maria421
16.11.11, 20:26
W sobote Berlusconi podal sie do dymisji, prezydent Wloch powolal na stanowisko premiera bezpartyjnego profesora ekonomii Mario Monti, ten utworzyl rzad w ktorym nie ma ani jednego polityka! Caly gabinet ministrow sklada sie z bezpartyjnych specjalistow w danej dziedzinie.
Nie ma koalicji rzadzacej , nie ma opozycji, politycy ktorzy wczesniej ze soba wojny toczyli nagle zostali przemieszani, czy tez polaczeni we wspolnej sali parlamentarnej gdzie beda glosowac nie wedlug dyscypliny partyjnej, a wedlug sumienia.
Ciekawe jak sie ten eksperyment sprawdzi, jezeli sie sprawdzi, to moze bylby wart powielenia?