maria421
18.11.11, 10:37
okazja do zalozenia tego watku jest wczorajsza dyskusja z Kacperkiem ktory napisal cos o "chrzescijanskim terroryzmie" , i pod to pojecie chcial podciagnac IRA, ETA czy mord w Srebrenicy.
IRA i ETA to oczywiscie organizacje terrorystyczne, ale to ze ich czlonkami sa chrzescijanie, nie czyni jeszcze z IRA czy ETA organizacji "chrzescijanskiego terroryzmu". Mord na muzulmanach w Srebrenicy byl oczywiscie aktem terroru, ale nie terroryzmu.
Terroryzm definiuje sie poprzez ideologie. Grupy terrorystyczne albo tworza wlasna ideologie, albo realizuja juz istniejaca ideologie.
ETA i IRA nie realizowaly zadnej "chrzescijanskiej ideologii", one stworzyly wlasna idee (ideologie) wlasnego panstwa. Tak wiec nie jest to "chrzescijanski terroryzm" lecz terroryzm nacjonalistyczny, separatystyczny.
RAF czy Brigate Rosse zalicza sie do terrozyzmu ultralewicowego. Fakt, ze dzialali w nim ateisci, nie robi z RAF czy BR ateistycznego terroryzmu przeciez.
PKK klasyfikowana jako organizacja terrorystyczna nie zalicza sie do islamskiego terroryzmu tylko dlatego ze czlonkami PKK sa muzulmanie. Jest to terroryzm narodowosciowo-separatystyczny, podobnie jak IRA czy ETA
Islamski terroryzm definiuje sie przez ideologie islamu, islamski terroryzm wyplywa ze zrodla islamu.
Chrzescijanstwo zakazujace mordowania , nakazujace milosc blizniego, nawet wroga, nie nadaje sie na zrodlo dla zadnego terroryzmu. Dlatego nie ma czegos takiego jak "chrzescijanski terroryzm".