Jak Kuba Bogu....

19.11.11, 15:19
czyli tydzien temu w Warszawie Kolorowi blokowali Marsz, dzisiaj w Poznaniu "szalikowcy" piketuja "Rownych"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10673796,Wytwor_Lenina_gejowska_rodzina___trwa_pikieta_ONR.html
Najbardziej podobal mi sie komentarz ze nawet konie mialy oczy zasloniete :)
    • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 18:57
      A mnie zastanowiło, dlaczego blokujący zakrywali twarze. Wstydzą się czegoś, czy co? Bali się, żeby ktoś ich później w klubie dla gejów nie rozpoznał? Trochę to dziwne - geje z otwartą przyłbicą, a normalsy zakrywają twarze.
      Jura
      • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 19:09
        Tydzien temu w Warszawie "Kolorowi" tez zaslaniali twarze. Jedni mowia ze to dla ochrony przed "Red Watch", drudzy mowia ze to dla ochrony przed "Nazi Watch", a po prawdzie to jest dla ochrony przed policja, zeby nie mogla zidentyfikowac.
        Kto zaslania twarz ten odslania zle intencje.
      • wkkr A oni co? 19.11.11, 19:25
        Swojego gejostwa sie wstydzą?
        https://bi.gazeta.pl/im/1/10629/z10629081S,Kolorowa-Niepodlegla-na-Marszalkowskiej.jpg
        • jureek Re: A oni co? 19.11.11, 19:50
          wkkr napisał:

          > Swojego gejostwa sie wstydzą?

          No to rozumiem, bo według niektórych gejostwo to sprawa wstydliwa, ale czego się w Poznaniu ci "normalsi" wstydzili, oto zagadka.
          Jura
          • wkkr Ja się pytam 19.11.11, 19:51

            możesz mi podać powód zakrywania twarzy przez lewactwo?
            • jureek Re: Ja się pytam 19.11.11, 20:04
              wkkr napisał:

              >
              > możesz mi podać powód zakrywania twarzy przez lewactwo?

              Przecież sam sobie podałeś, że wstydzili się gejostwa.
              Ale czego wstydzili się "normalsi"?
              Jura
              • wkkr Wstydz gejostwa 19.11.11, 22:48
                wyklucza lewackość.
                Lewak jeśli jest gejem to jest z tego dumny i ogłasza to wszem i wobec paradując na specjalnie ku temu organizowanych paradach.
                • jureek Re: Wstydz gejostwa 20.11.11, 09:13
                  wkkr napisał:

                  > wyklucza lewackość.
                  > Lewak jeśli jest gejem to jest z tego dumny i ogłasza to wszem i wobec paradują
                  > c na specjalnie ku temu organizowanych paradach.

                  Zamiast się cieszyć, że niektórzy jednak się wstydzą, szukasz dziury w całym.
                  Jura
                  • wkkr A czego tu sie wstydzić? 20.11.11, 12:27
                    Obnosić też nie ma z czym.....
    • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:03
      maria421 napisała:

      > czyli tydzien temu w Warszawie Kolorowi blokowali Marsz, dzisiaj w Poznaniu "sz
      > alikowcy" piketuja "Rownych"
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10673796,Wytwor_Lenina_gejowska_rodzina___trwa_pikieta_ONR.html
      > Najbardziej podobal mi sie komentarz ze nawet konie mialy oczy zasloniete :)

      Wiemy, wiemy, typowo katolickie podjeście.
      Pozwolę sobie przytoczyć inne zdanie z artykułu GW, też nie wzięte z sufitu tylko zwyczajów katolickich w Polsce:

      "Gdyby w sobotę policji zabrakło, Marsz Równości zostałby przez motłoch zagoniony do stodoły, a ktoś wystarałby się o benzynę..."

      wyborcza.pl/1,75968,10674866,Co_sie_dzieje_z_tym_Poznaniem__do_cholery_.html
      Kłaniam się nisko.
      • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:26
        diabollo napisał:

        > > Najbardziej podobal mi sie komentarz ze nawet konie mialy oczy zasloniete
        > :)

        Jezeli tak, to znaczy ze katolicy maja zmysl estetyczny :)

        > Wiemy, wiemy, typowo katolickie podjeście.
        > Pozwolę sobie przytoczyć inne zdanie z artykułu GW, też nie wzięte z sufitu tyl
        > ko zwyczajów katolickich w Polsce:
        >
        > "Gdyby w sobotę policji zabrakło, Marsz Równości zostałby przez motłoch zagonio
        > ny do stodoły, a ktoś wystarałby się o benzynę..."
        >
        > wyborcza.pl/1,75968,10674866,Co_sie_dzieje_z_tym_Poznaniem__do_cholery_.html
        > Kłaniam się nisko.
        >
        W tym artykule jest zdanie:

        "W dużym mieście, w centrum Polski, garstka ludzi demonstrowała, by m.in. gejów i lesbijki uznać za pełnoprawnych członków społeczeństwa."

        Diabollo, Ciebie nie obraza takie oglupianie narodu? W sytuacji kiedy gejowski aktywista i transseksualistka zasiadaja na lawie polskiego Sejmu, ktos jeszcze sie domaga zeby gejow i lesbijki uznac za pelnoprawnych czlonkow spoleczenstwa???

        Powariowali.
        • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:40
          maria421 napisała:

          > Diabollo, Ciebie nie obraza takie oglupianie narodu? W sytuacji kiedy gejowski
          > aktywista i transseksualistka zasiadaja na lawie polskiego Sejmu, ktos jeszcze
          > sie domaga zeby gejow i lesbijki uznac za pelnoprawnych czlonkow spoleczenstwa?
          > ??
          >
          > Powariowali.

          Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolictwa, jaką te demonstracje wywołują.

          Gdyby postulaty były bez sensu, spotkałyby się tylko ze wzruszeniem ramion.

          Kłaniam się nisko.
          • a000000 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:52
            diabollo napisał:

            >Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolictwa, j
            > aką te demonstracje wywołują.

            zaiste, pokręcone są meandry Twojej "logiki" Diabolciu. Takie typowo lewackie: skoro się broni to słusznie mu przywaliłem...

            Diabolciu, te Twoje pedalskie pieszczochy podkopują dołek... co tam dołek! rów tektoniczny!! pod podwalinami naszej cywilizacji! Niszczą pojęcie moralności, przyzwoitości, skromności, definicję rodziny - czego im nigdy nie zapomnę!.... czyli niszczą naszą rzeczywistość... w imię własnej prywaty, wyłącznie. Ich nie obchodzi ani ojczyzna, ani naród, ani kraj.... oni chcą wyłącznie... no , nie powiem, bo mnie Maria zbije.

            Dopóki nie włażą w przestrzeń wspólną i nie krzyczą, że ich przypadłość to "normalność" i żądają przywilejów dla swego kalectwa... to należy ich szanować i tolerować. Ale nie wówczas, gdy zabierają się za niszczenie MOJGO świata, gdy profanują MOJE sacrum.
            Kibole też mają postulaty.... policja im spuściła łomot.... znaczy, że kibole mają rację?
            • zawszekacperek Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 10:53
              Azerko, skąd się to "kalectwo" bierze? Wada wrodzona, uraz mechaniczny, uraz mentalny, indoktrynacja, zaniedbania wychowawcze rodziny, wola Boga, podszepty Szatana?
              I drugie pytanie: Czy jakiś "kaleka" (czytaj pedał, lesbijka) wszedł z buciorami w Twoje sacrum, w Twój świat intymny?

              Kacperek


              Dopóki nie włażą w przestrzeń wspólną i nie krzyczą, że ich przypadłość to "normalność" i żądają przywilejów dla swego kalectwa... to należy ich szanować i t olerować. Ale nie wówczas, gdy zabierają się za niszczenie MOJGO świata, gdy pr ofanują MOJE sacrum.
              • ja.nusz Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 11:02
                > Dopóki nie włażą w przestrzeń wspólną i nie krzyczą, że ich przypadłość
                > to "normalność" i żądają przywilejów dla swego kalectwa... to należy ich szanow
                > ać i t olerować. Ale nie wówczas, gdy zabierają się za niszczenie MOJGO świata,
                > gdy pr ofanują MOJE sacrum.


                Powyższy apel proponuję oprawić w złote ramy i powiesić na gównej ścianie tego forum.
                No i zaprosić jakąś tam szarą jego eminencję, żeby to pokropił.
                • zawszekacperek Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 18:36
                  Gorąco popieram ten apel. Gotów nawet jestem dorzucić się do ściepy na pokropek.

                  Kacperek
              • maria421 Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 13:27
                zawszekacperek napisał:

                > Azerko, skąd się to "kalectwo" bierze? Wada wrodzona, uraz mechaniczny, uraz me
                > ntalny, indoktrynacja, zaniedbania wychowawcze rodziny, wola Boga, podszepty Sz
                > atana?

                Tego jeszcze nauka nie zbadala i sami homoseksualisci nie sa zainteresowani wyjasnieniem przyczyn.
                Bo gdyby sie okazalo ze jest to wada genetyczna, to moze tez okazaloby sie ze da sie te wade leczyc. I co wtedy?
                A jezeli by sie okazalo ze jest to przypadlosc nabyta, to by znaczylo ze jest to jednak kwestia woli, nie natury. I co wtedy?

                > I drugie pytanie: Czy jakiś "kaleka" (czytaj pedał, lesbijka) wszedł z bucioram
                > i w Twoje sacrum, w Twój świat intymny?

                A czy Azerka wchodzi w ich swiat intymny?
                • zawszekacperek Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 18:50

                  Pierwsze: I co wtedy? Czarno to widzę. Badania prenatalne są przecież be. Badania genetyczne też są podejrzane. W ogóle grzebanie w gench jest arcy...beee.

                  Drugie: I co wtedy? Zgroza!!! Zwłaszcza w 95% katolickiej Polsce. Jak sobie wyobrażę, że tradycyjna katolicka polska rodzina dopuszcza do nabycia przez jej członka takiego potwornego "kalectwa" to aż klawiatura odmawia mi posłuszeństwa.

                  Nie wiem czy wchodzi? Zapytaj ją. Z jej postu wyczytałem:Ale nie wówczas, gdy zabierają się za niszczenie MOJGO świata, gdy profanują MOJE sacrum. . Dla mnie sacrum Azerki to jej świat intymny. I stąd to pytanie.

                  Kacperek
                  • maria421 Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 19:33
                    zawszekacperek napisał:

                    >
                    > Pierwsze: I co wtedy? Czarno to widzę. Badania prenatalne są przecież be. Badan
                    > ia genetyczne też są podejrzane. W ogóle grzebanie w gench jest arcy...beee.

                    Nieprawda:
                    www.embrion.pl/npr/badpren2.htm

                    > Drugie: I co wtedy? Zgroza!!! Zwłaszcza w 95% katolickiej Polsce. Jak sobie wyo
                    > brażę, że tradycyjna katolicka polska rodzina dopuszcza do nabycia przez jej cz
                    > łonka takiego potwornego "kalectwa" to aż klawiatura odmawia mi posłuszeństwa.

                    A moze terapia konwersyjna, tak obecnie zwalczana przez srodowiska gejowskie?
                    • zawszekacperek Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 20:02

                      Pseudonaukowy bełkot: Nieprawda:www.embrion.pl/npr/badpren2.htm

                      A może terapia konwersyjna
                      Jestem za jej rozszerzeniem. Skoro wg Ciebie można za pomocą konwersji uleczyć z homoseksualizmu, to zaproponuj za pomocą tej terapii uleczyć miliony muzułman. Oczywiście konwersja na chrześcijaństwo.

                      Kacperek
                      • maria421 Re: Zaintrygował mnie Twój post... 20.11.11, 20:05
                        zawszekacperek napisał:

                        > Jestem za jej rozszerzeniem. Skoro wg Ciebie można za pomocą konwersji uleczyć
                        > z homoseksualizmu, to zaproponuj za pomocą tej terapii uleczyć miliony muzułman
                        > . Oczywiście konwersja na chrześcijaństwo.

                        Ja nie wiem, Kacpertku, czy za pomoca tej terapii mozna leczyc homoseksualizm. Ale moze warto sprobowac?

                        Uwazasz ze islam to choroba i nalezy poddac jej wyznawcow terapii?
          • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:57
            diabollo napisał:


            > Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolictwa, j
            > aką te demonstracje wywołują.
            >
            > Gdyby postulaty były bez sensu, spotkałyby się tylko ze wzruszeniem ramion.
            >
            > Kłaniam się nisko.

            Najlepszym dowodem ze ONR demonstrowal w slusznej sprawie byla agresja lewakow jaka ta demonstracja wywolala.

            • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:02
              I jeszcze jedno- w Niemczech takie parady wywoluja tylko wzruszenie ramion, a geje i tak dalej paraduja.
              • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:08
                maria421 napisała:

                > I jeszcze jedno- w Niemczech takie parady wywoluja tylko wzruszenie ramion, a g
                > eje i tak dalej paraduja.

                No i co takiego strasznego z powodu tych parad się dzieje? Heteroseksualiści przechodzą na homoseksualizm?
                Jura
                • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:11
                  jureek napisał:

                  > No i co takiego strasznego z powodu tych parad się dzieje? Heteroseksualiści pr
                  > zechodzą na homoseksualizm?
                  > Jura

                  Zgorszenie sie dzieje.
                  • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 22:30
                    maria421 napisała:

                    > jureek napisał:
                    >
                    > > No i co takiego strasznego z powodu tych parad się dzieje? Heteroseksuali
                    > ści pr
                    > > zechodzą na homoseksualizm?
                    > > Jura
                    >
                    > Zgorszenie sie dzieje.

                    Ponieważ jeszcze w życiu takiej parady nie oglądałem, będziesz musiała mnie oświecić, co oni takiego gorszącego na tych paradach wyprawiają.
                    Jura
                    • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:08
                      jureek napisał:

                      > Ponieważ jeszcze w życiu takiej parady nie oglądałem, będziesz musiała mnie ośw
                      > iecić, co oni takiego gorszącego na tych paradach wyprawiają.
                      > Jura

                      Wygoogluj "Christopher Street Day", obrazki.
                      • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:22
                        Czcigodna Mario,

                        Jest taka książka pt. Berek" pana Szczygielskiego, opowiadająca trudnej, sąsiedzkiej relacji geja i moherówki.

                        Napewno nie przeczytasz, ale może ktoś po nią sięgnie:

                        merlin.pl/Berek_Marcin-Szczygielski/browse/product/1,925519.html
                        Kłaniam się nisko.
                        • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:42
                          diabollo napisał:

                          > Czcigodna Mario,
                          >
                          > Jest taka książka pt. Berek" pana Szczygielskiego, opowiadająca trudnej, sąsied
                          > zkiej relacji geja i moherówki.
                          >
                          > Napewno nie przeczytasz, ale może ktoś po nią sięgnie:
                          >
                          > merlin.pl/Berek_Marcin-Szczygielski/browse/product/1,925519.html
                          > Kłaniam się nisko.

                          Diabollo, Ty uwazaj, bo jak ja w koncu zaloze moj moherowy beret, to Ty dlugo na tym forum nie zagoscisz.
                      • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:25
                        maria421 napisała:

                        > Wygoogluj "Christopher Street Day", obrazki.

                        Czy te obrazki są gorszące?
                        Jura
                        • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:43
                          jureek napisał:

                          > Czy te obrazki są gorszące?
                          > Jura

                          Obejrzales?
                          • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:47
                            maria421 napisała:

                            > Obejrzales?

                            Nie obejrzałem, bo najpierw chciałem się dowiedzieć, czy są gorszące.
                            Jeśli są gorszące, to nie będę ich oglądał.
                            Jura
                            • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 13:22
                              jureek napisał:

                              > Nie obejrzałem, bo najpierw chciałem się dowiedzieć, czy są gorszące.
                              > Jeśli są gorszące, to nie będę ich oglądał.
                              > Jura

                              Obejrzyj i sam sobie wyrob opinie.
                              • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 13:58
                                maria421 napisała:

                                > Obejrzyj i sam sobie wyrob opinie.

                                Ty to dopiero jesteś. Zamiast po prostu odpowiedzieć na pytanie, co takiego gorszącego odbywa się na tych paradach, wolisz narażać mnie na zgorszenie.
                                No dobra, zaryzykuję i obejrzę.
                                Jura
                                • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 14:36
                                  jureek napisał:


                                  > Ty to dopiero jesteś. Zamiast po prostu odpowiedzieć na pytanie, co takiego gor
                                  > szącego odbywa się na tych paradach, wolisz narażać mnie na zgorszenie.
                                  > No dobra, zaryzykuję i obejrzę.
                                  > Jura

                                  Nie chce Ci narzucac wlasnych opinii.
                                  • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 14:52
                                    maria421 napisała:

                                    > Nie chce Ci narzucac wlasnych opinii.

                                    Ale ja Cię nie prosiłem o opinię, tylko o opis. Swoją opinię, że jest to zgorszenie, już wcześniej wyraziłaś. Ja zaś pytam o to, co konkretnie jest tym zgorszeniem.
                                    Idąc za Twoją sugestią obejrzałem parę obrazków z tego Christopher Street Day. Fakt, nie są specjalnie estetyczne, ale jeśli chodzi o zgorszenie, to na paradach karnawałowych w Rio jest więcej nagości i wyuzdania. A nawet niemieckie parady karnawałowe to też pijaństwo, ruja i poróbstwo :) Pracowałem w Kolonii, więc nie dało się tego uniknąć, stąd wiem, jak to wygląda.
                                    Jura
                                    Jura
                                    • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 14:57
                                      jureek napisał:

                                      >
                                      > Ale ja Cię nie prosiłem o opinię, tylko o opis. Swoją opinię, że jest to zgorsz
                                      > enie, już wcześniej wyraziłaś. Ja zaś pytam o to, co konkretnie jest tym zgorsz
                                      > eniem.
                                      > Idąc za Twoją sugestią obejrzałem parę obrazków z tego Christopher Street Day.
                                      > Fakt, nie są specjalnie estetyczne, ale jeśli chodzi o zgorszenie, to na parada
                                      > ch karnawałowych w Rio jest więcej nagości i wyuzdania. A nawet niemieckie para
                                      > dy karnawałowe to też pijaństwo, ruja i poróbstwo :) Pracowałem w Kolonii, więc
                                      > nie dało się tego uniknąć, stąd wiem, jak to wygląda.
                                      > Jura
                                      > Jura

                                      Czyli spokojnie wzialbys ze soba dziecko i pokazal mu taka gejowska parade?
                                      • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 15:00
                                        maria421 napisała:

                                        > Czyli spokojnie wzialbys ze soba dziecko i pokazal mu taka gejowska parade?

                                        Nie. Po cholerę miałbym mu to pokazywać? Pisałem, że sam tego nie oglądam (to Ty mnie skusiłaś), a jeszcze dziecko miałbym ciągnąć.
                                        Na karnawał do Rio też bym dziecka nie wziął.
                                        Jura
                                        • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 15:12
                                          jureek napisał:


                                          > Nie. Po cholerę miałbym mu to pokazywać? Pisałem, że sam tego nie oglądam (to T
                                          > y mnie skusiłaś), a jeszcze dziecko miałbym ciągnąć.

                                          No wiec jednak zgadzasz sie ze mna ze jest to sianie zgorszenia.

                                          > Na karnawał do Rio też bym dziecka nie wziął.
                                          > Jura

                                          Sadzac tylko po obrazkach, ja bym dziecku pozwolila obejrzec korowod szkol samby.
            • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:03
              maria421 napisała:

              > diabollo napisał:
              >
              >
              > > Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolic
              > twa, j
              > > aką te demonstracje wywołują.
              > >
              > > Gdyby postulaty były bez sensu, spotkałyby się tylko ze wzruszeniem ramio
              > n.
              > >
              > > Kłaniam się nisko.
              >
              > Najlepszym dowodem ze ONR demonstrowal w slusznej sprawie byla agresja lewakow
              > jaka ta demonstracja wywolala.
              >

              Agresja "lewaków" polegała na tym, że bronili demonstracji "lewaków" przed chuliganami reprezentującymi faszyzujące katolictwo.

              Kłaniam się nisko.
              • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:06
                diabollo napisał:

                > Agresja "lewaków" polegała na tym, że bronili demonstracji "lewaków" przed chul
                > iganami reprezentującymi faszyzujące katolictwo.

                Mógłbyś się łaskawie od katolików odpieprzyć?
                Jura
                • a000000 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:16
                  jureek napisał:


                  > Mógłbyś się łaskawie od katolików odpieprzyć?

                  eeee.... Diabolcio cierpi na katofobię. Wszędzie katolika z nożem w zębach widzi.
                • wkkr On nie może 19.11.11, 22:57

                  ona ma parcie na katolików :)
                • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 01:12
                  jureek napisał:

                  > diabollo napisał:
                  >
                  > > Agresja "lewaków" polegała na tym, że bronili demonstracji "lewaków" prze
                  > d chul
                  > > iganami reprezentującymi faszyzujące katolictwo.
                  >
                  > Mógłbyś się łaskawie od katolików odpieprzyć?
                  > Jura

                  Czcigodny Jureeku,

                  Domyślam się, że bycie polskim katolikiem w tych dniach dla przyzwoitego człowieka jest bardzo trudna.
                  Jestem po Twojej stronie, tylko, proszę, nie wypieraj ze świadomości faktów i nie zaprzeczaj rzeczywistości.

                  Polski katolicyzm stoczył się. Był na równi pochyłej już od dłużego czasu.
                  Tzw. "Kościół otwarty" nie istnieje. Twarzą katolicyzmu jest pan Rydzyk. Natomiast polscy proboszczowie najpierw przez lata popierali prawicę, która się ostatnio zdegenerowała przez degenerację PISSu, więc główne "intelektualne tuzy" prawicy wymyśliły ostatnio "Marsz Niepodległości" z polskimi neofaszystami i chuliganami stadionowymi.

                  Oczywiście trochę można pojechać na kłamstwie "lewackiej agresji" i "Niemców bijących Polaków w Warszawie", wśród katolickich środowisk to chyba nawet działa, ale na dłuższą metę nie da się żyć tylko w matrixie.

                  Z dzisiejszych zdjęć z Poznania widać doskonale, że to "pedały, lesby i lewacy" demonstrujący pod hasłami równych praw musieli być chronieni potrójnym kordonem policji (w tym konnej) przed agresją prawackiego katolictwa.

                  Możecie się oszukiwać, że jest dokładnie odwrotnie ("agresywne lewactwo" zagraża katolikom i "patriotom" demonstrujący pod hasłami "Wielka Polska katolicka"), ale w ten sposób "obsuwacie się" tylko moralnie.

                  Czcigodni katolicy, przynajmniej dla mnie to oczywista oczywistość, że w każdym środowisku są ludzie przyzwoici więc i nawet w polskim środowisku katolickim tacy są.
                  Nie wszyscy zgodzą się na kłamstwo.

                  Kłaniam się nisko.
                  • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 08:43
                    Wzruszająca jest Twoja troska o kondycję polskiego kościoła.
                    Jura
                    • wkkr e tam 20.11.11, 08:55
                      ja diabollo wygasiłem. w tym wątku mnie wylogowało no i przeczytałem jego wypociny. dlatego odpowiedziałem.
                      PS
                      A który kościló masz na myśli?
                    • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:32
                      jureek napisał:

                      > Wzruszająca jest Twoja troska o kondycję polskiego kościoła.
                      > Jura

                      Czcigodny Jureeku, to nie troska o Kościół, wszak odrażającej instytucji od początku opartej na kłamstwie i przemocy, to próba zrozumienia ludzi i tego, jak daleko i w jakie kłamstwa jeszcze uwierzą, aby zachować ciepełko komfortu psychicznego i poczucie katolickiej "wyższości moralnej".

                      Kłaniam się nisko.
                      • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:44
                        diabollo napisał:

                        > Czcigodny Jureeku, to nie troska o Kościół, wszak odrażającej instytucji od poc
                        > zątku opartej na kłamstwie i przemocy, to próba zrozumienia ludzi i tego, jak d
                        > aleko i w jakie kłamstwa jeszcze uwierzą, aby zachować ciepełko komfortu psychi
                        > cznego i poczucie katolickiej "wyższości moralnej".

                        No to ulżyłeś sobie. I git.
                        Jura
                        • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:48
                          jureek napisał:

                          > diabollo napisał:
                          >
                          > > Czcigodny Jureeku, to nie troska o Kościół, wszak odrażającej instytucji
                          > od poc
                          > > zątku opartej na kłamstwie i przemocy, to próba zrozumienia ludzi i tego,
                          > jak d
                          > > aleko i w jakie kłamstwa jeszcze uwierzą, aby zachować ciepełko komfortu
                          > psychi
                          > > cznego i poczucie katolickiej "wyższości moralnej".
                          >
                          > No to ulżyłeś sobie. I git.
                          > Jura

                          Wybacz, jeżeli tak to odbierasz.

                          Kłaniam się nisko.
                          • jureek Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 13:11
                            diabollo napisał:

                            > Wybacz, jeżeli tak to odbierasz.

                            Wybaczam (jak na katolika przystało).
                            Jura
                            • wkkr pycha to też grzech n/t 20.11.11, 14:05
                              • jureek Re: pycha to też grzech n/t 20.11.11, 14:20
                                Wybaczenie to pycha?
                                Jura
                                • wkkr forma wybaczenia 20.11.11, 22:09
                                  z twojego postu wali taką pychą że aż można dostać mdłości....
                                  PS
                                  katolik i zero skromności... ech.... :(
                                  • jureek Re: forma wybaczenia 20.11.11, 22:23
                                    wkkr napisał:

                                    > z twojego postu wali taką pychą że aż można dostać mdłości....
                                    > PS
                                    > katolik i zero skromności... ech.... :(

                                    A z Twojego postu takim ponuractwem wali, że depresji się można nabawić.
                                    Trzeba bowiem być niezłym ponurakiem, żeby coś, co w założeniu było samoironią, zinterpretować jako pychę. Widocznie Tobie się pale nie mieści, że ktoś może z dystansem podchodzić do samego siebie.
                                    Jura

                            • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 21.11.11, 18:26
                              jureek napisał:

                              > diabollo napisał:
                              >
                              > > Wybacz, jeżeli tak to odbierasz.
                              >
                              > Wybaczam (jak na katolika przystało).
                              > Jura

                              A Bóg zapłać, czcigodny Jureeku.

                              Jesteś po prostu dość wyjątkowym katolikiem forumowym, więc reakcja czcigodnego katolika Wkkr nie może dziwić.

                              Z ateistycznym pozdrowieniem,
                              Kłaniam się nisko.
              • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:10
                diabollo napisał:


                > Agresja "lewaków" polegała na tym, że bronili demonstracji "lewaków" przed chul
                > iganami reprezentującymi faszyzujące katolictwo.
                >
                > Kłaniam się nisko.

                To oni tylko wlasnej demonstracji (blokady ) bronili a nie Polski i Europy przed nazizmem?
                I do tej obrony potrzebowali bojowek niemieckich zaopatrzonych w palki, noze, kastety.?
              • a000000 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 21:24
                diabollo napisał:

                > Agresja "lewaków" polegała na tym, że bronili demonstracji "lewaków" przed chul
                > iganami reprezentującymi faszyzujące katolictwo.

                Na Nowym Świecie, atakując aktorów przebranych w stroje z epoki?

                Diabollo, tam były TRZY zadymy. Pierwsza około południa, gdy niemieckie lewactwo atakowało
                na Nowym Świecie owych przebierańców..... druga trzy godziny potem, na Placu Konstytucji, gdy Marsz Niepodległości poszedł już sobie z placu a policja broniła kibolom, dostępu do rozłożonych na jezdni blokersów lewackiej Kolorowej, a trzecia była pod pomnikiem Dmowskiego, około 17..... i tu nie wiem, kto zadymiał... ponoć ci którzy podpalili wóz transmisyjny telewizji byli pijani.
                Sądzę, że ta ostatnia zadyma nie była "spontaniczna" - jakoś dziwnie służby porządkowe nie reagowały.
            • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 01:23
              maria421 napisała:

              > diabollo napisał:
              >
              >
              > > Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolic
              > twa, j
              > > aką te demonstracje wywołują.
              > >
              > > Gdyby postulaty były bez sensu, spotkałyby się tylko ze wzruszeniem ramio
              > n.
              > >
              > > Kłaniam się nisko.
              >
              > Najlepszym dowodem ze ONR demonstrowal w slusznej sprawie byla agresja lewakow
              > jaka ta demonstracja wywolala.

              Nawet Ty masz szansę zrozumieć, że jest istotna różnica pomiędzy postulatami "Marszu Równości" (właśnie równych praw), a ONRem (z hasłami w stylu "Polska cała tylko biała").

              A zrównywanie tych dwóch, współczesnych inicjatyw ideowych i wrzucanie ich obu do worka "agresywne skrajności" jest zwyczajnie nadużyciem etycznym.

              Kłaniam się nisko.
              • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 20.11.11, 10:12
                diabollo napisał:

                > Nawet Ty masz szansę zrozumieć, że jest istotna różnica pomiędzy postulatami "M
                > arszu Równości" (właśnie równych praw), a ONRem (z hasłami w stylu "Polska cała
                > tylko biała").

                Przeciez GLTB juz od niepamietnych czasow maja w Polsce rowne prawa obywatelskie. Jak widzisz moga nawet na lawach sejmowych zasiadac.

                > A zrównywanie tych dwóch, współczesnych inicjatyw ideowych i wrzucanie ich obu
                > do worka "agresywne skrajności" jest zwyczajnie nadużyciem etycznym.

                Naduzyciem etycznym jest tez domaganie sie rownych praw tam, gdzie one juz dawno istnieja.


                • diabollo Świat według wilka 29.11.11, 21:54
                  maria421 napisała:

                  > Naduzyciem etycznym jest tez domaganie sie rownych praw tam, gdzie one juz dawn
                  > o istnieja.

                  ***

                  Świat według wilka
                  Maciej Nowak

                  Kilka lat temu na berlińskim biennale sztuki współczesnej zobaczyłem pracę wideo, o której już kiedyś pisałem, ale od kilku tygodni znowu nie mogę przestać o niej myśleć. Jej autorem był Mircea Cantor, młody rumuński artysta sztuk wizualnych, od końca lat 90. pracujący we Francji. Do wielkiej białej sali wpuścił wilka i sarnę, ustawił kamery i rejestrował, co dzieje się między nimi. Nie były to sympatyczne postaci z radzieckich kreskówek. Wilk nie nosił andrusowskiej czapeczki ani marynarskiej koszulki w paski. Miał srebrno-metaliczne futro o długim włosiu, potężne łapy i wielki pysk o takim jakimś mało wyraźnym, nieco kwaśnym spojrzeniu. Sarna nie przypominała Jelonka Bambi ani innych pluszowych zabawek. Brunatna, zmierzwiona sierść, gwałtownie łapiące powietrze wysuszone chrapy. Oraz wielkie oczy. Wielkie przerażone oczy.

                  Nasza wyobraźnia, ukształtowana przez żądne sensacji media, łatwo podsuwa warianty dalszego rozwoju sytuacji, w której znalazły się te zwierzęta. Krwawa łaźnia, groźne warknięcia, dramatyczne rzężenia, rozszarpane podgardle, wilk chełpiący się ścierwem zagryzionej sarny? Czy nie tak, zgodnie z oczekiwaniami publiczności powinny wyglądać kadry z filmu Mircea Cantora? Tymczasem nic z tych rzeczy. Wilk nie musiał niczego demonstrować, nie musiał się nigdzie spieszyć. Z tej sali nie było żadnego wyjścia. Polegiwał zatem leniwie na jednym boku. Potem na drugim. Ziewał. Rozkosznie przeciągał kręgosłup nadwerężony w jakichś dzikich leśnych ostępach. Niczym kanapowy pies lizał sobie genitalia, tylną łapą drapał się po łbie. I tylko od czasu do czasu przyglądał się nieco uważniej swej współlokatorce. Ale tylko przez chwilę. Rozkład sił był tak stabilny, że nie było powodu, by poświęcać jej więcej uwagi. Można było się porządnie zrelaksować. Sarna tymczasem stała jak skamieniała. Wielkie, czarne oczy rejestrowały najdrobniejszy ruch drapieżnika. Płuca ciężko pracowały. Nos łapał niewyczuwalne dla innych zapachy, napływające od strony wilka.

                  Ale, koniec końców, może tak naprawdę nie ma co przesadzać? Może nie warto sentymentalnie roztkliwiać się nad losem sarenki, stereotypowo budzącej w nas łzawe współczucie? Może niesprawiedliwie oceniamy wilka, który od wieków ma bardzo słaby PR i z zasady oskarżany jest o wszystko, co najgorsze? Te śmieszne przesądy na temat wilkołaków, te bajdy o watahach atakujących nocami podróżnych? Przypomnijmy sobie o tragicznej martyrologii młodych wilczków, tak patetycznie opisywanej w pieśni Włodzimierza Wysokiego i Jacka Kaczmarskiego. Bo powiedzmy sobie szczerze, czy wilk faktycznie zrobił coś złego? Czy nie rzucamy nań podejrzeń zbyt łatwo? Czy w białym pokoju ze zwierzętami, wykreowanym przez Mircea Cantora rozegrała się jakaś rzeź? Czy ktoś kogoś skrzywdził? Czy raczej nie powinniśmy docenić postawy wilka, który wbrew swym oczywistym instynktom, wbrew prawom natury powściągnął drapieżcze odruchy? Przecież wykazał wielką siłę woli, ba, zademonstrował nawet, nieznany szerzej wizerunek zwierzaka, który potrafi być rozkoszny i pełen troskliwej uwagi. Może zatem pracę Cantora należy odczytywać, jako dowód na to, że wilk z sarną są w stanie się jednak dogadać i żyć. Jeśli nawet nie w przyjaźni, to w ten sposób, by jedno drugiemu nie wchodziło w drogę?

                  O tak, znamy wielu, którym odpowiada ten sposób myślenia. Sposób myślenia wilka. Wilka, który jest ucieleśnieniem życiowego rozsądku, doświadczenia i skuteczności, podczas gdy sarna to jedynie płochliwa istota, niestworzona do większych wyzwań. On jest królem lasu, ona wyłącznie ofiarą silniejszych i bardziej zdecydowanych. Może to wszystko wygląda nieco okrutnie, ale takie jest życie, babe. Skoro cię nie zagryzłem, nie pobiłem, nie zdeptałem, nie rozszarpałem gardła, do czego, jako wilk, mam absolutne prawo, to przestań narzekać. Mogło być przecież gorzej. A tak, jak widzisz, daję ci prawo do życia, pod warunkiem wszak, że zastosujesz się do kilku prostych zasad. Moich zasad. Nie obnoś się ostentacyjnie ze swoją sarnięcością, bo tego nie lubię. Świat przecież nie jest stworzony dla saren. Nie oczekuj tych samych wilczych praw dla siebie, sama chyba czujesz, że brzmi to śmiesznie i nienaturalnie. Siedź cicho w kącie, zajmuj się swoimi sprawami w ciszy i nie próbuj mnie niczym prowokować. Ani przypadkiem nie zajmuj się propagandą swych sarnich przyzwyczajeń. To może skończyć się źle. Twe wystraszone czarne ślepia, twa wiotka sylwetka, twój wypięty zad, ten łeb pozbawiony poroża – wszystko to wygląda mało poważnie i może drażnić. Bardzo drażnić. Na razie daruję ci życie. Możesz sobie skubać tę twoją dietetyczną trawkę. Tak długo, jak ja będę to tolerował. Bo ja jestem uosobieniem tolerancji. Niech ktoś tylko spróbuje zaprzeczyć. Oto mój wilczy świat. Wilczy pokój.

                  www.krytykapolityczna.pl/MaciejNowak/Swiatwedlugwilka/menuid-350.html
                  • maria421 @Diabollo 29.11.11, 22:30
                    Ponownie przypominam ze to forum sluzy do dyskusji a nie do propagowania tu tekstow.
                    • diabollo Re: @Diabollo 30.11.11, 00:50
                      Jeżeli Ci brakuje argumentów, czcigodna Mario, to napisz uczciwie.
                      Pod wklejonym tekstem jak najbardziej mógłbym się podpisać (z szacunku dla praw autorskich i samych autorów tego nigdy nie zrobię), i jest jak najbardziej formą dyskusji.

                      Której oczywiście nie potrafisz prowadzić. Najczęściej komentujesz te teksty głupio, a jak już się w tym połapałaś, to czepiasz się i szukasz wymówek, że dany tekst to "propaganda".
                      Wcześniej to były "wulgaryzmy" (których listy - "zabronionych wulgaryzmów" dalej się nie doczekałem).

                      Kłaniam się nisko.
                      • maria421 Re: @Diabollo 30.11.11, 09:04
                        Diabollo, nie przypuszczalam ze nie rozumiesz slowa "dyskusja", ze nie rozumiesz ze polega ona na wymianie zdan miedzy rozmowcami.
                        Ja moge dyskutowac z Toba, kazdy z nas moze powiedziec swoje i to bedzie wymiana zdan, dyskusja.
                        Ale nie moge dyskutowac z artykulami autorow ktorzy mi nie odpowiedza, bo nie pisza na tym forum. Moge te artykuly tylko komentowac, ale nie na tym polega forum dyskusyjne.


                        • diabollo Re: @Diabollo 30.11.11, 18:54
                          maria421 napisała:

                          > Diabollo, nie przypuszczalam ze nie rozumiesz slowa "dyskusja", ze nie rozumies
                          > z ze polega ona na wymianie zdan miedzy rozmowcami.
                          > Ja moge dyskutowac z Toba, kazdy z nas moze powiedziec swoje i to bedzie wymia
                          > na zdan, dyskusja.
                          > Ale nie moge dyskutowac z artykulami autorow ktorzy mi nie odpowiedza, bo nie p
                          > isza na tym forum. Moge te artykuly tylko komentowac, ale nie na tym polega
                          > forum dyskusyjne.


                          Czcigodna Mario,

                          Zwrot "wymiana zdań" w języku polskim może być zastąpiony pojedyńczym rzeczownikiem: "pyskówka".

                          Dyskusja czy też dyskusja na "forum dyskusyjnym" to powinna być przede wszystkim wymiana idei, opinii, argumentów.

                          Ale rozumiem, że Ty się dużo lepiej czujesz w pyskówkach (każdy się w nie wkręca, ale Ty się w nich po prostu dużo lepiej czujesz niż inni).
                          I to pewnie z powodu niezawinionego przez Ciebie. Mianowicie odnoszę wrażenie, że Ty nie zupełnie rozumiesz bardziej rozbudowanych tekstów. Nie jesteś w stanie.
                          To naprawdę nic złego. I podobno bardzo powszechne.

                          A tych tekstów w cale nie musisz w cale komentować (tym bardziej jak ich nie rozumiesz).
                          Liczę, że może ktoś kiedyś napisze nie głupawy komentarz, ale w podobny sposób przedstawi swoje opinie czy idee.

                          Kłaniam się nisko.
                          • maria421 Re: @Diabollo 30.11.11, 19:10
                            Diabollo, wklej jakis "bardziej rozbudowany tekst" zamiast pseudointelektualnych wypracowanek z Krytyki Politycznej , to moze z nim, jednostronnie, podyskutuje :)



          • wkkr hahahah chyba kpisz diabollo 19.11.11, 22:57
            diabollo napisał:
            "Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolictwa, jaką te demonstracje wywołują."
            ===================
            Dokładnie to samo można powiedzieć o marszu niepodległości, tylko zamiast "agresji katolictwa" wstaw "agresję lewactwa". Nie od dziś wiadomo że internacjonalizm i antypatriotyzm służą lewactwu do rozbicia i zatomizowania społeczeństwa tylko po to by łatwiej zniewolić społeczeństwo.
            Ludzie bez zasad i wartości nie stanowią społeczeństwa tylko stado bydła którym swobodnie można sterować i manipulować.
            PS
            Hitler też był lewakiem.
            Pozdr.
            • diabollo Re: hahahah chyba kpisz diabollo 20.11.11, 00:49
              wkkr napisał:

              > diabollo napisał:
              > "Najlepszym dowodem, że demonstrują w słuszej sprawie jest agresja katolictwa,
              > jaką te demonstracje wywołują."
              > ===================
              > Dokładnie to samo można powiedzieć o marszu niepodległości, tylko zamiast "agre
              > sji katolictwa" wstaw "agresję lewactwa". Nie od dziś wiadomo że internacjonali
              > zm i antypatriotyzm służą lewactwu do rozbicia i zatomizowania społeczeństwa ty
              > lko po to by łatwiej zniewolić społeczeństwo.
              > Ludzie bez zasad i wartości nie stanowią społeczeństwa tylko stado bydła którym
              > swobodnie można sterować i manipulować.
              > PS
              > Hitler też był lewakiem.
              > Pozdr.

              Czcigodny Wkkr,

              Twoich głupot nawet nie ma nawet co komentować, ale zaintrygowała mnie ta Twoja brawurowa fraza o Hitlerze.

              Dotychczas myślałem, że tępy, dziewietnastowieczny, austriacki katolicyzm, w którym Hitler się urodził i wychował doprowadził go tam, gdzie doprowadził, czyli do nazizmu i holokaustu, ale Ty jeszcze twierdzisz, że katolicyzm zaprowadził go też do lewactwa...

              Kłaniam się nisko.
              • maria421 Re: hahahah chyba kpisz diabollo 20.11.11, 10:15
                diabollo napisał:


                > Czcigodny Wkkr,
                >
                > Twoich głupot nawet nie ma nawet co komentować, ale zaintrygowała mnie ta Twoja
                > brawurowa fraza o Hitlerze.
                >
                > Dotychczas myślałem, że tępy, dziewietnastowieczny, austriacki katolicyzm, w kt
                > órym Hitler się urodził i wychował doprowadził go tam, gdzie doprowadził, czyli
                > do nazizmu i holokaustu, ale Ty jeszcze twierdzisz, że katolicyzm zaprowadził
                > go też do lewactwa...
                >
                > Kłaniam się nisko.
                >
                Hitler stworzyl narodowy socjalizm, lewactwo dazy do stworzenia miedzynarodowego socjalizmu. Owszem, istnieje roznica w podejsciu do obyczajowosci nacjonalsocjalizmu i terazniejszego lewactwa.
                • diabollo Re: hahahah chyba kpisz diabollo 20.11.11, 10:38
                  maria421 napisała:

                  > diabollo napisał:
                  >
                  >
                  > > Czcigodny Wkkr,
                  > >
                  > > Twoich głupot nawet nie ma nawet co komentować, ale zaintrygowała mnie ta
                  > Twoja
                  > > brawurowa fraza o Hitlerze.
                  > >
                  > > Dotychczas myślałem, że tępy, dziewietnastowieczny, austriacki katolicyzm
                  > , w kt
                  > > órym Hitler się urodził i wychował doprowadził go tam, gdzie doprowadził,
                  > czyli
                  > > do nazizmu i holokaustu, ale Ty jeszcze twierdzisz, że katolicyzm zaprow
                  > adził
                  > > go też do lewactwa...
                  > >
                  > > Kłaniam się nisko.
                  > >
                  > Hitler stworzyl narodowy socjalizm, lewactwo dazy do stworzenia miedzynarodoweg
                  > o socjalizmu. Owszem, istnieje roznica w podejsciu do obyczajowosci nacjonalsoc
                  > jalizmu i terazniejszego lewactwa.

                  E, tam, czcigodna Mario, gadasz, czcigodny katolik-Wkkr twierdzi, że Hitler był lewakiem.

                  Kłaniam się nisko.
    • diabollo Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:11
      wyborcza.pl/1,75248,10674253,ANTIFA__To_klamstwo__ze_jestesmy_jak_kibole.html
      • maria421 Re: Jak Kuba Bogu.... 19.11.11, 20:21
        diabollo napisał:

        > wyborcza.pl/1,75248,10674253,ANTIFA__To_klamstwo__ze_jestesmy_jak_kibole.html

        Alez oczywiscie ze to wszystko klamstwo, bo "anty" faszysci sa przeciez wedlug autodefinicji dobrzy, sluszni, chca ratowac swiat, wiec im wolno wiecej niz "naziolom", a kto mysli inaczej ten sie szybko spotka z lewacka "tolerancja".
Pełna wersja