diabollo
25.11.11, 18:33
...jakoś dziwnym trafem mieszkańcy Europy przestali się myć i zaczęli śmierdzieć akurat wtedy, kiedy chrześcijaństwo stało się w Europie wiodącym "korzeniem".
Dotyczyło to również takich Azjatów w Europie jak Germanowie czy Słowianie.
Co równie dziwne, mieszkańcy Europy zaczęli stopniowo znowu przekonywać się do kąpieli (na początek ówczesne elity społeczne, dopiero potem cała reszta) akurat wtedy, kiedy "lud Francji" wpadł w szał i miał epizod wyżynania katolickich klech. Fizycznego wyżynania.
www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1521112,1,ludzki-pot--pociaga-i-odpycha-zarazem.read
Niemniej, kiedy znowu będziecie słyszeć o "chrześcijańskich korzeniach Europy" wyobraźcie sobie smórd Europejczyków, który na kilkanaście wieków przyniósł Europie "chrześcijański korzeń".
Kłaniam się nisko.