diabollo
25.11.11, 20:40
pół żartem, pół serio?
*******
Vattimo i Stasińska
Tomasz Piątek
– Panie Vattimo, dlaczego jest pan komunistą?
– Ja wiem, że wam to słowo źle się kojarzy. Słuchajcie, dopóki był komunizm, byłem antykomunistą. Kiedy komunizm upadł, wtedy wreszcie mogłem z czystym sumieniem zostać komunistą. Jestem komunistą, bo uważam, że świat, w którym żyjemy, wymaga przeciwwagi, alternatywy. Czy chcecie, żeby ludzie walczyli o trochę bardziej ludzki kapitalizm? Dla czegoś takiego nie ruszą nawet palcem. Ludzie potrzebują wyrazistego ideału.
– Ale czy to musi być od razu komunizm? Czy nie moglibyśmy walczyć o światową socjaldemokrację?
– To słowo z kolei źle się kojarzy we Włoszech. Socjaldemokracja oznacza korupcję. Oznacza udawaną lewicę, która wysługuje się kapitalistom. Czegoś takiego nie potrzebujemy, szczególnie w tej chwili. Bo jeszcze nigdy w historii świat nie był tak zdominowany przez kapitalistów. Przez kapitalistów i przez Stany Zjednoczone. Stany Zjednoczone do spółki z Chinami tworzą dominujący blok. Przeciwwagą mogłaby być Europa razem z Ameryką Łacińską. Bardzo wierzę w to, co się teraz dzieje w Ameryce Łacińskiej. Ale Europa została zwasalizowana przez Stany Zjednoczone. Dam wam przykład taki: jako europarlamentarzysta zajmowałem się dochodzeniem w sprawie systemu Echelon, który podsłuchuje rozmowy telefoniczne prowadzone na całym świecie. System działa w oparciu o porozumienie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią, Kanadą, Australią i Nową Zelandią, ale tak naprawdę jest zarządzany przez wywiad amerykański. Zapytałem więc w parlamencie, czy oni podsłuchują też rozmowy prowadzone przez władze Europy. Odpowiedziano mi: to niemożliwe, mamy znakomite urządzenia antypodsłuchowe, polecone nam przez Pentagon! Rozumiecie? Ja ich pytam, czy Pentagon nas podsłuchuje, a oni: skądże, sam nam zakładał urządzenia antypodsłuchowe! To powinno wystarczyć jako odpowiedź na pytanie, dlaczego jestem komunistą.
– Wie pan, że głoszenie komunizmu jest w Polsce zakazane przez prawo?
– We Włoszech na szczęście nie. We Włoszech, kiedy mówię, że jestem komunistą, traktują mnie jak nieszkodliwego dziwaka. Natomiast kiedy mówię, że jestem antysyjonistą, wtedy zaczynają się kłopoty. Nagle nie mogę już pisać do gazet, ludzie się ode mnie odwracają. Tylko dlatego, że nie akceptuję polityki państwa Izrael, zamykania ludzi w Strefie Gazy i czekania, aż umrą z głodu. Kiedy to mówię, wybucha skandal. I to nie Żydzi się oburzają. Gadam z wieloma Żydami, na przykład z Noamem Chomskym, i oni się ze mną zgadzają, że polityka Izraela to świństwo, że samo państwo Izrael przez cały czas swojego istnienia było i jest państwem rasistowskim. Oburzają się na mnie Włosi, którzy chcą być bardziej żydowscy od Żydów. Ale wracając do komunizmu: mówiąc komunizm, nie mam na myśli reżimu, który mieliście w Polsce, ani, Boże uchowaj, sowieckiego komunizmu. Mówiąc „komunizm“, mam na myśli społeczeństwo, w którym przemoc międzyludzka zredukowana jest do minimum. Mój komunizm to konsekwencja chrześcijaństwa. Jestem komunistą, bo jestem chrześcijaninem.
– Panie Vattimo, w takim razie dlaczego jest pan katolikiem? Jak można być chrześcijaninem i katolikiem równocześnie?
– Jestem katolikiem, bo nim byłem. To najprostsza odpowiedź. Jestem katolikiem, bo urodziłem się w tej kulturze. Tak samo jak jestem Włochem, bo urodziłem się we Włoszech, we włoskojęzycznej rodzinie. Taka jest moja tożsamość. I nie mam takiej siły, żeby moją tożsamość zmienić. Nie nawrócę się na jakąś inną religię, tak samo, jak nie nawrócę się z włoskości na jakąś inną narodowość.
– Ale jak pan to robi, że jest pan homoseksualistą i katolikiem równocześnie? Przecież Kościół katolicki potępia homoseksualizm.
– Kościół katolicki potępia homoseksualizm i zarazem praktykuje. Zawsze mówię, że papież potępia homoseksualistów tylko dlatego, że chce wyeliminować konkurencję. Mnie nie obchodzi jego potępienie. W Biblii zakaz homoseksualizmu jest zakazem rytualnym, podobnie jak zakaz jedzenia małych węży. Czy myślicie, że ktoś pójdzie do piekła, ponieważ jadł małe węże? Jeśli uważasz, że pójdę do piekła, bo jestem homoseksualistą, to idź tam sam.
Gdybym miał więcej czasu, zapytałbym Gianniego Vattimo o coś jeszcze. Powiedziałbym mu tak:
– Pewnie pan nie wie, ale polskie prawo nie tylko zakazuje głoszenia komunizmu, także chroni homofobię. Symbol homofobów, tak zwany Zakaz Pedałowania, został właśnie zarejestrowany przez sąd jako znak chroniony przez prawo. Teraz nie wiadomo, czy można krytykować ten znak, bo może to zostać uznane za napaść słowną, a więc podstawę do wytoczenia procesu. Co powinniśmy robić w tej sytuacji? Nie wiem, co by mi odpowiedział. Ale wiem, co dzień wcześniej powiedziała mi Beata Stasińska:
– Powinniście na waszej stronie internetowej opublikować nazwisko i zdjęcie tego sędziego, który wydał taką decyzję. Niech wie, że nie jest anonimowy.
www.krytykapolityczna.pl/TomaszPiatek/VattimoiStasinska/menuid-215.html