Byłem dzisiaj w raju

29.11.11, 12:57
Taka prawdziwie jesienna mgła za oknami skłoniła mnie dzisiaj, żeby wysiąść z kolejki parę stacji wcześniej i pojechać dalej do pracy rowerem. Droga przecinała zakole Menu, prowadziła przez nieużytki, pastwiska dla owiec i typowe dla okolic Frankfurtu dzikie sady (Streuobstwiesen). Tak sobie jadę przez tę mgła, a tu z niej wyłania się jabłoń, z której już opadły wszystkie liście, ale wisi na niej jedno piękne czerwone jabłko. Zatrzymałem się podszedłem bliżej, w trawie pod jabłonią leżało kilka nie mniej dorodnych jabłek. Właśnie je sobie zjadłem na drugie śniadanie. Mniam. To jedno jeszcze wiszące jabłko zostawiłem. Niech zachwyci jeszcze kogoś innego. Świat jest piękny!
Jura
    • maria421 Re: Byłem dzisiaj w raju 29.11.11, 13:04
      Bardzo przyjemnie czyta sie takie teksty.

      Swiat jest naprawde piekny !
    • lepian4 Re: Byłem dzisiaj w raju 29.11.11, 13:09
      A juz mialem nadzieje, ze pod ta jablonia natkales sie na slicznotki i poprzez to spotkanie zrozumiales lepiej Parcivala.
    • zawszekacperek Re: Byłem dzisiaj w raju 29.11.11, 14:26
      Jura,
      wszelkie zło tego świata zaczęło się od jabłka. :)

      Kacperek
      • maria421 Re: Byłem dzisiaj w raju 29.11.11, 14:36
        zawszekacperek napisał:

        > Jura,
        > wszelkie zło tego świata zaczęło się od jabłka. :)
        >
        > Kacperek

        A moze to nie bylo jablko tylko figa skoro potem Adam i Ewa lisciami figowymi sobie przyrodzenie zaslaniali ?. :)
        • zawszekacperek Re: Byłem dzisiaj w raju 29.11.11, 17:59
          Kto tam wie? Może i była to figa. Albo było tak: Adam zjadł jabłko i stąd faceci mają jabłko Adama a Ewa zjadła figę i dlatego niektóre kobiety nosiły (a może i noszą do dziś) figi. Kto tam wie?

          Kacperek
          • lepian4 Re: Byłem dzisiaj w raju 29.11.11, 20:22
            A moze nic nie zjedli, bo przeciez ostatecznie goli byli.
Pełna wersja