Alfabet nowej prawicy

03.12.11, 09:44
Alfabet nowej prawicy
Jaś Kapela

Aborcja – kara śmierci (patrz: kara śmierci) dla dzieci nienarodzonych.

Antifa – po prostu faszyści, zbrojne ramię kanapowej lewicy, która za pieniądze z dotacji (patrz: dotacje) kupuje antifie kastety (patrz: kastety).

Bańka helowa – zmniejszyła siłę nośną Tu-154 (Albo nawet ktoś przejął kontrolę nad samolotem z satelity! – patrz. Smoleńsk).

Baza bandytów – Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat, miejsce wskrzeszania totalitarnej ideologii Lenina i Mao poprzez sprzedaż piwa oraz organizacje dyskusji o zrównoważonym rozwoju, teatrze czy ekologii, awangardowych koncertów tudzież warsztatów gry na flecie dla dzieci.

Dotacje – narzędzie wspierania przez państwo totalitarnej lewicy, dzięki, którym wydaje ona pisma ideologów faszyzmo-komunizmu jak Jacek Kuroń, Stanisław Brzozowski, Jan Józef Lipski, czy Harald Welzer (Niemiec, patrz: Niemcy).

Ekolodzy – przeciwnicy wzrostu gospodarczego, narciarstwa i autostrad, znani z przykuwania się do drzewa. Należy zapytać: co na to drzewa?

Eutanazja – zrób sobie sam.

Feminizm – zbrodnicza ideologia, w metodach propagowania i szkodliwości podobna do faszyzmu i komunizmu.

Gazeta Wyborcza – udaje obiektywną, w rzeczywistości promuje demototalitaryzm.

Hajlowanie – salut rzymski, przydatny przy zamawianiu piwa dla siebie i czterech kolegów.

Homoseksualizm – da się leczyć.

Homoterror – efekt promocji homoseksualizmu (patrz: homoseksualizm), czyli obecności homoseksualistów w sferze publicznej, na skutek homoterroru nawet porządni ludzi mają nieprzyzwoite myśli na temat swojej orientacji.

Internet – służy do oglądania pornografii, najlepiej działa, gdy pije się piwo.

In vitro  – najmniejszy holocaust.

Jan Paweł II – nie wykluczał kary śmierci.

Kastety  – narzędzia propagowania marksizmu-leninizmu-sierakizmu na ziemiach polskich, mające spowodować przejęcie władzy przez neobolszewię.

Kara śmierci - to dla niej Adam Hoffman wstąpił do PiS.

Ks. Boniecki – wspierał satanistów.

Kobieta – różni się od człowieka.

Krzyż - musi wisieć.

Maoizm – rośnie w siłę.

Muzeum Narodowe – miejsce promocji homoseksualizmu.

Narodowcy  – lubią dobrze zjeść, dobrze wypić i dobrze poruchać.

Nazizm – też socjalizm.

Neobolszewia – stary, dobry bolszewizm w nowym wydaniu. Zamiast Gułagów - spotkania dyskusyjne, zamiast aparatu państwowego terroru - publikowanie książek i prowadzenie witryny internetowej. Reszta tak samo. Sierakowski zrewidował poglądy Marksa, uznając, że w Polsce możliwe jest przeprowadzenie rewolucji przez feministki w sojuszu z homoseksualistami.

Niemcy – nasz odwieczny wróg, przyjeżdżają pluć na polskie mundury napoleońskie i bić przypadkowych przechodniów z polskimi flagami.

Normalna rodzina  – chłopak, dziewczyna.

ONR – szczerzy patrioci.

Penis  – o nim będą się uczyć dzieci w szkołach, zamiast o Powstaniu Warszawskim.

PO  – skrajnie lewicowa formacja, odpowiedzialna za mord smoleński. Znana z totalnego nieróbstwa, co każe podejrzewać, że być może nie istnieje.

Podatki  – nasze, a wspierają lewacki terroryzm.

Polska cała, tylko biała – gwarant zachowania w mozaice ras ludzkich biologicznych cech własnego narodu, jego oryginalnego, niepowtarzalnego piękna.

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę – pokojowe wezwanie do dekomunizacji polskiej sfery publicznej.

Samuel Rodrigo Pereira –  typowy polski patriota.

Smoleńsk – zagłada kwiatu elit Narodu Polskiego przy pomocy bomby termobarycznej, bańki helowej i rosyjskich magnesów.

Solidarni 2010 –  uczestnicy Rewolucji Latającego Namiotu.

Towarzysz – kiedyś Stalin, dziś Sierakowski.

UFO  – niezidentyfikowane (jeszcze) obiekty mające służyć odebraniu Polsce suwerenności. Agent Tomek jest na ich tropie.

Unia Europejska – prawie jak Trzecia Rzesza.

Wóz TVN – ofiara z łupu zdobytego na wrogu i złożonego na ołtarzu ojca narodu w rocznicę triumfu, spalił się ze wstydu.

Zakaz pedałowania – zakaz kontaktów homoseksualnych w miejscach publicznych, prawem chroniony przed znieważaniem.

Zakonnica – ideał kobiecości.

www.krytykapolityczna.pl/JasKapela/Alfabetnowejprawicy/menuid-244.html
    • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 10:08
      Niektore hasla sa bardzo celne.

      Na przyklad pod haslem "normalna rodzina- chlopak dziewczyna" podpisuje sie obiema rekami.
      • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 10:18
        maria421 napisała:

        > Niektore hasla sa bardzo celne.
        >
        > Na przyklad pod haslem "normalna rodzina- chlopak dziewczyna" podpisuje sie obi
        > ema rekami.

        To oni (a Ty z nimi) propagują rodziny bezdzietne i małżeństwa zawierane w młodym wieku?
        Jura
      • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 10:20
        maria421 napisała:

        > Niektore hasla sa bardzo celne.
        >
        > Na przyklad pod haslem "normalna rodzina- chlopak dziewczyna" podpisuje sie obi
        > ema rekami.

        No to moja jest nienormalna - 2 chłopaki i jedna dziewczyna. Ale nie przejmuję się akurat ich kryteriami normalności.
        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 10:25
          Jureek, nie udawaj ze nie rozumiesz ze normalna rodzine moga zalozyc tylko chlopak i dziewczyna a nie chlopak i chlopak czy dziewczyna i dziewczyna.
          • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 10:34
            maria421 napisała:

            > Jureek, nie udawaj ze nie rozumiesz ze normalna rodzine moga zalozyc tylko chlo
            > pak i dziewczyna a nie chlopak i chlopak czy dziewczyna i dziewczyna.

            Oni chyba nie wiedzą, co to rodzina. Zapominają, że do rodziny potrzebne są jeszcze dzieci.
            W mojej rodzinie są dwa chłopaki i jedna dziewczyna (+ matka i ojciec). Tak więc jest to rodzina nienormalna.
            Jak tak bardzo im zależy na podreperowaniu ego, że oni są normalni, a inni nie, to niech się dowartościowują na zdrowie. Inaczej jeszcze by w depresję wpadli.
            Jura
            • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 11:50
              jureek napisał:

              >
              > Oni chyba nie wiedzą, co to rodzina. Zapominają, że do rodziny potrzebne są jes
              > zcze dzieci.

              Oczywiscie, ale chlopak i dzierwczyna moga dzieci splodzic, natomiast dziewczyna z dziewczyna czy chlopak z chlopakiem chocby pekli, dzieci nie spolodza.

              > W mojej rodzinie są dwa chłopaki i jedna dziewczyna (+ matka i ojciec). Tak wię
              > c jest to rodzina nienormalna.
              > Jak tak bardzo im zależy na podreperowaniu ego, że oni są normalni, a inni nie,
              > to niech się dowartościowują na zdrowie. Inaczej jeszcze by w depresję wpadli.

              Ty sie jednak upierasz zeby nie rozumiec.
              W hasle chodzi o to ze normalna rodzina powstaje z chlopaka i dziewczyny a nie z pary homoseksualnej.

              • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 12:58
                maria421 napisała:

                > W hasle chodzi o to ze normalna rodzina powstaje z chlopaka i dziewczyny a nie
                > z pary homoseksualnej.

                Uzgadniałaś z autorami interpretację tego sloganu? (ciekawe zresztą, kto jest autorem - tu także Palikot-zło-wcielone?)
                W sloganie nie ma nic o powstawaniu, czy tworzeniu, czy zakładaniu, ani o homoseksualizmie (Tobie już wszystko z homoseksualizmem się kojarzy?). Bez kombinowania jak koń pod górkę hasło to oznacza po prostu, że normalna rodzina (to) chłopak i dziewczyna. Czyli każda rodzina odbiegająca od tego składu (czyli także moja) jest nienormalna.
                Jura
                • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 13:33
                  jureek napisał:


                  >
                  > Uzgadniałaś z autorami interpretację tego sloganu? (ciekawe zresztą, kto jest a
                  > utorem - tu także Palikot-zło-wcielone?)
                  > W sloganie nie ma nic o powstawaniu, czy tworzeniu, czy zakładaniu, ani o homos
                  > eksualizmie (Tobie już wszystko z homoseksualizmem się kojarzy?). Bez kombinowa
                  > nia jak koń pod górkę hasło to oznacza po prostu, że normalna rodzina (to) chło
                  > pak i dziewczyna. Czyli każda rodzina odbiegająca od tego składu (czyli także m
                  > oja) jest nienormalna.
                  > Jura

                  Slogan jest skrotem, a nie opisem.
                  "Madrej glowie dosc dwie slowie"
                  • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 13:44
                    maria421 napisała:

                    > Slogan jest skrotem

                    Wiem. Dlatego dołożyłem słowo "to" nie występujące w oryginalnym sloganie.
                    Normalna rodzina (to) chłopak i dziewczyna.
                    Jura
          • ja.nusz Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 11:02
            Normalność jest pojęciem względnym.
            Rodzina założona przez homoseksualistów jest z pewnością inna niż ta, do której jesteśmy przyzwaczajeni.
            Dzieci pojawiają się w takich związkach niezwykle rzadko , a jeżeli się to zdarzy, to jest tym dzieciom na tym świecie lepiej niż w niejednej "normalej" rodzinie.
            Czy rodzina, w której ojciec katuje matkę i dzieci jest normalną rodziną, tylko dlatego, że chłopak z dziewczyną? Czy normalni są chłopak z dziewczyną, którzy stają się rodzicami dzięki nowoczesnej medycynie (in vitro) a później porzucają dziecko?
            Tak więc raz jeszcze: normalność to pojęcie względne - bardzo względne.
            • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 11:13
              ja.nusz napisał:

              > Tak więc raz jeszcze: normalność to pojęcie względne - bardzo względne.

              Wyględne, ale niektórym bardzo potrzebne. Lepiej się czują, gdy innych mogą nazwać nienormalnymi.
              Jura
            • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 11:54
              ja.nusz napisał:

              > Normalność jest pojęciem względnym.
              > Rodzina założona przez homoseksualistów jest z pewnością inna niż ta, do której
              > jesteśmy przyzwaczajeni.

              Nie jest wcale pojeciem wzglednym ze do splodzenia dzieci, wiec do stworzenia rodziny gatunek homo sapiens potrzebuje dwoch osobnikow plci odmiennej a nie dwoch osobnikow tej samej plci.

              > Dzieci pojawiają się w takich związkach niezwykle rzadko , a jeżeli się to zdar
              > zy, to jest tym dzieciom na tym świecie lepiej niż w niejednej "normalej" rodzi
              > nie.
              > Czy rodzina, w której ojciec katuje matkę i dzieci jest normalną rodziną, tylk
              > o dlatego, że chłopak z dziewczyną? Czy normalni są chłopak z dziewczyną, którz
              > y stają się rodzicami dzięki nowoczesnej medycynie (in vitro) a później porzuca
              > ją dziecko?

              Jezeli porownujesz "rodzine homoseksualna" , czyli pare jednoplciowa wychowujaca dziecko jednego z partnerow czy tez dziecko adoptowane do rodziny patologicznej, to juz samo to porownanie oznacza ze "rodzina homoseksualna" jednak nie jest normalna.

              > Tak więc raz jeszcze: normalność to pojęcie względne - bardzo względne.

              Nieprawda! Normalne w naturze jest to, ze do splodzenia potomstwa czlowiek potrzebuje osobnikow dwoch roznych plci.
              • ja.nusz Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 12:22
                maria421 napisała:

                > Nieprawda! Normalne w naturze jest to, ze do splodzenia potomstwa czlowiek potr
                > zebuje osobnikow dwoch roznych plci.

                Spłycasz temat do poziomu spłodzenia, czyli zwykłego bzykania.
                A co jest np. z wychowywaniem wg. 10 Przykazań, miłością, poczuciem wspólnoty, szczęściem itd. - uważasz, że to wszystko nie jest w takiej rodzinie możliwe? Homoseksualizm nie jest ani chorobą ani przestępstwem - ot tak się Panu Bogu po prostu coś tam omskło i musi się prezes z tym pogodzić - i sądzę , że godzi się - tylko jego personelowi naziemnemu wydaje się, że jest bardziej boski od niego.
                Twoja definicja normalnoćci jest zwykłym subiektywnym odczuciem - oczywiście nie tylko twoim. W tym konkretnym przypadku ma ono podłoże czysto religijne, co nie oznacza, że wszyscy ateiści są za. Ja jako katolik, nie odmawiam związkom jednopłciowym prawa do zakładania rodziny. Wiadomo, że takie dzieci mają swoje problemy przedszkolu czy szkole - są to jednak pinats w porównaniu z problemami tysięcy dzieci z tzw. "normalnych" rodzin.

                Poraz trzeci: normalność to pojęcie względne - w tym przypadku wyjątkowo względne.

                PS.
                I nie próbuj proszę wyjeżdżać ze słownikową definicją słowa "normalność"


                • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 12:30
                  Janusz, rodzina to rodzice i potomstwo. Para jednoplciowa nie jest w stanie splodzic potomstwa, wiec nie jest w stanie zalozyc rodziny. I to nie jest zadne moje subiektywne odczucie ani tez zadna katolicka doktryna tylko zwykle prawo natury.
                  • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 12:53
                    maria421 napisała:

                    > Janusz, rodzina to rodzice i potomstwo. Para jednoplciowa nie jest w stanie spl
                    > odzic potomstwa, wiec nie jest w stanie zalozyc rodziny.

                    Para bezpłodna też nie jest w stanie spłodzić potomstwa, czyli jej też odmawiasz prawa do nazywania się normalną rodziną.
                    Jura
                    • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 13:34
                      jureek napisał:

                      > Para bezpłodna też nie jest w stanie spłodzić potomstwa, czyli jej też odmawias
                      > z prawa do nazywania się normalną rodziną.
                      > Jura

                      Para bezplodna jest para, nie rodzina.
                      • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 13:53
                        maria421 napisała:

                        > Para bezplodna jest para, nie rodzina.

                        A jak bezpłodne małżeństwo adoptuje dzieci, to nadal odmawiasz im prawa do nazywania się rodziną?
                        Jura
                        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 14:18
                          jureek napisał:

                          >A jak bezpłodne małżeństwo adoptuje dzieci, to nadal odmawiasz im prawa do nazy
                          > wania się rodziną?
                          > Jura

                          To jest rodzina adopcyjna gdzie adopcyjny ojciec zastepuje biologicznego ojca a adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke w wychowaniu dzieci.
                          • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 15:10
                            maria421 napisała:

                            > To jest rodzina adopcyjna gdzie adopcyjny ojciec zastepuje biologicznego ojca a
                            > adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke w wychowaniu dzieci.

                            Czyli ta rodzina adopcyjna jest normalna czy nie?
                            Jura
                            • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 15:12
                              jureek napisał:

                              > Czyli ta rodzina adopcyjna jest normalna czy nie?
                              > Jura

                              Jezeli malzenstwo adoptuje dziecko, to tworza normalna rodzine adopcyjna.
                  • ja.nusz Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 12:58
                    I znów spłycasz zagadnienie do kwestii wymiany wydzielin przez partnerów.
                    Mario, na szczęście nie żyjemy w średniowieczu. Czytając link, zwróć proszę uwagę jak do tematu podchodzi bardziej od Polski katolicka Hiszpania.



                    • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 13:42
                      ja.nusz napisał:

                      > I znów spłycasz zagadnienie do kwestii wymiany wydzielin przez partneró
                      > w.
                      > Mario, na szczęście nie żyjemy w średniowieczu. Czytając link, zwróć proszę uwa
                      > gę jak do tematu podchodzi bardziej od Polski katolicka Hiszpania.

                      >

                      Ja wcale nie splycam tematu tylko przypominam podstawowa prawde ze do zalozenia rodziny potrzebni sa RODZICE, czyli ojciec i matka a nie ojciec i ojciec czy matka i matka.

                      Przyklad Hiszpanii powinien byc ostrzezeniem- tam lewicowy Zappatero byl tak zajety "postepem" (czyli zrownaniem zwiazkow homo z malzenstwami) , ze w krotkim czasie zrujnowal calkiem dobra ekonomie przejeta po Aznarze.
                      • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 13:49
                        maria421 napisała:

                        > Przyklad Hiszpanii powinien byc ostrzezeniem- tam lewicowy Zappatero byl tak za
                        > jety "postepem" (czyli zrownaniem zwiazkow homo z malzenstwami) , ze w krotkim
                        > czasie zrujnowal calkiem dobra ekonomie przejeta po Aznarze.

                        Brak logiczny. Skoro rząd był zajęty "postępem", to nie miał czasu zajmować się ruinowaniem gospodarki. Chyba, że chodzi Ci o to, że gospodarka zruinowała się sama, dlatego, że rząd się nią nie zajmował.
                        Jura
                        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 14:20
                          jureek napisał:


                          > Brak logiczny. Skoro rząd był zajęty "postępem", to nie miał czasu zajmować się
                          > ruinowaniem gospodarki. Chyba, że chodzi Ci o to, że gospodarka zruinowała się
                          > sama, dlatego, że rząd się nią nie zajmował.
                          > Jura

                          Jezeli Ty bedziesz tak zajety pisaniem na forum ze przez to zaniedbasz prace, to znaczy ze zrujnujesz Twoja wlasna gospodarke.
                          • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 14:53
                            maria421 napisała:

                            > Jezeli Ty bedziesz tak zajety pisaniem na forum ze przez to zaniedbasz prace, t
                            > o znaczy ze zrujnujesz Twoja wlasna gospodarke.

                            Czyli uważasz, że rządy powinny zajmować się gospodarką, tak? Jak na prawicowca jest to dość oryginalne podejście. Do tej pory od prawicowców słyszałem opinie, że najlepiej jest, gdy rząd nie wtrąca się do gospodarki.
                            Jura
                            • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 15:14
                              jureek napisał:

                              > Czyli uważasz, że rządy powinny zajmować się gospodarką, tak? Jak na prawicowca
                              > jest to dość oryginalne podejście. Do tej pory od prawicowców słyszałem opinie
                              > , że najlepiej jest, gdy rząd nie wtrąca się do gospodarki.
                              > Jura

                              Jureek, czy slyszales kiedy o jakims rzadzie prawicowym ktory by nie mial ministra gospodarki ???

                              P.S. Ty jestes, rozumiem, lewicowcem?
                              • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 15:31
                                maria421 napisała:

                                > P.S. Ty jestes, rozumiem, lewicowcem?

                                To zalęży. W niektórych kwestiach jestem lewicowcem, w innych konserwatystą, jeżeli chodzi o ingerencje rządu w gospodarkę, to raczej jestem lewicowcem, czyli uważam, że rząd nie powinien zostawiać wszystkiego świętym prawom wolnego rynku.
                                Jura
                            • manny-jestem Re: Alfabet nowej prawicy 06.12.11, 15:26
                              Jureek,

                              Mieszasz rzeczy.

                              To radykalne podejscie ktore cytujesz to stanowisko korwinowcow-randystow, ktorzy nie sa Cala prawice. Ba, wielu prawicowcow wcale ich za prawice nie akceptuje.

                              Zas klasyczna prawcia uznaje wyzszosc WLASNOSCI prywatnej nad panstwowa. To tez nie jest jednoznaczne z tym co piszesz. Prawicowiec akceptuje podatki na wojsko i bezpieczenstwo chociazby a sciaganie podatkow to niewatpliwie ingerencja rzadu w gospodarke.

                              Zreszta pojecia prawica-lewica sa dzis naprawde anachroniczne. Ja wole dzielic na tradycjonalistow, konserwatystow, randystow, liberalow, socjalistow i komunistow. To dokladniej oddaje stan rzeczy choc i tez czesto niedokladnie.
                • manny-jestem Re: Alfabet nowej prawicy 06.12.11, 15:20
                  H
                  > omoseksualizm nie jest ani chorobą ani przestępstwem - ot tak się Panu Bogu po
                  > prostu coś tam omskło i musi się prezes z tym pogodzić==


                  Wedlug swiadectwa bibiljnego Bog uwaza ze jest tym i tym. Jak sie odwolujesz do 10 przykazan to nie zapominaj o reszcie.
      • diabollo Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 14:29
        maria421 napisała:

        > Niektore hasla sa bardzo celne.
        >
        > Na przyklad pod haslem "normalna rodzina- chlopak dziewczyna" podpisuje sie obi
        > ema rekami.


        Ponad dwa miliony dzieci w Polsce wychowuje się w rodzinach "nienormalnych".

        Oto przekaz (jak widać popierany "obiema rękoma" przez czcigodną Marię) dla tych dzieci od prawicowego katolictwa.

        Kłaniam się nisko.
        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 15:18
          diabollo napisał:

          > Ponad dwa miliony dzieci w Polsce wychowuje się w rodzinach "nienormalnych".

          O jakich dwoch milionach dzieci mowisz?

          > Oto przekaz (jak widać popierany "obiema rękoma" przez czcigodną Marię) dla tyc
          > h dzieci od prawicowego katolictwa.

          Diabollo, najpierw powiedz mi o jakich dwoch milionach dzieci mowisz. Jezeli sa to dzieci wychowywane w rodzinach zastepczych czy przez adopcyjnych rodzicow, to trafiles kula w plot bo takie rodziny sa jak najbardziej wspierane przez kosciol.
          • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 15:33
            maria421 napisała:

            > diabollo napisał:
            >
            > > Ponad dwa miliony dzieci w Polsce wychowuje się w rodzinach "nienormalnyc
            > h".
            >
            > O jakich dwoch milionach dzieci mowisz?
            >
            > > Oto przekaz (jak widać popierany "obiema rękoma" przez czcigodną Marię) d
            > la tyc
            > > h dzieci od prawicowego katolictwa.
            >
            > Diabollo, najpierw powiedz mi o jakich dwoch milionach dzieci mowisz.

            Domyślam się, że chodzi mu o samotnie wychowujące matki lub ojców.
            Jura
            • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 16:10
              jureek napisał:

              > Domyślam się, że chodzi mu o samotnie wychowujące matki lub ojców.
              > Jura

              To sa rodziny niepelne. Tak jak moja po smierci mojego meza.
              • ja.nusz Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 17:11
                Oprócz rodziny niepełnej, rodziny, pełnej, rodziny adopcyjnej istnieje jeszcze rodzina homoseksualna - i choćbyś zbudowała barykadę do samego nieba, nie zmienisz tego niepodważalnego faktu.
                Masz pełne prawo nie zgadzać się z takim stanem rzeczy, masz pełne prawo gardzić takimi rodzinami - to jest twoje prywatne zdanie, które stawia na głowie przykazanie "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". Amen
                • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 17:44

                  ja.nusz napisał:

                  > Oprócz rodziny niepełnej, rodziny, pełnej, rodziny adopcyjnej istnieje jeszcze
                  > rodzina homoseksualna - i choćbyś zbudowała barykadę do samego nieba, nie zmien
                  > isz tego niepodważalnego faktu.
                  > Masz pełne prawo nie zgadzać się z takim stanem rzeczy, masz pełne prawo gardzi
                  > ć takimi rodzinami - to jest twoje prywatne zdanie, które stawia na głowie prz
                  > ykazanie "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". Amen

                  To nie jest moje prywatne zdanie ze dwoch osobnikow tej samej plci nie moze splodzic potomstwa czyli zalozyc rodziny tylko prawo natury. Nie ja to wymyslilam.
                  Dwoch mezczyzn czy dwie kobiety w zwiazku homoseksualnym to nie jest rodzina.

                  Przykazanie milowania blizniego nie oznacza mylenia pojec "zwiazek" i "rodzina"
                  • zawszekacperek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 18:16
                    Zobacz Mario do jakich absurdów prowadzi brak samodzielnego myślenia i klepanie komunałów typu chws.
                    Lesbijka z dzieckiem (poczęte w wyniku gwałtu) + lesbijka = związek (nie rodzina !) Biedne dziecko nie ma rodziny. Ma tylko związek. Łamane są jego prawa do życia w pełnej rodzinie (najlepiej katolickiej:)). A może to dziecko ma tylko prawo do życia w związku?
                    Albo:
                    Kobieta z dzieckiem + mężczyzna i brak dziecka wspólnego = para (nie rodzina) - wg Twojego rozumowania
                    Tylko dlaczego jest mowa o Św. Rodzinie a nie o Św. Parze?

                    Kacperek
                    maria421 napisała:

                    To nie jest moje prywatne zdanie ze dwoch osobnikow tej samej plci nie moze spl
                    > odzic potomstwa czyli zalozyc rodziny tylko prawo natury. Nie ja to wymyslilam.
                    > Dwoch mezczyzn czy dwie kobiety w zwiazku homoseksualnym to nie jest rodzina.
                    >
                    > Przykazanie milowania blizniego nie oznacza mylenia pojec "zwiazek" i "rodzina"
                    • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 18:52
                      Wybacz, Kacperku, ale to Tobie absolutnie brak samodzielnego myslenia i klepiesz glupoty ze lesbijka z wlasnym dzieckiem i z jej partnerka tworza rodzine.

                      Lesbijka i jej dziecko tworza rodzine biologiczna z ojcem dziecka, chocby on byl anonimowym dawca spermy. Partnerka matki lesbijki nigdy nie bedzie dla dziecka rodzina.
                      Oczywiscei ze w takim zwiazku dziecko jest biedne, bo nigdy nie bedzie mialo szansy poznania ojca.

                      Nie zadawaj glupich pytan, dziecko ma prawo do zycie zawsze.

                      W Swietej Rodzinie Jozef spelnial funkcje ojca adopcyjnego.

                      • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:12
                        maria421 napisała:

                        > Oczywiscei ze w takim zwiazku dziecko jest biedne, bo nigdy nie bedzie mialo sz
                        > ansy poznania ojca.

                        Uważasz, że zgwałcona lesbijka powinna dla dobra dziecka (żeby nie było biedne, jak to określasz) zerwać związek ze swoją dotychczasową partnerką i utworzyć rodzinę z gwałcicielem?
                        Jura
                        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:16
                          jureek napisał:

                          > Uważasz, że zgwałcona lesbijka powinna dla dobra dziecka (żeby nie było biedne,
                          > jak to określasz) zerwać związek ze swoją dotychczasową partnerką i utworzyć r
                          > odzinę z gwałcicielem?
                          > Jura

                          Nie. Ale co to ma do tego ze jej partnerka nie bedzie nigdy rodzina dla dziecka?
                          • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:21
                            maria421 napisała:

                            > Nie. Ale co to ma do tego ze jej partnerka nie bedzie nigdy rodzina dla dziecka
                            > ?

                            Nie rozumiem Twojego pytania. Przecież zacytowałem to, do czego się odnosiłem.
                            Odnosiłem się do tego "że dziecko będzie biedne", a nie do tego, czy partnerka będzie rodziną czy nie. Jak zwał, tak zwał. Raczej na pewno jako partnerka matki będzie osobą bliską dziecku.
                            Jura
                            • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:27
                              jureek napisał:

                              > Raczej na pewno jako partnerka matk
                              > i będzie osobą bliską dziecku.

                              ..... albo i nie.
                              • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:54
                                maria421 napisała:

                                > jureek napisał:
                                >
                                > > Raczej na pewno jako partnerka matk
                                > > i będzie osobą bliską dziecku.
                                >
                                > ..... albo i nie.

                                To zastrzeżenie tak samo może odnosić się do członków normalnych w Twoim mniemaniu rodzin.
                                Jura
                                • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 20:03
                                  jureek napisał:

                                  > To zastrzeżenie tak samo może odnosić się do członków normalnych w Twoim mniema
                                  > niu rodzin.
                                  > Jura

                                  W normalnych rodzinach, takich jak Twoja, nie ma takich problemow.
                                  • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 20:08
                                    maria421 napisała:

                                    > W normalnych rodzinach, takich jak Twoja, nie ma takich problemow.

                                    Tani chwyt erystyczny. Chodziło mi o to, że brak bliskości to nie jest proble wyłącznie dzieci wychowywanych w związkach homoseksualnych. Dlatego terminologia, do której przywiązujesz taką wagę, jest dla mnie drugorzędna. Ważne jest, jak dzieci się czują, co z nich wyrasta itd.
                                    Jura
                                    • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 20:13
                                      jureek napisał:

                                      > Tani chwyt erystyczny. Chodziło mi o to, że brak bliskości to nie jest proble w
                                      > yłącznie dzieci wychowywanych w związkach homoseksualnych. Dlatego terminologia
                                      > , do której przywiązujesz taką wagę, jest dla mnie drugorzędna. Ważne jest, jak
                                      > dzieci się czują, co z nich wyrasta itd.
                                      > Jura

                                      Zaden chwyt erystyczny tylko SEDNO SPRAWY.
                                      Twoja rodzina, skladajaca sie z Jureka, Jureekowej i potomstwa jest normalna.
                                      Nie daj sobie wmowic ze rownie normalne sa "rodziny homoseksualne".
                                      • jureek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 20:21
                                        maria421 napisała:

                                        > Twoja rodzina, skladajaca sie z Jureka, Jureekowej i potomstwa jest normalna.
                                        > Nie daj sobie wmowic ze rownie normalne sa "rodziny homoseksualne".

                                        Ale ja pisałem o czym innym. Że sam fakt, że rodzina składa się z ojca, matki i dzieci, wcale nie gwarantuje normalności, czy tego, że rodzice będą dla dzieci osobami bliskimi.
                                        Jura
                                        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 21:03
                                          jureek napisał:


                                          > Ale ja pisałem o czym innym. Że sam fakt, że rodzina składa się z ojca, matki i
                                          > dzieci, wcale nie gwarantuje normalności, czy tego, że rodzice będą dla dzieci
                                          > osobami bliskimi.
                                          > Jura

                                          Beda zawsze bliskimi w sensie biologicznym.
                                          I zeby wyprzedzic kolejne pytanie: tak, wiem ze niejedna rodzina adopcyjna jest lepsza od niejednej rodziny biologicznej.
                      • zawszekacperek Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:18
                        Droga Mario , wrzucasz do jednego worka dwie różne funkcje rodziny osobową i instytucjonalną. Żeby istniała rodzina to para (obojętnie czy hetero- czy homoseksualna) nie musi wypełniać każdej funkcji ze zbioru funkcji osobowych i funkcji instytucjonalnych. Dla bytu rodziny wystarczy, że takie pary radośnie się bzykają.
                        (Zapoznaj się z funkcjami rodziny i podyskutujemy dalej)

                        Dzisiaj prujesz fale jak pancernik Potiomkin. Twoja kolejna rewelacja:
                        W Swietej Rodzinie Jozef spelnial funkcje ojca adopcyjnego.

                        Czekam jeszcze na Twoją opinię o Onanie. (Też fajny ziom:))
                        Kacperek

                        maria421 napisała:

                        > Wybacz, Kacperku, ale to Tobie absolutnie brak samodzielnego myslenia i klepies
                        > z glupoty ze lesbijka z wlasnym dzieckiem i z jej partnerka tworza rodzine.
                        >
                        > Lesbijka i jej dziecko tworza rodzine biologiczna z ojcem dziecka, chocby on by
                        > l anonimowym dawca spermy. Partnerka matki lesbijki nigdy nie bedzie dla dzieck
                        > a rodzina.
                        > Oczywiscei ze w takim zwiazku dziecko jest biedne, bo nigdy nie bedzie mialo sz
                        > ansy poznania ojca.
                        >
                        > Nie zadawaj glupich pytan, dziecko ma prawo do zycie zawsze.
                        >
                        > W Swietej Rodzinie Jozef spelnial funkcje ojca adopcyjnego.
                        >
                        >
                        • maria421 Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 19:25
                          zawszekacperek napisał:

                          > Droga Mario , wrzucasz do jednego worka dwie różne funkcje rodziny osobową i in
                          > stytucjonalną. Żeby istniała rodzina to para (obojętnie czy hetero- czy homosek
                          > sualna) nie musi wypełniać każdej funkcji ze zbioru funkcji osobowych i funkcji
                          > instytucjonalnych. Dla bytu rodziny wystarczy, że takie pary radośnie się bzyk
                          > ają.
                          > (Zapoznaj się z funkcjami rodziny i podyskutujemy dalej)

                          Kacperku, jakkolwiek bzykanie jest konieczne do zalozenia rodziny, to nie jest ono kryterium funkcjonowania rodziny, gdyz ta sklada sie z osobnikow ktore, powstawszy z bzykania, miedzy soba sie nie bzykaja i jest im to nawet niedozwolone.

                          > Dzisiaj prujesz fale jak pancernik Potiomkin. Twoja kolejna rewelacja:
                          > W Swietej Rodzinie Jozef spelnial funkcje ojca adopcyjnego.

                          Oczywiscie, przeciez Jozef byl opiekunem Jezusa.
    • diabollo Re: Alfabet nowej prawicy 03.12.11, 14:06
      Czcigodna Gaika z formum CES wytknęła mi niedopatrzenie, więc wkejami i linkuję:

      ****
      Jeśli tak, pozostaje mi dedykować im wszystkim przypomniany już przez Jasia Kapelę refren uznanej niespodziewanie za wyjątkowo kontrowersyjną piosenki Tymona Tymańskiego: „Nikt nie będzie nam bezkarnie i bezwstydnie wszem i wobec/ lżyć, upadlać, lekceważyć, kalać, szmacić i centralnie/ dymać orła białego, dymać orła białego, dymać orła białego, dymać orła białego, dymać orła białego, dymać orła białego, dymać orła białego, dymać orłą białego, dymać orła białego, dymać orła białego…” (uff, jak się raz zacznie, to przestać nie można). Ja emocje Tymona Tymańskiego doskonale rozumiem. Tylko żal mi ptaka.

      www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Dymacorlabialegoalbowysciganestezjologow/menuid-291.html

      w438.wrzuta.pl/film/7GG1kZMF8yi/dymac_orla_bialego_tymon_tymanski_transistors
    • maria421 Z tym haslem tez sie zgadzam 03.12.11, 15:25
      "Antifa – po prostu faszyści, zbrojne ramię kanapowej lewicy, która za pieniądze z dotacji (patrz: dotacje) kupuje antifie kastety (patrz: kastety)."

    • zawszekacperek Re:SENSACJA 03.12.11, 17:52
      Maria napisała:
      Para bezplodna jest para, nie rodzina.

      Proponuję tę myśl na bon mot roku 2011 na forum Pro & Contra !
      Nie dziwię się, że forumowicz Ogolone_Jajka miażdżył Ciebie w dyskusji.
      Kobieto, jeżeli para ludzi (oboje bezpłodni lub tylko jeden osobnik bezpłodny), zawiera małżeństwo sakramentalne ( kanoniczne:)) to zakłada parę czy rodzinę.
      Jeżeli w rodzinie założonej poprzez małżeństwo sakramentalne ( kanoniczne :)) umiera jedyne ich dziecko to ta rodzina staje się parą?

      Kacperek
      • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 18:05
        zawszekacperek napisał:

        > Proponuję tę myśl na bon mot roku 2011 na forum Pro & Contra !
        > Nie dziwię się, że forumowicz Ogolone_Jajka miażdżył Ciebie w dyskusji.

        Jajco nigdy mnie nie miazdzyl w dyskusji.

        > Kobieto, jeżeli para ludzi (oboje bezpłodni lub tylko jeden osobnik bezpłodny),
        > zawiera małżeństwo sakramentalne ( kanoniczne:)) to zakłada parę czy rodzinę.
        > Jeżeli w rodzinie założonej poprzez małżeństwo sakramentalne ( kanoniczne :))
        > umiera jedyne ich dziecko to ta rodzina staje się parą?
        >
        > Kacperek

        Mezczyzno , jezeli para zawiera zwiazek malzenski to jest malzenstwem ( a malzenstwo to zwiazek kobiety i mezczyzny a nie dwoch kobiet czy dwoch mezczyzn) , jezeli ma dziecko to staje sie rodzina, jezeli to dziecko umiera to jest niepelna rodzina.

        • zawszekacperek Re:SENSACJA 03.12.11, 18:22
          Pytanie brzmiało:
          ... to zakłada parę czy rodzinę?
          Jest drobniutka prawie niezauważalna różnica pomiędzy: zawierać i zakładać :)
          Kacperek
          maria421 napisała:

          > zawszekacperek napisał:
          >
          > > Proponuję tę myśl na bon mot roku 2011 na forum Pro & Contra !
          > > Nie dziwię się, że forumowicz Ogolone_Jajka miażdżył Ciebie w dyskusji.
          >
          > Jajco nigdy mnie nie miazdzyl w dyskusji.
          >
          > > Kobieto, jeżeli para ludzi (oboje bezpłodni lub tylko jeden osobnik bezpł
          > odny),
          > > zawiera małżeństwo sakramentalne ( kanoniczne:)) to zakłada parę czy ro
          > dzinę.
          > > Jeżeli w rodzinie założonej poprzez małżeństwo sakramentalne ( kanoniczn
          > e :))
          > > umiera jedyne ich dziecko to ta rodzina staje się parą?
          > >
          > > Kacperek
          >
          > Mezczyzno , jezeli para zawiera zwiazek malzenski to jest malzenstwem ( a malze
          > nstwo to zwiazek kobiety i mezczyzny a nie dwoch kobiet czy dwoch mezczyzn) , j
          > ezeli ma dziecko to staje sie rodzina, jezeli to dziecko umiera to jest niepeln
          > a rodzina.
          >
          • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 18:38
            zawszekacperek napisał:

            > Pytanie brzmiało:
            > ... to zakłada parę czy rodzinę?
            > Jest drobniutka prawie niezauważalna różnica pomiędzy: zawierać i zakładać :)
            > Kacperek

            Pytanie "to zaklada pare czy rodzine" jest bezsensowne, ale nie chcialam Ci tego wytykac.
            • zawszekacperek Re:SENSACJA 03.12.11, 18:56
              Wytknij ten bezsens.
              Dwoje ludzi o odmiennej płci zakłada parę czy rodzinę?
              Gdzie widzisz ten bezsens? Zwyczajne pytanie, z którym nie poradziłaś sobie, ponieważ brakuje Ci odwagi samodzielnego logicznego myślenia.
              Pokaż mi np. bezsens w sformułowaniach: rodziny bezdzietne, rodziny wielodzietne albo: Para ludzi o odmiennej płci zawierając małżeństwo zakłada rodzinę.

              Kacperek

              maria421 napisała:

              > zawszekacperek napisał:
              >
              > > Pytanie brzmiało:
              > > ... to zakłada parę czy rodzinę?
              > > Jest drobniutka prawie niezauważalna różnica pomiędzy: zawierać i zakłada
              > ć :)
              > > Kacperek
              >
              > Pytanie "to zaklada pare czy rodzine" jest bezsensowne, ale nie chcialam Ci teg
              > o wytykac.
              • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 19:05
                zawszekacperek napisał:

                > Wytknij ten bezsens.
                > Dwoje ludzi o odmiennej płci zakłada parę czy rodzinę?
                > Gdzie widzisz ten bezsens? Zwyczajne pytanie, z którym nie poradziłaś sobie, po
                > nieważ brakuje Ci odwagi samodzielnego logicznego myślenia.

                Pary sie nie zaklada. To jest bezsens.

                > Pokaż mi np. bezsens w sformułowaniach: rodziny bezdzietne, rodziny wielodzietn
                > e albo:

                Bezdzietne sa malzenstwa, nie rodziny. Moze w sytuacji kiedy malzenstwo bardzo stara sie o potomstwo mozna uzyc okreslenia "bezdzietna rodzina" dla podkreslenia celu jaki ich laczy, ale nie jest to precyzyjne.

                Para ludzi o odmiennej płci zawierając małżeństwo zakłada
                > rodzinę.

                Para ludzi zawierajac malzenstwo nie zaklada automatycznie rodziny. Dwoje staruszkow ktorzy zawieraja malzenstwo nie zakladaja rodziny.
                • jureek Re:SENSACJA 03.12.11, 19:15
                  maria421 napisała:

                  > Para ludzi zawierajac malzenstwo nie zaklada automatycznie rodziny. Dwoje staru
                  > szkow ktorzy zawieraja malzenstwo nie zakladaja rodziny.

                  No bo przecież "normalna rodzina (to) chłopak i dziewczyna"
                  A twierdziłaś, że nie rozumiem i przekręcam :)
                  Jura
                  • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 19:17
                    jureek napisał:


                    > No bo przecież "normalna rodzina (to) chłopak i dziewczyna"
                    > A twierdziłaś, że nie rozumiem i przekręcam :)
                    > Jura

                    Jasne, bo oni maja szanse splodzic potomstwo, w przeciwienstwie do staruszkow.
                    • zawszekacperek Re:SENSACJA 03.12.11, 19:50
                      Mario, a gdzie Twoja wiara? Dlaczego odmawiasz staruszkom szans na spłodzenie potomstwa? Skoro mogli biblijni patriarchowie to dlaczego nie mógłby sędziwy jureek z nową sędziwą jureekową:):)

                      Kacperek
                      maria421 napisała:

                      > jureek napisał:
                      >
                      >
                      > > No bo przecież "normalna rodzina (to) chłopak i dziewczyna"
                      > > A twierdziłaś, że nie rozumiem i przekręcam :)
                      > > Jura
                      >
                      > Jasne, bo oni maja szanse splodzic potomstwo, w przeciwienstwie do staruszkow.
                      • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 20:11
                        zawszekacperek napisał:

                        > Mario, a gdzie Twoja wiara? Dlaczego odmawiasz staruszkom szans na spłodzenie p
                        > otomstwa? Skoro mogli biblijni patriarchowie to dlaczego nie mógłby sędz
                        > iwy jureek z nową sędziwą jureekową:):)

                        Jureek z pewnoscia moglby jeszcze dlugo (on wcale taki sedziwy chyba nie jest), gorzej z sedziwa Jureekowa :)

                        No ale przeciez na to tez jest sposob, no nie Kacperku? Jezeli kobieta chce a medycyna moze, to niech kobieta rodzi nawet po 70-tce. Wy, "postepowcy", jak zwykle , poprzecie :)
                        • jureek Re:SENSACJA 03.12.11, 20:25
                          maria421 napisała:

                          > No ale przeciez na to tez jest sposob, no nie Kacperku? Jezeli kobieta chce a m
                          > edycyna moze, to niech kobieta rodzi nawet po 70-tce. Wy, "postepowcy", jak zwy
                          > kle , poprzecie :)

                          W zwązku Zachariasza i Elżbiety (rodziców Jana) oboje byli już w mocno zaawansowanym wieku.
                          Jura
                          • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 21:01
                            jureek napisał:


                            > W zwązku Zachariasza i Elżbiety (rodziców Jana) oboje byli już w mocno zaawanso
                            > wanym wieku.
                            > Jura

                            Abraham i Sara byli jeszcze starsi, ale wlasciwie nie wiemy ile naprawde mieli lat.
                            • a000000 Re:SENSACJA 04.12.11, 23:50
                              maria421 napisała:

                              > Abraham i Sara byli jeszcze starsi, ale wlasciwie nie wiemy ile naprawde mieli
                              > lat.

                              Genesis podaje, że Abraham miał 86 lat gdy niewolnica Hagar urodziła mu Ismaela, protoplastę Arabów, a 100 lat gdy 90-letnia żona Sara urodziła Izaaka, protoplastę Żydów.
                              • maria421 Re:SENSACJA 05.12.11, 10:32
                                a000000 napisała:

                                > Genesis podaje, że Abraham miał 86 lat gdy niewolnica Hagar urodziła mu Ismaela
                                > , protoplastę Arabów, a 100 lat gdy 90-letnia żona Sara urodziła Izaaka, proto
                                > plastę Żydów.

                                Nic w Biblii nie wskazuje na to ze Ismael byl protoplasta Arabow.
                                Biblia mowi, ze po wypedzeniu z domu Abrahama Hagar poszla z Ismaelem na pustynie Beersheba , pozniej Ismael osiedlil sie na Syjonie i wzial sobie Egipcjanke za zone.

                                Mahomet , ktory za wszelka cene chcial byc prorokiem, (choc Kspega Powtorzonego Prawa dokladnie mowi ze prorokiem moze byc tylko Izraelczyk) , dokomponowal sobie pochodzenie od Ismaela, czyli tez od Abrahama. W tym celu wyrecytowal w Koranie ze Abraham z Ismaelem zbudowali Kaabe w Mecce, choc Mekka za czasow Abrahama jeszcze nie istniala.
                                • a000000 Re:SENSACJA 05.12.11, 21:54
                                  maria421 napisała:

                                  dokomponowal so
                                  > bie pochodzenie od Ismaela, czyli tez od Abrahama.

                                  również dokomponował, że to Ismaela Abraham miał złożyć w ofierze, jako pierworodnego.

                                  To, że Ismael jest protoplastą to tradycja, poparta słowami z Genesis:

                                  7) Anioł Pański znalazł Hagar na pustyni u źródła przy drodze wiodącej do Szur (8) i zapytał: Hagar, niewolnico Saraj, skąd przyszłaś i dokąd idziesz? A ona odpowiedziała: Uciekłam od mojej pani, Saraj. (9) Wtedy Anioł Pański rzekł do niej: Wróć do twej pani i pokornie poddaj się pod jej władzę. (10) Po czym Anioł Pański oznajmił: Rozmnożę twoje potomstwo tak bardzo, że nie będzie można go policzyć. (11) I mówił: Jesteś brzemienna i urodzisz syna, któremu dasz imię Izmael, bo słyszał Pan, gdy byłaś upokorzona. (12) A będzie to człowiek dziki jak onager: będzie on walczył przeciwko wszystkim i wszyscy - przeciwko niemu; będzie on utrapieniem swych pobratymców.

                                  (12) A wtedy Bóg rzekł do Abrahama: Niechaj ci się nie wydaje złe to, co Sara powiedziała o tym chłopcu i o twojej niewolnicy. Posłuchaj jej, gdyż tylko od Izaaka będzie nazwane twoje potomstwo. (13) Syna zaś tej niewolnicy uczynię również wielkim narodem, bo jest on twoim potomkiem.

                                  Także Józef Flawiusz podaje, że Ismael jest protoplastą Arabów.
                                  • maria421 Re:SENSACJA 05.12.11, 22:44
                                    Azerko, ta przepowiednia o potomkach Ismeala moze dotyczyc wielu ludow, niekoniecznie Arabow.
                                    Faktem jest ze Bog zawarl przymierze z Izaakiem a nie z Ismaelem i ze slad Ismaela sie w Biblii urywa.

                                    Co konkretnie pisze Flawiusz o Ismaelu bo nie moge znalezc?
                                    • a000000 Re:SENSACJA 05.12.11, 23:11

                                      maria421 napisała:

                                      > Co konkretnie pisze Flawiusz o Ismaelu bo nie moge znalezc?


                                      za wiki:

                                      Józef Flawiusz w swoim dziele (DDIXII220) wymienia imiona synów Izmaela: Nabajon, Kedar, Abdeel, Masam, Masmas, Idumas, Masmes, Chodam, Teman, Jetur, Nafais, Kadmas. Założyli oni plemiona o nazwach pochodzących od swych imion, jako cały lud nazwali się Arabowie.
                                      • maria421 Re:SENSACJA 06.12.11, 10:24
                                        Dzieki, znalazlam.
                                        Ismaelici dali poczatek Nabatejczykom, ci mieszkali na obrzezach Polwyspu Arabskiego i zostali przez Rzymian wlaczeni do prowincji Arabia, ktore to slowo Rzymianie wzieli od Grekow.

                                        Mahomet natomiast pochodzil z klanu Banu Hashim nalezacego do plemienia Quraysh ktore bylo zaliczane bylo do Adnanejczykow, czyli pochodzacych od Adnana, zamieszkiwali oni tereny dosyc odlegle od Nabetejczykow. Najwiekszym plemieniem Adnanejczykow bylo Banu Kinanah , ktore dopiero z poczatkiem islamizacji dorobilo sobie pochodzenie od Ismaela. Wczesniej imie Ismael nie bylo znane wsrod Adnanejczykow.

                                        Wsrod Arabow natomiast zanne bylo wczesniej slowo Allah i imie Abdullah (sluga Allaha), tak mial na imie ojciec Mahometa.
                                        • a000000 Re:SENSACJA 06.12.11, 11:33
                                          maria421 napisała:

                                          > Wsrod Arabow natomiast zanne bylo wczesniej

                                          ponieważ Allah był bogiem księżyca w czasach Arabii przedislamskiej. Pośród arabskich chrześcijan Allah było jednym z imion Jahwe. Jak wiadomo Bóg nie życzy sobie aby ktokolwiek nieuprawnienie wypowiadał (nadaremno jak mówi Dekalog) Jego Imię. Więc ludzie zaczęli stosować zamienniki, Imię pozostawiając kapłanom.

                                          A co do historyczności tradycji. Wiemy, że kronikarze pisali dużo, nie zawsze zgodnie z prawdą, najczęściej na zamówienie sponsora. Dlatego nie spieram się co do historyczności podawanych przezeń faktów.
                                          Zresztą, dziś już nikt nie dojdzie do tego, czy to TEN Ismael był protoplastą, czy tylko tak się Mahometowi śniło.... Biblia mówi, że Ismael będzie ojcem bardzo licznego narodu, który będzie utrapieniem pobratymców. Czyli pasuje.
                                          • maria421 Re:SENSACJA 06.12.11, 13:15
                                            a000000 napisała:


                                            > ponieważ Allah był bogiem księżyca w czasach Arabii przedislamskiej.

                                            A ojciec Mahometa jego sluga :)

                                            Pośród arabskich chrześcijan Allah było jednym z imion Jahwe. Jak wiadomo Bóg nie życzy s
                                            > obie aby ktokolwiek nieuprawnienie wypowiadał (nadaremno jak mówi Dekalog) Jeg
                                            > o Imię. Więc ludzie zaczęli stosować zamienniki, Imię pozostawiając kapłanom.

                                            Nie mamy wlasciwie zadnych dowodow na to ze arabscy chrzescijanie uzywali slowa Allah dla okreslenia Boga przed powstaniem islamu. Pierwsze tlumaczenie Biblii na arabski jest z IX wieku, nie mamy zadnych innych zapiskow z czasow praislamskich.

                                            > A co do historyczności tradycji. Wiemy, że kronikarze pisali dużo, nie zawsze z
                                            > godnie z prawdą, najczęściej na zamówienie sponsora. Dlatego nie spieram się co
                                            > do historyczności podawanych przezeń faktów.
                                            > Zresztą, dziś już nikt nie dojdzie do tego, czy to TEN Ismael był protoplastą,
                                            > czy tylko tak się Mahometowi śniło.... Biblia mówi, że Ismael będzie ojcem bard
                                            > zo licznego narodu, który będzie utrapieniem pobratymców. Czyli pasuje.

                                            Ale wszystko inne nie pasuje, a juz zupelnie nie pasuje historia ze Abraham i Ismael zbudowali Kaabe.
                                        • lepian4 Re:SENSACJA 06.12.11, 11:54
                                          Ach ci Rzymianie, jednych przylaczyli do Arabii, innych wypedzili rzekomo z Ziemii Swietej.
                                          Dzis zjechali sie tam jacys konwertyci z Afryki i wspominaja te dzieje, siejac zamet i zgroze posrod tych, korych Rzymianie nie wypedzili.
                                          • maria421 Re:SENSACJA 06.12.11, 12:37
                                            lepian4 napisał:

                                            > Ach ci Rzymianie, jednych przylaczyli do Arabii, innych wypedzili rzekomo z Zie
                                            > mii Swietej.

                                            Rzymianie Nabatejczykow nie przylaczyli do Arabii takiej jaka ja dzis, geograficznie znamy.

                                            Zydow Rzymianie wypedzili po tym jak rozbili powstanie Bar Kochby.

                                            > Dzis zjechali sie tam jacys konwertyci z Afryki i wspominaja te dzieje, siejac
                                            > zamet i zgroze posrod tych, korych Rzymianie nie wypedzili.

                                            Trzymaj sie faktow.
                                            • lepian4 Re:SENSACJA 06.12.11, 18:30
                                              Rzymianie nigdy nie wypedzili Zydow! Jak ty to sobie wyobrazasz? Chcieli inwestowac czas i pieniadze na humanitarne rozeslanie ich po caly, swiecie, zamiast im palnac na miejcu w leb?
                                              Wszyscy powstancy, niekoniecznie zydowscy, ktorzy trafili w rece Rzymian zostali ukarani smiercia. Pozostali Zydzi po tym wydarzeniu nie mogli jedynie mieszkac w Aelia Capitolina, wczesniej Jeruzalem. Dokonywanie obrzezania w tym miescie objete zostalo calkowitym zakazem, swiatynia zostala zniszczona, zamiast tego powstalo miejsce kultu Jupitera...

                                              Kto kazal uciekac im do Eurpy, Afryki Polnocnej, Azji...? Kto z nas ma wiec sie trzymac faktow? Gdzie ty tu dostrzegasz zydowska diaspore?
                                              • maria421 Re:SENSACJA 06.12.11, 19:27
                                                lepian4 napisał:

                                                > Rzymianie nigdy nie wypedzili Zydow! Jak ty to sobie wyobrazasz? Chcieli inwest
                                                > owac czas i pieniadze na humanitarne rozeslanie ich po caly, swiecie, zamiast
                                                > im palnac na miejcu w leb?

                                                Jak ktos ma zakaz wejscia do wlasnego miasta, to znaczy ze jest z niego wypedzony.

                                                > Wszyscy powstancy, niekoniecznie zydowscy, ktorzy trafili w rece Rzymian zostal
                                                > i ukarani smiercia. Pozostali Zydzi po tym wydarzeniu nie mogli jedynie mieszk
                                                > ac w Aelia Capitolina, wczesniej Jeruzalem. Dokonywanie obrzezania w tym miesci
                                                > e objete zostalo calkowitym zakazem, swiatynia zostala zniszczona, zamiast tego
                                                > powstalo miejsce kultu Jupitera...

                                                No popatrz. "Tylko" w Jerozolimie (czyli w ich najwiekszym skupisku) nie mogli mieszkac!

                                                > Kto kazal uciekac im do Eurpy, Afryki Polnocnej, Azji...?

                                                Ten kto im zabronil wejscia do miasta ktore sami zbudowali i gdzie najliczniej mieszkali.
                                                .
                                                Kto z nas ma wiec si
                                                > e trzymac faktow? Gdzie ty tu dostrzegasz zydowska diaspore?

                                                Ty. Mowa byla o potomkach Ismaela, ale Tobie, jak zwykle, wszystko sie z Zydami kojarzy.
                                                • lepian4 Re:SENSACJA 07.12.11, 09:28
                                                  Ja wspominalem Rzymian, ktorzy jednych rzekomo przygarneli, innych rownie nieprawdopodobnie wypedzili. Ismael tez byl zydem, wiec chyba caly watek jest zydowski?
                                                  Juz nie przesadzaj z tym semicki dyzurem politycznej poprawnosci
                                                  • maria421 Re:SENSACJA 07.12.11, 15:37
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Ja wspominalem Rzymian, ktorzy jednych rzekomo przygarneli, innych rownie niep
                                                    > rawdopodobnie wypedzili. Ismael tez byl zydem, wiec chyba caly watek jest zydow
                                                    > ski?
                                                    > Juz nie przesadzaj z tym semicki dyzurem politycznej poprawnosci

                                                    Gwoli scislosci Ismael byl tylko w polowie Zydem, jezeli Abrahama uznac za pierwszego Zyda.
                                                  • a000000 Re:SENSACJA 07.12.11, 15:42
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Gwoli scislosci Ismael byl tylko w polowie Zydem, jezeli Abrahama uznac za pier
                                                    > wszego Zyda.

                                                    zdaje się, że pierwszym żydem był wnuk Abrahama - Jakub, z którym Bóg zawarł przymierze i nazwał go Israelem.
                                                  • lepian4 Re:SENSACJA 07.12.11, 20:13
                                                    To Adam i Ewa nie byli zydami? Jak to?
                                                  • a000000 Re:SENSACJA 07.12.11, 23:15
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > To Adam i Ewa nie byli zydami? Jak to?

                                                    nie, nie byli.
                                                  • maria421 Re:SENSACJA 08.12.11, 09:25
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > To Adam i Ewa nie byli zydami? Jak to?

                                                    Adam byl muzulmaninem, pierwszym prorokiem islamu. A Ewa , jako kobieta, i tak sluzyla tylko do splodzenia potomstwa. Muzulmanskiego, oczywiscie.
                                                  • lepian4 Re:SENSACJA 07.12.11, 20:14
                                                    Gwoli scislosci to ten watek jest o alfabecie prawicy, nie o ismaelu.
                                                  • a000000 Re:SENSACJA 07.12.11, 23:18
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Gwoli scislosci to ten watek jest o alfabecie prawicy, nie o ismaelu.

                                                    alfabet prawicy - normalna rodzina - bezpłodność - in vitro w starszym wieku - rodzenie w starszym wieku - postaci biblijne w funkcji późnego rodzicielstwa - Abraham i Sara - i tu już mamy pana Ismaela.

                                                    nic się z próżni nie bierze.
                      • a000000 Re:SENSACJA 04.12.11, 23:43
                        zawszekacperek napisał:

                        > Dlaczego odmawiasz staruszkom szans na spłodzenie potomstwa?

                        bo biblijni staruszkowie żyli bardzo długo i swe potomstwo odchowali. Dzisiejsi staruszkowie umierają znacznie wcześniej, wcześniej niż biblijni płodzili....
                        Skarlał nam rodzaj ludzki.... nawet tych marnych 120 lat przez Boga danych nie dożywa.
        • ja.nusz Re:SENSACJA 03.12.11, 18:31
          Mario, powolutku zblżasz się plecami do koziego rogu.
          Jeszcze kilka linijek wyżej pisałaś, że kto nie może spłodzić potomstwa, nie może założyć rodziny.
          Chwilę później jakby nigdy nic piszesz o rodzinach adopcyjnych zakładanych przez bezpłodne pary i wszystko jest dla ciebie OK - może trochę konsekwencji?
          To, że dwóch pedałów nie może spłodzić potomstwa nie wyklucza możliwoćci założenia przez nich RODZINY - np. adopcyjnej (oczywiście tam gdzie ustawodastwo na to zezwala).
          Twoje religino-estetyczne zaślepienie uniemożliwia ci zaprezentowanie jakichkolwiek racjonalnych argumentów przeciwko rodzinom homoseksualnym.

          A tu taki cytat z artykułu Wiki, który kompletnie zignorowałaś:


          "Badania porównujące grupy dzieci wychowywanych przez rodziców homo- i heteroseksualnych dowiodły, że nie ma żadnych różnic w rozwoju dzieci z obu grup w istotnych kwestiach: inteligencji, dostosowaniu psychologicznym i społecznym czy relacjach z przyjaciółmi. Należy z całą mocą podkreślić, że orientacja seksualna rodziców nie wyznacza orientacji seksualnej wychowywanych przez nich dzieci.

          Innym mitem dotyczącym homoseksualizmu jest przekonanie, że mężczyźni homoseksualni mają większe tendencje do seksualnego wykorzystywania dzieci niż mężczyźni heteroseksualni. Nie ma żadnych podstaw do takiego twierdzenia".


          — Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, 2002


          • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 18:45
            Januszku, napisalam ze rodzice adopcyjni zastepuja rodzicow biologicznych w wychowaniu dzieci. Adopcyjny ojciec zastepuje bilogicznego ojca, adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke.
            Para homo nie moze spelnic tej funkcji bo dwie kobiety czy dwoch mezczyzn nie moga zastapic ojca i matki.

            Opinia APA z 2002 roku mnie nie interesuje a to z dwoch powodow:
            1. nie sadze zeby w 2002 mozna bylo przeprowadzic dokladne badania na szerokiej grupie 18 latkow wychowanych przez te 18 lat pary homo
            2. APA sama nie jest zgodna co do homoseksualizmu- przypominam ze skreslenie homoseksualizmu z listy zboczen przeprowadzono tam droga glosowania.
            • ja.nusz Re:SENSACJA 03.12.11, 19:05
              maria421 napisała:

              > Januszku, napisalam ze rodzice adopcyjni zastepuja rodzicow biologicznych w wyc
              > howaniu dzieci. Adopcyjny ojciec zastepuje bilogicznego ojca, adopcyjna matka z
              > astepuje biologiczna matke.
              > Para homo nie moze spelnic tej funkcji bo dwie kobiety czy dwoch mezczyzn nie m
              > oga zastapic ojca i matki.

              I brdzo dobrze - rodzina adopcyjna (poza aspektem biologicznym) jest rodziną i ten sam wariant z homoeksualistami też jest rodziną.
              Bądź tak dobra i powiedz, dlaczego homoseksualni rodzice adopcyjni mieliby nie być w stanie zastąpić klasycznego układu?
              >
              > Opinia APA z 2002 roku mnie nie interesuje a to z dwoch powodow:
              > 1. nie sadze zeby w 2002 mozna bylo przeprowadzic dokladne badania na szerokiej
              > grupie 18 latkow wychowanych przez te 18 lat pary homo

              Mario, nie żartuj sobie - sądzisz, że Amerykanie wydali swoją opinię po jednotygodniowych studiach nad tematem?

              PS
              A może wersja z heteroseksualnym M.Jacksonem podoba ci się bardziej?
              Zyczyłbym jego dzieciom dwóch kochających się pedałów jak rodziców adopcyjnych - wiele zostałoby im zaoszczędzone.
              • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 19:14
                ja.nusz napisał:

                > I brdzo dobrze - rodzina adopcyjna (poza aspektem biologicznym) jest rodziną i
                > ten sam wariant z homoeksualistami też jest rodziną.
                > Bądź tak dobra i powiedz, dlaczego homoseksualni rodzice adopcyjni mieliby nie
                > być w stanie zastąpić klasycznego układu?


                Juz pisalam- adopcyjny ojciec zastepuje bilogicznego ojca, adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke w wychowaniu dzieci.
                W parze homoseksualnej jest dwoch mezczyzn zastepujacych ojca, ale nie ma kobiety zastepujacej matke.

                > Mario, nie żartuj sobie - sądzisz, że Amerykanie wydali swoją opinię po jednoty
                > godniowych studiach nad tematem?

                Moze bys sprawdzil ile dzieci zostalo w USA adoptowanych przez pary homo w roku 1983-84?
                O ile wtedy bylo to mozliwe...
                Bo te badania dotycza chyba dzieci juz wychowanych, a nie jakiej grupy po paru latach adopcji?

                > PS
                > A może wersja z heteroseksualnym M.Jacksonem podoba ci się bardziej?

                To on byl hetero?

                Nie, nie podobaja mi sie historie Jacksona, Ricky Martina czy Eltona Johna. Nie podoba mi sie uzywanie kobiety jako inkubatora, nie podobaja mi sie kobiety biorace pieniadze za to ze uzyczaja sie jako inkubator .

                > Zyczyłbym jego dzieciom dwóch kochających się pedałów jak rodziców adopcyjnych
                > - wiele zostałoby im zaoszczędzone.

                Poniewaz dwoch mezczyzn nie moze byc rodzicami ( i nie ja to wymyslilam tylko natura), to dwoch mezczyzn nie moze tez byc adopcyjnymi rodzicami. Dziecko potrzebuje ojca i matki.
                Tak trudno to zrozumiec?
          • zawszekacperek Re:SENSACJA 03.12.11, 18:45
            Marii nie staje albo odwagi albo wyobraźni. Może przecież zdarzyć się tak, że związek homoseksualny (niech już Jej będzie) założą homoseksualista z biseksualistą, który wejdzie do związku z "dobrodziejstwem inwentarza" z rozwiązanego związku heteroseksualnego. I żadna adopcja nie jest potrzebna. Czy taki nowo powstały związek nie jest rodziną?

            Kacperek

            ja.nusz napisał:

            > Mario, powolutku zblżasz się plecami do koziego rogu.
            > Jeszcze kilka linijek wyżej pisałaś, że kto nie może spłodzić potomstwa, nie mo
            > że założyć rodziny.
            > Chwilę później jakby nigdy nic piszesz o rodzinach adopcyjnych zakładanych prze
            > z bezpłodne pary i wszystko jest dla ciebie OK - może trochę konsekwencji?
            > To, że dwóch pedałów nie może spłodzić potomstwa nie wyklucza możliwoćci założe
            > nia przez nich RODZINY - np. adopcyjnej (oczywiście tam gdzie ustawodastwo na t
            > o zezwala).
            > Twoje religino-estetyczne zaślepienie uniemożliwia ci zaprezentowanie jakichkol
            > wiek racjonalnych argumentów przeciwko rodzinom homoseksualnym.
            >
            > A tu taki cytat z artykułu Wiki, który kompletnie zignorowałaś:
            >
            >
            > "Badania porównujące grupy dzieci wychowywanych przez rodziców homo- i heter
            > oseksualnych dowiodły, że nie ma żadnych różnic w rozwoju dzieci z obu grup w i
            > stotnych kwestiach: inteligencji, dostosowaniu psychologicznym i społecznym czy
            > relacjach z przyjaciółmi. Należy z całą mocą podkreślić, że orientacja seksual
            > na rodziców nie wyznacza orientacji seksualnej wychowywanych przez nich dzieci.
            >
            > Innym mitem dotyczącym homoseksualizmu jest przekonanie, że mężczyźni homoseksu
            > alni mają większe tendencje do seksualnego wykorzystywania dzieci niż mężczyźni
            > heteroseksualni. Nie ma żadnych podstaw do takiego twierdzenia".

            >
            > — Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, 2002
            >
            >
            • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 18:55
              zawszekacperek napisał:

              > Marii nie staje albo odwagi albo wyobraźni. Może przecież zdarzyć się tak, że z
              > wiązek homoseksualny (niech już Jej będzie) założą homoseksualista z biseksuali
              > stą, który wejdzie do związku z "dobrodziejstwem inwentarza" z rozwiązanego zwi
              > ązku heteroseksualnego. I żadna adopcja nie jest potrzebna. Czy taki nowo powst
              > ały związek nie jest rodziną?
              >
              Absolutnie nie i jest to obojetne czy ojciec dziecka w drugim zwiazku jest z kobieta czy z mezczyzna.
              Rodzina dla dziecka jest ojciec i matka, a nie ojciec i jego nowa partnerka czy partner.
              Takie dziecko zyje w rozbitej rodzinie.
              • zawszekacperek Re:SENSACJA 03.12.11, 19:31
                Mario, próbujesz żonglować pojęciami klasyfikacyjnymi rodziny. Używasz terminów: rodzina biologiczna, rodzina rozbita, rodzina pełna itedeitepe.
                Czy nie widzisz, że cały czas używasz terminu "rodzina"?
                Jeżeli brakuje ci terminologii to podrzucam gratis: rodzina chłopska, rodzina robotnicza, rodzina inteligencka, Rodzina Radia Maryja (* niepotrzebne skreślić), rodzina patologiczna, rodzina tradycyjna, rodzina aspołeczna, rodzina szlachecka, rodzina czteropaństwowa (tylko Chrabia Jecki)...,

                Kacperek


                maria421 napisała:

                > zawszekacperek napisał:
                >
                > > Marii nie staje albo odwagi albo wyobraźni. Może przecież zdarzyć się tak
                > , że z
                > > wiązek homoseksualny (niech już Jej będzie) założą homoseksualista z bise
                > ksuali
                > > stą, który wejdzie do związku z "dobrodziejstwem inwentarza" z rozwiązane
                > go zwi
                > > ązku heteroseksualnego. I żadna adopcja nie jest potrzebna. Czy taki nowo
                > powst
                > > ały związek nie jest rodziną?
                > >
                > Absolutnie nie i jest to obojetne czy ojciec dziecka w drugim zwiazku jest z ko
                > bieta czy z mezczyzna.
                > Rodzina dla dziecka jest ojciec i matka, a nie ojciec i jego nowa partnerka czy
                > partner.
                > Takie dziecko zyje w rozbitej rodzinie.
                • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 19:40
                  Zapomniales jeszcze o rodzinie jezykow, np. slowianskich :)

                  Kacperku, to nie ja zongluje pojeciem "rodzina". To WY tym pojeciem zonglujecie chcac
                  uszczesliwic homoseksualistow.

                  Ja uzywam pojecia "rodzina" w znaczeniu takim, w jakim ono w naszej kulturze przez cale wieki funkcjonowalo , zanim w ostatnim 20 leciu homoseksualisci, wspierani dzielnie przez lewackich "postepowcow" zaczeli tym pojeciem manipulowac naginajac je i naciagajac tak, zeby o dla par homo starczylo.
                  Natywanie pary homo "rodzina" to jest wielkie przeklamanie, Kacperku, przeklamanie ktore Ty bez slowa protestu polykasz i dalej bezmyslnie, na fali politycznej poprawnosci powielasz.
                  • jureek Re:SENSACJA 03.12.11, 20:03
                    maria421 napisała:

                    > Natywanie pary homo "rodzina" to jest wielkie przeklamanie, Kacperku, przeklama
                    > nie ktore Ty bez slowa protestu polykasz i dalej bezmyslnie, na fali polityczne
                    > j poprawnosci powielasz.

                    Ale mu dowaliłaś! Nie dość, że bezmyślny, to jeszcze polit-poprawny. Po takim ciosie chyba już się nie pozbiera.
                    Jura
                    • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 20:07
                      jureek napisał:

                      > Ale mu dowaliłaś! Nie dość, że bezmyślny, to jeszcze polit-poprawny. Po takim c
                      > iosie chyba już się nie pozbiera.
                      > Jura

                      Moze w koncu zacznie myslec wlasna glowa zamiast slepo podazac za ideologiczna moda.
                      • jureek Re:SENSACJA 03.12.11, 20:11
                        maria421 napisała:

                        > Moze w koncu zacznie myslec wlasna glowa zamiast slepo podazac za ideologiczna
                        > moda.

                        I jeszcze doprawiła!
                        I Ty, Mario, w taki sposób traktująca rozmówców, oburzasz się, gdy ktoś użyje tzw. brzydkiego słowa?
                        Jura
                        • maria421 Re:SENSACJA 03.12.11, 20:15
                          jureek napisał:

                          > I jeszcze doprawiła!
                          > I Ty, Mario, w taki sposób traktująca rozmówców, oburzasz się, gdy ktoś użyje t
                          > zw. brzydkiego słowa?
                          > Jura

                          Ty najpierw zobacz jak mnie rozmowcy traktuja, jak mnie tu Kacperek traktowal. On pierwszy.
    • manny-jestem Diabelku 06.12.11, 15:26
      Potrafisz wskazac choc jedno haslo ktore nie oddaje rzeczywistosci?
Pełna wersja