Dzien Praw Czlowieka

11.12.11, 10:21
jest obchodzony kazdego 10 grudnia. W tym roku w Niemczech byl wyjatkowo obchodzony bo cale tlumy manifestowaly w obronie praw czlowieka przed "brunatnym terrorem". Nawiazywano oczywiscie do ofiar ktore stracily zycie z reki nenonazistowskiego tercetu z Zwickau, przypominam ze ostatni mord na imigrancie mial miejsce w 2006 roku.

W ubieglym tygodniu mialy tez miejsce dwa zamachy ultralewackiej wloskiej grupy FAI. Byly to przesylki z bomba - jedna do szefa Deutsche Bank Ackermana, ktoremu nic sie nie stalo, bo bomba zostala wczesniej wykryta, druga do szefa wloskiego fiskusa- ta wybuchla , mezczyzna zostal ciezko ranny.

Gdyby jednak ktos z nich zginal jak swego czasu Herrhausen, to przypuszczam ze nikt by nie urzadzal masowych protestow. Przypuszczam ze wtedy media analizowalyby co doprowadzilo mordercow do takiej desperacji i co mozemy zmienic zeby ta "szarancza" (jak kiedys jeden polityk nazwal bankierow) nie prowokowala do tego by ja zabijac.

Prawa Czlowieka mowia ze niby kazdy jest rowny, ale okazuje sie ze sa jednak rowniejsi.
Pełna wersja