maria421 12.12.11, 09:17 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10799445,Kilka_tysiecy_katolikow_przeciw__antychrzescijanskiej_.html Zauwazcie ze ci, ktorzy protestuja przeciw sztuce sa nazywani "faszystami". Skad my to znamy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 10:59 też zwróciłam uwagę na ten przekręt semantyczny. To jest celowa robota - sączenie lewackiego jadu, że każdy wierzący to faszysta. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 11:10 a000000 napisała: > też zwróciłam uwagę na ten przekręt semantyczny. To jest celowa robota - sączen > ie lewackiego jadu, że każdy wierzący to faszysta. Jak już przy semantyce jesteśmy, to pochwalę się (choć pewnie nie uwierzycie), że ostatnio zostałem nazwany moherem. Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 11:28 jureek napisał: > że ostatnio zostałem nazwany moherem ateiści już tak mają, że każdemu kto inaczej myśli muszą przypiąć jakąś łatkę. To jest taka tolerancja inaczej. Kalizm. Nie martw się, ja też jestem moher i homofob. A Maria bije nas na głowę ilością lewackich epitetów. Skoro wyzywają - znaczy się, że dotykasz czegoś ważnego. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 12:53 a000000 napisała: > ateiści już tak mają, że każdemu kto inaczej myśli muszą przypiąć jakąś łatkę. > To jest taka tolerancja inaczej. Kalizm. A ja myślę, że ta skłonność do szufladkowania rozmówcy jest niezależna od tego, jaki kierunek reprezentuje szufladkujący. Druga strona też chętnie przypina łatki. Myślisz, że od lewaków nie byłem wyzywany? > Nie martw się, ja też jestem moher i homofob. A Maria bije nas na głowę ilością > lewackich epitetów. Moje epitety mają za to chyba większy rozrzut. Byłem już wyzywany od Hanysów, Szwabów, ale też od Goroli i polskich nacjonalistów. Byłem moherem, ale też lewakiem. Byłem syjonista, ale też przyjacielem antysemitów. I na pewno się tym nie martwię. > Skoro wyzywają - znaczy się, że dotykasz czegoś ważnego. W tym wypadku akurat poszło o coś mało ważnego. Moherem zostałem dlatego, że stwierdziłem, że trudno obwiniać kościół za okrutne traktowanie karpi, bo zwyczaj jedzenia karpia na wigilię nie jest zwyczajem kościelnym, lecz narodowym. Są kraje katolickie, gdzie o karpiu nawet nie słyszeli. forum.gazeta.pl/forum/w,65,131437267,131461006,Re_Meczenie_karpia_to_przestepstwo.html Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 12:18 Moj Boze, to jest juz cud! Nie przypuszczalem, ze tego dozyje! I to w czasach popijania Glühweinu! Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 13:38 Juz pomijajac wyzwiska, czy Was nie cieszy ze to wlasnie zlaicyzowana Francja sie budzi w obronie chrzescijanskich symboli? Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 13:56 maria421 napisała: > Juz pomijajac wyzwiska, czy Was nie cieszy ze to wlasnie zlaicyzowana Francja s > ie budzi w obronie chrzescijanskich symboli? A jak wyglądają statystyki udziału w nabożeństwach, przyjmowania sakramentów itp.? Jura Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 14:26 A z jakiego powodu mamy sie cieszyc? "Niemal w tym samym czasie w innym miejscu Paryża - w Dzielnicy Łacińskiej - skrajna lewica zorganizowała kontrmanifestację liczącą około 250 uczestników. Wznoszono tam hasła: "Nasze swobody przeciw ich nakazowi moralnemu", "Nie dla cenzury, wszyscy razem dla kultury". Katolickich tradycjonalistów aktywiści lewicowi określali jako "faszystów"." Choc szczerze powiedziaszy pozostaje drobny powod do radosci: francuska lewica nie biega po miescie z gownem i pedalskimi naklejkami za chrzescjanskimi demonstrantami. To jest juz poziom godny pozazdroszczenia. Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 14:30 jureek napisał: > A jak wyglądają statystyki udziału w nabożeństwach, przyjmowania sakramentów it > p.? > Jura Nie wiem. W kazdym razie uwazam ze nie wystarczy uczestniczyc w nabozenstwach, przyjmowac sakramenty itp, bo to mozna robic nawet w katakumbach. Trzeba wyjsc na ulice i bronic. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 14:47 maria421 napisała: > Nie wiem. W kazdym razie uwazam ze nie wystarczy uczestniczyc w nabozenstwach, > przyjmowac sakramenty itp, bo to mozna robic nawet w katakumbach. A ja uważam, że nie wystarczy demonstrować, bo ważniejsze jest praktykowanie, nawet w katakumbach. Ciekawiło by mnie, ilu z tych demonstrantów uczestniczy co tydzień w niedzielnej mszy świętej. Zawsze łatwiej jest być na nie, trudniej budować na tak. Jura Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 14:52 Powiedziales to tez Mlodszym Braciom w Wierze? Im najwyrazniej nie wystarcza katakomby. Ba, sam domagasz sie godnych swiatyn dla nich, by zauroczeni blaskiem podatkow bezboznikow zajeli sie swym terrorystycznym praktykom. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 15:07 lepian4 napisał: > Powiedziales to tez Mlodszym Braciom w Wierze? > Im najwyrazniej nie wystarcza katakomby. Ba, sam domagasz sie godnych swiatyn d > la nich, by zauroczeni blaskiem podatkow bezboznikow zajeli sie swym terrorysty > cznym praktykom. Widzisz, ja jestem tak staroświecko wychowany, że najpierw zajmuję się sobą, a potem pokazuję palcem na innych. Dlatego niespecjalnie mnie interesuje to, gdzie i jak modlą się muzułmanie, bardziej interesuje mnie moja religia. Jura Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 16:04 Nie prawda. Przez lata domagales sie stanowczo godnych miesc kultu religijnego dla Mlodszych Braci w Wierze! Zaszedles tak daleko, ze z tej twojej religii pozostal jedynie New Age. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:14 lepian4 napisał: > Zaszedles tak daleko, ze z tej twojej religii poz > ostal jedynie New Age. Aleś trafił jak łysy w beton. Akurat te wszystkie ezoteryczne new age działają na mnie jak płachta na byka. Mieliśmy kiedyś w parafii takie nawiedzone paniusie (jak Grażyna Dobroń z Trójki), co to kazały oczy zamykać przy medytacyjnej muzyce, kiwać się i ręce wznosić - na zebraniu rodziców dzieci pierwszokomunijnych powiedziałem wprost, co o myślę o takim szamaństwie. Przy całym moim negatywnym stosunku do new age'u, jest to jednak mniejsze zło, niż propagowana przez niektórych islamizacja chrześcijaństwa, czyli robienie z religii miłości religii świętej wojny. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:58 jureek napisał: > Przy całym moim negatywn > ym stosunku do new age'u, jest to jednak mniejsze zło, niż propagowana przez ni > ektórych islamizacja chrześcijaństwa, czyli robienie z religii miłości religii > świętej wojny. > Jura Niedsamowite! Gdzie i kto islamizuje chrzescijanstwo i robi z niego religie wojny? Matko swieta, strach sie bac! Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:04 maria421 napisała: > Niedsamowite! Gdzie i kto islamizuje chrzescijanstwo i robi z niego religie wo > jny? Ci, którzy wzywają chrześcijan na barykady. Zamiast do kościołów. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:28 jureek napisał: > Ci, którzy wzywają chrześcijan na barykady. Zamiast do kościołów. > Jura Czyli na przyklad ksieza -powstancy? Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:34 Juz dajscie sobie na uspokojenie siana. Sam kosciol katolicki we Francji niewiele dzis juz znaczy. Co dopiero integrysci, o ktorych jest mowa w dolaczonym artykule. Po co tyle emocji? Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 23:07 lepian4 napisał: > Juz dajscie sobie na uspokojenie siana. Sam kosciol katolicki we Francji niewie > le dzis juz znaczy. Co dopiero integrysci, o ktorych jest mowa w dolaczonym ar > tykule. Po co tyle emocji? Tez myslalam ze niewiele znaczy, wiec tym bardziej sie ciesze ze jeszcze pokazuje ze istnieje. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 04:56 A co znacza integrysci wewnatrz kosciola? Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 09:17 lepian4 napisał: > A co znacza integrysci wewnatrz kosciola? Ktos kto protestuje przeciw bluznierczej sztuce nie musi byc od razu "integrysta". Odpowiedz Link
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:02 lepian4 napisał: > A co znacza integrysci wewnatrz kosciola? chyba chodzi o Lefebrystów. Bo to oni zorganizowali protest. Z którym się zgadzam. Trzeba głośno protestować w obronie swoich wartości, gdy jakiś cynik obsrywa nasze sacrum. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:19 A moze warto sie zastanowic, czy warto jest poswiecac tak duzo uwagi wydarzeniom, ktore publicznosc, przynajmniej do protestu, mijala duzym lukiem. Trzeba miec w tym przypadku wyyjatkowo duzo wyobrazni, by ten chaos nazwac sztuka. A jedank i w tym przypadku okazalo sie, ze najwazniejsze jest, by trafic na pierwsze strony, nie jest wazne, co pisza. W zeszlym roku bylem na premierze "Niebelungenlied". Wyszlo takie durne porno, ze jedna recenzja krytykow wystarczyla, by ten syf sciagnac ze sceny. Odpowiedz Link
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:25 lepian4 napisał: > A moze warto sie zastanowic, czy warto jest poswiecac tak duzo uwagi wydarzenio > m, ktore publicznosc, przynajmniej do protestu, mijala duzym lukiem. prawdopodobnie chodzi o "sztukę" w której się szydzi z Jezusa i Jego śmierci. Ponoć ta "sztuka" była również przedstawiana w Polsce, prasa napisała, że przyjęta przychylnie... nie wiem, chyba przez Szczuko - podobnych. A wystawiana gdzieś w ukryciu i potajemnie, bo u nas coś takiego oficjalnie by nie przeszło. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:33 Dlaczego potajemnie? Na widowni siedzialo prawdopodobnie dwoch widzow... W teczowych biuletynych kulturalno- oswiatowych mlaskano pewnie frenetycznie z zadowolenia. Gdzie indziej moga poogladac sobie golego pianiste? Odpowiedz Link
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:39 lepian4 napisał: > Dlaczego potajemnie? dlatego potajemnie, że wokół tego sztuczydła była kompletna cisza medialna.... dopiero gdy we Francji rozpoczęto protesty, media napisały, że u nas też była wystawiana... Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:56 lepian4 napisał: > A moze warto sie zastanowic, czy warto jest poswiecac tak duzo uwagi wydarzenio > m, ktore publicznosc, przynajmniej do protestu, mijala duzym lukiem. Trzeba mie > c w tym przypadku wyyjatkowo duzo wyobrazni, by ten chaos nazwac sztuka. A jeda > nk i w tym przypadku okazalo sie, ze najwazniejsze jest, by trafic na pierwsze > strony, nie jest wazne, co pisza. > W zeszlym roku bylem na premierze "Niebelungenlied". Wyszlo takie durne porno, > ze jedna recenzja krytykow wystarczyla, by ten syf sciagnac ze sceny. Ja jak najbardziej tego typu "sztuke" bojkotuje. Ale zawsze znajdzie sie grupa krytykow ktora sie zachwyci i rozpropaguje. Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 16:10 jureek napisał: > A ja uważam, że nie wystarczy demonstrować, bo ważniejsze jest praktykowanie, n > awet w katakumbach. Wazniejsze dla kogo? > Ciekawiło by mnie, ilu z tych demonstrantów uczestniczy co tydzień w niedzielne > j mszy świętej. A podobno nie interesuje Cie to co robia inni tylko to co robisz Ty sam :) Zawsze łatwiej jest być na nie, trudniej budować na tak. > Jura Najlatwiej jest pisac frazesy jak ten powyzszy na forum. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 19:53 maria421 napisała: > Zawsze łatwiej jest być na nie, trudniej budować na tak. > Najlatwiej jest pisac frazesy jak ten powyzszy na forum. No cóż. Nie zawsze prawda musi być oryginalna i odkrywcza, często bywa banalna, a wtedy brzmi jak frazes. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:03 jureek napisał: > maria421 napisała: > > > Zawsze łatwiej jest być na nie, trudniej budować na tak. > > > Najlatwiej jest pisac frazesy jak ten powyzszy na forum. > > No cóż. Nie zawsze prawda musi być oryginalna i odkrywcza, często bywa banalna, > a wtedy brzmi jak frazes. > Jura Najlepiej poslij te madrosc jakiemus iranskiemu albo chinskiemu opozycjoniscie. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:05 maria421 napisała: > Najlepiej poslij te madrosc jakiemus iranskiemu albo chinskiemu opozycjoniscie. To Ty uważasz, że ci chińscy, czy irańscy opozycjoniści niczego konstruktywnego nie proponują i są tylko na nie? Bardzo nisko ich cenisz. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:09 jureek napisał: > To Ty uważasz, że ci chińscy, czy irańscy opozycjoniści niczego konstruktywnego > nie proponują i są tylko na nie? > Bardzo nisko ich cenisz. > Jura A Ty przypuszczasz ze kazdy manifestant w Teheranie proponuje cos konstruktywnego i dlatego zycie i zdrowie ryzykuje? Bo ja mysle ze on po prostu nie godzi sie z obecnym systemem, czyli jest na nie. Powiesz mu, ze to latwizna? Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:16 maria421 napisała: > A Ty przypuszczasz ze kazdy manifestant w Teheranie proponuje cos konstruktywne > go i dlatego zycie i zdrowie ryzykuje? > Bo ja mysle ze on po prostu nie godzi sie z obecnym systemem, czyli jest na nie > . > Powiesz mu, ze to latwizna? Nie. Nie powiem mu tego, bo to co robi, to nie jest łatwizna. Natomiast porównanie demonstracji w demokratycznym państwie z narażaniem życia w warunkach totalitarnego reżimu jest co najmniej niesmaczne. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:50 jureek napisał: > Nie. Nie powiem mu tego, bo to co robi, to nie jest łatwizna. Natomiast porówna > nie demonstracji w demokratycznym państwie z narażaniem życia w warunkach total > itarnego reżimu jest co najmniej niesmaczne. > Jura Trzeba bylo zaznaczyc ze Twoja prawda odnosi sie tylko do panstw demokratycznyh. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:59 maria421 napisała: > Trzeba bylo zaznaczyc ze Twoja prawda odnosi sie tylko do panstw demokratycznyh Odnosi się bardziej ogólnie do sytuacji, gdy jest możliwość budowania, a nie tylko negacji. Pamiętasz hasło Kuronia z czasów PRL-u, żeby nie palić komitetów, tylko je zakładać? Byłem wtedy aktywny w opozycji przedsierpniowej, ale nawet wtedy za komuny opozycja ta nie ograniczała się do haseł "precz z komuną", lecz prowadziliśmy kółka samokształceniowe, bibliotekę wydawnictw niezależnych, drukowaliśmy i kolportowali "Robotnika", ale też poezję itp. Na pewno we Francji są o wiele lepsze warunki, żeby uczestniczyć w nabożeństwach, przyjmować sakramenty, wychowywać religijnie dzieci itp. (tylko to wszystko jest mało spektakularne). Dlatego uważam, że moje pytanie, jak wygląda to z tej strony, jest jak najbardziej zasadne. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:22 jureek napisał: > Odnosi się bardziej ogólnie do sytuacji, gdy jest możliwość budowania, a nie ty > lko negacji. Pamiętasz hasło Kuronia z czasów PRL-u, żeby nie palić komitetów, > tylko je zakładać? > Byłem wtedy aktywny w opozycji przedsierpniowej, ale nawet wtedy za komuny opoz > ycja ta nie ograniczała się do haseł "precz z komuną", lecz prowadziliśmy kółka > samokształceniowe, bibliotekę wydawnictw niezależnych, drukowaliśmy i kolporto > wali "Robotnika", ale też poezję itp. Sprawa jest prosta- zeby wiedziec czego sie chce trzeba najpierw wiedziec czego sie nie chce. > Na pewno we Francji są o wiele lepsze warunki, żeby uczestniczyć w nabożeństwac > h, przyjmować sakramenty, wychowywać religijnie dzieci itp. (tylko to wszystko > jest mało spektakularne). Dlatego uważam, że moje pytanie, jak wygląda to z tej > strony, jest jak najbardziej zasadne. > Ju Twoje pytanie sugeruje ze ci, ktorzy protestuja przeciw bluzniercom powinni sie modlic zeby sie bluzniercy opamietali a nie protestowac. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 23:50 maria421 napisała: > Sprawa jest prosta- zeby wiedziec czego sie chce trzeba najpierw wiedziec czego > sie nie chce. A skąd ten frazes wystrzasnęłaś? ;) Ja tego tak nie widzę. Jeżeli się wie, czego się chce, to automatycznie wie się też, czego się nie chce. Być może niektórzy potrzebują wroga, żeby się określić, ja wolę określić się pozytywnie. > Twoje pytanie sugeruje ze ci, ktorzy protestuja przeciw bluzniercom powinni sie > modlic zeby sie bluzniercy opamietali a nie protestowac. Modlitwa zawsze jest miła Bogu, czyż nie? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 09:38 jureek napisał: > A skąd ten frazes wystrzasnęłaś? ;) Ze skarbnicy madrosci ludowych :) > Ja tego tak nie widzę. Jeżeli się wie, czego się chce, to automatycznie wie się > też, czego się nie chce. Rewolucje spoleczne zaczynaja sie od tego ze ludzie nie chca zyc tak jak zyja. Być może niektórzy potrzebują wroga, żeby się określi > ć, ja wolę określić się pozytywnie. Czyli- niech sobie rozni tam powstancy narazaja zycie w walce z wrogiem, Ty wolalbys przeczekac w samozadowoleniu ze sie "pozytywnie okreslasz" ? > Modlitwa zawsze jest miła Bogu, czyż nie? > Jura Oczywiscie ze nie. Zalezy od szczerosci i intencji. Mnie uczono zeby sie Bogiem nie wyreczac. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 16:41 Wygląda jednak na to, że na ulicę wyszły jakieś nawiedzone oszołomy. Tak więc szanujący się katolik czy inny chrześcijanin nie powinien się raczej zbytnio podniecać sztuką, o której i tak nic nie wiemy. Jak mnie najdzie, to mogę się przekonać na własne oczy o co tam biega - 23. stycznia odbędzie się to przedstawienie w Thalia Theater Hamburg - po hiszpańsku z niemieckimi napisami nad sceną. Gorzej będzie, jak pojawią się tam jakieś moherowe bojówki. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 16:44 A najgorzej bedzie, gdy zjada sie lewaki. Donosila juz wasza centrala, czy odnalazly sie pozostale dwie bomby? Jedna dostal Ackermann, ale nie wybuchla. Nawet tego nie potraficie nalezycie zrobic! Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 19:20 Jakiesz oszołomy z Włoch rozsyłają wybuchowe listy - ja energicznie dystansuję się od takich bandytów. A z tych neonazistowskich kryminalistów, z którymi ty demonstracyjnie się identyfikujesz, coraz więcej ląduje za kratkam - masz już grafik odwiedzin? Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 16:55 lepian4 napisał: > Wykuj to na pamiec, miszczu Sam wykuj na pamiec zasadnicza roznice ze ten paragraf jest po to zeby chronic uczucia religijne mahometan, zeby nikomu wiecej do glowy nie przyszlo Mohameta karykaturowac. Chrzescijanstwo pod ten paragraf nie podpada, a kto protestuje ten jest zaraz "chrzescijanski fundamentalista" tak samo grozny jak Al Kaida. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 17:34 A niby dlaczego jest ta roznica? Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 17:46 lepian4 napisał: > A niby dlaczego jest ta roznica? Bo lewactwo uwaza antyklerykalizm za cnote a islamofobie za rasistowska zbrodnie. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 17:47 No dobrze, zaczynam wkuwac. Powoli zaczynam tez januszka rozumiec. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 19:48 maria421 napisała: > Bo lewactwo uwaza antyklerykalizm za cnote a islamofobie za rasistowska zbrodni > e. Ale to lewactwo się w Niemczech rozpowszechniło. Kto by pomyślał. Sądy - lewactwo, prokuratura - lewactwo, policja - lewactwo, ustawodawcy - lewactwo. Normalnie koszmar. Dobrze, że to tylko Twoje wizje, a rzeczywistość wygląda inaczej, bo w paragraf 166 wcale nie chroni tylko islamu, lecz jak najbardziej także religie chrześcijańskie. Nie tak dawno (5-10 lat temu) była dość głośna w Wiesbaden sprawa w kościele św. Bonifacego, gdy przyjmujący komunię nie włożył jej do ust, lecz do kieszeni i chciał wyjść. Wtedy ksiądz wykręcił rękę świętokradcy nie chcąc dopuścić do zbezczeszczenia hostii. W efekcie do policji wpłynęły dwa oskarżenia - bluźnierca oskarżał księdza o naruszenie nietykalności cielesnej, a ksiądz bluźniercę właśnie z paragrafu 166. Przeciw księdzu nie wszczęto postepowania, a bluźnierca dostał wyrok. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 19:52 Jureek, jezeli to tylko moje wizje, to dlaczego mnoza sie dziela "sztuki" jak ten "Piknik na Golgocie" a prawie zadne pismo nie przedrukowalo karykatur Mahometa? Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:03 maria421 napisała: > Jureek, jezeli to tylko moje wizje, to dlaczego mnoza sie dziela "sztuki" jak t > en "Piknik na Golgocie" a prawie zadne pismo nie przedrukowalo karykatur Mahome > ta? Chodzi o praktykę sądową, a nie redakcyjną. Akurat jeśli chodzi o drukowanie karykatur Mahometa, to nie sądzę, żeby redakcje obawiały się sądów. Jeżeli czegoś się obawiają, to raczej zemsty islamskich fanatyków. Chciałabyś, żeby redakcje tak samo obawiały się zemsty chrześcijan? Bo ja nie chciałbym. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:12 jureek napisał: > Chodzi o praktykę sądową, a nie redakcyjną. Moze Tobie chodzi, ja o sadownictwie nie pisalam. > Akurat jeśli chodzi o drukowanie karykatur Mahometa, to nie sądzę, żeby redakcj > e obawiały się sądów. Jeżeli czegoś się obawiają, to raczej zemsty islamskich f > anatyków. Czyli- im wiekszy strach tym wiekszy szacunek do tego kto straszy? Chciałabyś, żeby redakcje tak samo obawiały się zemsty chrześcijan? B > o ja nie chciałbym. > Jura Glupie pytanie. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:19 maria421 napisała: > Czyli- im wiekszy strach tym wiekszy szacunek do tego kto straszy? Dla Ciebie szacunek = strach? Bo dla mnie to nie to samo. > Chciałabyś, żeby redakcje tak samo obawiały się zemsty chrześcijan? B > > o ja nie chciałbym. > Glupie pytanie. A może nie głupie, tylko kłopotliwe? Zresztą nie prosiłem o ocenę pytania, lecz o odpowiedź. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 20:54 jureek napisał: > Dla Ciebie szacunek = strach? Bo dla mnie to nie to samo. Dlaczego mnie pytasz, czy to ja mowie ze nalezy szanowac islam? > A może nie głupie, tylko kłopotliwe? > Zresztą nie prosiłem o ocenę pytania, lecz o odpowiedź. > Jura OK, odpowiem na glupie pytanie czy chcialabym zeby chrzescijanie reagowali tak samo jak muzulmanie. Odpowiedz brzmi : NIE. Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:02 maria421 napisała: > Dlaczego mnie pytasz, czy to ja mowie ze nalezy szanowac islam? Bo napisałaś "Czyli- im wiekszy strach tym wiekszy szacunek do tego kto straszy?" Więc tłumaczę, że strachem nie da się wymusić szacunku. > OK, odpowiem na glupie pytanie czy chcialabym zeby chrzescijanie reagowali tak > samo jak muzulmanie. > Odpowiedz brzmi : NIE. Dziękuję. Czyli mamy jakieś części wspólne. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:20 jureek napisał: > Bo napisałaś "Czyli- im wiekszy strach tym wiekszy szacunek do tego kto straszy > ?" > Więc tłumaczę, że strachem nie da się wymusić szacunku. Wiec jezeli to nie jest szacunek to jak to nazwac? Lizusostwo tchorza? Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:31 maria421 napisała: > Wiec jezeli to nie jest szacunek to jak to nazwac? Lizusostwo tchorza? Strach, po prostu strach. Nie masz prawa wymagać od ludzi, żeby byli bohaterami. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 23:05 jureek napisał: > Strach, po prostu strach. Nie masz prawa wymagać od ludzi, żeby byli bohaterami > . > Jura Czy to znaczy ze uwazasz krytykow islamu za bohaterow? Odpowiedz Link
jureek Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 23:44 maria421 napisała: > Czy to znaczy ze uwazasz krytykow islamu za bohaterow? Niektórych tak. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 09:46 jureek napisał: > Niektórych tak. > Jura Popatrz wiec do czego doszlo w Europie za przyczyna masowej imigracji muzulmanow i lewackiej ideologii multi-kulti. Doszlo do tego, ze wywalczona europejska wolnosc slowa, jedna z naszych podstawowych wartosci jest tlumiona ze strachu przed obcymi ktorzy korzystajac z naszych zdobyczy cywilizacyjnych zwalczaja je terrorem. Doszlo do tego, ze korzystanie z wolnosci slowa do publicznej, otwartej krytyki islamu staje sie bohaterskim aktem. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 10:19 Mario, jak na mój gust to za bardzo uogólniasz. Czytając twój tekst mam wrażenie, że na każdym kroku łazi za mną jakiś muzułmanin i che mi dyktować, co mi wolno a co nie. Dobrze wiesz, że tak nie jest. Wiekszość muzułmanów np. w Niemczech to Turcy a problemy z nimi związane mają najczęściej podłoże czysto kryminalne lub socjalne i rzadko kiedy mają cokolwiek wspólnego z religią. Oni tu zjechali przede wszystkim aby korzystać z europejskich zdobyczy gospodarczych - jak wszycy inni imigranci i przesiedleńcy też. To że są wśród nich nawiedzeni nie oznacza jeszcze globalnej próby islamizowania Europy. Zyją sobie w tych swoich "równoległych społecznościach" i borykają się na dzodzień z tymi samymi problemami co autochtoni. Nie widzę tu zbyt wielkiej różnicy między turecką dzielnicą w Kolonii a np. Jackowem w Chicago. Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 10:48 Janusz, przede wszystkim to ja pisze o islamie a nie o calej zbiorowosci muzulmanskich imigrantow . Wsrod imigrantow o muzulmanskich korzeniach tez sa bohaterzy wolnosci slowa ktorzy te wolnosc cenia sobie bardziej niz niejeden autochton. Prosze Cie, nie porownuj polskich imigrantow z muzulmanskimi imigrantami. Polacy nie wyemigrowali z PRL po to zeby w Niemczech czy w USA komunizm szerzyc, natomiast bardzo, bardzo wielu muzulmanskich imigrantow ktorzy wyemigrowali z ich islamskich krajow marzy o tym, ze islam kiedys bedzie panowal nad calym swiatem. Kiedys (rok temu) jedna Afganka powiedziala mi ze kiedys islam bedzie na calym swiecie panowal. Odpowiedzialam jej ze skoro to sie przez 1400 lat nie wydarzylo, to sie nigdy nie wydarzy, wiec ja dalej spie spokojnie ale w duszy mialam zamiar jej wykrzyczec "kobieto, tys powinna co rano niemiecka flage calowac za to co tutaj masz, a jak ci sie nie podoba to spadaj do Afganistanu". Globalna proba islamizacji Europy jest nakrecana przez "nawiedzonych" przeciw ktorym nie widac zadnego sprzeciwu ze strony szerokich mas muzulmanskich i przed ktorymi Europejczycy kapituluja, bo nie kazdego stac na bohaterstwo obrony wlasnych wartosci. Odpowiedz Link
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 11:09 maria421 napisała: > Kiedys (rok temu) jedna Afganka powiedziala mi ze kiedys islam bedzie na calym > swiecie panowal. Koran przez muzułmanami stawia taki cel. W latach '90 tych, gdy była wojna w Czeczenii, a Polska bykiem patrzyła na ZSRR i sprzyjała Czeczenom - jeden taki czeczeński młodzian obwieszony karabinami mówił do polskiej kamery, że walczą o kalifat ogólnoświatowy, najpierw utworzą go na Kaukazie, a potem przyłączą Naród Polski miły ich sercom, w nagrodę za poparcie. Wówczas zaczęłam się przyglądać muzułmanom, kto zacz i jakie ma cele. I włos mi się zjeżył. Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 13:56 a000000 napisała: . > Wówczas zaczęłam się przyglądać muzułmanom, kto zacz i jakie ma cele. I włos mi > się zjeżył. > Tu kolejny dowod na to do czego zmierza islam. Tym razem w jordanskiej TV szejk (nie jakis tam z broda i w galabiji lecz starannie ogolony i po zachodniemu ubrany), mowi o obowiazku dzihadu z panstwami (wymienia Niemcy) ktore utrudniaja rozpowszechnienie sie islamu, tego jedynego sprawiedliwego systemu w ktorym niewierni placa podatki muzulmanom a wladza jest zarezerwowana tylko dla muzulmanow, mezczyzn. Przypomina ze to dzieki dzihadowi Jordanczycy dostali islam i ze Zachod zyje w czasach... prahistorycznych z malzenstwami gejowskimi:) Na szczescie jest ktos w studio kto pyta czy szejk nic innego oprocz homoseksualizmu nie widzial, czyli techniki itp. ale szejk twierdzi ze to wszystko muzulmanie dali Europie. www.youtube.com/user/MEMRITVVideos#p/u/3/PvOd29s32Gg Odpowiedz Link
a000000 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 14:43 maria421 napisała: >ale szejk twierdzi ze to wszystko muzulmanie dali Europie. taka jest islamska propaganda. To widowisko odbywa się w języku arabskim, a więc jest skierowane do odbiorcy arabskojęzycznego. Facet coś nadaje o anihilacji Israela.... Kiedyś widziałam w TV (dokument na Planete) coś podobnego, z Indonezji. Też elegancik w wieku zaawansowanym. Perorował o naturalności zawierania małżeństw z dziewczynkami. Cud, że mnie coś z jasnego nieba nie trafiło.... Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 13.12.11, 14:56 a000000 napisała: > Kiedyś widziałam w TV (dokument na Planete) coś podobnego, z Indonezji. Też ele > gancik w wieku zaawansowanym. Perorował o naturalności zawierania małżeństw z d > ziewczynkami. Cud, że mnie coś z jasnego nieba nie trafiło.... Tutaj Saudyjczyk w TV mowi ze nie ma zadnego minimalnego wieku do malzenstwa, ze roczna dziewczynka moze byc wydana za maz jezeli tak jej ojciec zdecyduje, ale ze z sksem nalezy poczekac az bedzie dojrzala. Mowi ze nalezy brac przyklad z proroka Mahometa ktory ozenil sie z Aisza jak ta miala 6 lat ale ja "skonsumowal" jak miala 9 lat. Islam dopuszcza pedofilie! www.youtube.com/watch?v=zGHLEoS5MmQ Odpowiedz Link
maria421 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 16:49 ja.nusz napisał: > Wygląda jednak na to, że na ulicę wyszły jakieś nawiedzone oszołomy. Tak więc > szanujący się katolik czy inny chrześcijanin nie powinien się raczej zbytnio p > odniecać sztuką, o której i tak nic nie wiemy. Jak mnie najdzie, to mogę się pr > zekonać na własne oczy o co tam biega - 23. stycznia odbędzie się to przedstawi > enie w Thalia Theater Hamburg - po hiszpańsku z niemieckimi napisami nad sceną. > Gorzej będzie, jak pojawią się tam jakieś moherowe bojówki. Dzieki za info, zakladam moj moherowy beret i jade bojowkowac :) Odpowiedz Link
lepian4 Re: Jeszcze Francja nie zginela 12.12.11, 21:49 Nie bardzo wiem, co to ma wspolnego ze sztuka? Najfajniejszy jest ten goly pianista. Grac zbytnio nie umie, ale mial sie obnazyc, wiec to godnie uczynil. Zeby to chociaz byla jakas fajna laska, a nie taki tlusty prypec! Odpowiedz Link