Bombki z opóźnionym zapłonem

27.12.11, 19:33
Bombki z opóźnionym zapłonem
Witold Mrozek

Jak co roku, koniec grudnia to czas intensywnej przemocy symbolicznej. Żeby było śmieszniej, odczuwają ją ludzie z wszystkich stron linii ideologicznych podziałów. Jednym przeszkadzają ”seasons greetings” zamiast bożonarodzeniowych życzeń, bombki, mikołaje, czerwone ciężarówki i choinki zamiast Jezuska, Maryjki, Józefka, stajenki, Kacperka, Melchiorka, Baltazarka… W laicyzacji świątecznej symboliki dopatrują się zamachu na bastiony „naszej” tożsamości (cyt. za Dominik Zdort).


Inni z kolei czują opresję z powodu wszechobecnych życzeń składanych ludziom z powodu nie ich urodzin. Trudno im się dziwić, ja zresztą też nie lubię ich dostawać ani tym bardziej składać. Żeby jakoś zrelatywizować religijny charakter świąt- a zarazem nie odczarowywać ich całkowicie - niektórzy do rozsyłanych hurtowo życzeń dopiszą sobie Chanukę. W ten sposób ich konsekwentnie laiccy znajomi poczują się gwałceni już nie tylko katolicyzmem, ale i judaizmem. A przecież i tak wszyscy wiemy, że te święta są przede wszystkim pogańskie. Nie miejsce tu jednak na etnologiczno-religioznawcze komunały czy wywody o zimowym przesileniu.

Tymczasem świąteczna przemoc najbardziej objawia się na zupełnie innym, niż konfesyjne, polu. Najsilniej wdrukowany w Boże Narodzenie obraz - to ani Jezusek i osiołek, ani gwiazdeczka i bombeczka. Święta = rodzina przy stole. Ikona szczęścia, które ma bardzo proste ekonomiczne podstawy. Wzruszać nad nim po prostu pogardliwie ramionami - to lekceważyć przywiązanie do tych materialnych podstaw bytu w imię „ducha świąt” czy innych mglistych humanistycznych wartości. Niezbyt to lewicowe. Choć oczywiście gdy przesunąć akcent ze „stołu” na „rodzinę” - to wejdzie się w zupełnie inną rzeczywistość opresji, cichych emocjonalnych szantaży czy trudu ze skonstruowaniem listy wigilijnych gości tak, by nie obrazić byłej żony, aktualnego męża czy przyszłej teściowej. Nakaz odegrania raz w roku jasełek pod tytułem „Rodzina” to opresja większa niż laicka bombka czy katolicka szopka na pocztówce.

Może są gdzieś domorośli wojujący bezbożnicy z katolickich domów, o których pisze Zdort, co to im wigilijne obrzędy sprawiają fizyczny niemal ból; z całą pewnością istnieją natomiast miliony młodych - i już nie tak młodych - ludzi, którym zada się kolejny raz te same niewygodne pytania o mieszkanie, normalną pracę czy - tak, drodzy felietoniści z prawej strony - założenie rodziny. Wychowane w paskudnych czasach fordowskiego PRL-u babcie kolejny raz nie zrozumieją, jak można wydawać niemal równowartość niewielkiej emerytury na wynajem, a jednocześnie żyć z podpisywanych co dwa miesiące umów o dzieło.

Aż chciałoby się dopisać, że jeszcze się okaże, że nieraz wyśmiewany konsumersko-rodzinny charakter świąt może mieć pewien potencjał rewolucyjny; odsłaniać kłamstwo obietnicy - dobrobyt za „elastyczność”. Tak pewnie nie jest, niestety. Lud się nie obudzi; rząd nie struchleje - parafrazując ostatnią sztukę Strzępki i Demirskiego. Sprawę sutego stołu i prezentów załatwią kredyty, chwilówki, debety, spłacane potem przez cały rok; aż do następnych chwilówek, kredytów, debetów - na kolejne przyjście Pana Jezusa. Młodzi kreatywni wzruszą ramionami nad babcią z poprzedniej epoki - nic nie rozumie, femina sovietica - i dalej będą robić dobrą minę do złej gry.

Życzę wam i sobie, żeby było inaczej.

www.krytykapolityczna.pl/WitoldMrozek/Bombkizopoznionymzaplonem/menuid-351.html
    • maria421 Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 27.12.11, 19:59
      Boze moj Boze, jacy ci lewacy sa wiecznie nieszczesliwi, wszystko ich doprowadza do wymiotow jadu, nawet bozonarodzeniowe akcje charytatywne i rodzinne swietowanie przy wspolnym stole.
      • diabollo Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 27.12.11, 20:29
        maria421 napisała:

        > Boze moj Boze, jacy ci lewacy sa wiecznie nieszczesliwi, wszystko ich doprowadz
        > a do wymiotow jadu, nawet bozonarodzeniowe akcje charytatywne i rodzinne swieto
        > wanie przy wspolnym stole.

        E, tam, czcigodna Mario, jeżeli ktoś tu jest nieszczęśliwy, to polskie, hard-prawicowe katolictwo, które dopatruje się w "Wesołych Świętach" zamachu na bastiony "naszej" tożsamości.

        Kłaniam się nisko.
        • maria421 Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 27.12.11, 22:52
          diabollo napisał:


          > E, tam, czcigodna Mario, jeżeli ktoś tu jest nieszczęśliwy, to polskie, hard-pr
          > awicowe katolictwo, które dopatruje się w "Wesołych Świętach" zamachu na bastio
          > ny "naszej" tożsamości.
          >
          > Kłaniam się nisko.

          Ze co? "Wesolych Swiat" jest skrotem od "Wesolych Swiat Bozego Narodzenia", co innego "sezonowe pozdrowienia" ktore sa ni z gruszki ni z pietruszki, ale nas w Polsce nie dotycza.

          Lewactwo jest z powodu Bozego Narodzenia nieszczesliwe. Chcialoby swiatowac, ale mu ideologia nie pozwala. Wiec albo "krytykant polityczny" dzieli sie oplatkiem z rodzina po kryjomu przed czytelnikami, albo demonstracyjnie spedza Swieta na swoj wlasny sposob wmawiajac sobie ze w ten sposob demonstruje swa wyzszosc nad religia i tradycja, przy okazji plodzac nienawistne artykuly dla tych ktorzy jeszcze potrafia sie Swietami cieszyc.
          Smieszy mnie kiedy lewak argumentuje ze Boze Narodzenie to jest "poganskie swieto", a mimo tego odrzuca je jako swieto religijne :)

          Boze Narodzenie JEST swietem religijnym, nie jest zadnym poganskim swietem. W Boze Narodzenie nie obchodzi sie 2011 urodzin Jezusa, swietuje sie FAKT ze Jezus przyszedl na swiat. Data 25 grudnia jest data umowna, w starozytnym Rzymie obchodzono kiedys w ten dzien poganskie swieto Sol Invictis, ono zostalo zniesione i zastapione Bozym Narodzeniem.
          Glupi lewak nie widzi ze teraz nie swietuje sie Slonca tylko Boze Narodzenie?
          • diabollo Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 27.12.11, 23:52
            maria421 napisała:

            > diabollo napisał:
            >
            >
            > > E, tam, czcigodna Mario, jeżeli ktoś tu jest nieszczęśliwy, to polskie, h
            > ard-pr
            > > awicowe katolictwo, które dopatruje się w "Wesołych Świętach" zamachu na
            > bastio
            > > ny "naszej" tożsamości.
            > >
            > > Kłaniam się nisko.
            >
            > Ze co? "Wesolych Swiat" jest skrotem od "Wesolych Swiat Bozego Narodzenia", co
            > innego "sezonowe pozdrowienia" ktore sa ni z gruszki ni z pietruszki, ale nas w
            > Polsce nie dotycza.
            >
            > Lewactwo jest z powodu Bozego Narodzenia nieszczesliwe. Chcialoby swiatowac, al
            > e mu ideologia nie pozwala. Wiec albo "krytykant polityczny" dzieli sie oplatk
            > iem z rodzina po kryjomu przed czytelnikami, albo demonstracyjnie spedza Swieta
            > na swoj wlasny sposob wmawiajac sobie ze w ten sposob demonstruje swa wyzszosc
            > nad religia i tradycja, przy okazji plodzac nienawistne artykuly dla tych ktor
            > zy jeszcze potrafia sie Swietami cieszyc.
            > Smieszy mnie kiedy lewak argumentuje ze Boze Narodzenie to jest "poganskie swi
            > eto", a mimo tego odrzuca je jako swieto religijne :)
            >
            > Boze Narodzenie JEST swietem religijnym, nie jest zadnym poganskim swietem. W B
            > oze Narodzenie nie obchodzi sie 2011 urodzin Jezusa, swietuje sie FAKT ze Jezus
            > przyszedl na swiat. Data 25 grudnia jest data umowna, w starozytnym Rzymie obc
            > hodzono kiedys w ten dzien poganskie swieto Sol Invictis, ono zostalo zniesione
            > i zastapione Bozym Narodzeniem.
            > Glupi lewak nie widzi ze teraz nie swietuje sie Slonca tylko Boze Narodzenie?

            Czcigodna Mario,

            Niech sobie każdy świętuje jak chce. "Lewactwo" podobnie jak "katolictwo" wszak podobni ludzie w Polsce mieszkający (choć "lewactwo" moim zdaniem jest tylko kolejną Twoją imaginacją).

            Kłaniam się nisko.
            • maria421 Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 28.12.11, 09:27
              Diabollo, skoro piszesz "niech sobie kazdy swietuje jak chce" to po jakie licho zasypujesz to forum tekstami autorow ktorym Boze Narodzenie kojarzy sie tylko z ich wlasna antyswiateczna alergia?
      • lepian4 Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 28.12.11, 07:28
        Gdy zwroce grzecznie uwage naszym braciom lewusiom, ze profanuja nam swieta swoimi nieudolnymi zyczeniami, walisz gromami z nieba, by za chwile wyciagnac armate znacznie wiekszego kalibru. Nic juz z tego nie rozumiem
        • maria421 Re: Bombki z opóźnionym zapłonem 28.12.11, 11:50
          lepian4 napisał:

          > Gdy zwroce grzecznie uwage naszym braciom lewusiom, ze profanuja nam swieta swo
          > imi nieudolnymi zyczeniami, walisz gromami z nieba, by za chwile wyciagnac arma
          > te znacznie wiekszego kalibru. Nic juz z tego nie rozumiem

          Nie uznalam wielojezycznych zyczen Janusza za profanacje Swiat.
Pełna wersja