ja.nusz
30.12.11, 13:34
Myślę że z tytułem wątku wszyscy się zgodzą. Zakładam go aby nieco rozładować tę napiętą atmosferę polityczno-religijną, która zdominowała ostatnio charakter tego forum. Nie mam nic przeciwko dyskusjom politycznym czy religijnym, ale bez przesadyzmu. Na początek wklejam bardzo nastrojowy kawałek Evy Cassidy - mało znanej piosenkarki, która stanowczo za wcześnie od nas odeszła - proszę się odprężyć, założyć słuchawki i delektować się Fields Of Gold - na nieco kiczowaty podkład video nie miałem wpływu.