Iran szuka guza

03.01.12, 10:08
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10904423,Iran_do_USA__Nie_wracajcie_do_Zatoki_Perskiej__bo.html?lokale=lodz&v=1&obxx=10904423#opinions
a jak dostanie lanie, to sie podniesie swiatowy lament w jego obronie.
    • ja.nusz Re: Iran szuka guza 03.01.12, 10:54
      Iran rzeczywiście aż się prosi o bombardowanie, ale USA ten układ bardzo pasuje.
      A "światowy" lament podniosą takie demokracje jak Wenezuela, Nikaragua, Osteia Południowa, Kuba, Abchazja i im podobne - a może nawet Rosja.
      • maria421 Re: Iran szuka guza 03.01.12, 11:26
        ja.nusz napisał:

        > Iran rzeczywiście aż się prosi o bombardowanie, ale USA ten układ bardzo pasuje
        > .
        > A "światowy" lament podniosą takie demokracje jak Wenezuela, Nikaragua, Osteia
        > Południowa, Kuba, Abchazja i im podobne - a może nawet Rosja.

        .... oraz nasi europejscy pacyfisci spod teczowej flagi.
        O oburzonych i obrazonych muzulmanach juz nie wspomne.
        • ja.nusz Re: Iran szuka guza 03.01.12, 12:13
          Mario, pacyfiści mają to do siebie, że sprzeciwiają się każdej wojnie - niezależnie od tego kto ją wywołał.
          Uważasz, że protestowaliby tylko homoseksualiści?
          A co z pacyfistami hetero?
          • maria421 Re: Iran szuka guza 03.01.12, 12:34
            ja.nusz napisał:

            > Mario, pacyfiści mają to do siebie, że sprzeciwiają się każdej wojnie - niezale
            > żnie od tego kto ją wywołał.

            Pamietasz jakis protest pacyfistow przeciw wojnie domowej w Ruandzie, przeciw ludobojstwu w Darfurze, przeciw wojnie iracko-kuwejckiej czy iracko- iranskiej?

            • lepian4 Re: Iran szuka guza 03.01.12, 18:29
              Tam nie ma Starszych Braci Wierze, ropy tez nie ma... Po co wiec sie nad tym rozczulac?
              • maria421 Re: Iran szuka guza 03.01.12, 19:11
                lepian4 napisał:

                > Tam nie ma Starszych Braci Wierze, ropy tez nie ma... Po co wiec sie nad tym ro
                > zczulac?

                Ty masz jakas obsesje na punkcie Starszych Braci w Wierze.

                • zawszekacperek Re: Iran szuka guza 03.01.12, 20:27
                  Abstrahując od obsesji naszego Kolegi na L., to chcę Ci uzmysłowić (Januszowi zresztą też), że wszelkiej maści pacyfiści (i to niezależnie od narodowości) to z reguły w gruncie rzeczy żałosne kreatury. Drą ryja w bezpiecznych miejscach i to tylko okazjonalnie. Natomiast los ofiar konfliktów zbrojnych, wojen już nie jest w centrum ich uwagi. W Polsce jest np. dość duża diaspora czeczeńska (ofiary wojny) i jakoś nie słychać ani nie widać, żeby liczni polscy pacyfiści przejmowali się ich żałosnym losem.

                  Kacperek
                  • maria421 Re: Iran szuka guza 03.01.12, 22:17
                    zawszekacperek napisał:

                    > Abstrahując od obsesji naszego Kolegi na L., to chcę Ci uzmysłowić (Januszowi z
                    > resztą też), że wszelkiej maści pacyfiści (i to niezależnie od narodowości) to
                    > z reguły w gruncie rzeczy żałosne kreatury. Drą ryja w bezpiecznych miejscach i
                    > to tylko okazjonalnie. Natomiast los ofiar konfliktów zbrojnych, wojen już nie
                    > jest w centrum ich uwagi. W Polsce jest np. dość duża diaspora czeczeńska (ofi
                    > ary wojny) i jakoś nie słychać ani nie widać, żeby liczni polscy pacyfiści prze
                    > jmowali się ich żałosnym losem.
                    >

                    Wiem.
                  • lepian4 Re: Iran szuka guza 04.01.12, 12:42
                    Zalosne Kacperku jest to co piszesz.
                    Dlaczego pacyfisci mieliby sie zajmowac losem Czeczencow w Polsce?
                    Nie oszukujmy sie, w wiekszosci sa zadowoleni zmiana kraju. Dlaczego my musimy ronic dla odmiany lzy z sympatii do nich?
                    Polska tez powinna zajmowac sie wlasnymi krajanami. Dlaczego nie biadolisz o zalosnym losie polskich rencistow? Nie po to chyba cale zycie zapierdalali, by mieli mniej, niz Czeczency, ktorzy nierzadko przebywaja w Polsce nielegalnie. Obcokrajowcom powinno stworzyc sie ludzkie warunki do pracy, mozliwosc zdobycia legalnego statusu... O tym mozna i nalezy dyskutowac
                    W sumie pacyfisci zamiast glaskac po pupie Czeczencow, tak jak czynila to medialnie, nieprzypadkowo przed wyborami meza, sp Maria Kaczynska, powinni nagadac prosto w twarz Sowietom, ktorzy ponosza odpowiedzialnosc za nedzny los Czeczencow. Tak jest prosciej, logiczniej i socialnie sprawiedliwiej.
                • lepian4 Re: Iran szuka guza 06.01.12, 04:10
                  Obsesje powiadasz?
          • wkkr Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 07:16
            wojnom prowadzonym przez USA i Izrael.
            • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 09:00
              wkkr napisał:

              > wojnom prowadzonym przez USA i Izrael.

              Bzdura o poranku.
              • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 09:25
                ja.nusz napisał:

                > wkkr napisał:
                >
                > > wojnom prowadzonym przez USA i Izrael.
                >
                > Bzdura o poranku.

                Udowodnij ze jest inaczej.
                • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 10:29
                  Mario, ty pod pojęciem pacyfisty widzisz wyłącznie pedałów i lesbijki wymachujących tęczową flagą. Próby udowodniania ci czegokolwiek kompletnie mijałyby się z celem. Ty masz ukształtowaną opinię na ten temat - wg ciebie oczywiście jedyną słuszną. Gdybyś zdjęła klapki z oczu, może sprawa wyglądałaby nieco inaczej.
                  • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 10:57
                    ja.nusz napisał:

                    > Mario, ty pod pojęciem pacyfisty widzisz wyłącznie pedałów i lesbijki wymachują
                    > cych tęczową flagą. Próby udowodniania ci czegokolwiek kompletnie mijałyby się
                    > z celem. Ty masz ukształtowaną opinię na ten temat - wg ciebie oczywiście jedyn
                    > ą słuszną. Gdybyś zdjęła klapki z oczu, może sprawa wyglądałaby nieco inaczej.

                    Zdejmij mi klapki z oczu, pokaz tych pacyfistow ktorzy protestowali przeciw wojnie wywolanej przez Iran czy Irak.
                    • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 11:09
                      maria421 napisała:

                      > Zdejmij mi klapki z oczu, pokaz tych pacyfistow ktorzy protestowali przeciw woj
                      > nie wywolanej przez Iran czy Irak.

                      Spójrz w lustro, może zobaczysz jedną - czy może cieszyłaś się jak Irak napał na Kuwejt?
                      Protest to nie tylko spęd narodu przemieszczającego się uliacami.
                      • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 11:29
                        ja.nusz napisał:


                        > Spójrz w lustro, może zobaczysz jedną - czy może cieszyłaś się jak Irak napał n
                        > a Kuwejt?
                        > Protest to nie tylko spęd narodu przemieszczającego się uliacami.

                        Pozostanmy jednak przy zorganizowanych protestach, poniewaz tylko te sa widoczne.
                        • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 14:05
                          maria421 napisała:
                          >
                          > Pozostanmy jednak przy zorganizowanych protestach, poniewaz tylko te sa widoczn
                          > e.

                          Widzisz tylko to co chcesz widzieć.
                          A ten cichy protest chcesz olewać? Prawie wszystkich członków najróżniejszych organizacji humanitarnych można zaliczyć do pacyfistów.

                          • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 14:10
                            ja.nusz napisał:


                            > Widzisz tylko to co chcesz widzieć.
                            > A ten cichy protest chcesz olewać? Prawie wszystkich członków najróżniejszych o
                            > rganizacji humanitarnych można zaliczyć do pacyfistów.
                            >

                            Trzymajmy sie definicji.
                            "Pacyfizm - ruch społeczno-polityczny dążący do pokoju, potępiający wszelkie wojny (a także przygotowania do nich) bez względu na ich przyczyny"

                            Pacyfista to ktos kto dziala w tym ruchu, ktos kto organizuje protesty, kto aktywnie bierze w nich udzial.
                            Wierni ktorzy w czasie niedzielnej mszy sw, modla sie o pokoj nie sa jeszcze pacyfistami.
                            • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 15:09
                              Mario, teraz deczko przeginasz. Nie każdy człowiek o pacyfistycznych poglądach musi być członkiem jakiejś organizacji.

                              • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 15:36
                                ja.nusz napisał:

                                > Mario, teraz deczko przeginasz. Nie każdy człowiek o pacyfistycznych poglądach
                                > musi być członkiem jakiejś organizacji.

                                Janusz, pytalam o demonstracje, o protesty, a te zawsze sa organizowane.
                                • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 15:56
                                  A co z pacyfistami niezorganizowanymi - takimi jak ja np.?
                                  • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 16:03
                                    ja.nusz napisał:

                                    > A co z pacyfistami niezorganizowanymi - takimi jak ja np.?

                                    Zadalam pytanie :

                                    "Pamietasz jakis protest pacyfistow przeciw wojnie domowej w Ruandzie, przeciw ludobojstwu w Darfurze, przeciw wojnie iracko-kuwejckiej czy iracko- iranskiej? "

                                    jezeli pamietasz, to napisz.
                                  • lepian4 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 06.01.12, 04:13
                                    Ty jestes pacyfista a.D. Z racji wieku nikomu juz nie zmienisz rysopisu.
                            • lepian4 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 15:11
                              Pacyfizm - ruch społeczno-polityczny dążący takze do przygotowania do wojen.

                              Moj Boze, zaczynam sie gubic!
                              • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 15:29
                                Ty się nie gubisz, ty po prostu jak zwykla niec nie kumasz.
                              • a000000 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 15:57
                                lepian4 napisał:

                                > Moj Boze, zaczynam sie gubic!

                                ja już dawno jestem zgubiona. Na lewicy faszyści, na prawicy faszyści... to kto to jest ten faszysta?
                                Partia socjalistyczna (PiS) uważana jest za prawicową... oszalały antyklerykał (Palikot) przywdziewa szatę lewicową, rasowy lewicowiec Miller mówi, że z kościołem nie walczy, gdyż wie jak ważną rolę ma kościół do spełnienia... w styczniu wiosna.... huragany nad Brytanią....w Norwegii nie wiedzieć czemu ziemia się zapadła, geolodzy prowadzą śledztwo.... i jak tu nie wierzyć, że koniec świata bliski?
                                • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 16:08
                                  Azerko, ostatnio w opinii mediow faszystowskie sa Wegry:

                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10911275,Wloska_prasa__faszystowskie_pomruki_na_Wegrzech.html?lokale=lodz
                                  rzadko jednak prasa wyjasnia dlaczego wydaje Wegrom Orbana taka opinie.
                                  • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 16:42
                                    Obojętnie jak to nazwać - to co stałosię na Węgrzech jest złe.
                                    • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 16:55
                                      ja.nusz napisał:

                                      > Obojętnie jak to nazwać - to co stałosię na Węgrzech jest złe.

                                      A co sie takiego zlego wydarzylo?
                                      • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 17:03
                                        Wiesz przecież, że wprowadzili sobie nową konstytucję - ale najwyraźniej nie widzisz w niej nic złego.
                                        A to, że z powodów politycznych coraz więcej inwestorów zagranicznych omija Wągry z daleka oraz, że już od lat działające firmy opuszczają ich rynek, to oczywiście wina jakiejś tam lewackiej propagandy.
                                        • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 17:53
                                          ja.nusz napisał:

                                          > Wiesz przecież, że wprowadzili sobie nową konstytucję - ale najwyraźniej nie wi
                                          > dzisz w niej nic złego.
                                          > A to, że z powodów politycznych coraz więcej inwestorów zagranicznych omija Wąg
                                          > ry z daleka oraz, że już od lat działające firmy opuszczają ich rynek, to oczyw
                                          > iście wina jakiejś tam lewackiej propagandy.

                                          Czy ta nowa konstytucja jest faszystowska i jezeli tak to dlaczego?
                                          • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 18:38
                                            Czy ja pisałem, że jest faszystowska?
                                            Poczytaj o zmianach w konstytucji - a jeżeli już czytałaś i uważasz, że wszystko jest OK, to naprawdę nie ma co dalej dyskutować.




                                            • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 19:00
                                              ja.nusz napisał:

                                              > Czy ja pisałem, że jest faszystowska?
                                              > Poczytaj o zmianach w konstytucji - a jeżeli już czytałaś i uważasz, że wszystk
                                              > o jest OK, to naprawdę nie ma co dalej dyskutować.
                                              >
                                              Co prawda nie pisales ze konstytucja jest faszystowska, ale pisales ze to, co sie stalo na Wegrzech jest zle, wiec wytlumacz dlaczego jest to zle.
                                              • maria421 Wegierska konstytucja 04.01.12, 19:15
                                                dla niemieckojezycznych:

                                                de.wikipedia.org/wiki/Ungarische_Verfassung_%282011%29
                                                Nie jestem prawnikiem-konstytucjonalista, ale nie widze tu nic faszystowskiego czy antydemokratycznego.
                                                • jureek Re: Wegierska konstytucja 04.01.12, 22:18
                                                  maria421 napisała:

                                                  > dla niemieckojezycznych:
                                                  >
                                                  > de.wikipedia.org/wiki/Ungarische_Verfassung_%282011%29
                                                  > Nie jestem prawnikiem-konstytucjonalista, ale nie widze tu nic faszystowskiego
                                                  > czy antydemokratycznego.

                                                  Diabeł jak zwykle leży w szczegółach, a tych brak w Twoim linku. Słyszałem właśnie w TV POlonia, że według nowej konstytucji będzie można uchwalać ustawy z pominięciem debaty parlamentarnej. Parlament zostanie sprowadzony do maszynki do głosowania.
                                                  Jura
                                                  >
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 04.01.12, 22:34
                                                    jureek napisał:


                                                    > Diabeł jak zwykle leży w szczegółach, a tych brak w Twoim linku. Słyszałem właś
                                                    > nie w TV POlonia, że według nowej konstytucji będzie można uchwalać ustawy z po
                                                    > minięciem debaty parlamentarnej. Parlament zostanie sprowadzony do maszynki do
                                                    > głosowania.
                                                    > Jura

                                                    Bez znajomosci wegierskiego jednek nie da sie tego sprawdzic.

                                                    Ale juz wiem co tak ubodlo "postepowa" Europe :

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Konstytucja_W%C4%99gier_%282011%29
                                                    Malzenstwo to zwiazek kobiety i mezczyzny a prawo do aborcji czy do zwiazku homo nie jest prawem czlowieka !

                                                  • lepian4 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 11:09
                                                    Co tam Wegry! Znajomosc polskiego powinna wam pomoc w zrozumieniu poczynan Tuska, ktory coraz czesciej ma w nosie konstytucje i jakiekolwiek regulacje prawne. A jesli wczesniejsze sa mu wygodniejsze, to wywlecze na swiatlo dzienne nawet archaiczne, by dowiesc swych racji.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 11:37
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Co tam Wegry! Znajomosc polskiego powinna wam pomoc w zrozumieniu poczynan Tusk
                                                    > a, ktory coraz czesciej ma w nosie konstytucje i jakiekolwiek regulacje prawne.
                                                    > A jesli wczesniejsze sa mu wygodniejsze, to wywlecze na swiatlo dzienne nawet
                                                    > archaiczne, by dowiesc swych racji.

                                                    Na przyklad?
                                                  • lepian4 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 11:47
                                                    A na przyklad Tusk zapragnal dla jaj zastosowac Konwencje Chicagowska z roku 1944. W ten sposob podwazyl polsko- rosyjskie postanowienia z lat 90-tych.
                                                    Ta samowolka prawna jest naruszeniem konstytucji, podobnie jak mianowanie ministra sprawiedliwosci, ktory trz nieprzypadkowo nadzoruje calemu, polskiemu sadownictwu. To jest juz nie tylko naruszeniem konstytucji, ale tez dyktatorskim zamachem na suwerennosc wymiaru sprawiedliwosci, ergo wsi spokojna, wsi wesola
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 11:54
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > A na przyklad Tusk zapragnal dla jaj zastosowac Konwencje Chicagowska z roku 19
                                                    > 44. W ten sposob podwazyl polsko- rosyjskie postanowienia z lat 90-tych.
                                                    > Ta samowolka prawna jest naruszeniem konstytucji, podobnie jak mianowanie minis
                                                    > tra sprawiedliwosci, ktory trz nieprzypadkowo nadzoruje calemu, polskiemu sadow
                                                    > nictwu. To jest juz nie tylko naruszeniem konstytucji, ale tez dyktatorskim zam
                                                    > achem na suwerennosc wymiaru sprawiedliwosci, ergo wsi spokojna, wsi wesola
                                                    >
                                                    Ktore dokladnie artykuly Konstytucji zostaly naruszone i dlaczego jeszcze nikt tego nie zaskarzyl do Trybunalo Konstytucyjnego?
                                                  • lepian4 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 12:21
                                                    A kto moze zlozyc skarge do Trybunalu Konstytucyjnego? Pewnie Krajowa Rada Sadownictwa, ktorej zwierzchnikiem jest Minister Sprawiedliwosci na uslugach premiera. W ten sposb zgodnie z prawem mozna lekcewazyc wszelkie konwencje prawne, w tym i Art 89. Konstytucji RP.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 12:32
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > A kto moze zlozyc skarge do Trybunalu Konstytucyjnego? Pewnie Krajowa Rada Sado
                                                    > wnictwa, ktorej zwierzchnikiem jest Minister Sprawiedliwosci na uslugach premie
                                                    > ra. W ten sposb zgodnie z prawem mozna lekcewazyc wszelkie konwencje prawne, w
                                                    > tym i Art 89. Konstytucji RP.


                                                    Lepian, doinformuj sie :

                                                    www.krs.pl/main2.php?node=sklad&mnu=18&lng=1
                                                    Minister Sprawiedliwosci jest, zgodnie z Ustawa, czlonkiem Krajowej Rady Sadownictwa.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 13:50
                                                    maria421 napisała:


                                                    > > A na przyklad Tusk zapragnal dla jaj zastosowac Konwencje Chicagowska z r
                                                    > oku 19
                                                    > > 44. W ten sposob podwazyl polsko- rosyjskie postanowienia z lat 90-tych.

                                                    Konwencja Chicagowska dotyczy samolotów CYWILNYCH, porozumienie z roku 93 dotyczy samolotów WOJSKOWYCH.

                                                    Po katastrofie i premier i jego świta wszem i wobec wmawiali, że lot był cywilny.

                                                    TYMCZASEM.

                                                    Samolot miał szachownicę, a więc wojskowy. Za sterami piloci wojskowi. Na pokładzie generalicja i dowódca sił zbrojnych. Wyleciał z lotniska wojskowego. Miał lądować na lotnisku wojskowym.

                                                    To, że polskie służby nie powiadomiły służb rosyjskich o charakterze lotu świadczy wyłącznie o bałaganie i złej woli po stronie polskiej. Więcej! strona rosyjska musiała się upominać o powiadomienie o locie!!! Wiedzieli pokątnie, że 10 kwietnia leci delegacja, ale aby przygotować się do przyjęcia muszą mieć oficjalne powiadomienie. Premier był tego świadomy, dlatego szedł w zaparte. Wszak na pokładzie leciał pogardzany kartofel od żyrandola, a więc szkoda czasu na organizację jego "fanaberii".
                                                    Tusk dał się zmanipulować stronie rosyjskiej, został wmanewrowany w rozwiązanie najlepsze dla Rosjan.... zgodził się na ich propozycję. Rozumiem, że był tak skołowany tym co się stało, że nie myślał racjonalnie.... ALE!!! skoro popełnił aż tak wielki błąd, ma honorowe wyjście: dymisja. A nie plecenie dub smalonych przed ekranem.

                                                    Rząd ma OBOWIĄZEK zadbać o bezpieczeństwo każdego lotu Prezydenta. Niestety, nawet kartofla od pilnowania żyrandola. Czego, zdaje się, pewne osoby nie rozumieją.

                                                    Lepianie, konwencja Chicagowska to nie "pragnienie" Tuska, tylko koń trojański podsunięty przez Rosjan. Przez to nie mamy dostępu do dowodów. Dwa lata mijają, a wrak niszczeje....nikt nie zbiera brakujących części. Dowody bezpowrotnie w pył się obracają.
                                                  • ja.nusz Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:09
                                                    a000000 napisała:

                                                    >Dowody bezpowrotnie w pył się obracają.

                                                    Dowody czego? Ze zestrzelili, czy, że puścili sztuczną mgłę?
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:24
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Dowody czego? Ze zestrzelili, czy, że puścili sztuczną mgłę?

                                                    dowody PRAWDY, jaka by nie była.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:33
                                                    a000000 napisała:

                                                    >
                                                    > dowody PRAWDY, jaka by nie była.
                                                    >

                                                    Ta jest w czarnych skrzynkach.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:53
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ta jest w czarnych skrzynkach.

                                                    które cały czas są w rękach Rosjan. Prawda jeszcze znajduje się na wraku - brak śladów po czymkolwiek to też element prawdy. A jak można ten brak wybadać, gdy wrak sobie leży i niszczeje, a polscy prokuratorzy mogą tylko popatrzeć z daleka, dotknąć nie wolno, archeolodzy po kilku dniach badań miejsca katastrofy stwierdzili, że pracy byłoby na wiele miesięcy (pomimo, że rząd Tuska stwierdził, że teren został przekopany przez Rosjan i nic, zupełnie nic na polu już nie ma...).... brzozy.... no cóż, te wycięto, nowe rosną. Pomiary pozostają jedynie na rosyjskich papierach, nie do weryfikacji.

                                                    Mario, to całe "śledztwo" to jedna wielka hucpa. Nie wiem, i pewnie nigdy się nie dowiem z jakiej to głównie przyczyny zginęło tyle ludzi.... nie dowiem z powodu niekompetencji aktualnie nam miłościwie panujących.
                                                    NATO w dniu katastrofy proponowało swoje usługi.... Tusk orzekł, że nie nada...
                                                    Doprawdy, nie dziwię się Jarkaczowi, że gryzie. Też bym gryzła.
                                                  • ja.nusz Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:51
                                                    Przecież prawda jest znana - zła pogoda, lotnisko z przestarzałą techniką, próba lądowania na siłę albo nawet pod presją, ewidentne błędy pilotów i personelu naziemnego - stan techniczny samolotu był do momentu katasrofy w porządku - jakich prawd życzyłabyś sobie jeszcze?.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 15:22
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    >jakich prawd życzyłabyś sobie jeszcze

                                                    jedynej prawdy, jaka istnieje. Bez kłamstw, mataczeń, przemilczeń, zmyślań, zwalania win na "onego".

                                                    Nawet jeśli to był zamach, lub jeśli to Jarkacz siedział za sterami. Obojętnie kto winien, prawda jest jedna. Taka bez robienia durni z tych, którym coś w wyjaśnieniach nie pasuje...

                                                    Oczekuję, że zostaną wyjaśnione wszystkie wątpliwości. I oczekuję wyjaśnień opartych na POLSKICH badaniach, nie rosyjskich. Wyjaśnień OBIEKTYWNYCH, takich które nie będą wybielać aktualnie rządzących, jeśli ci zawinili.


                                                    Co samolot robił w TYM właśnie miejscu???? Dlaczego symulator Tu-154 w Kijowie, po wprowadzeniu danych GPS, prowadzi do miejsca katastrofy, nie na pas? Co z kartą podejścia? Co z rozmieszczeniem radiolatarń? kto dał zgodę na wylot BEZ aktualnej pogody?
                                                    DLACZEGO Rosjanie zaorali teren i ścięli drzewa??????? Co z kokpitem, który jest na szpiegowskich zdjęciach satelitarnych z dnia katastrofy, a potem go nie ma? Gdzie jest kilka ton brakującego samolotu i dlaczego nikt tego nie szuka? bo co? bo Putin z Tuskiem pierwszego dnia już wskazali winnych? Bo pani Anodina po kilku godzinach już wykluczyła zamach? A co z meaconingiem? Niemożliwy?
                                                    FAKT, w takich warunkach, na takim terenie, powinni byli lecieć wyłącznie na to, co widzą oczy.
                                                    I nikomu nie dowierzać.

                                                    Za dużo pytań aby można było udać, że ich nie ma.
                                                  • ja.nusz Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 15:49
                                                    Po pierwsze musisz pogodzić się z tym, że w przypadku takich katastrof nie da się zawsze odpowiedzieć na wszystkie pytania.
                                                    Pozatym zadajesz pytania, na które dawno odpowiedziano.
                                                    Piloci doskonale wiedzieli jaka pogoda jest na lotnisku - w momencie kiedy podjęli śmiertelną decyzję od lądowaniu lecieli kompletnie na ślepo, bo pogoda była zupełnie inna niż w momencie startu w Warszawie. Kontrola lotu odradzała im próbę lądowania i chcieli ich skierować na inne lotnisko. Tym razem niestety zawiodło porzekadło "Polak potrafi".
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 16:27
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Po pierwsze musisz pogodzić się z tym, że w przypadku takich katastrof nie da s
                                                    > ię zawsze odpowiedzieć na wszystkie pytania.

                                                    a Ty sadzisz, że ja małe dziecko i tego nie wiem? ja chcę tylko doczekać odpowiedzi na pytania, które leżą u PODSTAW diagnozy. Skoro wykluczony jest zamach - GDZIE SĄ BADANIA DOWODOWE? U Rosjan? Skoro Polacy nie mają dostępu do oryginałów, to na jakiej podstawie dokonują badań? Który sąd uzna za dowód badanie kopii?????

                                                    > Pozatym zadajesz pytania, na które dawno odpowiedziano.

                                                    odpowiedź bez dowodów jest mniemanologią.

                                                    > Piloci doskonale wiedzieli jaka pogoda jest na lotnisku

                                                    Otóż NIE. Mieli prognozę nieaktualną. Wylecieli, a nie powinni dostać zgody. Ale załóżmy, że zawartość samolotu była taką presją, że oficer meteo nie chciał zadzierać. Pozostaje problem podania prawidłowej pogody w czasie lotu. Moskwa poinformowała Okęcie, natomiast Okęcie nie poinformowało samolotu. Wychodząc z założenia, że samolot jest na terytorium innego kraju. Bałagan proceduralny? Czy lekceważenie.

                                                    > Kontrola lotu odradzała im próbę lądowania i chcieli ich skierować na inne lotnisko.

                                                    która kontrola? Lotniska zapasowe były określone w momencie wylotu, zgodnie z procedurą, w powietrzu zaś była mowa również o lotnisku w Witebsku, które było zamknięte, o czym załoga nie wiedziała...
                                                    Kontrola lotu w Smoleńsku wprawdzie "dawała do zrozumienia" nawet fałszując dane, ale zgodnie z dyrektywą kogoś możnego z Moskwy, prowadziła samolot "na kurs i na ścieżkę". Bo może się uda tak, jak się udało Jakowi-40. Zamiast krzyczeć, że Iłowi się nie udało....

                                                    w ogóle to panowało na pokładzie jakieś szaleństwo.... jakim prawem załoga nie odpowiadała na komendy wieży? Co z procedurami lotu????? Że jak "ruski" to można lekceważyć??? Pilot cywilny nigdy by sobie na coś podobnego nie pozwolił. Płacimy za te wrota od stodoły na których polski pilot wojskowy lata... no to poleciał.

                                                    Odnoszę wrażenie, że główną przyczyną katastrofy były wadliwe dane z GPS. Które wyprowadziły w maliny. Czyli ALBO celowo lotnisko podało do GPS złe namiary celem zmylenia enpla, albo meaconing. Gdyby nie lecieli na GPS tylko na OKO, to nic by się nie stało. Bo by odlecieli. Ale za plecami mieli "trefny" towar.... więc próbowali przynajmniej się rozejrzeć...
                                                  • lepian4 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 15:59
                                                    Alez januszku, tu nie chodzi o zla pogode, tylko o funkcjonowanie aparatu panstwa. Bez znaczenia jest kto zawinil, kto popelnil blad. Faktem jest, ze nasz premier zlamal konstytucje wygrzebujac stare Konwencje Chicagowskie z 1944 roku. Nawet jesli moznabyloby zastapic obecne porozumienia z lat 90-tych stara konwencja sprzed prawie 80-ciu lat, to i tak nie mialo by mocy prawnej, bo samolot, ktory sie rozbil, nie byl samolotem pasazerskim, tylko wojskowym.
                                                    Nasz wymiar sprawiedliwosci jest tak sprytnie skonstruowany, ze nikomu nie przeszkadza lamanie prawa. Wstydem na skale calego swiata bylo rozwiazywac sprawnie funkcjonujaca komisje zgodnie z postanowieniami z z lat 90-tych, by przekazac calosc obowiazkow w rece obcego panstwa, bo premiera nawiedzilo. Jak wyszlo, wszyscy wiemy: totalny syf.

                                                    Porozmawiajmy koniecznie o konstytucyjnym obowiazku ochrony zdrowia społeczenstwa, dbania o bezpieczenstwo i zdrowie publiczne... Dzis bardzo wazny temat w Polsce. Kolejny raz rzad zmoczyl dupe i naruszyl konstytucje w imie interesow przemyslu farmaceutycznego, nie zawsze tez rodzimego.

                                                    Januszku, powrocmy juz do wczesniejszej mysli, iz naruszanie konstytucji jest dowodm na faszyzowanie panstw. Nie obwaiasz sie, ze w mysl tej glorreicher Idee Polske mozna juz spokojnie nazwac panstwem faszystowskim?
                                                    Wegry przy tym syfie sa oaza spokoju! A sa juz ponoc panstwem faszystowskim
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:13
                                                    Azeko, slowa ktore cytowalas napisal Lepian, nie ja.

                                                    Poza tym, nawet gdyby Rosjanie byli powiadomieni i mieli czarno na bialym tlustym drukiem "lot wojskowy", to czy to by cos zmienilo, skoro wizyta prezydenta Polski w Smolensku nie byla oficjalna wizyta?
                                                    I czy Kancelaria Prezydenta , jak i sam s.p. Prezydent nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci za podjecie decyzji o locie ktory nie byl precyzyjnie okreslony jako "wojskowy"?
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 14:44
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azeko, slowa ktore cytowalas napisal Lepian, nie ja.

                                                    w tekście do Lepiana się zwracam. W czołówce pewnie omyłkowo wykasowałam drugi rządek, zamiast pierwszy.

                                                    >to czy to by cos zmienilo,

                                                    może tak, może nie. Mądrzy mówią: ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. Gdyby wszyscy, nie zważając na prywatne animozje, przyłożyli się do porządnego przygotowania, nie popełniono by wielu błędów, po których jak po łańcuszku samolot leciał na zatracenie.

                                                    Rosjanie sami twierdzili, że gdyby lot był wojskowy, zamknęliby lotnisko. A cywilnemu nie mogą, bo pilot decyduje.

                                                    Nie wiem, czy ktoś określa charakter lotu samolotu wojskowego. Nie wiem w jakich przypadkach wojskowy samolot, z wojskowym pilotem, startujący z wojskowego lotniska, zmierzając na drugie wojskowe lotnisko, zmienia się w cywila. Jak ma bombę to wojskowy, jak nie ma bomby to cywil??????

                                                    Sądzę, że skoro ustawa zalicza do obowiązków rządu i ministerstwa obrony (nie administracji!!!) organizację lotów premiera i prezydenta, to jednak kancelaria premiera odpowiada. Choćby nie wiem jak zwalać odpowiedzialność na kancelarię prezydenta, ostatecznie odpowiada ten co jest wykazany w ustawie.
                                                    Dysponent, czyli zamawiający ma podać termin, cel i listę uczestników. Resztę organizuje rząd. Nawet to rząd powinien tak rozplanować lot i rozmieszczenie osób, aby w razie czego straty były dla kraju jak najmniejsze.... ja wiem, wielu sądzi, że śmierć Kaczyńskiego to dla kraju zysk, nie strata.... ale to jest podłe.

                                                    Oczywiście, że Prezydent winny... powinien siedzieć w pałacu i żyrandol czyścić. I pod żadnym pozorem nie sprzeciwiać się Tuskowi. Bo przecież nie ma znaczenia, że Konstytucja prezydenta czyni ważniejszym od premiera, Tusk tego nie przełknie.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 15:13
                                                    Azerko, dyskutowalismy juz na ten temat wiosna 2010 roku, od tamtej pory moje stanowisko sie nie zmienilo.
                                                    Prezydent Kaczynski i premier Tusk toczyli z soba wojne o miejsce w samolocie i krzeslo w Brukseli, juz nie dojdziemy do tego kto winny i kto zaczal. Ta podroz Kaczynskiego z cala swita do Smolenska trzy dni po oficjalnej wizycie Tuska tez byla wizyta konkurencyjna, byla czescia walki o pokazanie kto wazniejszy.

                                                    Co z tego ze lot wojskowy, skoro wizyta prezydenta prywatna? Moze to miec roznice dla wyboru procedury badajacej katastrofe, ale czy mialo to znaczenie dla zabezpieczenia lotniska?
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 15:31
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, dyskutowalismy juz na ten temat wiosna 2010 roku, od tamtej pory moje s
                                                    > tanowisko sie nie zmienilo.

                                                    bo i też od tamtej pory wersja oficjalna cały czas trzyma się "po linii".

                                                    > Prezydent Kaczynski i premier Tusk toczyli z soba wojne o miejsce w samolocie i
                                                    > krzeslo w Brukseli, juz nie dojdziemy do tego kto winny i kto zaczal.

                                                    zaczął Tusk. Jest CZWARTĄ osobą w państwie, i tego nie może ambicjonalnie przeboleć.
                                                    Lech też na niedomiar ambicji nie chorował. Więc wojenka się toczyła.

                                                    Ta podro
                                                    > z Kaczynskiego z cala swita do Smolenska trzy dni po oficjalnej wizycie Tuska
                                                    > tez byla wizyta konkurencyjna,

                                                    Ta wizyta była zapowiedziana już w grudniu, gdy jeszcze nikt nie sądził, że Putin z Tuskiem umówią się na trzy dni wcześniej... po co? żeby zagrać na nosie?
                                                    Każdego roku OFICJALNE uroczystości były 10 kwietnia. I organizował je komitet katyński wespół z Prezydentem.

                                                    > Co z tego ze lot wojskowy, skoro wizyta prezydenta prywatna?

                                                    nie prywatna, tylko państwowa, oficjalna. A dla zabezpieczenia lotniska miało to znaczenie fundamentalne - lot wojskowy byłby skierowany na inne lotnisko.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 18:02
                                                    a000000 napisała:

                                                    > bo i też od tamtej pory wersja oficjalna cały czas trzyma się "po linii".

                                                    Wersja oficjalna nie mowila nic o konflikcie na linii prezydent-premier :)

                                                    > zaczął Tusk. Jest CZWARTĄ osobą w państwie, i tego nie może ambicjonalnie przeb
                                                    > oleć.

                                                    Zaczal tym, ze nie wszedl w koalicje z PiSem po tym jak PiS wyciagnal mu dziadka z Wehrmachtu?

                                                    > Ta wizyta była zapowiedziana już w grudniu, gdy jeszcze nikt nie sądził, że Put
                                                    > in z Tuskiem umówią się na trzy dni wcześniej... po co? żeby zagrać na nosie?
                                                    > Każdego roku OFICJALNE uroczystości były 10 kwietnia. I organizował je komitet
                                                    > katyński wespół z Prezydentem.

                                                    Zapowiedziana nie znaczy ustalona, bo do tego potrzeba obu stron.

                                                    > nie prywatna, tylko państwowa, oficjalna.

                                                    Do wizyty oficjalnej potrzebne sa dwie strony, rowniez strona przyjmujaca wizyte.

                                                    A dla zabezpieczenia lotniska miało t
                                                    > o znaczenie fundamentalne - lot wojskowy byłby skierowany na inne lotnisko.

                                                    To wcale nie jest pewne.
                                                  • lepian4 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 04:07
                                                    Dziadek z Wehrmachtu jest niewiele znaczacym elementem wieloletnich animozji Ta choroba psychiczna wlecze sie juz od lat
                                                  • ja.nusz Re: Szczerość o świcie 06.01.12, 09:42
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Dziadek z Weh
                                                    > rmachtu jest niewiele znaczacym elementem wieloletnich animozji
                                                    Ta chorob
                                                    > a psychiczna wlecze sie juz od lat

                                                    Pomimo wszystko, życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia.
                                                  • lepian4 Re: Szczerość o świcie 06.01.12, 11:53
                                                    Tydzien, bez ujadania. Januszku, ustanowiles wspanialy rekord. Coz, wszystko, co piekne szybko mija.
                                                    Nastal jednak ten podly dzien, wstales z lozka....
                                                    Bitte warten: Gehirn wird geladen
                                                    10%...20%...30%...
                                                    ERROR
                                                    Gehirn konnte nicht geladen werden


                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 14:10
                                                    lepian4 napisał:

                                                    >Ta choroba psychiczna wlecze sie juz od lat

                                                    na pewno. A "dziadek" jest jak deus ex machina - dla odwrócenia uwagi od tego, co ukrytym ma pozostać.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 13:59
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Wersja oficjalna nie mowila nic o konflikcie na linii prezydent-premier

                                                    bo i oficjalnie tego nikt nie powie, bo stroną jest Tusk. I dlatego oficjalnie pomija się to zagadnienie, ale nieoficjalnie wszyscy wiedzą co i jak.... klimat stosunków premier-prezydent był poważną przyczyną powstania zaniedbań.

                                                    A oficjalna wersja cały czas się trzyma winy pilotów i nacisków na pewno kogoś z pokładu, a może i spoza.... tu ukłon w stronę wroga z telefonem.

                                                    > Zaczal tym, ze nie wszedl w koalicje z PiSem po tym jak PiS wyciagnal mu dziadk
                                                    > a z Wehrmachtu?

                                                    łaaaa!!!! czyżby PRYWATA Tuska przeważyła nad dobrem kraju? z powodu prywatnej urazy nie powstał PO-PiS, na który głosowała większość obywateli?

                                                    beniowski.salon24.pl/176778,dziadek-z-wehrmachtu-jak-bylo-naprawde
                                                    powyższy bloger podaje konkretne namiary więc gdyby zmyślał, byłby już pozwany.

                                                    > Zapowiedziana nie znaczy ustalona, bo do tego potrzeba obu stron.

                                                    ta wizyta ma charakter zupełnie inny. Stroną wizytowaną jest MIEJSCE PAMIĘCI. Rosjanie każdego roku przyjmowali delegację. W tym przypadku też wyrazili chęć współpracy w organizacji wizyty w dniu 10.04. Strona polska (RZĄD!!!) ociągała się z rozpoczęciem odpowiednich kroków, nawet strona rosyjska musiała ich ponaglić.

                                                    > To wcale nie jest pewne.

                                                    owszem. Tu nic nie jest pewne, bo zależy od decyzji wielu ludzi. Ale teoretycznie - Anodina mówiła, że ich prawo zezwala na zamknięcie lotniska dla lotu wojskowego, nie cywilnego.
                                                    Więc gdyby kontroler na wieży miał zgłoszony lot wojskowy - lotnisko by zamknął. Skoro nie miał tego słowa "wojskowy" - dzwonił do Moskwy z zapytaniem co robić.

                                                    Mario, nie broń ekipy Tuska. Mają sporo za uszami. To skandal jeśli prywatne animozje urzędników państwowych mają wpływ na działanie zawodowe. Pamiętasz, gdy dyskutowaliśmy o przypadku konfliktu sumienia, gdy urzędnik - katolik musi udzielić ślubu cywilnego dwóm panom???? I stanęło na tym, że jeśli ma problem - niech zmieni pracę. Urzędnik ma realizować PRAWO, jest jego WYKONAWCĄ.
                                                    Tak samo w tym przypadku - jeśli polityk tak bardzo nienawidzi, że aż posuwa się do czynów niegodnych - niech zmieni fach.
                                                    Dobro publiczne powinno być JEDYNYM celem premiera. I prezydenta. I jakiekolwiek wojny o prestiż są tu skandalem. Konstytucja jasno określa, kto jest pierwszym obywatelem.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 15:55
                                                    Azerko, skoro dla domniemanego dobra Ojczyzny (bo przeciez nie w zadnym innym egoistycznym celu, prawda?) PiS uzyl wobec Tuska chwytu ponizej pasa wyciagajac mu dziadka z Wehrmachtu, to nie widze dla jakiego "dobra kraju" PO mialoby wtedy wejsc w koalicje z PiSem.

                                                    W Niemczech tez w ostatnich wyborach najwiecej glosow zdobyla CDU przed SPD, a jednak nie powtorzyli "wielkiej koalicji", bo gdzie jest "wielka koalicja" tam jest mala opozycja.

                                                    Obsluga kazdego lotniska, tak wojskowego jak i cywilnego, moze podjac decyzje o zamknieciu lotniska i skierowanie lotow na inne lotnisko ze wzgledow bezpieczenstwa, obojetnie jaki lot - wojskowy czy cywilny obsluguje.

                                                    10 kwietnia 2010 roku w Smolensku miala miejsce katastrofa lotnicza spowodowana splotem roznych wydarzen. Samolot prezydencki ladowal na lotnisku ktore nie powinno nawet nazywac sie lotniskiem, na lotnisku gdzie "wieza" to byl jakis obskurny barak, gdzie swiatla pamietaly moze jeszcze II wojne swiatowa, gdzie nie bylo zadnych nowoczesnych przyrzadow naprowadzajacych , gdzie najprawdopodobniej obsluga nie zdalaby zadnych egzaminow w zadnej porzadnej linii lotniczej.

                                                    Do tego przylaczyla sie mgla.

                                                    Do tego przylaczyl sie "czynnik VIP" , bo przeciez byl to lot prezydenta RP.
                                                    Ten "czynnik VIP" mogl spowodowac u Rosjan obawe przed konsekwencjami ewentualnego skierowania samolotu na inne lotnisko, a u zalogi strach przed konsekwencjami wlasnych obaw (jezeli takowe byly) ...

                                                    To wszystko zupelnie tak samo moglo sie przydarzyc Tuskowi trzy dni wczesniej. I ciekawa jestem czy Kaczynscy wtedy daliby na siebie zwalac wine.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 16:39
                                                    maria421 napisała:

                                                    >PiS uzyl wobec Tuska chwytu ponizej pasa wyciagajac mu dziadka z Wehrmachtu,

                                                    Piotr Najsztub jest członkiem PiS??? nie wiedziałam.

                                                    >to nie widze dla jakiego "dobra kraju" PO mialoby wtedy wejsc w koalicje z PiSem.

                                                    Dobro kraju jest tylko jedno. O to dobro (zgodę polityczną) walczyli wówczas i biskupi.... ale Tusk był głuchy i obrażony. Dobrze pamiętam tą noc, w której biskup Gocłowski apelował o rozsądek i utworzenie rządu zgody.....Wówczas jeszcze prezydentem był Kwaśniewski. I to on powierzył misją tworzenia rządu partii zwycięskiej - PiS. PO odmówiło utworzenia koalicji.


                                                    > Obsluga kazdego lotniska, tak wojskowego jak i cywilnego, moze podjac decyzje o
                                                    > zamknieciu lotniska i skierowanie lotow na inne lotnisko ze wzgledow bezpiecze
                                                    > nstwa, obojetnie jaki lot - wojskowy czy cywilny obsluguje.

                                                    też tak sądziłam. Ale pani Anodina twierdzi, że u nich jest inaczej.

                                                    > 10 kwietnia 2010 roku w Smolensku miala miejsce katastrofa lotnicza spowodowana
                                                    > splotem roznych wydarzen.

                                                    też tak sądzę. Ale tych co sądzą inaczej nie zamierzam rozstrzelać. Trzeba ich wysłuchać i badać tezy... badać.... sądzenie zmieni się w pewność gdy zobaczę dowody ponad wszelką wątpliwość.

                                                    > To wszystko zupelnie tak samo moglo sie przydarzyc Tuskowi trzy dni wczesniej.

                                                    raczej nie. Lotnisko było wówczas wyposażone i wypasione. Z powodu Putina. Mówią, że Tupolew i tak by nie reagował na umieszczone na lotnisku na dzień 7 kwietnia urządzenia... No cóż... również mówili, że gdy na lotnisku nie ma systemu ILS to przycisk "uchod" nie działa... Otóż - zadziałał... na dwóch polskich lotniskach wojskowych bez ILS. Próby powtarzano - działa. (inna rzecz, że pilot Protasiuk nacisnął go za późno - samolot to tylko urządzenie - silniki reagują z opóźnieniem)....

                                                    Ale GDYBY. Kaczyńscy wówczas nie mieli żadnej styczności z organizacją, przygotowaniem, logistyką, ochroną lotu..... itd. NIC. Żadnej styczności, żadnego wpływu. A nawet gdyby ich kto oskarżył o "pobożne życzenia".... to samolot na nie nie reaguje.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 17:21
                                                    Swiete slowa, Azerko, dla dobra kraju nalezy dbac o zgode bo zgoda buduje , niezgoda rujnuje.
                                                    Ale o te zgode nalezy dbac zawsze , rowniez w czasie kampanii wyborczej. Sa granice ktorych nie wolno przekroczyc.
                                                    Wiec nie mozna miec pretensji do Tuska za to ze sie obrazil, a nie miec pretensji do tego kto go obrazil.

                                                    Zreszta dla PiSu zgoda oznaczala tylko zgode z prezesem, czy nie?
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 18:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Wiec nie mozna miec pretensji do Tuska za to ze sie obrazil, a nie miec pretens
                                                    > ji do tego kto go obrazil.

                                                    to jest prywata. Kandydat na premiera ma mieć grubą skórę. Z tym, że Tusk sam siebie obraził.... Kurski tylko pytał, dlaczego Tusk nie wyjaśnia jak było naprawdę. Bo prawda była taka, że dziadek służył w Wehrmachcie. Tusk się tego wstydził? ma coś do ukrycia?


                                                    > Zreszta dla PiSu zgoda oznaczala tylko zgode z prezesem, czy nie?

                                                    Nie. Wówczas jeszcze nie było okopów, armat, nienawiści.... W tak zwanym "terenie" PO-PiS jeszcze funkcjonował przez parę lat.... ryba zgniła od góry.

                                                    Owszem, są granice których przekroczenie źle się kończy...np: dożynaniem watahy, ustrzeleniem i wypatroszeniem przeciwnika.... a nawet realnym zabójstwem człowieka niewinnego.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 19:46
                                                    Azerko, czy mialabys pretensje do Kaczynskiego gdyby odmowil koalicji z PO po tym jak Palikot powiedzial ze go wypatroszy? Zakladajac oczywiscie ze Palikot pozostal w PO.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 20:00
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, czy mialabys pretensje do Kaczynskiego gdyby odmowil koalicji z PO po t
                                                    > ym jak Palikot powiedzial ze go wypatroszy? Zakladajac oczywiscie ze Palikot po
                                                    > zostal w PO.

                                                    tak, zdecydowanie. Jeden durny jęzor nie może decydować o przyszłości kraju. A odmowa utworzenia koalicji zmieniła naszą historię, in minus. Powstał w społeczeństwie podział o zabarwieniu negatywnym, który wydaje zgniłe owoce.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 20:20
                                                    a000000 napisała:


                                                    > tak, zdecydowanie. Jeden durny jęzor nie może decydować o przyszłości kraju. A
                                                    > odmowa utworzenia koalicji zmieniła naszą historię, in minus. Powstał w społecz
                                                    > eństwie podział o zabarwieniu negatywnym, który wydaje zgniłe owoce.

                                                    Palikot to jest, owszem, "durny jezor" i nic wiecej. Ale Kurski, kiedy oglosil ze dziadek Tuska zglosil sie na ochotnika do Wehrmachtu, byl w szatbie wyborczym PiSu, owszem, potem go wyrzucono, pozniej go znow przyjeto az do czasu kiedy sam odszedl z PiSu.
                                                    Palikot "patroszeniem Kaczynskiego" nie mogl mu zaszkodzic w wyborach. Natomiast slowa Kurskiego o dziadku Tuska ktory mial sie na ochotnika zglosic do Wehrmachtu doskonale komponowaly sie w PiSowska kampanie wyborcza ktora uzywala niemieckiego straszaka.

                                                    Piszesz, Azerko, ze odmowa PO utworzenia koalicji z PiS zmienila nasza historie na minus. Czyli, mam rozumiec, ze PO wspomagajaca PiS to bylby dobry uklad dla kraju, ale PO rzadzaca zmiania nasza historie na minus?
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 21:27
                                                    maria421 napisała:

                                                    >Czyli, mam rozumiec, ze PO wspomagajaca PiS to bylby dobry uklad dla
                                                    > kraju, ale PO rzadzaca zmiania nasza historie na minus?

                                                    nie wspomagająca, a tworząca KOALICJĘ. Tylko koalicja gwarantowała względny spokój. Odmowa utworzenia koalicji zapoczątkowała paradę nienawiści.... Gdy PiS rządziło - PO robiło wszystko, aby mu przeszkadzać..... potem było odwrotnie.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 21:35
                                                    a000000 napisała:


                                                    > nie wspomagająca, a tworząca KOALICJĘ.

                                                    ...jako partia wspomagajaca wlasnie.

                                                    Tylko koalicja gwarantowała względny spo
                                                    > kój. Odmowa utworzenia koalicji zapoczątkowała paradę nienawiści.... Gdy PiS rz
                                                    > ądziło - PO robiło wszystko, aby mu przeszkadzać..... potem było odwrotnie.

                                                    Azerko, spokoj gwarantuja ludzie, a nie koalicje , bo te nie sa na zawsze, moga sie bardzo szybko rozpasc.

                                                    Zreszta tak naprawde to moze Tusk i PO mieli zupelnie inne przyczyny zeby nie wejsc do koalicji z PO niz "dziadek Tusk- ochotnik w Wehrmachcie". Moze to byla zwykla kalkulacja polityczna albo tez zbyt wielkie roznice miedzy PO i PiSem.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 06.01.12, 21:56
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, spokoj gwarantuja ludzie, a nie koalicje ,

                                                    ale koalicje tworzą ludzie.

                                                    Moze to byla
                                                    > zwykla kalkulacja polityczna albo tez zbyt wielkie roznice miedzy PO i PiSem.

                                                    Może. Choć gdyby to były zbyt wielkie różnice programowe, to przed wyborami nikt by nie mamił wyborców PO-PiSem. Ja głosowałam na PO w nadziei na PO-PiS i bardzo mnie to osobiście ubodło, że się nie dogadali. Zrobili mnie w konia.
                                                  • lepian4 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 17:16
                                                    Nie jest prawda, ze Rosjanie podsuneli nam Konwencje Chicagowska. Rosjanie zaraz po katastrofie ochoczo wspolpracowali z polsko- rosyjska komisja, ktora zostala, bodajze piatego dnia po wypadku, na specjalne zyczenie premiera Tuska rozwiazana, bo ten najwiekszy mocarz swiata moze uznac, ze stara, nie do konca wlasciwa konwencja ma moc prawna, a wspolczesne porozumienie juz nie.
                                                    Bledy zdarza sie kazdemu, ale dziwic moze skutecznosc glupoty premiera, ktorego skutecznie popiera caly, skorumpowany aparat panstwowy. Podkresle, mnie nie intersuja okolicznosci katastrofy. Przerazenie mnie ogarnia, jak aparat panstwowy dziala w krytycznych dla panstwa momentach. Smaku dodaje jeszcze oswiecone badziewie, ktore z gownem reku i kopniakami osiwiecalo tlumy w mysl teczowo-lewackiej dokryny usuczesliwiania ludzi, nawet podczas zaloby. Przeciez zamiast modlic sie za zmarych, mozna sie napic, pobzykac analnie kolege...

                                                    Kiedys Polak madry byl po szkodzie, dzis szkody go dodatkowo oglupiaja!
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 13:28
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Co tam Wegry! Znajomosc polskiego powinna wam pomoc w zrozumieniu poczynan Tusk
                                                    > a, ktory coraz czesciej ma w nosie konstytucje i jakiekolwiek regulacje prawne.

                                                    na przykład ustnie/ręcznie obiecuje zmienić ustawę!!!! Skoro w USTAWIE jest zapis o karaniu lekarzy, to zmienić go można tylko ustawą.
                                                    poza tym, jest obowiązująca norma na wypisanie recepty. Postawienie pieczątki o której nie ma mowy w tym opisie ponoć unieważnia receptę.

                                                    cały ten bałagan jest po to, aby NFZ mniej kasy przeznaczył na refundację. Ponoć chodzi o cały okrąglutki miliard. Bo koncerny i tak swoje dostaną, tylko nie z refundacji, a bezpośrednio z kieszeni chorego. Minister buńczucznie ogłosił wojnę koncernom - a skończyło się jak zwykle. Koleżanka farmaceutka mówi, że mnóstwo ludzi po podliczeniu ceny za leki odchodzi od okienka.
                                                  • a000000 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 11:39
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Malzenstwo to zwiazek kobiety i mezczyzny a prawo do aborcji czy do zwiazku hom
                                                    > o nie jest prawem czlowieka !

                                                    no to teraz już wiem, co trzeba wyznawać aby zostać nazwanym faszystą.
                                                    Rocco Buttiglione został zdyskryminowany za faszyzm.
                                                  • maria421 Re: Wegierska konstytucja 05.01.12, 11:53
                                                    a000000 napisała:


                                                    > no to teraz już wiem, co trzeba wyznawać aby zostać nazwanym faszystą.
                                                    > Rocco Buttiglione został zdyskryminowany za faszyzm.

                                                    To dlatego przeciez Niepodlegla Kolorowa blokowala polskich "faszystow" 11.11.11.
                                      • jureek Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 19:35
                                        maria421 napisała:

                                        > ja.nusz napisał:
                                        >
                                        > > Obojętnie jak to nazwać - to co stałosię na Węgrzech jest złe.
                                        >
                                        > A co sie takiego zlego wydarzylo?

                                        Wprowadzono najwyższą w UE stawkę VAT.
                                        Jura
                                        • maria421 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 19:38
                                          jureek napisał:


                                          > Wprowadzono najwyższą w UE stawkę VAT.
                                          > Jura

                                          A to dopiero dranstwo !
                                        • lepian4 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 05.01.12, 08:19
                                          Nie przejmuj sie, do konca kadencji Tusk ich dogoni. Jakos musi finasowac bajki o cudzie gospodarczym. Niestety VAT mozna podniesc tylko d0 25 %. Wkrotce nie bedzie juz zadnych roznic w tej zeczowo- lewackiej Europie
                                • ja.nusz Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 16:47
                                  a000000 napisała:

                                  > lepian4 napisał:
                                  >
                                  > > Moj Boze, zaczynam sie gubic!
                                  >
                                  > ja już dawno jestem zgubiona. Na lewicy faszyści, na prawicy faszyści... to kto
                                  > to jest ten faszysta?
                                  > Partia socjalistyczna (PiS) uważana jest za prawicową...

                                  Jaką niby partią jest PiS? Może zapomniałaś przedrostek norodowo-
                                • lepian4 Re: Pacyfiści prostestują tylko przeciwko 04.01.12, 17:11
                                  Chetnie sluze ci pomoca:
                                  po upadku realnego komunizmu w Polsce podzial na polska prawice i lewice uksztaltowany zostal w mysl ich owczesnych relacji z kosciolem. Przychylne kosciolowi okrzyknieto prawica, nieprzychylne kosciolowi lewica. Podzial ten przetrwal o zgrozo do dnia dzisiejszego!
                                  Zreszta nie ma w tym sprzecznosci, bo parte rzadzace i tak nie maja zadnego programu wyborczego. Strasza sie tylko nawzajem widmem kontrahentow.
                                • zawszekacperek Re:Hocki klocki 04.01.12, 17:23
                                  Słusznie prawisz Azerko, taki miszmasz się zrobił, że bez spirta tego nie razbieriosz, jak mawiali starożytni Rosjanie.
                                  No to posłuchajmy!

                                  www.youtube.com/watch?v=cKF2GjRAUtE
                                  Kacperek
Pełna wersja