maria421
07.01.12, 11:03
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10924558,Palikot_ws__aborcji__Obecna_ustawa_to_wynik_przemocy.html?lokale=lodz
Palikot proponuje wolna aborcje ktorej ograniczenie czasowe byloby dyktowane tylko zagrozeniem zycia matki. Czyli aborcje nawet plodow ktore bylyby zdolne do przezycia poza organizmem matki.
Palikot co prawda wie, ze z ludzkiej zygoty nie urodzi sie koza ani slon, lecz "zwierze-czlowiek", ale wyjasnia ze zygota to nie jest czlowiek z dusza . Palikot albo nie wie, albo klamie mowiac ze kosciol uznaje zygote za "czlowieka z dusza", gdyz kosciol, podobnie jak biologia uznaje embrion ludzki za to czym on naprawde jest- czlowiekiem w najwczesniejszej fazie jego rozwoju. W takiej fazie byl tez kiedys sam Palikot.
Palikotowi wydaje sie ze jest postepowy i masie jego zwolennikow wydaje sie ze sa postepowi tylko dlatego ze mowia cos innego niz glosi kosciol.
Tymczasem postepowe jest wlasnie chronienie zycia ludzkiego od jego poczecia. Ochrona kobiety w ciazy jest postepem, ratowanie wczesniakow urodzonych w czasie w ktorym Palikot pewnie jeszcze dopuscilby aborcje jest postepem. Leczenie prenatalne jest postepem.
Usuwac ciaze, mniej czy bardziej skutecznie, to juz nasze prababki potrafily, wiec to nie jest postep.
Postepem jest danie kobiecie wyboru czy , kiedy i z kim chce zajsc w ciaze, bo to kobieta dysponuje wlasnym cialem. Ale kiedy w tym ciele zagniezdza sie nowe zycie, to brzuch kobiety nie nalezy juz tylko do niej samej- nalezy tez do tego nowego zycia.