"Przemoc kosciola" wedlug Palikota

07.01.12, 11:03
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10924558,Palikot_ws__aborcji__Obecna_ustawa_to_wynik_przemocy.html?lokale=lodz
Palikot proponuje wolna aborcje ktorej ograniczenie czasowe byloby dyktowane tylko zagrozeniem zycia matki. Czyli aborcje nawet plodow ktore bylyby zdolne do przezycia poza organizmem matki.

Palikot co prawda wie, ze z ludzkiej zygoty nie urodzi sie koza ani slon, lecz "zwierze-czlowiek", ale wyjasnia ze zygota to nie jest czlowiek z dusza . Palikot albo nie wie, albo klamie mowiac ze kosciol uznaje zygote za "czlowieka z dusza", gdyz kosciol, podobnie jak biologia uznaje embrion ludzki za to czym on naprawde jest- czlowiekiem w najwczesniejszej fazie jego rozwoju. W takiej fazie byl tez kiedys sam Palikot.

Palikotowi wydaje sie ze jest postepowy i masie jego zwolennikow wydaje sie ze sa postepowi tylko dlatego ze mowia cos innego niz glosi kosciol.

Tymczasem postepowe jest wlasnie chronienie zycia ludzkiego od jego poczecia. Ochrona kobiety w ciazy jest postepem, ratowanie wczesniakow urodzonych w czasie w ktorym Palikot pewnie jeszcze dopuscilby aborcje jest postepem. Leczenie prenatalne jest postepem.

Usuwac ciaze, mniej czy bardziej skutecznie, to juz nasze prababki potrafily, wiec to nie jest postep.

Postepem jest danie kobiecie wyboru czy , kiedy i z kim chce zajsc w ciaze, bo to kobieta dysponuje wlasnym cialem. Ale kiedy w tym ciele zagniezdza sie nowe zycie, to brzuch kobiety nie nalezy juz tylko do niej samej- nalezy tez do tego nowego zycia.

    • ja.nusz Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 07.01.12, 11:26
      Temat jest mi prawie obcy, dlatego zapytam na początek, jakie jest stanowisko KK w Polsce odnośnie aborcji? Czy w jakichkolwiek przypadkach KK akceptuje aborcję?
      • maria421 Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 07.01.12, 11:55
        ja.nusz napisał:

        > Temat jest mi prawie obcy, dlatego zapytam na początek, jakie jest stanowisko K
        > K w Polsce odnośnie aborcji? Czy w jakichkolwiek przypadkach KK akceptuje aborc
        > ję?

        www.kosciol.pl/article.php?story=20031028174109544
        Dlatego obecne polskie prawo dopuszczajace aborcje w pewnych przypadkach jest nazywane kompromisem aborcyjnym.
        • a000000 Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 07.01.12, 13:48
          Chcemy generalnie, aby to była sprawa sumienia matki, a nie lekarza czy ustawy.

          no właśnie. A ja chcę aby wszelkie morderstwa, złodziejstwa i inne paskudztwa były wyłącznie sprawą sumienia człowieka, nie ustawy. O!
          • maria421 Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 07.01.12, 14:23
            a000000 napisała:


            > no właśnie. A ja chcę aby wszelkie morderstwa, złodziejstwa i inne paskudztwa b
            > yły wyłącznie sprawą sumienia człowieka, nie ustawy. O!

            Wlasnie. Czy biedny nie moze sobie wziac troche pieniedzy z portfela Palikota i mu wytlumaczyc ze jego sumienie pozwala mu na zabieranie bogatym?
        • zawszekacperek Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 07.01.12, 21:19
          Abstrahując od aborcji, której jak już kilkakrotnie podkreślałem w dyskursach z Tobą jestem przeciwny, proponowałbym Herrn Palikotowi, żeby uruchomił swoje "filozoficzne zwoje" i wystąpił o zmianę a nawet skasowanie z prawa cywilnego materialnego (zwłaszcza prawo spadkowe w Polsce) tych norm, które zabezpieczają interesy nienarodzonych tzw. nasciturus
          Stara piękna rzymska norma mówiła:nasciturus pro iam nato habetur, quotiens de commodis eius agitur – „dziecko poczęte uważa się za już narodzone, o ile chodzi o jego korzyści”. Niech udowodni np. , że prawo do życia nie jest korzyścią, tzn. że nienarodzony a poczęty nie ma prawa do korzystania z dóbr przyrody, z dóbr kultury itd.
          Ciekawi mnie, co by wybełkotał, gdyby postawiono mu do rozstrzygnięcia ten problem.

          Kacperek
          • maria421 Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 08.01.12, 10:06
            Kacperku, czy moge Cie za ten wspis wirtualnie usciskac ? :)
          • lepian4 Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 08.01.12, 19:50
            Ostatnim razem, gdy Palikot uruchomił swoje "filozoficzne zwoje", wylecial z KUL-u. Co pozniej sie stalo, sam wiesz. Nie wywoluj wiec wilka z lasu.
            • zawszekacperek Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 08.01.12, 22:40
              Nu, w swoim życiorysie ma ten Palikot też i dobre strony. Nie powiesz chyba, że Gorzka Żołądkowa to zły wynalazek. Jak by się tej linii chłop trzymał a nie lazł w politykie, to by się dzisiaj cieszył szacunkiem na całym świecie.
              Ot co!

              Kacperek
              lepian4 napisał:

              > Ostatnim razem, gdy Palikot uruchomił swoje "filozoficzne zwoje", wylecial z KU
              > L-u. Co pozniej sie stalo, sam wiesz. Nie wywoluj wiec wilka z lasu.
              • lepian4 Re: "Przemoc kosciola" wedlug Palikota 09.01.12, 05:05
                Gorzka Żołądkowanie jest wynalazkiem Palikota. Jego zasluga dla rynku krajowego jest rozcienczona Gorzka Żołądkowa po tej samej cenie, ot co!
Pełna wersja