Jestem oburzona

15.01.12, 10:30
na "Oburzonych"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10965575,_Oburzeni__na_placu_Sw__Piotra__jeden_wdrapal_sie.html?lokale=lodz
    • maitresse.d.un.francais Re: Jestem oburzona 15.01.12, 20:39
      "Niezgodny z naturą tego miejsca". O, a to miejsce ma jakąś naturę? Kościelna nowomowa zawsze wzbudza mój gniew.
      • zawszekacperek Re: Jestem oburzona 15.01.12, 21:23
        U mnie Metreso wręcz odwrotnie. Niektóre wyrażenia tej nowomowy
        potrafią wprowadzić mnie w stan euforii lingwistycznej.:)

        Kacperek
        • maitresse.d.un.francais Re: Jestem oburzona 15.01.12, 21:50
          Wiesz, lingwistycznie to i mnie frapują, ale tyle w tym celowej manipulacji...
          • maria421 Re: Jestem oburzona 15.01.12, 22:45
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Wiesz, lingwistycznie to i mnie frapują, ale tyle w tym celowej manipulacji...

            Jakiej znowu manipulacji???
            Plac swietego Piotra w Rzymie jest miejscem gdzie od wiekow zbieraja sie wierni i pielgrzymi z okazji roznych uroczystosci religijnych , gdzie ludzie sie modla razem z papiezem, gdzie on ich blogoslawi, gdzie w czasie konklawe tlumy oczekuja na bialy dym i na to ze im sie nowy papiez pojawi . To oni, wierni wlasnie tworza religina nature tego miejsca.
            • zawszekacperek Re: Jestem oburzona 15.01.12, 23:58
              A może lepiej by brzmiało "religijna aura" niż "religijna natura"?
              Zresztą nie wiem. Kacperki są z natury "gupie". :)

              Kacperek
              • lepian4 Re: Jestem oburzona 16.01.12, 07:18
                Kacperku, a co sadzisz o lewackiej nowomowie? Oburzeni dla przykladu.
                Albo pelne wzruszenia wyznanie swych slabosci: "Niesłychane. Spodziewaliśmy się, że ktoś z Watykanu przyjdzie i powie, by skończyć z tą przemocą". Jesli dobrze zrozumialem, przybyla watykanska policja. Jasne, piekniej by bylo, gdyby przybyla szwajcarka gwardia. Ale na taki wypas oburzeni lewacy musza sobie chyba zasluzyc
                • zawszekacperek Re: Jestem oburzona 16.01.12, 08:22
                  Nu, nie wiesz. Taki duży chłopczyk. Wstyd.
                  Lewakom chodzi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa..
                  Bo to takie Beniowskie są. Fersztejn?

                  Kacperek
              • maria421 Re: Jestem oburzona 16.01.12, 08:04
                zawszekacperek napisał:

                > A może lepiej by brzmiało "religijna aura" niż "religijna natura"?

                Religijna aura bywa czasami na placu sw. Piotra w Rzymie, natomiast religijna natura tego miejsca trwa nawet kiedy na placu znajduja sie tylko turysci.

                > Zresztą nie wiem. Kacperki są z natury "gupie". :)

                Bywaja wyjatki ;)
                • maitresse.d.un.francais Re: Jestem oburzona 16.01.12, 15:57
                  A jak ona tam trwa podczas pobytu turystów i czym się wyraża?
                  • maria421 Re: Jestem oburzona 16.01.12, 16:42
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > A jak ona tam trwa podczas pobytu turystów i czym się wyraża?

                    Kolejkami ludzi czekajacymi na wejscie do bazyliki.
                    Ja pamietam jeszcze czasy kiedy do bazyliki mozna bylo wejsc jak do kazdego kosciola, teraz trzeba przejsc przez kontrole jak na lotnisku, stad tasiemcowe kolejki.
                    • maitresse.d.un.francais czyli jest to dosyć świeżej daty natura 16.01.12, 19:36
                      maria421 napisała:

                      > maitresse.d.un.francais napisała:
                      >
                      > > A jak ona tam trwa podczas pobytu turystów i czym się wyraża?
                      >
                      > Kolejkami ludzi czekajacymi na wejscie do bazyliki. '

                      skoro dawniej kolejkami się nie wyrażała.

                      Wystarczyłoby zlikwidować kontrole, a i natura zniknie.
            • maitresse.d.un.francais natura to coś pierwotnego 16.01.12, 15:56
              a nie stworzonego wtórnie

              jak wierni od lat modlą się pod oknem papieskim, to bruk pod tym oknem ma jakąś "naturę"? (której wcześniej nie miał), bo ja myślałam, że tylko naturę bruku.

              Aura, tak, Kacper ma rację.
              • maria421 Re: natura to coś pierwotnego 16.01.12, 16:39
                Pierwotnie, to znaczy kiedy?

                Od IV wieku kiedy chrzescijanie sie zbierali przed pierwszym kosciolem zbudowanym na grobie sw. Piotra czy od XVI wieku kiedy Bernini zbudowal plac w obecnym ksztalcie ?
                • maitresse.d.un.francais Re: natura to coś pierwotnego 16.01.12, 19:41
                  maria421 napisała:

                  > Pierwotnie, to znaczy kiedy?

                  Od momentu zaistnienia placu jako elementu miasta.
      • maria421 Re: Jestem oburzona 15.01.12, 22:30
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > "Niezgodny z naturą tego miejsca". O, a to miejsce ma jakąś naturę? Kościelna n
        > owomowa zawsze wzbudza mój gniew.

        A dlaczego plac sw. Piotra w Rzymie ma nie miec swej natury?
        • maitresse.d.un.francais bo natura placu jest co najwyżej 16.01.12, 15:59
          architektoniczna

          to zależy np. od tego, czym jest ten plac wyłożony i jakie formy architektoniczne go otaczają

          czy np. skwerek, gdzie bywają pijaczki i gdzie napisy na murach afirmują spożywanie napojów wysokoprocentowych, też ma swoją "naturę"?
          • maria421 Re: bo natura placu jest co najwyżej 16.01.12, 16:40
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > architektoniczna
            >
            > to zależy np. od tego, czym jest ten plac wyłożony i jakie formy architektonicz
            > ne go otaczają
            >
            > czy np. skwerek, gdzie bywają pijaczki i gdzie napisy na murach afirmują spożyw
            > anie napojów wysokoprocentowych, też ma swoją "naturę"?

            Architektura placu sie zmieniala , natura placu pozostawala taka sama od IV wieku.
            • zawszekacperek Re: bo natura placu jest co najwyżej 16.01.12, 19:35
              Stąd wniosek, że Oburzeni wynaturzyli to miejsce. A to swołocz!

              Kacperek
              • maria421 Re: bo natura placu jest co najwyżej 17.01.12, 11:23
                zawszekacperek napisał:

                > Stąd wniosek, że Oburzeni wynaturzyli to miejsce. A to swołocz!

                Eee tam, jedny idiotyczna demonstracja nie zdolali wynaturzyc miejsca:)

                Jestem na nich oburzona rowniez z tego powodu, ze dla zwyklej rozroby degraduja Ruch Oburzonych, tych prawdziwych mlodych oburzonych ktorzy ubieglego lata w Madrycie protestowali przeciw bezrobociu i braku perspektwyw we wlasnym kraju.

            • maitresse.d.un.francais Re: bo natura placu jest co najwyżej 16.01.12, 19:37

              > >
              > > czy np. skwerek, gdzie bywają pijaczki i gdzie napisy na murach afirmują
              > spożyw
              > > anie napojów wysokoprocentowych, też ma swoją "naturę"?
              >
              > Architektura placu sie zmieniala , natura placu pozostawala taka sama od IV wie
              > ku.

              A co z tym skwerkiem?

          • zawszekacperek Re: bo natura placu jest co najwyżej 16.01.12, 19:30
            Och Metreso, takie skwerki mają nie tylko naturę. Mają może nawet i dénaturant- jak mawiają Chrancuzy.:)

            Kacperek
            • maitresse.d.un.francais O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 19:40
              zawszekacperek napisał:

              > Och Metreso, takie skwerki mają nie tylko naturę. Mają może nawet i dénatura
              > nt
              - jak mawiają Chrancuzy.:)

              jaką mianowicie naturę ma Luwr.

              Bo właśnie przeczytałam, co tam się wyrabiało od narodzin Małgorzaty Nawarskiej po śmierć Ludwika XIII.
              • zawszekacperek Re: O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 20:40
                Metreso,
                na tym forum nie wolno używać brzydkich słów. :)

                Kacperek
                • maitresse.d.un.francais Re: O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 21:15
                  zawszekacperek napisał:

                  > Metreso,
                  > na tym forum nie wolno używać brzydkich słów. :)
                  >
                  A które było brzydkie? :-P

                  lubimyczytac.pl/ksiazka/71231/w-alkowach-krolewskich-zon-i-faworyt
                  • maitresse.d.un.francais Re: O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 21:26
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > zawszekacperek napisał:
                    >
                    > > Metreso,
                    > > na tym forum nie wolno używać brzydkich słów. :)
                    > >
                    > A które było brzydkie? :-P
                    >
                    > lubimyczytac.pl/ksiazka/71231/w-alkowach-krolewskich-zon-i-faworyt

                    Chociaż zboczeń też jest tam trochę, bleeeeeeee.
                • zawszekacperek Re: O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 21:31
                  Chodzi o to, że z powodu tego zakazu nie mogę sformułować dobitnej i precyzyjnej odpowiedzi.:)

                  Kacperek
                  • maitresse.d.un.francais Re: O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 21:41
                    zawszekacperek napisał:

                    > Chodzi o to, że z powodu tego zakazu nie mogę sformułować dobitnej i precyzyjne
                    > j odpowiedzi.:)

                    A! Poniała!

                    A przepraszam, rozumiem, że brzydkie słowo ma się odnosić do dam? A dżentelmenów nie krytykujesz?
              • zawszekacperek Re: O! To mnie inspiruje do zapytania 16.01.12, 20:48
                Może temple de l'amour, żeby trzymać się tematu wątku i dla podierżki razgawora.

                Kacperek


                maitresse.d.un.francais napisała:

                > zawszekacperek napisał:
                >
                > > Och Metreso, takie skwerki mają nie tylko naturę. Mają może nawet i
                > natura
                > > nt
                - jak mawiają Chrancuzy.:)
                >
                > jaką mianowicie naturę ma Luwr.
                >
                > Bo właśnie przeczytałam, co tam się wyrabiało od narodzin Małgorzaty Nawarskiej
                > po śmierć Ludwika XIII.
    • lepian4 Re: Jestem oburzona 15.01.12, 20:57
      E tam, zadymka w Watykanie. To kazdy potrafi. Sztuka jest zadymic w Mekka!
      • zawszekacperek Re: Jestem oburzona 15.01.12, 21:25
        Tam nie trzeba zadymy, żeby kilkudziesięciu zadeptało się na śmierć. Taki to tam jest pęd do Kaaby.
        Ot co!

        Kacperek

        lepian4 napisał:

        > E tam, zadymka w Watykanie. To kazdy potrafi. Sztuka jest zadymic w Mekka!
      • maria421 Re: Jestem oburzona 15.01.12, 22:33
        lepian4 napisał:

        > E tam, zadymka w Watykanie. To kazdy potrafi. Sztuka jest zadymic w Mekka!

        Najpierw musieliby tam wjechac:

        https://www.tomgrossmedia.com/img/hway-2-mecca-muslims-only.jpg
Pełna wersja