Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publicznej?

29.01.12, 10:12
lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,11047022,_Ucisz_miche____protest_przeciw_halasowi_na_deptaku.html
Tutaj jakoś ustawodawca cicho siedzi. Ochronę zwykłych ludzi ma gdzieś.
W Opolu właściciel restauracji mieszczącej się w strefie ścisłej ochrony konserwatorskiej wywiesił sobie samowolnie baner reklamujący jakieś kurczaki i szpecący tzw. opolską Wenecję. Naprzeciwko są siedziby urzędów, urzędnicy odpowiedzialni za ochronę zabytków codziennie oglądali tę samowolkę, ale gdzie by tam któremuś chciało się interweniować. Trzeba było dopiero interwencji organizacji ekologów, żeby zwrócili uwagę właścicielowi restauracji. Tylko, że ze zwrócenia uwagi właściciel i tak sobie nic nie robił. Baner wisiał sobie jeszcze prawie miesiąc i nie było siły, żeby go zdjąć. Dopiero przedwczoraj baner wreszcie zniknął. No ale właściciel mógł sobie pozwolić na takie jawne lekceważenie prawa, bo to przecież młody Wójcik, syn właściciela Sindbada.
W Karpaczu Gołębiewski wybudował hotel niezgodnie z zatwierdzonym projektem. I co? I nic. Hotel sobie stoi, właściciel kpi z prawa i przyjmuje gości.
Kuźwa, czy my w jakimś bantustanie żyjemy?
Jura

P.S. Dla znających niemiecki polecam Manifest Akustyczny Androscha:
www.einschaltverweigerung.de/das-akustische-manifest/
    • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 10:19
      Oby jak najszybciej.
      • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 10:30
        maria421 napisała:

        > Oby jak najszybciej.

        Szczerze wątpię. Nie znam bowiem żadnej wielkiej korporacji, której opłacałoby się, żeby jej prawnicy napisali taką ustawę. A na posłów, którym przed podniesieniem ręki w głosowaniu nawet nie chce się przeczytać tego, co prawnicy spłodzili, specjalnie bym nie liczył.
        Jura
        • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 10:39
          Mysle ze potrzebne sa akcje oddolne. Czyli ktos, jakis autorytet ktory pociagnie za soba innych tak jak Waldorff w sprawie cmentarza na Powazkach. Ktos kto zacznie grzmiec ze las kolorowych, przekrzykujacych sie wielkoscia i jaskrawoscia szyldow i reklam to obciach, tak samo jak muzyka puszczana na caly regulator z roznych budek z frytkami czy kebabami to obciach. Ktos kto zacznie ksztaltowac urbanistyczny gust obywateli.
          Niestety, nie widze nikogo takiego.
          • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 12:58
            Nie tylko o obciach chodzi. I nie tylko o muzykę puszczaną na cały regulator. Nie jest to też sprawa specyficznie polska. Dyskretna muzyka w celach manipulacyjnych dosięga nas już nie tylko w centrach handlowych, lecz także na dworcach, stokach narciarskich, w komunikacji miejskiej, nawet w większości stacji radiowych przy czytaniu wiadomości w tle musi coś brzęczeć.
            Jura
            • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 13:08
              jureek napisał:

              > Nie tylko o obciach chodzi. I nie tylko o muzykę puszczaną na cały regulator. N
              > ie jest to też sprawa specyficznie polska. Dyskretna muzyka w celach manipulacy
              > jnych dosięga nas już nie tylko w centrach handlowych, lecz także na dworcach,
              > stokach narciarskich, w komunikacji miejskiej, nawet w większości stacji radiow
              > ych przy czytaniu wiadomości w tle musi coś brzęczeć.
              > Jura

              "Dyskretna muzyka w celach manipulacyjnych"????
              Uwazasz ze jezeli w salonie meblowym puszczana jest dyskretna muzyka to ludzie kupuja wiecej kanap i stolow niz moga w mieszkaniu pomiescic?
              • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 13:54
                maria421 napisała:

                > "Dyskretna muzyka w celach manipulacyjnych"????
                > Uwazasz ze jezeli w salonie meblowym puszczana jest dyskretna muzyka to ludzie
                > kupuja wiecej kanap i stolow niz moga w mieszkaniu pomiescic?

                Skądże. Ta muzyka jest tam puszczana tylko dlatego, że szef taką lubi.
                A tak na poważnie, to niekoniecznie muszą kupować więcej niż pomieszczą. Ważne, że w tym salonie będą dłużej i może do konkurencji nie zdążą.
                Słyszałem też kiedyś w radio wypowiedź jakiegoś managera dworca kolejowego, że dyskretnie płynąca z głośników muzyka poważna działa odpychająco na penerów. To też oczywiście nie jest żadna manipulacja.
                Jura
                • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 14:31
                  Nie wiem jak Ty, ale ja sie lepiej czuje w miejscu czystym, klimatyzowanym, pachnacym , estytycznym i z dyskretna, ledwo zauwazalna muzyka.
                  Nie uwazam to za zadna manipulacje lecz za dbanie o moje samopoczucie.
                  Przy zakupach i tak kieruje sie wlasna potrzeba, wlasnym gustem i wlasna kieszenia.
                  • koelscher Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 14:36
                    Czyzbys chciala przez to powiedziec, ze jestes odporna na manipulacje? :-)
                    k-r
                    • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 14:41
                      koelscher napisał:

                      > Czyzbys chciala przez to powiedziec, ze jestes odporna na manipulacje? :-)
                      > k-r

                      Na komercyjne manipulacje jestem zaszczepiona :)
                      • koelscher Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 14:51
                        Zdradz, jak to "zaszczepienie" sie odbylo! Ciekawym bardzo.
                        k-r
                        • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 15:43
                          koelscher napisał:

                          > Zdradz, jak to "zaszczepienie" sie odbylo! Ciekawym bardzo.

                          Bezbolesnie :)
                  • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 17:47
                    maria421 napisała:

                    > Nie wiem jak Ty, ale ja sie lepiej czuje w miejscu czystym, klimatyzowanym, pac
                    > hnacym , estytycznym i z dyskretna, ledwo zauwazalna muzyka.

                    A ja nie. To znaczy w czystym - tak, pachnącym - to zależy czym, ale wolę ciszę niż nawet dyskretną muzykę.
                    Łącząc te wszystkie cechy też popełniasz małą manipulację, bo sugerujesz, że dyskretna muzyka kojarzy się z estetyką i czystością, a wcale tak być nie musi.
                    Jura

                    • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 18:38
                      jureek napisał:

                      > A ja nie. To znaczy w czystym - tak, pachnącym - to zależy czym, ale wolę ciszę
                      > niż nawet dyskretną muzykę.
                      > Łącząc te wszystkie cechy też popełniasz małą manipulację, bo sugerujesz, że dy
                      > skretna muzyka kojarzy się z estetyką i czystością, a wcale tak być nie musi.
                      > Jura

                      Kazda dobra muzyka kojarzy sie z estetyka, a estetyka kojarzy sie z czystoscia.
                      • ja.nusz Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 19:17
                        Mnie tam to smucenie z głośników w sklepach, windach itp. specjalnie nie przeszkadza, ale najczęściej nie ma to wiele wspólnego z muzyką.
                        Fachowcy nazywają to "muzyką funkcjonalną" lub "marketingową" - jej jedynym celem jest wywołanie przyjemnego samopoczucia u odwiedzającego centrum handlowe, hotel czy dworzec.
                        Te kawałki są specjalnie do tych celów komponowane.
                        Tu więcej na temat:

                        pl.wikipedia.org/wiki/Muzak_%28muzyka%29
                        Do miejsc, gdzie dobrze się czujemy chętniej wracamy niż np. do pomieszczeń, w których panowała błoga cisza, ale za tozalatywało gotowaną kapustą.
                        Jasne, że jest to jakaś tam manipulacja, ale wolę to niż wydzieranie się personelu supermarketu przez głośniki - Frau Mayer an 234, Herr Kunz an 123 - do dzisiaj nie wiem co to ma oznaczać.
                      • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 19:19
                        maria421 napisała:

                        > Kazda dobra muzyka kojarzy sie z estetyka, a estetyka kojarzy sie z czystoscia.

                        Cisza z czystością i estetyką nie może się kojarzyć? I skąd to założenie, że muzyka puszczana w domach towarowych musi być dobra? Przecież często jest to po prostu muzyka czysto użytkowa komponowana specjalnie na potrzeby domów towarowych (a przy okazji zaoszczędzi się na opłatach dla GEMA czy ZAIKS).
                        Jura
                        • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 19:35
                          jureek napisał:


                          > Cisza z czystością i estetyką nie może się kojarzyć?

                          Czisza w sklepie? Chyba tylko tam, gdzie zupelnie nie ma ludzi.

                          I skąd to założenie, że mu
                          > zyka puszczana w domach towarowych musi być dobra? Przecież często jest to po p
                          > rostu muzyka czysto użytkowa komponowana specjalnie na potrzeby domów towarowyc
                          > h (a przy okazji zaoszczędzi się na opłatach dla GEMA czy ZAIKS).
                          > Jura

                          Nie przypuszczam zeby domy towarowe musialy zamawiac muzyke u kompozytora, bo rynek jest pelen "wellness music". Jest to muzyka kopmponowana w takcie regularnego rytmu serca
                          i jej sluchanie powoduje uspokojenie rytmu serca czyli dobre samopoczucie sluchacza.
                          • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 19:59
                            maria421 napisała:

                            > Nie przypuszczam zeby domy towarowe musialy zamawiac muzyke u kompozytora, bo r
                            > ynek jest pelen "wellness music". Jest to muzyka kopmponowana w takcie regularn
                            > ego rytmu serca
                            > i jej sluchanie powoduje uspokojenie rytmu serca czyli dobre samopoczucie sluch
                            > acza.

                            Ja nie twierdzę, że bezpośrednio u kompozytora zamawiają taką muzykę. Są firmy handlujące taką muzyką, jeśli to sterylne, wyzute z emocji, często komputerowe brzęczenie można jeszcze muzyką nazwać.
                            Jura
                            • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 20:22
                              jureek napisał:


                              > Ja nie twierdzę, że bezpośrednio u kompozytora zamawiają taką muzykę. Są firmy
                              > handlujące taką muzyką, jeśli to sterylne, wyzute z emocji, często komputerowe
                              > brzęczenie można jeszcze muzyką nazwać.
                              > Jura

                              Jureek, cos Ty sie tak na te dyskretna muzyczke w centrach czy salonach handlowych uwzial?
                              "Sterylne, wyzute z emocji, czesto komputerowe brzeczenie"... Na przyklad cos takiego?:
                              www.youtube.com/watch?v=j3tRLKAaD4E&feature=related

                              • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 20:33
                                maria421 napisała:

                                > Jureek, cos Ty sie tak na te dyskretna muzyczke w centrach czy salonach handlow
                                > ych uwzial?

                                No bo mi się nie podoba. Musi się podobać? Domy handlowe, pal sześć, są prywatne i niech se właściciel puszcza, co chce. Mogę iść gdzie indziej. Gorzej, gdy muzykę puszcza się w miejscach publicznych - na dworcach, w przejściach podziemnych itp. To jest zawłaszczanie przestrzeni publicznej. Jak ktoś lubi taką muzykę, to niech sobie słucha. Ale na słuchawkach. Bo do sklepu idę kupować, a nie słuchać muzyki.
                                Jura
                                • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 20:37
                                  jureek napisał:


                                  > No bo mi się nie podoba. Musi się podobać? Domy handlowe, pal sześć, są prywatn
                                  > e i niech se właściciel puszcza, co chce. Mogę iść gdzie indziej. Gorzej, gdy m
                                  > uzykę puszcza się w miejscach publicznych - na dworcach, w przejściach podziemn
                                  > ych itp. To jest zawłaszczanie przestrzeni publicznej. Jak ktoś lubi taką muzyk
                                  > ę, to niech sobie słucha. Ale na słuchawkach. Bo do sklepu idę kupować, a nie s
                                  > łuchać muzyki.
                                  > Jura

                                  To trzeba bylo powiedziec od razu ze Ci sie muzyka nie podoba a nie dorabiac do tego ideologie ze muzyka jest po to zeby klientem manipulowac.
                                  • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 21:28
                                    maria421 napisała:

                                    > To trzeba bylo powiedziec od razu ze Ci sie muzyka nie podoba a nie dorabiac do
                                    > tego ideologie ze muzyka jest po to zeby klientem manipulowac.

                                    No a po co ta muzyka tam jest? Przecież nie jest ona tam za darmo. Chcesz mnie przekonać, że właściciel domu towarowego z dobroci serca ją tam puszcza?
                                    Jura
                                    • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 21:33
                                      jureek napisał:


                                      > No a po co ta muzyka tam jest? Przecież nie jest ona tam za darmo. Chcesz mnie
                                      > przekonać, że właściciel domu towarowego z dobroci serca ją tam puszcza?
                                      > Jura

                                      Przeciez wstep do domu towarowego jest bezplatny. A muzyka jest po to, zeby bylo przyjemniej.
                                      • jureek Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 21:51
                                        maria421 napisała:

                                        > Przeciez wstep do domu towarowego jest bezplatny. A muzyka jest po to, zeby byl
                                        > o przyjemniej.

                                        Pisząc, że nie jest za darmo, nie miałem na myśli tego, że klient musi płacić za jej słuchanie (chociaż w ostatecznym rachunku kupując coś w tym domu towarowym i tak za nią zapłacisz), lecz to, że właściciel domu towarowego musi za nią zapłacić.
                                        Nie jestem tak naiwny, żeby wierzyć, że płaci on za nią bezinteresownie. To jest inwestycja, która ma się zwrócić.
                                        Jura

                                        • maria421 Re: Kiedy zakaz zaśmiecania przestrzeni publiczne 29.01.12, 22:00
                                          jureek napisał:

                                          > Pisząc, że nie jest za darmo, nie miałem na myśli tego, że klient musi płacić z
                                          > a jej słuchanie (chociaż w ostatecznym rachunku kupując coś w tym domu towarowy
                                          > m i tak za nią zapłacisz), lecz to, że właściciel domu towarowego musi za nią z
                                          > apłacić.
                                          > Nie jestem tak naiwny, żeby wierzyć, że płaci on za nią bezinteresownie. To jes
                                          > t inwestycja, która ma się zwrócić.
                                          > Jura

                                          Zmusza Cie ktos do kupowania w centrach handlowych gdzie jest dyskretna muzyka? Bo mnie nie.
                                          No a jeszcze te wszystkie paskudne fontanny, te marmury, chromy, dekoracje- to sa wszystko podstepne zasadzki jakie na Ciebie w takich miejscach chyhaja ;)
    • maitresse.d.un.francais Tam właśnie 29.01.12, 17:12
      tj. w bantustanie, Jurku.

Pełna wersja