maria421
24.02.12, 13:08
Wczoraj Merkel na centralnych uroczystosciach zalobnych w Berlinie powiedziala:
Deshalb waren die Morde der Thüringer Terrorzelle auch ein Anschlag auf unser Land. Sie sind eine Schande für unser Land. (...)
Wir sind ein Land, eine Gesellschaft.
Mordy komorki terrorystycznej z Turyngii sa zamachem na nasz kraj. Sa wstydem dla naszego kraju.
My jestesmy jednam krajem, jednym spoleczenstwem.
Czyli kraj, spoleczenstwo ma sie wstydzic za to, ze jakas komorka terrorystyczna dokonala zamachu na tenze kraj i spoleczenstwo.
Pomijajac ewidentny brak logiki w tych zdaniach, chce zwrocic uwage ze Merkel oznajmia o kolektywnym wstydzie Niemcow, (kraju, spoleczenstwa) czyli o ich kolektywnej winie za to ze kilku idiotow dokonalo 9 mordow w ciagu 7 lat.
My wszyscy- ja , Janusz, Jureek, Kolesche, FanClub i inni tu piszacy a mieszkajacy w Niemczech powinnismy sie wstydzic. Ba! Nawet sami Turcy powinni sie wstydzic bo :
Wir sind ein Land, eine Gesellschaft. Auch die, die zu uns aus vielen Ländern dieser Welt kommen, sind nicht einfach die Zuwanderer
Jestesmy jednam krajem, jednym spoleczenstwem. Rowniez ci ktorzy tu przybyli z roznych zakatkow swiata
Tak wiec, Panowie, popiol na glowy!
Wielokrotnie slyszy sie "to MY" jestesmy winni. Jestesmy winni kolnializacji , co tlumaczy ze kolonializowani maja prawo nas nienawidziec. Przy czym mowiac o kolonializacji myslimy o kolonializacji tych krajow, ktore nas najbardziej nie lubia. Niemiec mowiacy o grzechach europejskiej kolonializacji bedzie myslal o Indiach czy Algerii, ale z pewnoscia nie o kolonializowanej w czasie zaborow Polsce.
W kazdym razie, rowniez Polacy, jako Europejczycy sa winni tego ze bialy czlowiek kolonializowal Czarny Lad.
Niemcy, jak juz Janusz napisal, powinni na zawsze wziac moralna odpowiedzialnosc za zbrodnie III Rzeszy.
Bierzemy na siebie odpowiedzialnosc zbiorowa, czyli cos, co w naszej cywilizacji jest absolutnie zakazane. W naszej cywilizacji stosuje sie odpowiedzialnosc indywidualna, nie zbiorowa.
Wiec dlaczego, powtarzajac przy kazdej mozliwej sytuacji ze nie kazdy muzulmanin jest terrorysta, ze nie mozna obarczac wszystkich wyznawcow jednej religii odpowiedzialnoscia za czyny ekstremistow tej religi, czyli dlaczego stosujac sluszna i swieta zasade odpowiedzialnosci indywidualnej wobec muzulmanow, stosujemy zbiorowa odpowiedzialnosc (choc tylko na szczescie moralna) wobec siebie samych?