Identyfikacja stadna

10.04.12, 09:44
Moja skromna nikczemność językiem polskim jedynie identyfikuje się z narodowością polską. Uważam się za Polaka bo mówię i myślę po polsku. Takie rzeczy, jak podwórko, dawni i obecni znajomi, książki czy filmy to identyfikacja środowiskowa czy pokoleniowa. Też istotna aczkolwiek u mnie bez konotacji narodowościowych.
Identyfikacja historyczna, "losy narodu" czy też rodziny, jako nie dotyczące mnie osobiście, nie wzruszające mnie kompletnie, ta identyfikacja u mnie nie działa.

Poza tym jestem obywatelem Poski i Niemiec ale to jest przynależność niejako techniczna, administracyjna, nie będąca tematem wątku, tak myślę.

A jak tam u Szanownego Współforumstwa?
    • maria421 Re: Identyfikacja stadna 10.04.12, 10:03
      Niedawno minelo 30 lat od mojej emigracji z Polski, wiec poza Polska przezylam wieksza czesc mojego zycia. W Polsce przezylam mniejsza czesc mego zycia, ale byla to ta wazniejsza czesc, bo przypadala na dziecinstwo, dorastanie, mlodosc, czyli lata ktore formuja kazdego czlowieka.
      Zostalam uformowana w Polsce przez jezyk, kulture, obyczaje a takze historie. Rozumiem Polske bardziej niz jakikolwiek inny kraj, bo rozumiem historie Polski, rozumiem "losy narodu", a jezeli rozumiem to chyba sie identyfikuje?
      W kazdym razie zalezy mi na tym, zeby "losy narodu" polskiego pozytywnie sie toczyly.
Pełna wersja