Niech sie swieci 1 maja!

01.05.12, 10:35
I niech "anty"faszysci nie poczynia dzisiaj zbyt wielkich szkod w Berlinie i Hamburgu.
    • jureek Re: ja nie świętuję, mam to święto głęboko gdzieś 01.05.12, 10:39
      Jeszcze z komuny mi tak zostało. Jeden dałem się zagonić na pochód (gdy byłem w ogólniaku) i wcale fajnie tego nie wspominam. Gorąco, pić się chciało, nonajronowa koszula lepiła się do pleców, muza grała okropnie, więcej się stało i czekało niż maszerowało - dobrze, że już nigdy więcej nie dałem się na tę imprezę zagonić.
      Tak więc nie będę świętował święta wprowadzonego w Niemczech do kalendarza przez Adolfa.
      Jura
      • maria421 Re: ja nie świętuję, mam to święto głęboko gdzieś 01.05.12, 10:46
        Ja Swieto Pracy swietuje praca :)
        • jureek Re: ja nie świętuję, mam to święto głęboko gdzieś 01.05.12, 11:10
          maria421 napisała:

          > Ja Swieto Pracy swietuje praca :)

          Ja też pracuję właśnie, a po południu na wycieczkę rowerową się wybieram. Tylko dzieci muszą odespać po nocnym tanecznym wkraczaniu w miesiąc maj. Podoba mi się ta niemiecka tradycja, choć właściwie pogańska ona jest.
          Jura
    • zbyfauch Czy jestem jedynym, 01.05.12, 20:01
      który alergicznie reaguje na trąby i sztandary będąc ofiarą nachalnej, prymitywnej propagandy minionej epoki?
      Czy jestem jedynym, którego wstrząsa na dźwięk słowa "kolektyw", "lud", "klasa robotnicza", "masy"...?
      Bynajmniej nie z powodów ideologicznych a estetycznych, językowych, mentalnych (awersja do emfazy i nawiedzeństwa).
      • maria421 Re: Czy jestem jedynym, 01.05.12, 21:58
        zbyfauch napisał:

        > który alergicznie reaguje na trąby i sztandary będąc ofiarą nachalnej, prymityw
        > nej propagandy minionej epoki?
        > Czy jestem jedynym, którego wstrząsa na dźwięk słowa "kolektyw", "lud", "klasa
        > robotnicza", "masy"...?
        > Bynajmniej nie z powodów ideologicznych a estetycznych, językowych, mentalnych
        > (awersja do emfazy i nawiedzeństwa).

        O jakich trabach i sztandarach mowisz? W mojej okolicy bylo dzisiaj cicho, spokojnie, wieczorem rozlegal sie zapach grillowanych steakow i kielbasek :)



        • zbyfauch Re: Czy jestem jedynym, 02.05.12, 10:28
          W Gdańsku, bodaj o siódmej rano, bezczelnie włączano syreny a w pobliskich akademikach przy ul. Polanki na cały regulator muzykę z megafonów.
          Oczywiście pochody odbywały się na głównych ulicach miasta. U nas na osiedlu nie było nawet kiełbasek.
Pełna wersja