manny-jestem 11.05.12, 15:45 To jest chamstwo, ktorego niczym sie da sie usprawiedliwic. jest mi dzis przykro ze krajem w ktorym sie urodzilem rzadzi dzis banda lobuzow , ktorzy posuwaja sie do tego typu tekstow w rozgrywakach politycznych. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 16:14 Fakt, Manny, to jest chamstwo. A poniewaz przyklad idzie z gory, to jezeli mamy takie "elyty", to coz mozna wymagac od szarego obywatela? Przy okazji zaznacze, ze zadna z partii reprezentowanych w Sejmie nie jest wolna od chamstwa. Chamy sa w kazdej partii, choc chyba najwiecej u najwiekszego chama- Palikota. Odpowiedz Link
manny-jestem Co do Palikota to absolutna zgoda 11.05.12, 16:37 niezalezna.pl/28164-niebywale-chamstwo-po-i-palikota Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 16:53 Manny, J. Kaczynski tez nie jest przykladem dobrego wychowania, ta wypowiedz o Hitlerze pod adresem Tuska to tez jest chamstwo. Odpowiedz Link
manny-jestem Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 17:07 Mario, byc moze sie myle, i jesli tak to prosze mnie poprawic, ale z tego co czytalem to rozumiem ze ta wypowiedz byla odpowiedzia na to co slsyzal ze strony poslow Po i Paliktoa. I jesli rzeczywiscie tak bylo to msuze powiedziec ze wcale bym mu sie nie dziwil. Nie wiem czy sam potrafilbym tak delikatnie. A jesli sie myle i ta wypowiedz byla przed okrzykami poslow to i tak poziom chamstwa wypowiedzi o zmarylm bracie to zupelnie inna skala. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 18:02 manny-jestem napisał: > Mario, byc moze sie myle, i jesli tak to prosze mnie poprawic, ale z tego co cz > ytalem to rozumiem ze ta wypowiedz byla odpowiedzia na to co slsyzal ze strony > poslow Po i Paliktoa. I jesli rzeczywiscie tak bylo to msuze powiedziec ze wcal > e bym mu sie nie dziwil. Nie wiem czy sam potrafilbym tak delikatnie. Zdaje sie ze zaczelo sie od tego, ze Tusk zacytowal slowa Lecha Kaczynskiego z 2008 roku ze Polacy za wczesnie przechodza na emeryture, J. Kaczynski te slowa zanegowal , wtedy padlo to chamskie "Zadzwon do Lecha" (nie wiadomo kto wlasciwie to powiedzial) i reakcja Kaczynskiego. Moze nie chamska w porownaniu do tego, co uslyszal, ale beznadziejnie glupia. We mnie sie krew gotuje jak slysze takie idiotyczne , nieodpowiedzialne szarzowanie slowami i porownaniami do Hitlera, getta itp, bo to jest totalny brak szacunku do ofiar hitleryzmu, naduzywanie ich pamieci do politycznych rozgrywek. Odpowiedz Link
manny-jestem Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 18:09 Mario, wybacz , ale jak ktosby tak sie odniosl w stosunku do bliskej mi zamrlej osoby, to odniesienie do Hitlera to bylby naprawde pikus w porownaniu do tego jak ja bym sie zachowal. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 18:19 manny-jestem napisał: > Mario, wybacz , ale jak ktosby tak sie odniosl w stosunku do bliskej mi zamrlej > osoby, to odniesienie do Hitlera to bylby naprawde pikus w porownaniu do tego > jak ja bym sie zachowal. > Ja bym go publicznie nazwala chamem dajacym swiadectwo wlasnego chamstwa. Porownanie do Hitlera nie przyszlo by mi do glowy. Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 19:33 maria421 napisała: >J. Kaczynski te slowa zanegowal nie zanegował. Starał się sprostować, a chamy my przerywały. Otóż Tusk dopuścił się manipulacji. Nie powiedział, że te słowa dotyczyły zupełnie innej sytuacji - wówczas, w roku 2008, faktycznie średni wiek emerytalny wynosił coś około 57lat.... potem zlikwidowano emerytury pomostowe i ten wiek wydatnie się podniósł. Palikoty nie dopuściły do wyjaśnień z wiadomych powodów - stąd uwaga o niewyobrażalnym poziomie grubiaństwa... Moim zdaniem Tusk jest przynajmniej współwinnym tego poziomu, gdyż nie reagował, gdy JEGO posłowie opowiadali bzdury o przyczynach katastrofy, o dożynaniu watahy, o patroszeniu.... sam też się walnie do grubiaństwa przyczynił nazywając stare kobiety "moherową koalicją" a prezydentowi przydzielił jedynie "czyszczenie żyrandola". nieodpowiedzialne szarzow > anie slowami i porownaniami do Hitlera, nikt nikogo do Hitlera nie porównywał. Chodziło o poziom życia publicznego który osiągnął "poziom marzeń Adolfa Hitlera o Polakach". Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 19:47 a000000 napisała: > nie zanegował. Starał się sprostować, a chamy my przerywały. Otóż Tusk dopuści > ł się manipulacji. Nie powiedział, że te słowa dotyczyły zupełnie innej sytuacj > i - wówczas, w roku 2008, faktycznie średni wiek emerytalny wynosił coś około > 57lat.... potem zlikwidowano emerytury pomostowe i ten wiek wydatnie się podnió > sł. Palikoty nie dopuściły do wyjaśnień z wiadomych powodów - stąd uwaga o niew > yobrażalnym poziomie grubiaństwa... Moim zdaniem Tusk jest przynajmniej współwi > nnym tego poziomu, gdyż nie reagował, gdy JEGO posłowie > opowiadali bzdury o przyczynach katastrofy, o dożynaniu watahy, o patroszeniu.. > .. sam też się walnie do grubiaństwa przyczynił nazywając stare kobiety "mohero > wą koalicją" a prezydentowi przydzielił jedynie "czyszczenie żyrandola". Azerko, nie ma winnych tylko po jednej stronie. Ja sie czasem sama ze wstydu czerwienie jak slucham wypowiedzi politykow silacych sie na dowcip jakby byli u cioci na imienianach a nie mowili do kamery. Juz nie chodzi nawet o dowalanie przeciwnikowi politycznemu, ale o te glupawe, prymitywne dowcipkowanie pod adresem czy to kobiet, czy roznych grup zawodowych. Sloma z butow panom poslom wychodzi. Najgorszym chamem i tak jest Palikot. > nikt nikogo do Hitlera nie porównywał. Chodziło o poziom życia publicznego któr > y osiągnął "poziom marzeń Adolfa Hitlera o Polakach". > Azerko, to bylo tak idiotyczne powiedzenie, ze az niewarto go komentowac. Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 19:55 maria421 napisała: > Azerko, to bylo tak idiotyczne powiedzenie, ze az niewarto go komentowac. może i nie warto, ale z tego powiedzenia uczyniono bardzo poważny zarzut. A więc warto przynajmniej poznać wszelkie aspekty. Nasi politycy to prostaki.... tak się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że właściwie kulturalnych posłów jest niezwykle mało. Zaliczam do nich Millera (szczwana bestia)... no i Kaczyńskiego. Ja bym nie odpowiadała parlamentarnymi słowy, tylko strzeliła w pysk... Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 20:08 a000000 napisała: > Nasi politycy to prostaki.... tak się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że wł > aściwie kulturalnych posłów jest niezwykle mało. Zaliczam do nich Millera (szc > zwana bestia)... no i Kaczyńskiego. Ja bym nie odpowiadała parlamentarnymi słow > y, tylko strzeliła w pysk... Pozwole sobie miec inna opinie. Wlasnie dzisiaj w TV widzialam Millera jak cos cedzil o blondynkach, a Kaczynski ma z kultura tyle wspolnego co slon z porcelana. Cmokanie pan w reke to nie jest zadna kultura. Odpowiedz Link
manny-jestem Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 20:17 Wiesz Mario. Jaroslaw Kaczynski byc moze jest strasznym politykiem, ale nie powinno sie poprzez poglady polityczne oceniac kultury osobistej. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 20:23 manny-jestem napisał: > Wiesz Mario. Jaroslaw Kaczynski byc moze jest strasznym politykiem, ale nie pow > inno sie poprzez poglady polityczne oceniac kultury osobistej. Manny, ja kulture Kaczynskiego oceniam przez forme jego wypowiedzi, nie przez jego poglady polityczne. Odpowiedz Link
wkkr Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 07:15 manny-jestem napisał: > Wiesz Mario. Jaroslaw Kaczynski byc moze jest strasznym politykiem, ale nie pow > inno sie poprzez poglady polityczne oceniac kultury osobistej. ============ A olanie Ziobry na wiecu>? Najpierw wzywa go do pojedna a potem olewa nie czkając na odpowiedź. Buc, cham i prostak! Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 16:36 wkkr napisał: >Najpierw wzywa go do pojedna a potem olewa a czy byłby w stanie słyszeć to, co Ziobro mówił? Ponoć przemawiali po różnych stronach pochodu. Nie byłam i nie widziałam, ale w TV dziennikarze się śmiali, że obydwaj panowie tak się usytuowali, aby się nie spotkać. Ziobrze należy się pstryczek w nos, oj należy. A Jarkacz to pamiętliwy człowiek. Powiem tak: kto raz z nim zadrze, nie może spać spokojnie. Odpowiedz Link
wkkr Azerko 12.05.12, 17:13 nie zartuj przosze. Nie usprawiedliwiaj i to w idiotyczny sposob chama. Powie ci tylko tyle używając twoich argumentów: Poco cham składał deklaracje na wiecu? Przecież Ziobro też mógł niczego nie usłyszeć? A jeśli składał, to dlaczego nie zaczekał na odpowiedź? Ps W dupei mam tego chama, ale nie zdzierżę zamachu na ul. Towarową. Wczesniej zamachy na ulice naszej ulicy urządzali tylko naziści i bolszewicy. Al. Stalina, Hitler plac. Lech kaczyński moze się wpisać w ten nurt traktowania Warszawiaków. Odpowiedz Link
a000000 Re: Azerko 12.05.12, 18:02 wkkr napisał: > nie zartuj przosze. nie żartuję. Zbyt mi zależy na Prawdzie i dobru kraju. Cham jest chamem i usprawiedliwienia się nie doczeka. Palikot i Niesiołowski nie mają już co liczyć na mój głos. > Poco cham składał deklaracje na wiecu? Przecież Ziobro też mógł niczego nie usł > yszeć? Wiedział, że w TV słuchają go ci, którzy wyszli z PiS - i to do nich był apel. Nie do niezwykle ambitnego Ziobry, którzy nareszcie dorwał się do tronu i za żadne skarby nie zajmie miejsca drugiego lub dalszego. > Wczesniej zamachy na ulice naszej ulicy urządzali tylko naziści i bolszewicy. niekoniecznie. Nowe władze też zmieniały nazwy ulic z historycznych na "zasłużonych"... Komu przeszkadzało Rondo Babka? Dla wyjaśnienia: uważam, że imion nadanych na chrzcie zmieniać nie wolno. Więc jestem przeciwna zmianom ulicy Cyganka na ulicę Bohaterów Getta. Natomiast ulice nowo tworzone mogą dostawać nazwy nowych bohaterów. Nowe ulice możemy nazywać "po swojemu", ale od starych ulic wara. Nawet, jeśli od początku noszą nazwę wredną.... Odpowiedz Link
maria421 Re: Azerko 12.05.12, 18:46 a000000 napisała: > Cham jest chamem i usprawiedliwienia się nie doczeka. Palikot i Niesiołowski ni > e mają już co liczyć na mój głos. W dzisiejszym Teleexpressie pokazali jak wczoraj Niesiolowski uderzyl w kamere ktora go filmowano, potem mowil ze "chcieli mu ta kamera zeby wybic". Idiota. Odpowiedz Link
a000000 Re: Azerko 12.05.12, 19:50 maria421 napisała: > W dzisiejszym Teleexpressie pokazali jak wczoraj Niesiolowski uderzyl w kamere > ktora go filmowano, potem mowil ze "chcieli mu ta kamera zeby wybic" zachował się tak samo jak kilku słuchaczy RM, gdy ekipa FAKTYCZNIE nie posiadając akredytacji - filmowała. Ciekawe, czy wydźwięk będzie taki sam. Zaznaczam, że pan Niesiołowski jako osoba publiczna nie musi "zezwalać" na filmowanie go pod Sejmem. Cusik mi się widzi, że ten pan odlatuje w kierunku: "za Tomaszewskim". Przyczynek do uchwalonej ustawy - lat 68.... nadaje się do pracy? Kiedyś był zupełnie inny. Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 22:45 maria421 napisała: >Cmokanie pan w reke to nie jest zadna kultura. starodawny obyczaj, przyznam, niezbyt fortunny w czasach obecnych. >Kaczynski ma z kultura tyle wspolnego co slon nie osądzaj człowieka po pozorach starannie wybranych przez medialny czarny pijar. Media pokazują tylko to, co chcą pokazać, w ściśle określonym celu. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 09:26 a000000 napisała: > nie osądzaj człowieka po pozorach starannie wybranych przez medialny czarny pij > ar. > Media pokazują tylko to, co chcą pokazać, w ściśle określonym celu. Media nie wkladaja nikomu w usta zadnych wypowiedzi. Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 16:31 maria421 napisała: > Media nie wkladaja nikomu w usta zadnych wypowiedzi. ale po mistrzowsku wyrywają z kontekstu i zestawiają z przekazami sugerującymi. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 16:45 a000000 napisała: > ale po mistrzowsku wyrywają z kontekstu i zestawiają z przekazami sugerującymi. Azerko, media rowniez po prostu transmituja wypowiedzi politykow. Tak jak np. ostatnie wystapienie Kaczynskiego pod Palacem. Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 16:57 maria421 napisała: > Azerko, media rowniez owszem. RÓWNIEŻ. Wypowiedź z sejmu była poszatkowana. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 19:57 a000000 napisała: Chodziło o poziom życia publicznego który osiągnął "poziom marzeń Adolfa Hitlera o Polakach". Szczery Kazik z tego Kaczora - nie każdy zdobyłby się na to, aby przyznać się, że do tego stopnia obniżył poziom życia publicznego. Odpowiedz Link
a000000 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 22:48 ja.nusz napisał: >nie każdy zdobyłby się na to, aby przyznać się, > że do tego stopnia obniżył poziom życia publicznego. nie wprowadzaj "faktów wirtualnych" w przestrzeń. Powodem owego obniżenia zdaniem J.K. jest premier, który przez lata całe zezwalał na chamstwo i polityczną hucpę. Odpowiedz Link
wkkr No nie! 12.05.12, 07:11 A jarek na co pozwala swoim nadwornym chamom? Kempa, Brudziński, Hoffman, Kurski itd itd itd Całe lata! Kto pierwszy zaatakował po chamsku "przyjaciół z PO"? A "dzieatek z wermachtu"? To wtedy, w 2005 roku Kaczyński sięgnął po chamstwo jako o oręże w walce politycznej! Kaczyński po chamsku traktuje wszystkich. Zaczynając od wyborców którym w czasie bezczelnie wciska kit na temat przemiany jakiej rzekomo uległ. Poprzez byłych bliskich współpracowników. No bo czym jak nie chamstwem było wygłoszenie przemówienia z wezwaniem do Ziobry i natychmiastowy wyjazd bez wysłuchania odpowiedzi tego drugiego? Aż do legalnych władz Polski no bo czym jak nie chamstwem jest bojkot legalnie wybranego prezydenta RP? Bojkot ten wpisuje się w tradycje Narodowej Demokracji która kontestowała wybór prezydenta Narutowicza co jak wiadomo doprowadziło do nieszczęścia..... Odpowiedz Link
maria421 Re: No nie! 12.05.12, 09:27 wkkr napisał: > Aż do legalnych władz Polski no bo czym jak nie chamstwem jest bojkot legalnie > wybranego prezydenta RP? Dokladnie! Odpowiedz Link
a000000 Re: No nie! 12.05.12, 16:55 wkkr napisał: > A jarek na co pozwala swoim nadwornym chamom? na co pozwala? na odszczekiwanie się na tym samym poziomie co atakujący. Ponoć - jeśli chcesz być zrozumiany - musisz mówić językiem zrozumiałym dla adwersarza - stąd poziom. > Kto pierwszy zaatakował po chamsku "przyjaciół z PO"? w jaki sposób i kiedy? to bym chciała wiedzieć, bo jakoś ten moment rozpoczęcia drogi na wzajemnie wyniszczanie mi umknął.... > A "dzieatek z wermachtu"? Dziadka z wermachtu pierwszy wyciągnął z niebytu niejaki Najsztub Piotr..... Kurski jedynie powtórzył. > Kaczyński po chamsku traktuje wszystkich. ci, którzy znają go osobiście, twierdzą, że to nie jest prawda. >no bo czym jak nie chamstwem jest bojkot legalnie wybranego prezydenta RP? mówisz o rządzie Tuska w latach 2007-2010? Odpowiedz Link
wkkr azerko 12.05.12, 17:07 PiS i PO szły do wyborów w 2005 roku pod hasłem POPISU. W pewnym momencie PiS zdradził tę idee i bezpardonowo zaatakował PO. PO nie było przygotowane na taki rozwój sytuacji, nie odpowiadało pięknym za nadobne bo liczyło na koalicję. Efekt był taki, że PO przegrało a PiS stworzył koalicję z Samoobroną i LPR. To wtedy chamstwo zostało wyniesione do rangi oręża politycznego. I to PIS ponosi 100% odpowiedzialności za to! ========== Tusk ani rząd Tuska nie bojkotowali Lecha Kaczyńskiego. Współpracowali z nim na zasadach określonych w konstytucji. PS Spisiałaś doszczętnie. Kot ci zrobił wodę z mózgu? Odpowiedz Link
a000000 Re: azerko 12.05.12, 17:28 wkkr napisał: > W pewnym momencie PiS zdradził tę idee i bezpardonowo zaatakował PO. W JAKI SPOSÓB????? > Efekt był taki, że PO przegrało a PiS stworzył koalicję z Samoobroną i LPR. ta księżycowa koalicja powstała po fiasku rozmów o koalicji z PO - całą noc biskup Gocłowski negocjował - niektórzy twierdzą, że PO chciało koalicji, tylko Tusk zareagował ambicjonalnie. > I to PIS ponosi 100% odpowiedzialności za to! wespół w zespół z tymi, którzy nie dopuścili do powstania Popisu. Przecież ZANIM Tusk przegrał - na szczeblach samorządowych popisy funkcjonowały całkiem sprawnie. >Współpracowali z nim na > zasadach określonych w konstytucji. chyba nie rozumiesz. Sugerujesz, że zasady konstytucji pozwalają na drwienie z prezydenta i jego żyrandoli? Zasady Konstytucji mówią, że pierwszym i najważniejszym obywatelem jest PREZYDENT. Premier jest dopiero czwarty. Zasady konstytucji mówią, że rząd ma organizować wszystkie podróże prezydenta, bo taki jest podział kompetencji. Dlatego właśnie w "wojnie o samolot" Tusk przegrał w sądzie i musiał zapłacić za wyczarterowanie innego, skoro odmówił podstawienia samolotu rządowego. > Spisiałaś doszczętnie. Kot ci zrobił wodę z mózgu? Czy mógłbyś nie wzorować się na Niesiołowskim czy Palikocie? Ja Ciebie nie obrażam ani też personalnie nie atakuję. Odpowiedz Link
wkkr Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 07:01 każdego dnia powtarzają w mediach pisiacy. Dlaczego nie domagasz się od Jarka sprostowań? Hel... Dwa wybuchy.... Dobijanie rannych.... Obliczenia numeryczne na podstawie danych wyssanych z palca.... Codziennie całe zgraje kłamców sączą te bzdury w umysła mało kumaty ludzi którzy to wszystko wierzą i jakoś ciebie to nie przeraża.... Dlaczego inne wymagania masz wobec Tuska a inne wobec Kaczyńskiego? Czy Kaczyński ma immunitet na kłamstwo? Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 17:03 wkkr napisał: > każdego dnia powtarzają w mediach pisiacy. nie tylko. I to jest problem. > Hel... Dwa wybuchy.... Dobijanie rannych.... dokładne sekcje, osobiste rozpoznawanie, przekopanie i przesianie ziemi na miejscu katastrofy... > Codziennie całe zgraje kłamców sączą te bzdury no właśnie! komu zależy, aby ta katastrofa nigdy nie została wyjaśniona? > Czy Kaczyński ma immunitet na kłamstwo? a Tusk czy inny Niesiołowski ma? Odpowiedz Link
maria421 Re: zgłupiałaś całkowiecie n/t 12.05.12, 17:12 Wkkr, ja wiem, ze Ci Azerka w swej dobroci i w imie dawnej przyjazni wybaczy, ale prosze troche delikatniej. Odpowiedz Link
maria421 Re: Ja tam prawdę walę między oczy n/t 12.05.12, 17:17 To nie jest zadna prawda tylko Twoja opinia z ktora ja sie nie zgadzam i uwazam ja za krzywdzaca dla Azerki. Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 17:10 a000000 napisała: > no właśnie! komu zależy, aby ta katastrofa nigdy nie została wyjaśniona? Przeciez jest wyjasniona na tyle, zeby wykluczyc zamach. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 17:52 maria421 napisała: > Przeciez jest wyjasniona na tyle, zeby wykluczyc zamach. i tu mamy problem. Tak mówili PIERWSZEGO DNIA po katastrofie Rosjanie. PO OGLĘDZINACH. Przed badaniami, co do wiary w ich wykonanie zachowuję ostrożność. Pomna na "specyfikę" strony twierdzącej. Wykluczenie zamachu mogłoby być prawdopodobne, gdyby to nasi, polscy specjaliści pobrali próbki i badali.... oficjalnie próbek brać im nie było wolno - kilku dostało pozwolenie na oględziny bez prawa dotykania. Dlaczego prawdopodobne. Otóż parę lat temu w RPA rozbił się samolot z prezydentem Mozambiku. Zresztą poczytaj sama: pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_mozambickiego_Tu-134_w_RPA zwróć uwagę na tezy komisji specjalnej, która wyklucza zamach i na przyznanie się jednego terrorysty do uczestnictwa w zamachu polegającego na meaconingu - fałszywa radiolatarnia. pl.wikipedia.org/wiki/Meaconing to, że potem służby dementują zeznania terrorysty - to znana sztuczka. Nie twierdzę, że w Smoleńsku był zamach.... twierdzę, że na podstawie NAM dostępnych badań oryginałów - wykluczenie zamachu jest nieuprawnione. Teza dotąd jest prawdopodobna, dokąd NASZE służby w drodze badań fizyko-chemicznych nie wykażą inaczej. Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 17:59 Azerko, wybacz, ale z sympatii dla Ciebie nie bede tego komentowac. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 18:13 maria421 napisała: > Azerko, wybacz, ale z sympatii dla Ciebie nie bede tego komentowac. z faktami się nie dyskutuje. A faktem jest, że wiemy, że nic nie wiemy. Mamy tylko teorie mniej lub bardziej prawdopodobne. W tamtej katastrofie w RPA też komisja zakończyła, podsumowała, podała przyczyny.... które potem okazały się dęte. Ja nie twierdzę, że tam był zamach... twierdzę, że przy braku DOWODÓW na konkretną wersję, nie można wykluczać pozostałych. A dowody się pokażą wraz z badaniem oryginałów i powrotem wraka - jeśli klimat i zamiłowanie do czystości naszych sąsiadów temu nie przeszkodzą. Odpowiedz Link
astra18 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 18:44 Hmm..wasza rozmowa w kontekście tematu wątku zaczyna przybierać tragikomiczny wydźwięk. Taki mały "wtręcik":) Astra Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 19:08 a000000 napisała: > z faktami się nie dyskutuje. > A faktem jest, że wiemy, że nic nie wiemy. Mamy tylko teorie mniej lub bardziej > prawdopodobne. Alez wiemy juz dostatecznie duzo zeby wykluczyc zamach. > W tamtej katastrofie w RPA też komisja zakończyła, podsumowała, podała przyczyn > y.... które potem okazały się dęte. Azerko, to ze jakis morderca w wiezieniu oglasza ze byl czescia spisku majacego doprowadzic do katastrofy, nie dowodzi jeszcze ze katastrofa byla rezultatem spisku. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 20:01 maria421 napisała: > Alez wiemy juz dostatecznie duzo zeby wykluczyc zamach. to jest nielogiczne. Aby coś WYKLUCZYĆ, trzeba mieć dowód na 100% na jedną z tez. Jeśli wiemy "dostatecznie dużo" ale nie wszystko - zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że w tej reszcie o której jeszcze nie wiemy czai się niespodzianka. Wiesz, to jest tak jak z dowodem na istnienie Boga. Brak takiego nie oznacza, że Boga nie ma. także nie oznacza, że jest. Świadczy o prawdopodobieństwie na rzecz którejś z tez. zawsze mówiłam : brak dowodu nie jest dowodem braku. Na podstawie prawdopodobieństwa można domniemywać, ale nie orzekać. >nie dowodzi jeszcze ze katastrofa byla rezultatem spisku. ależ oczywiście! ja to dobrze wiem... tyle, że tan akurat osobnik opisał.... meaconing. A to już się pokrywa z wiedzą o elektronicznym maskowaniu obiektów czyli kierowaniu obiektów ruchomych na drogę fałszywą. Np tak są elektronicznie maskowane dla terrorystów w samolotach elektrownie jądrowe. Przyrządy samolotu pokazują obiekt w innym miejscu niż jest faktycznie. Elektrownie są otoczone nadajnikami które nadają fałszywy sygnał GPS. Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 20:39 a000000 napisała: > to jest nielogiczne. Aby coś WYKLUCZYĆ, trzeba mieć dowód na 100% na jedną z te > z. Jeśli wiemy "dostatecznie dużo" ale nie wszystko - zawsze istnieje prawdopod > obieństwo, że w tej reszcie o której jeszcze nie wiemy czai się niespodzianka. Dla zwolennikow teorii spiskowych nigdy nie bedzie 100% dowodu. > ależ oczywiście! ja to dobrze wiem... tyle, że tan akurat osobnik opisał.... me > aconing. A to już się pokrywa z wiedzą o elektronicznym maskowaniu obiektów czy > li kierowaniu obiektów ruchomych na drogę fałszywą. Np tak są elektronicznie ma > skowane dla terrorystów w samolotach elektrownie jądrowe. Przyrządy samolotu p > okazują obiekt w innym miejscu niż jest faktycznie. Elektrownie są otoczone nad > ajnikami które nadają fałszywy sygnał GPS. Azerko, wrzucilam do googla haslo Hans Louw i najpierw dostalam mase wynikow po polsku, w przeroznych wiadomosciach ktore bardzo tracily teoriami spiskowymi wlasnie. Nie znalazalam zadnych innych wiadomosci ktore by potwierdzaly ze ten czlowiek mial jakokolwiek wiedze na temat meaconingu czy tez ze go opisal. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 20:56 maria421 napisała: > Dla zwolennikow teorii spiskowych nigdy nie bedzie 100% dowodu. a Tobie zależy, aby Ci uwierzyli???? Zaprawdę, na to nie licz. Ja mówię, o takich ludziach jak ja. Którzy chcą DOWODU. I nie uwierzą na słowo. > Azerko, wrzucilam do googla haslo Hans Louw a ja właśnie z opisu tej katastrofy dowiedziałam się o tej metodzie. Zauważ, że piloci Jaka twierdzili, że ich GPS pokazywał inny kierunek niż radiolatarnia.... ale że mieli WIDZIALNOŚĆ, to wylądowali, z trudem. Jeśli Hans Louw faktycznie jest szpiegiem, to bardzo by mnie zdziwiły jakieś sensowne o nim informacje w necie. Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 21:44 a000000 napisała: > Jeśli Hans Louw faktycznie jest szpiegiem, to bardzo by mnie zdziwiły jakieś se > nsowne o nim informacje w necie. > Azerko, z tego co sie dowiedzialam, to Hans Louw jest czarnoskory. Niemozliwe jest zeby w roku 1986 RPA zatrudnialo czarnoskorych agentow sluzb specjalnych. Tak wiec Hans Louw jest najprawdopodobniej mitomanem. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 21:54 maria421 napisała: > Niemozliwe jest zeby w roku 1986 RPA zatrudnialo czarnoskorych a to dlaczego? przecież wówczas czarni też byli potrzebni do zadań specjalnych... to jest Afryka - tam czarny kolor skóry jest dodatkowym zamaskowaniem - wtapia się w krajobraz. Szpieg nie może się wyróżniać wyglądem. To mnie nie dziwi. Ale możliwe, że mitoman. Chociaż - którzy szpieg bierze na siebie niepopełnione winy? Chce sobie powiększyć wymiar kary, czy co? Gdyby to opowiadał przy piwku - to tak, mitoman. Ale przed śledczym? Ale przyznasz, że na diabelski sposób wpadły służby specjalne. Nadać fałszywy sygnał GPS celem zmylenia przyrządów lokalizacyjnych i zwabienia w pułapkę. Bo naukowcy to wymyślili, aby chronić obiekty strategiczne przed atakami terrorystów z powietrza. Rakieta leci wedle namiarów GPS - i trafia w krzaczory. Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 12.05.12, 22:32 a000000 napisała: > a to dlaczego? przecież wówczas czarni też byli potrzebni do zadań specjalnych. > .. to jest Afryka - tam czarny kolor skóry jest dodatkowym zamaskowaniem - wta > pia się w krajobraz. Szpieg nie może się wyróżniać wyglądem. Azerko, w 1986 roku w RPA byl Apartheid, pewne stanowiska byly dostepne tylko dla bialych. Louw podobno byl w CCB (Civil Cooperation Bureau), agencji panstwowej zlecajacej skrytobojcze mordy na oponentach, czyli byl zwyklym siepaczem. Nie wiadomo komu i w jakich okolicznosciach powiedzial o zamachu na Tupolewa, doniosla o tym gazeta Sowetan Sunday World w 2003 roku, nie wiem na jakich podstawach. > To mnie nie dziwi. Ale możliwe, że mitoman. Chociaż - którzy szpieg bierze na s > iebie niepopełnione winy? Chce sobie powiększyć wymiar kary, czy co? > Gdyby to opowiadał przy piwku - to tak, mitoman. Ale przed śledczym? Nie wiemy przed kim opowiadal. > Ale przyznasz, że na diabelski sposób wpadły służby specjalne. Nadać fałszywy s > ygnał GPS celem zmylenia przyrządów lokalizacyjnych i zwabienia w pułapkę. Bo n > aukowcy to wymyślili, aby chronić obiekty strategiczne przed atakami terrorystó > w z powietrza. Rakieta leci wedle namiarów GPS - i trafia w krzaczory. W 1986 roku GPS bylo tylko w posiadaniu armii amerykanskiej. I to zaledwie od roku... Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 13.05.12, 09:25 maria421 napisała: > Azerko, w 1986 roku w RPA byl Apartheid, toż wiem. Również wiem, że wywiady mają cele do osiągnięcia, na takie bzdury jak kolor uwagi nie zwracają, jeśli facet do celu przydatny. > W 1986 roku GPS bylo tylko w posiadaniu armii amerykanskiej. I to zaledwie od r > oku... a jak sądzisz? był wówczas dla cywili, czy dla tajnych służb? Pierwsze próby datują się na lata 70-te. Zajmował się tym Departament Obrony USA. A więc wówczas ściśle tajne. Kalendarium w historii rozwoju systemu GPS 1973 Zatwierdzenie podjęcia prac nad stworzeniem satelitarnego systemu nawigacyjnego, opartego na systemie TRANSIT, TIMATION i 621B U.S. Air Force i U.S. Navy. 1974-1979 Faza testu systemu GPS. 1977 Pierwsze testy urządzeń nawigacyjnych jeszcze przed wprowadzeniem satelitów na orbity okołoziemskie. Próby i testy przeprowadzone zostały za pomocą pseudosatelitów, którymi były naziemne stacje nadawcze imitujące satelity. 1978-1985 Wprowadzenie na orbity jedenastu satelitów Block I. 1979 Podjęcie decyzji o budowie kompletnego systemu GPS. 1980 Start pierwszego satelity Block I z sensorami do rozpoznania wybuchów atomowych, po podpisaniu porozumienia między USA i Związkiem Radzieckim o zaprzestaniu prób z bombami atomowymi na ziemi, w wodzie i w kosmosie. 1980-1982 W tych latach finanse GPS były w stałym zagrożeniu, z uwagi na brak koncepcji jego przyszłościowego finansowania. Groziło to przerwaniem realizacji tego projektu. 1983 Po zestrzeleniu samolotu koreańskich linii lotniczych KAL 007 nad terytorium Związku Radzieckiego, do czego przyczyniła się pomyłka pilota, uznano, że GPS powinien zostać udostępniony do zastosowań cywilnych. 1986 Katastrofa promu Challenger odbiła się także na projekcie GPS. W międzyczasie uznano, że nośnikiem satelitów Block II na orbity ma być wahadłowiec. Po tym wypadku wrócono do wcześniej planowanego wprowadzania satelitów na orbity przez rakiety Delta. 1989 Pierwszy satelita Block II został wprowadzony na orbitę rozpoczynając swoją pracę. 1990-1991 Chwilowo wyłączono SA (Selective Availability) w czasie I wojny w Zatoce Perskiej, celem wykorzystania cywilnych nawigatorów (za mała ilość wojskowych urządzeń). Dnia 01.07.1991 SA został powtórnie włączony. 8 grudnia 1993 Do wiadomości publicznej podano, że GPS jest gotowy do eksploatacji (Initial Operational Capability, IOC). marzec 1994 Ostatni satelita Block II został wprowadzony na orbitę zamykając prace nad uruchomieniem systemu GPS. 17 lipca 1995 System GPS osiągnął pełną operatywność (Full Operational Capability, FOC). 1 maja 2000 Wyłączono definitywnie SA, co pozwala na korzystanie z dokładności nawigacji 20 m zamiast dotychczasowej 100 m. 20 marca 2004 Start pięćdziesiątego satelity GPS. 25 września 2005 Na orbitę zostaje wprowadzony satelita typu IIR-M (Block 2 Replacement Modernized; unowocześniony Block II, satelita rezerwowy). Ten satelita, jako pierwszy umożliwia użycie sygnałów M dla wojska i sygnałów L2C dla służb cywilnych Odpowiedz Link
maria421 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 13.05.12, 09:41 a000000 napisała: > toż wiem. Również wiem, że wywiady mają cele do osiągnięcia, na takie bzdury ja > k kolor uwagi nie zwracają, jeśli facet do celu przydatny. Azerko, co innego tajne sluzby, a co innego zwykli siepacze. Zdaje sie Louw byl tym drugim, za pieniadze wyslugiwal sie bialym mordujac czarnych. > a jak sądzisz? był wówczas dla cywili, czy dla tajnych służb? Dla amerykanskiego wojska. Louw tez cos mowil ze mial zestrzelic ow samolot radziecka "Strzala" pl.wikipedia.org/wiki/Strza%C5%82a-2 gdyby samolot sie nie rozbil. Ciekawe tylko gdzie on z ta Strzala na ten samolot czekal, biorac pod uwage zasieg Strzaly i odleglosc samolotu od wlasciwego kursu. W ubieglym tygodniu tez sie jakis nowy rosyjski jet rozbil o skaly, ale nikt nie mowi o zamachu. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 13.05.12, 10:25 maria421 napisała: > W ubieglym tygodniu tez sie jakis nowy rosyjski jet rozbil o skaly, ale nikt ni > e mowi o zamachu. - Samolot wciąż był wysoko nad drzewami, ale przechylał się na lewo i prawo, a potem zniknął - opowiedział agencji AFP 41-letni rolnik Juanda z położonej w pobliżu wulkanu Salak wsi. Jak opisał, karmił właśnie kury, kiedy usłyszał ryk silników samolotu, który "poruszał się niestabilnie i leciał niewiele ponad szczytem góry". - Potem usłyszałem tak jakby odgłos wybuchających petard, ale nie widziałem już wtedy samolotu - relacjonował świadek. Nie wiadomo na razie, dlaczego obaj rosyjscy piloci zażądali zgody na nagłe zejście w dół i to w okolicy wysokiego na ponad 2 tys. m n.p.m. wulkanu, nie wiadomo też, czy dostali taką zgodę. Trwa przesłuchiwanie zapisów rozmów między pilotami i kontrolą naziemną. - Materiały te nie zostaną na razie upublicznione - oświadczył szef indonezyjskiej Państwowej Komisji Bezpieczeństwa Transportu, Tatang Kurniadi. Natomiast w Smoleńsku już tego samego dnia czarne skrzynki znalazły się w rękach rosyjskich, a także ogłoszono winę pilotów. ZANIM rozpoczęto badania. Stąd podejrzenia i wysyp teorii spiskowych. Odpowiedz Link
a000000 Re: Bzdury na temat przyczyn katastrofy 13.05.12, 10:40 maria421 napisała: Ciekawe tylko gdzie on z ta Strzala na ten samolo > t czekal, biorac pod uwage zasieg Strzaly i odleglosc samolotu od wlasciwego ku > rsu. W miejscu w które meaconing zwabił samolot. Gdyby pilot górę zauważył i przeleciał ponad - snajper miał użyć tej Strzały. z danych technicznych wynika, że jest to możliwe, jeśli się zna położenie samolotu i czeka po drugiej stronie góry. Dane techniczne pułap minimalny: 50 metrów pułap maksymalny: 2300 m zasięg minimalny: 600 m zasięg maksymalny: 2800 m masa materiału wybuchowego w głowicy: 0,37 kg masa startowa rakiety: 9,8 kg prędkość startowa: 25 m/s prędkość marszowa lotu: 500 m/s Oczywiście to tylko teoretyzowanie, ale prawdopodobieństwo zamachu wcale nie jest zerowe, pomimo że komisja tą możliwość wykluczyła. Pewnie wówczas nie znano tej metody. I tylko o to mi chodzi: komisja na podstawie swoich danych wyklucza - okazuje się że komisja może się mylić. Czyli: na podstawie niepełnych danych powstaje niepełny raport. A więc wiemy że nic nie wiemy. Wracając do Smoleńska - sądzę, że to zwykła katastrofa, ale chcę mieć PEWNOŚĆ. A gdy strony kłamią i mataczą - podejrzenia same rosną. Odpowiedz Link
stephen_s Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 11.05.12, 23:14 Akurat miałem okazję oglądać telewizję ok. 14, jak ta cała awantura się rozegrała. Powiem tak: wszyscy tu mają za uszami. I Kaczyński wyskakujący ni z gruchy, ni z pietruchy z Hitlerem, i Palikot chrzaniący, że Jarosław "wysłał brata na śmierć"... i Tusk, który toleruje chamstwo takich osób jak Niesiołowski, który może dziś się zachowywał, ale parę dni temu porównał w TVN24 szefa Soildarności do Gomułki. Najlepszym podsumowaniem upadku kultury był zaś jeden poseł z SLD, który po 1,5-godzinnej przerwie wszedł na mównicę i zaczął wrzeszczeć, by... zrobić kolejną przerwę. Po to, by konwent seniorów koniecznie zajął się (rzekomymi lub nie) kłamstwami, które na jego temat powtarza "ten bezideowy cham", czyli Palikot. Jak tak dalej pójdzie, to oni wszyscy naprawdę zaczną się fizycznie naparzać... To jest żenada totalna. PS. Mario, masz maila nt. "Iron Sky". Odpowiedz Link
wkkr Chamstwem i przejawem megalomanii 12.05.12, 06:52 oraz dowodem genetycznego bolszewizmu jest propozycja zmiany nazwy ul Targowej na Lecha Kaczyńskiego! Na takie rzeczy to załugują ludzie takiego formatu jak JPII lub - EWENTUALNIE Marszałek. ALE NIE taka miernota jak Lech Kaczyński! Trzeba mieć odrobinę krytycyzm7u i obiektywizmu w sobie! === Qrwa, Manny! Ten debil Jarosław teraz domaga się tego by jedna z ważniejszych ul w Warszawie była nazwana imieniem jego brata , tego nieudacznika i zarozumialca który chciał lecieć do kraju ogarniętego wojną i który próbował lądować we mgle co doprowadziło do śmierci prawie setki ludzi! Co dalej? Może trzeba zmienić nazwę Warszawy na Kaczyńskogród? Tak jak kiedyś Katowice nazwano Stalinogrodem. Ale to mało. Polska? Jaka Polska! Jedna godna nazwa tego kraju to LECHISTAN! Odpowiedz Link
a000000 Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 12.05.12, 17:16 wkkr napisał: >jest propozycja zmiany nazwy ul Targowej spoko, nie gorączkuj się Waść. Proponować można wiele.... ale realizacja jest całkowicie niemożliwa, przynajmniej gdy w W-wie rządzi koalicja PO. >i który próbował lądować wierzysz w to, że to Lechu siedział za sterami? To jest teoria spiskowa, gdyż nagranie dźwiękowe nie identyfikuje jego głosu, w żadnym momencie. Rosjanie twierdzą, że na fotelu "pierwszego" siedział Protasiuk. Sądzę, że nikt nie próbował lądować - Protasiuk robił rozeznanie. Z jakiegoś powodu był przekonany że jest "na kursie i na ścieżce". GPS prowadził w innym kierunku niż radiolatarnie. To potwierdza pilot Jaka. A radiolatarnie znajdowały się w innym miejscu niż na karcie podejścia. Na tym lotnisku należy lądować kierując się wyłącznie OKIEM - i chyba to pilotów zgubiło, bo WYPATRYWALI ziemi. Gdyby spojrzeli na zegary to by może wcześniej zareagowali. >Jedna godna nazwa tego kraju to LECHISTAN! Jest to nazwa historyczna, funkcjonująca do dziś np w Turcji. Hipciu, gdy człowiek się gorączkuje i podnieca - traci obiektywizm i perspektywę - a to prowadzi do błędnych wniosków. Możesz mi wierzyć na słowo. Odpowiedz Link
maria421 Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 12.05.12, 17:25 a000000 napisała: > wkkr napisał: > > >jest propozycja zmiany nazwy ul Targowej > > spoko, nie gorączkuj się Waść. Proponować można wiele.... ale realizacja jest c > ałkowicie niemożliwa, przynajmniej gdy w W-wie rządzi koalicja PO. Azerko, to, co kto proponuje bardzo duzo o nim mowi. Ja , choc nie jestem Warszawianka, uwazam sama taka propozycje za skandaliczna, a kogos kto ja przedstawia podejrzewam o manie wielkosci. Ta przypadlosc jest typowa dla dyktatorow. Odpowiedz Link
a000000 Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 12.05.12, 17:36 maria421 napisała: > Ja , choc nie jestem Warszawianka, uwazam sama taka propozycje za skandaliczna, > a kogos kto ja przedstawia podejrzewam o manie wielkosci. Ta przypadlosc jest > typowa dla dyktatorow. też tak uważam. Tyle tylko, że z faktami nie dyskutuję. Propozycja padła, miasto odrzuci. I wszystko. Kto konkretnie zaproponował - nie wiem. Słyszałam, jak Jarkacz mówił o pomniku. Że to złe miejsce ta ulica Targowa. Odpowiedz Link
jureek Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 13.05.12, 16:20 a000000 napisała: > Sądzę, że nikt nie próbował lądować - Protasiuk robił rozeznanie. Z jakiegoś po > wodu był przekonany że jest "na kursie i na ścieżce". Ja tam pilotem nie jestem i na lataniu się nie znam, ale tak na chłopski rozum sobie myślę, że jeśli się gdzieś nie chce lądować, to po prostu leci się na inne lotnisko, a nie robi jakieś rozeznania. Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 13.05.12, 21:58 jureek napisał: >a nie robi jakieś rozeznania. oczywiście, że się robi. Nawet w procedurach jest coś takiego jak wysokość decyzji. Pilot zajmuje zadaną pozycję i stwierdza, czy są warunki. Gdyby Protasiuk trzymał się procedur, nie zszedłby poniżej 120m gdy nie widział pasa. Ale chciał wylądować (prestiż!!!) więc zszedł niżej... a ponieważ nie byli na ścieżce i kursie - znaleźli się nad jarem. Sądząc że są na dobrej ścieżce (jak meldowała wieża) patrzyli na wysokościomierz radiowy, a że teren opadał... to dalej wiemy. Wypatrywali pasa, którego tam nie było. Nawet gdyby nie było mgły - nie mogli zobaczyć czegoś czego nie ma. Gdyby pas zobaczyli, wznieśliby się na drugi krąg i już na pewniaka by lądowali, znając warunki rzeczywiste. Odpowiedz Link
jureek Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 13.05.12, 23:25 a000000 napisała: > jureek napisał: > > >a nie robi jakieś rozeznania. > > oczywiście, że się robi. Dlaczego cytujesz tylko część zdania, przez co całkowicie zmieniasz sens mojej wypowiedzi? Przecież nie pisałem, że w ogóle nie robi się rozeznania, napisałem, że nie robi się takiego rozeznania, jeśli nie chce się lądować. Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Chamstwem i przejawem megalomanii 14.05.12, 09:15 jureek napisał: > Dlaczego cytujesz tylko część zdania żeby było wiadomo, na który post odpowiadam. Regulamin nie zezwala kopiować całości. Z tym "chceniem" to nie jest tak jak sugerujesz. Pilot zawsze chce wylądować, tylko czasem nie ma warunków. I dlatego robi rozpoznanie. Wówczas warunków nie było - dlatego było rozpoznanie. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Zadzwon do Lecha, zapytaj" 12.05.12, 10:31 Podpisuje sie pod tymi slowami : "Debata publiczna, w której (pada) słowo zdrada, hańba, zbrodnia, hitlerowiec, Mussolini etc. powoduje, że te epitety się zużywają i powstaje pytanie: jeżeli, niestety, można zwyzywać konkurenta politycznego od najgorszych i robi się to systematycznie od wielu miesięcy, to to powszednieje i co będzie następne, jakiego typu narzędzi ci najbardziej radykalni politycy będą chcieli użyć, żeby zrobić wrażenie? - pytał Tusk. Jak zauważył, "dzisiaj dowiedzieliśmy się, że według niektórych polityków w sali sejmowej siedzą "hitleropodobni" i "mussolinopodobni"." wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11707810,Tusk_o_awanturze_w_Sejmie__slowa_jak__zdrada__czy.html?lokale=lodz Odpowiedz Link