Robie porzadki w biblioteczce...

19.05.12, 12:12
i wpada mi o to w rece ksiazeczka niejakiego Erasmusa - tlumaczenie na holenderski z roku 1724. Poniewaz niedlugo znowu przy lodeczce dlubac przyjdzie, mocuje sie z tym holenderskim/niderlandzkim i ten oto fragmencik Marysience dedykuje (mysle, ze bedzie zachwycona)...
"En dan de pausen, de stedehouders Christi op aarde! Stel, dat zij werkelijk eens trachtten Diens leven na te volgen, door armoede, arbeidzaamheid, onderrichting, zelfopoffering, verzaking van al het aardse; stel dat zij zich eens realiseerden wat hun naam Papa, dat is Vader, of hun titel ‘Heilige Vader’ betekent, wat ter wereld zal dan drukkender zijn dan het pausschap? Of wie zou nog die waardigheid coute que coute willen kopen en die koop met wapenen, vergif, ja met alle denkbare machtsmiddelen tegen inbreuk willen verdedigen?"
:-)
k-r
    • maria421 Re: Robie porzadki w biblioteczce... 19.05.12, 12:20
      Po co sie mocujesz kiedy jest Google Übersetzer? :)

      ! "Und dann die Päpste, Fürsten Christi auf Erden vorstellen, dass sie tatsächlich einmal versucht, sein Leben zu folgen, die durch Armut, Fleiß, unter der Leitung, Aufopferung, Entsagung aller irdischen Dinge, nehme sie auch realisiert, was ihr Name Papa das heißt Vater, oder deren Titel "Heiliger Vater" bedeutet, was die Welt sein bedrückender als das Papsttum wird? oder wer würde diese Würde unter allen Umständen haben que um jeden Preis zu kaufen und Verkauf von Waffen, Gift, so mit allen Mitteln der Macht gegen Verletzung zu verteidigen? "
      • koelscher Re: Robie porzadki w biblioteczce... 19.05.12, 12:32
        Przedstawiasz sobie ewentualnie w te piekna, sloneczna sobote, gdzie JA moge miec jakis "Google Übersetzer"?
        :-)
        k-r

        maria421 napisała:

        > Po co sie mocujesz kiedy jest Google Übersetzer? :)
        • maria421 Re: Robie porzadki w biblioteczce... 19.05.12, 12:37
          koelscher napisał:

          > Przedstawiasz sobie ewentualnie w te piekna, sloneczna sobote, gdzie JA moge mi
          > ec jakis "Google Übersetzer"?
          > :-)
          > k-r

          Jezeli w te piekna, sloneczna sobote wolisz sie "mocowac z niderlandzkim", to zycze dalszego przyjemnego mocowania sie :)
          • koelscher Re: Robie porzadki w biblioteczce... 19.05.12, 12:43
            Ano wole - mocuje sie w ogrodzie, w calkiem dobrym towarzystwie... :-) I zapewniam Cie, ze wyjdzie z tego cos troszke lepszego, niz ten googlowy syfek.:-) Poza tym, nie tlumacze ani na niemiecki, ani na polski - to byloby zbyt latwe... :-)
            k-r

            maria421 napisała:

            > koelscher napisał:
            >
            > > Przedstawiasz sobie ewentualnie w te piekna, sloneczna sobote, gdzie JA m
            > oge mi
            > > ec jakis "Google Übersetzer"?
            > > :-)
            > > k-r
            >
            > Jezeli w te piekna, sloneczna sobote wolisz sie "mocowac z niderlandzkim", to z
            > ycze dalszego przyjemnego mocowania sie :)
            • maria421 Re: Robie porzadki w biblioteczce... 19.05.12, 13:19
              koelscher napisał:

              > Ano wole - mocuje sie w ogrodzie, w calkiem dobrym towarzystwie... :-) I zapewn
              > iam Cie, ze wyjdzie z tego cos troszke lepszego, niz ten googlowy syfek.:-) Poz
              > a tym, nie tlumacze ani na niemiecki, ani na polski - to byloby zbyt latwe... :
              > -)
              > k-r

              Jezeli chcesz mi zaimponowac, to tylko tlumaczeniem na sindarin lub podobnym :)
Pełna wersja