Apostazja Palikota

20.05.12, 15:32
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11760838,Apostazja_Palikota___Na_mily_Bog__nie_w_swietle_kamer__.html?lokale=lodz&v=1&obxx=11760838#opinions
A moze by tak przyczepil kartke na drzwiach Sejmu ze sie wypisuje?
Z ulga bym taka jego decyzje przyjela :)

    • maitresse.d.un.francais Popieram 20.05.12, 16:00
      a Palikot jest wyjątkowym błaznem. Najgorsze, że jest grupa, która zapowiada głosowanie na niego "byle nie na PiS".
      • maria421 Re: Popieram 20.05.12, 16:21
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > a Palikot jest wyjątkowym błaznem. Najgorsze, że jest grupa, która zapowiada gł
        > osowanie na niego "byle nie na PiS".

        Palikot nie jest jedyna alternatywa dla PiSu.
        Ale zdaje sobie sprawe, ze znajdzie sie grupa ludzi, ktorzy beda glosowac na Palikota w nadziei na wolna trawke, albo chociaz dlatego, ze on z kosciolem walczy.
        • maitresse.d.un.francais Re: Popieram 20.05.12, 16:58
          maria421 napisała:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          > > a Palikot jest wyjątkowym błaznem. Najgorsze, że jest grupa, która zapowi
          > ada gł
          > > osowanie na niego "byle nie na PiS".
          >
          > Palikot nie jest jedyna alternatywa dla PiSu.
          > Ale zdaje sobie sprawe, ze znajdzie sie grupa ludzi, ktorzy beda glosowac na Pa
          > likota w nadziei na wolna trawke, albo chociaz dlatego, ze on z kosciolem walcz
          > y.

          Ale tak naprawdę nie dokonał apostazji. Trawki też nie zapalił. To tchórz, tylko świńskim ryjem umie wymachiwać. :-) Jak ktoś rzekł - Palikocie, dobrze, że masz okulary, teraz dobrze będziesz widział w lustrze świński ryj.
          • a000000 Re: Popieram 21.05.12, 13:33
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Ale tak naprawdę nie dokonał apostazji.

            i to jest najzabawniejsze. Facet pokazał kolejny wygłup, bez konsekwencji prawnych.
            • koelscher Re: Popieram 21.05.12, 13:37
              "Konsekwencje prawne"? Jakie to niby oto toto?
              :-)
              k-r

              a000000 napisała:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > Ale tak naprawdę nie dokonał apostazji.
              >
              > i to jest najzabawniejsze. Facet pokazał kolejny wygłup, bez konsekwencji prawn
              > ych.
            • ja.nusz Re: Popieram 21.05.12, 13:44
              a000000 napisała:
              >
              > i to jest najzabawniejsze. Facet pokazał kolejny wygłup, bez konsekwencji prawn
              > ych.

              Może i wygłup, ale o jakich konsekwencjach prawnych prawisz? Dopuścił się jakiegoś wykroczenia, albo nawet przestępstwa?
              • a000000 Re: Popieram 21.05.12, 14:15
                ja.nusz napisał:

                ale o jakich konsekwencjach prawnych prawisz?

                OTÓŻ. Apostazja to czyn prawnie umocowany w Kodeksie Prawa Kanonicznego. Nie wiedziałaś, że apostazja dotyczy RELIGII????

              • maria421 Re: Popieram 21.05.12, 14:37
                ja.nusz napisał:

                > Może i wygłup, ale o jakich konsekwencjach prawnych prawisz? Dopuścił się jakie
                > goś wykroczenia, albo nawet przestępstwa?

                Do kosciola sie wstepuje poprzez chrzest , ktorego dokumentem jest swiadectwo chrztu , wystepuje sie poprzez apostazje ktorej dokumentem jest swiadectwo apostazji.

                Podobnie jak raz zawarty slub cywilny mozna rozwiazac tylko przez rozwod sadowy, a nie przez przybicie kartki do drzwi wspolnego mieszkania, tak apostazji nie mozna dokonac jednostronnie..

                W zwiazku z tym, Palikot zadnego aktu apostazji nie dokonal, dokonal tylko glupiej popisowki.
                • ja.nusz Re: Popieram 21.05.12, 14:55
                  Pytając o konsekwencje prawne miałem na myśli władzę sądowniczą a nie jakiś katolicki szariat.

                  A po co komu w Polsce jakiś papier na to że wystąpił z kościoła lub nawet przestał wierzyć?
                  Poza tym dla mnie wystąpienie z instytucji kościoła nie musi być jednoznaczne z wyrzeknięciem się wiary.
                  • a000000 Re: Popieram 21.05.12, 15:21
                    ja.nusz napisał:

                    > Pytając o konsekwencje prawne miałem na myśli władzę sądowniczą a nie jakiś kat
                    > olicki szariat.

                    Sądowniczą? dobrze się czujesz? Mamy ROZDZIAŁ państwa od kościoła.

                    > A po co komu w Polsce jakiś papier na to że wystąpił z kościoła lub nawet przes
                    > tał wierzyć?

                    aaaaa!!! tego to też nie mogę pojąć. Widocznie dla tych ludzi kościół jeszcze istnieje.W sensie negatywnym. Chcą gryźć.
                    Palikot nie dostał unieważnienia małżeństwa to teraz się wścieka. On jest jak kapryśne dziecko, które musi mieć to co chce.

                    > Poza tym dla mnie wystąpienie z instytucji kościoła nie musi być jednoznaczne
                    > z wyrzeknięciem się wiary.

                    to jest dość skomplikowane. Wiara jest ściśle związana z sakramentami - jeśli oni chcą, aby akt chrztu wymazać - no to jednak pozbywają się wiary.
                    taki, który obraził się na kościół a nie na wiarę - nie pajacuje, tylko przestaje odwiedzać kościół. A z Panem Bogiem sobie rozmawia po swojemu.

                    Są przypadki, gdy ktoś występuje z jednego kościoła, wstępuje do drugiego... wiara się zmienia tylko troszkę. Albo zmienia wiarę, na islam, judaizm... albo ateizm. Do tego nie trzeba niczego przybijać do drzwi.
                    Palikot chce powiększyć grono zwolenników i w ten sposób zaprasza wszystkich obrażonych na kościół. Pokazał, że się nie boi i dokopał kościołowi. Tylko - czy kościół o tym wie?

                • koelscher Re: Popieram 21.05.12, 15:04
                  Nieprawda jest, ze "sie wstepuje". - To Ciebie - bez pytania - wstepuja.
                  k-r

                  maria421 napisała:

                  > ja.nusz napisał:
                  >
                  > > Może i wygłup, ale o jakich konsekwencjach prawnych prawisz? Dopuścił się
                  > jakie
                  > > goś wykroczenia, albo nawet przestępstwa?
                  >
                  > Do kosciola sie wstepuje poprzez chrzest , ktorego dokumentem jest swiadectwo c
                  > hrztu , wystepuje sie poprzez apostazje ktorej dokumentem jest swiadectwo apost
                  > azji.
                  >
                  > Podobnie jak raz zawarty slub cywilny mozna rozwiazac tylko przez rozwod sadowy
                  > , a nie przez przybicie kartki do drzwi wspolnego mieszkania, tak apostazji nie
                  > mozna dokonac jednostronnie..
                  >
                  > W zwiazku z tym, Palikot zadnego aktu apostazji nie dokonal, dokonal tylko glup
                  > iej popisowki.
                  • a000000 Re: Popieram 21.05.12, 15:27
                    koelscher napisał:

                    > Nieprawda jest, ze "sie wstepuje". - To Ciebie - bez pytania - wstepuja.

                    Prawda, się wstępuje. W imieniu dzieci - decydują rodzice. I taka decyzja ma moc prawną.

                    To rodzice decydują o wychowaniu, światopoglądzie, wyborze szkoły, wyborze imienia..... nawet nazwiska...... o wyborze koloru śpiochów, łóżeczka... leczeniu, szczepieniu....
                    Rodzice decydują o wszystkim co dotyczy dziecka.
                    Gdy osobnik dorośnie - może część decyzji zmienić: światopogląd, imię, nazwisko....

    • ja.nusz Re: Popieram 21.05.12, 15:54
      koelscher napisał:

      > Pierdzielisz, a6zer, jak czesto... A moze masz klopoty z polskim? Niemiecki jes
      > t - akurat w tej kwestii - bardzo przydatny: Du trittst nicht ein, du wirst (ei
      > n)getreten...
      > :-)
      > k-r

      Się wstępuje, wstępuje , jest wstępowany - co za różnica.

      Czy kto chce czy nie, po ochrzczeniu staje się członkiem kościoła - co z tym fantem zrobi później to jego sprawa.
      • a000000 Re: Popieram 21.05.12, 16:22
        ja.nusz napisał:

        > Czy kto chce czy nie, po ochrzczeniu staje się członkiem kościoła - co z tym fa
        > ntem zrobi później to jego sprawa.

        oczywiście. Tak jest z wszystkimi światopoglądami. Można dziecko wychować w duchu ateistycznym... a gdy dorośnie stanie się ... talibem. O!
        Odwrotnie raczej nie, bo to grozi utratą głowy.
      • koelscher Re: Popieram 21.05.12, 17:02
        Jesli dla Ciebie nie ma roznicy miedzy dobrowolnym (swiadomosc i wybor) przystapieniem do czegokolwiek, a faktem, ze ktos Cie tam bez Twej woli i swiadomosci zapisal, to ja Ci juz pomoc nie moge...
        k-r

        ja.nusz napisał:

        > koelscher napisał:
        >
        > > Pierdzielisz, a6zer, jak czesto... A moze masz klopoty z polskim? Niemiec
        > ki jes
        > > t - akurat w tej kwestii - bardzo przydatny: Du trittst nicht ein, du wir
        > st (ei
        > > n)getreten...
        > > :-)
        > > k-r
        >
        > Się wstępuje, wstępuje , jest wstępowany - co za różnica.
        >
        > Czy kto chce czy nie, po ochrzczeniu staje się członkiem kościoła - co z tym fa
        > ntem zrobi później to jego sprawa.
        • ja.nusz Re: Popieram 21.05.12, 17:33
          koelscher napisał:

          > Jesli dla Ciebie nie ma roznicy miedzy dobrowolnym (swiadomosc i wybor) przysta
          > pieniem do czegokolwiek, a faktem, ze ktos Cie tam bez Twej woli i swiadomosci
          > zapisal, to ja Ci juz pomoc nie moge...
          > k-r

          Jasne, że jest różnica między dobrowolnie a na siłę.
          Ale to nie ma nic do rzeczy - mówimy o chrzczeniu niemowląt, które nie mają jeszcze świadomości. Na tę okoliczność wymyślono matki i ojców chrzestnych - oni biorą na początku wszystko na siebie - włącznie z kacem po chrzcinach:)
          Te niemowlaki, nie są chrzczone wbrew swojej woli, bo jej jeszcze nie posiadają.
          A chrzest powoduje automatyczne członkowstwo we wspólnocie jakiegoś tam kościoła.
          Jestem pewien, że ciebie to też kiedyś dotyczyło - szlachta zawsze była bogobojna - przynajmniej na pokaz.

          Podam ci jeszcze przykład spoza podwórka kościelnego:

          Jako dorosły świadomy obywatel prowadzący działalność gospodarczą zostajesz bez pytania zapisany do Izby Handlowej (IHK) i wolno ci jeszcze płacić składki - nawet jeżeli nie korzystasz w najmniejszym stopniu z "dobrodziejstw" istnienia tej instytucji.

          Z kościoła możesz się wypisać - z IHK zero szans - no chyba, że zwiniesz interes.
          • maria421 Re: Popieram 21.05.12, 17:59
            ja.nusz napisał:

            > Jako dorosły świadomy obywatel prowadzący działalność gospodarczą zostajesz bez
            > pytania zapisany do Izby Handlowej (IHK) i wolno ci jeszcze płacić składki - n
            > awet jeżeli nie korzystasz w najmniejszym stopniu z "dobrodziejstw" istnienia t
            > ej instytucji.
            >
            > Z kościoła możesz się wypisać - z IHK zero szans - no chyba, że zwiniesz intere
            > s.

            Swietny przyklad!
          • koelscher Re: Popieram 21.05.12, 22:41
            Podajesz przyklad dobry w odniesieniu do bardzo nieprzedsiebiorczych przedsiebiorcow...
            Astrahujac od tego, ze do takowych sie nie zaliczam (od czego mamy EU?!), probuje na miare moch skromnych mozliwosci przyczynic sie do osuszenia tego totalitarnego bagna...
            W odroznieniu od tego jestem dobrym, choc tez (prawie) przymusowym czlonkiemeiner Jagdgenossenschaft ... :-)
            k-r



            ja.nusz napisał:

            > Podam ci jeszcze przykład spoza podwórka kościelnego:
            >
            > Jako dorosły świadomy obywatel prowadzący działalność gospodarczą zostajesz bez
            > pytania zapisany do Izby Handlowej (IHK) i wolno ci jeszcze płacić składki - n
            > awet jeżeli nie korzystasz w najmniejszym stopniu z "dobrodziejstw" istnienia t
            > ej instytucji.
            >
            > Z kościoła możesz się wypisać - z IHK zero szans - no chyba, że zwiniesz intere
            > s.
            • maria421 Re: Popieram 22.05.12, 08:59
              koelscher napisał:

              > Podajesz przyklad dobry w odniesieniu do bardzo nieprzedsiebiorczych przedsiebi
              > orcow...
              > Astrahujac od tego, ze do takowych sie nie zaliczam (od czego mamy EU?!), probu
              > je na miare moch skromnych mozliwosci przyczynic sie do osuszenia tego totalita
              > rnego bagna...
              > W odroznieniu od tego jestem dobrym, choc tez (prawie) przymusowym czlonkiemein
              > er Jagdgenossenschaft ... :-)
              > k-r

              Koelscher, czy Ty zawsze musisz tylko o sobie pisac?
            • ja.nusz Re: Popieram 22.05.12, 09:20
              koelscher napisał:

              > Podajesz przyklad dobry w odniesieniu do bardzo nieprzedsiebiorczych przedsiebi
              > orcow...
              > Astrahujac od tego, ze do takowych sie nie zaliczam (od czego mamy EU?!), probu
              > je na miare moch skromnych mozliwosci przyczynic sie do osuszenia tego totalita
              > rnego bagna...
              > W odroznieniu od tego jestem dobrym, choc tez (prawie) przymusowym czlonkiemein
              > er Jagdgenossenschaft ... :-)
              > k-r

              Jeden przedsiębiorczy przedsiębiorca zgrzyta zębami i płaci składkę na IHK, bo go na to stać.
              Inny przedsiębiorczy przedsiębiorca, który z natury obciera dupę szkłem, kombinuje jaby tu nie zapłacić.
              • koelscher Re: Popieram 22.05.12, 10:13
                Stac Cie na podatek koscielny? Przypuszczam, ze stac. Placisz? Przypuszczam, ze nie. Dziwisz sie, ze wszelki przymus/totalitaryzm rodzi (u niektorych) opor? U mnie (sorry, Marysiu) bylo tak zawsze. Ryba bedzie plynela z pradem - kiedy zdechnie.
                k-r

                ja.nusz napisał:

                > Jeden przedsiębiorczy przedsiębiorca zgrzyta zębami i płaci składkę na IHK, bo
                > go na to stać.
                > Inny przedsiębiorczy przedsiębiorca, który z natury obciera dupę szkłem, kombin
                > uje jaby tu nie zapłacić.
                • maria421 Re: Popieram 22.05.12, 11:13
                  koelscher napisał:

                  > Stac Cie na podatek koscielny? Przypuszczam, ze stac. Placisz? Przypuszczam, ze
                  > nie. Dziwisz sie, ze wszelki przymus/totalitaryzm rodzi (u niektorych) opor? U
                  > mnie (sorry, Marysiu) bylo tak zawsze. Ryba bedzie plynela z pradem - kiedy zd
                  > echnie.
                  > k-r

                  Stac mnie na podatek koscielny i place i nie rozumiem skad Twoje przypuszczenie ze nie place.

                  Dziwie sie natomiast ze nie rozumiesz slowa "totalitaryzm".
                  Totalitaryzm nie pozwala Ci na "wypisanie sie", traktuje to jako zdrade, a "wypisujacego sie" jako wroga.
                  Z kosciola mozesz sie wypisac, masz wolna wole.
                  • koelscher Re: Popieram 22.05.12, 11:24
                    maria421 napisała:

                    Marysia znowu odnosi wszystko DO SIEBIE... :-)

                    k-r


                    > Stac mnie na podatek koscielny i place i nie rozumiem skad Twoje przypuszczenie
                    > ze nie place.
                    >
                    > Dziwie sie natomiast ze nie rozumiesz slowa "totalitaryzm".
                    > Totalitaryzm nie pozwala Ci na "wypisanie sie", traktuje to jako zdrade, a "wyp
                    > isujacego sie" jako wroga.
                    > Z kosciola mozesz sie wypisac, masz wolna wole.
Pełna wersja