ja.nusz
16.06.12, 07:43
Za każdym rogiem czai się wróg (czytaj Rusek bo Niemiec już dawno ugłaskany).
Polski patriota (i patriotka też - a właściwie zwłaszcza patriotka) już podczas porannego wypróżnia się wie kto go dzisiaj (i czym) sprowokuje.
Polski patriota ma honor a może nawet dwa i polski patriota, jak trzeba, to tym honorem nawet z kibolem się podzieli, bo kibol też ma swój honor, ale tylko jeden i występuje on przeważnie na mostach na Wisłą. Bo polski patriota, ramię w ramię z bandą łysych kiboli nie pozwoli, żeby V kolumna przysłana osobiście przez Putina panoszyła się na ulicach warszawy z ruskimi flagami.
Polski patriota został obudzony z kilkudziesięcioletniego letargu dnia 10 kwietnia RP 2010.
Nie obudził się oczywiście sam z siebie - pomógł mu w tym pewien zapluty karzeł, który ma wprawdzie mały wzrost ale wielkiego świra.
Możnaby to wszystko znacznie krócej:
Polski patriota(tka) to zwykły(a) ... cholera, coś rymu nie mogę znaleźć.
Ale jak na sąsiednim wątku wpisów przybędzie...to i rym będzie.