Polskie prawo jak szariat

30.07.12, 17:43
Maria ma jednak rację. Islamizacja postępuje:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12200738,4_5_tys__rowerzystow_w_wiezieniach___Na_tle_Europy.html
    • maria421 Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 17:52
      Jureek, nie udal Ci sie dowcip.
      • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 18:13
        maria421 napisała:

        > Jureek, nie udal Ci sie dowcip.

        To nie był dowcip, to była gorzka refleksja, jak działa polskie prawo - w teorii, i w praktyce.
        "Co łączy polskie prawo z Szariatem? W fundamentalistycznych państwach muzułmańskich za czyny zupełnie nieszkodliwe (np. seks przedmałżeński) grożą surowe kary. Z kolei czyny naprawdę nieludzkie, takie jak honorowe zabójstwo córki są praktycznie niekarane. Zupełnie jak na polskich drogach."
        Jura
        • maria421 Re: Polskie prawo jak szariat 31.07.12, 08:46
          jureek napisał:

          > To nie był dowcip, to była gorzka refleksja, jak działa polskie prawo - w teori
          > i, i w praktyce.
          > "Co łączy polskie prawo z Szariatem? W fundamentalistycznych państwach muzułmań
          > skich za czyny zupełnie nieszkodliwe (np. seks przedmałżeński) grożą surowe kar
          > y. Z kolei czyny naprawdę nieludzkie, takie jak honorowe zabójstwo córki są pra
          > ktycznie niekarane. Zupełnie jak na polskich drogach."
          > Jura

          Bardzo nie lubie naduzywania slow czy porownan, a tego wlasnie dopuszcza sie GW porownujac polskie prawo do szariatu.

          To, ze rozni "madrzy" internauci w komentarzach pod artykulami GW czesto porownuja Polske do Iranu, bo uwazaja ze sprzeciw kleru wobec in vitro to to samo co sady koraniczne skazujace na ukamieniowanie, to mozna wytlumaczyc ich glupota, ale ze sie powazna GW dopuszcza porownania polskiego prawa do szariatu w Arabii Saudyjskiej to jest tragiczny przyklad "skarlowacenia umyslowego", jakby to Azerka ujela.
          • ja.nusz Re: Polskie prawo jak szariat 31.07.12, 09:22
            maria421 napisała:

            .... ale ze sie powazna GW dopuszcza porownania polskiego prawa do szariatu w Arabii
            > Saudyjskiej to jest tragiczny przyklad "skarlowacenia umyslowego", jakby to Az
            > erka ujela.

            GW tylko cytuje cyklistę z Krakowa.
            • maria421 Re: Polskie prawo jak szariat 31.07.12, 09:30
              ja.nusz napisał:


              > GW tylko cytuje cyklistę z Krakowa.

              W taki sposob, jakby sie z nim w 100% zgadzala.
              • ja.nusz Re: Polskie prawo jak szariat 31.07.12, 09:39
                maria421 napisała:

                > ja.nusz napisał:
                >
                >
                > > GW tylko cytuje cyklistę z Krakowa.
                >
                > W taki sposob, jakby sie z nim w 100% zgadzala.

                Taje jest twoje wrażenie.

                Moje jest takie, że GW pisze to raczej z nutką kpiny.
    • astra18 Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 17:59
      jureek napisał:

      > Maria ma jednak rację. Islamizacja postępuje:
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12200738,4_5_tys__rowerzystow_w_wiezieniach___Na_tle_Europy.html


      Dziwi mnie argument, że pijany rowerzysta jest zagrożeniem tylko dla siebie.
      Może przecież spowodować reakcję drugiego uczestnika ruchu jakim będzie samochód, wykonujący np.gwałtowny ruch ( skręt itp.) w celu uniknięcia zderzenia, co z kolei może doprowadzić do tragicznych skutków.
      Czy islamizacja postępuje w kontekście karania pijanych rowerzystów uważam za pogląd o zabarwieniu co najmniej histerycznym.

      Astra

      • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 18:14
        astra18 napisała:

        > Czy islamizacja postępuje w kontekście karania pijanych rowerzystów uważam za p
        > ogląd o zabarwieniu co najmniej histerycznym.

        Nie chodzi o samo karanie, ale o to jakie to są kary w porównaniu np. z pijanymi kierowcami i za co są wymierzane (jazda polną drogą).
        Jura
        • astra18 Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 18:34
          jureek napisał:

          > astra18 napisała:
          >
          > > Czy islamizacja postępuje w kontekście karania pijanych rowerzystów uważa
          > m za p
          > > ogląd o zabarwieniu co najmniej histerycznym.
          >
          > Nie chodzi o samo karanie, ale o to jakie to są kary w porównaniu np. z pijanym
          > i kierowcami i za co są wymierzane (jazda polną drogą).
          > Jura

          Przecież nie wsadza się rowerzystę z promilami jadącego polną drogą do więzienia! To właśnie nazywam histerią w wykonaniu GW.
          Ci osadzeni to na pewno recydywa.
          • ja.nusz Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 19:12
            To są dopiero jaja - sama akcja jak najbardziej kontrowersyjna, ale ta pokazówka w wykonaniu piesków Wołodii, to klasyczna ruska paranoja.
            • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 16:07
              ja.nusz napisał:

              > To są dopiero jaja - sama akcja jak najbard
              > ziej kontrowersyjna, ale ta pokazówka w wykonaniu piesków Wołodii, to klasyczna
              > ruska paranoja.


              Po 2 lata dziewczyny dostały. Skandaliczny wyrok.
              Jura
              • ja.nusz Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 16:19
                jureek napisał:

                > Po 2 lata dziewczyny dostały. Skandaliczny wyrok.
                > Jura

                Za mało czy za dużo? ;)

                PS.
                Próbowałem sobie wyobrazić jak wyglądałby wyrok, gdyby podobny taniec odbył się w meczecie w Teheranie.
                Wychodzi mi, że sędzia musiałby dokonać wyboru między żurawiem samochodowym a workiem na głowę + tłum z brukowcami w ręku.


                • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 16:25
                  ja.nusz napisał:

                  > Za mało czy za dużo? ;)

                  Już 2 miesiące byłoby za dużo.

                  > Próbowałem sobie wyobrazić jak wyglądałby wyrok, gdyby podobny taniec odbył się
                  > w meczecie w Teheranie.
                  > Wychodzi mi, że sędzia musiałby dokonać wyboru między żurawiem samochodowym a w
                  > orkiem na głowę + tłum z brukowcami w ręku.

                  Słabe to usprawiedliwienie dla ruskiego sądu.
                  Jura
          • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 13:17
            astra18 napisała:

            > Przecież nie wsadza się rowerzystę z promilami jadącego polną drogą do więzieni
            > a! To właśnie nazywam histerią w wykonaniu GW.
            > Ci osadzeni to na pewno recydywa.

            No tak, recydywa, jak dwa razy po piwku polną drogą jechali, to rzeczywiście recydywa.
            Jura
      • a000000 Re: Polskie prawo jak szariat 30.07.12, 20:19
        astra18 napisała:

        > Dziwi mnie argument, że pijany rowerzysta jest zagrożeniem tylko dla siebie.

        to jest żaden argument.... w mojej rodzinie 21-latka życie straciła.... bo pijany rowerzysta zajechał jej drogę. Jemu nic się nie stało.

        • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 13:24
          a000000 napisała:

          > astra18 napisała:
          >
          > > Dziwi mnie argument, że pijany rowerzysta jest zagrożeniem tylko dla sieb
          > ie.
          >
          > to jest żaden argument.... w mojej rodzinie 21-latka życie straciła.... bo pija
          > ny rowerzysta zajechał jej drogę. Jemu nic się nie stało.

          I dlatego słusznie wsadza się do więzienia rowerzystów po piwku?
          Jura
          • a000000 Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 13:32
            jureek napisał:

            > I dlatego słusznie wsadza się do więzienia rowerzystów po piwku?

            rowerzysta jest użytkownikiem wspólnej drogi i jako taki nie może zagrażać innym użytkownikom.
            Kodeks ruchu drogowego wyraźnie mówi o karalności prowadzenia pojazdu w stanie wskazującym. Rower jest POJAZDEM.

            Oczywiście wsadzanie do więzienia to przegięcie... no! chyba, że złapią takowego na ruchliwej drodze publicznej ..... ale konfiskata pojazdu winna mieć zastosowanie. Zamiennie na dwadzieścia batów na wioskowym placu głównym. No... zgodzę się na karę grzywny... ale taką, aby bardzo bolało przez czas dłuższy....

            Jazda po polnych dróżkach też stanowi niebezpieczeństwo - z takiej właśnie "włączył się do ruchu" pijak, przez którego zginęła krewna....

            • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 13:46
              A ile batów przewidujesz dla kierowców, którzy wyprzedzają mnie jadącego prawidłowo rowerem nie dość, że z prędkością grubo ponad setkę, to jeszcze bez zachowania odpowiedniej odległości, że prawie ocierają się o mnie lusterkiem?
              Jura

              P.S. Na drogę może się też wytoczyć pijany pieszy.
              • ja.nusz Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 14:19
                Jura, gwarantuję ci, że jeszcze nigdzie rowerzysta "po piwku" nie szostał skazany na odsiadkę.
                Jeżeli gdzieś tam zdarzy się, że jakiś "pan władza" che pokazać jaki to on ważny, to jest zupełnie inne zjawisko.
                Przepisy mówią w miarę precyzyjnie za co jak należy karać - to, że w praktyce bywają odchyłki, zależy od tych, którzy są powołani do egzekwowania tych przepisów.

                PS.
                A niebezpiecznie wyprzedzający kierowcy powinni być równie surowo karani jak nabuzowani rowerzyści łamiący przepisy ruchu drogowego - nie mam tu na myśli "po piwku"
                • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 26.09.12, 12:12
                  ja.nusz napisał:

                  > Jura, gwarantuję ci, że jeszcze nigdzie rowerzysta "po piwku" nie szostał skaza
                  > ny na odsiadkę.

                  No to skąd te 8,5 tys. "kolarzy" w polskich więzieniach, jak podało dzisiaj niemieckie radio HR Info?

                  > Jeżeli gdzieś tam zdarzy się, że jakiś "pan władza" che pokazać jaki to on ważn
                  > y, to jest zupełnie inne zjawisko.
                  > Przepisy mówią w miarę precyzyjnie za co jak należy karać - to, że w praktyce b
                  > ywają odchyłki, zależy od tych, którzy są powołani do egzekwowania tych przepis
                  > ów.

                  Nie, nie, to wcale nie jest tak, że przepisy są OK, tylko "pan władza" źle je egzekwuje. Problem jest bowiem w samych przepisach, które nigdzie w Europie nie są tak restrykcyjne jak u nas.
                  Była już na ten temat audycja w telewizji BBC, dzisiaj słuchałem reportażu w niemieckim radiu - no, no, no, stajemy się sławni.
                  Jura
    • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 17.08.12, 12:53
      Oszustom w białych kołnierzykach kary łagodzić, do więzienia rowerzyści po piwku.

      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/401351,gowin-lagodny-dla-gospodarczych-przestepcow.html
      • maitresse.d.un.francais Re: Polskie prawo jak szariat 18.08.12, 16:52
        Państwo mafiijne, Jurku. A wsadzać kogoś trzeba, no to się wsadza kozły ofiarne.
    • jureek Re: Polskie prawo jak szariat 01.09.12, 23:57
      wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12405793,Pijany_maszynista_prowadzil_pociag__Pasazerom_nic.html
Pełna wersja