Etykietowanie ludzi

13.08.12, 15:36
nazista, lewak, katol, homoś, żyd, mason, kibol, dziwka, alfons, neohitlerowska szmata..., etc.
Komu i czemu to służy? A przede wszystkim : Skąd w nas te straszne pokłady pogardy i nienawiści do ... bliźniego?

Kacperek
    • maria421 Re: Etykietowanie ludzi 13.08.12, 16:04
      zawszekacperek napisał:

      > nazista, lewak, katol, homoś, żyd, mason, kibol, dziwka, alfons, neohitlerow
      > ska szmata...
      , etc.
      > Komu i czemu to służy? A przede wszystkim : Skąd w nas te straszne pokłady pog
      > ardy i nienawiści do ... bliźniego?
      >
      > Kacperek

      Nie wszystkie z tych okreslen sa "etykietowaniem ludzi" i nie wszystkie rodza sie z nienawisci czy z pogardy.
      • zawszekacperek Re: Etykietowanie ludzi 13.08.12, 21:09
        Czy mam rozumieć, iż niektóre z tych określeń rodzą się z "niezłomnych przekonań" , do których każdy wolny człowiek ma święte prawo?

        Kacperek
        • maria421 Re: Etykietowanie ludzi 14.08.12, 08:57
          zawszekacperek napisał:

          > Czy mam rozumieć, iż niektóre z tych określeń rodzą się z "niezłomnych przekona
          > ń" , do których każdy wolny człowiek ma święte prawo?
          >
          > Kacperek

          Kacperku, przeciez slowo "nazista" okresla osobe aktywnie popierajaca narodowy socjalizm. To jest okreslenie ksiazkowe, uzywane w odniesieniu do niemieckiej historii. Teraz uzywa sie slowa "neonazista". To nie jest zadne etykietowanie lecz takie samo okreslenie jak "socjalista"
          "komunista" czy "anarchista".

          Slowo "kibol" jest to potoczna nazwa pseudokibica a nie zadna etykieta.

          Slowo "homos" czy "katol" natomiast to sa nazwy jednoznacznie pejoratywne, moga uchodzic za etykiety, ale nie stawialabym ich na rownym poziomie ze slowami "nazista" czy "kibol".
    • ja.nusz Re: Etykietowanie ludzi 13.08.12, 17:15
      zawszekacperek napisał:

      > nazista, lewak, katol, homoś, żyd, mason, kibol, dziwka, alfons, neohitlerow
      > ska szmata...
      , etc.
      > Komu i czemu to służy? A przede wszystkim : Skąd w nas te straszne pokłady pog
      > ardy i nienawiści do ... bliźniego?
      >
      > Kacperek

      Maria podsumowała bardzo trafnie twoją próbę przyklejenia komuś etykiety, jako rzekomemu etykieciarzowi - krótko mówiąc mnie - panie Kacprze mądralo.
      Pojechałeś na asiekowym poziomie, ale nie przystawiając nikomu etykiety, chyba tak chciałeś - w końcu hołubisz już od dawna tego starego ksenofoba.
      • zbyfauch Re: Etykietowanie ludzi 13.08.12, 18:48
        ja.nusz napisał:
        (...)
        > Maria podsumowała bardzo trafnie twoją próbę przyklejenia komuś etykiety, jako
        > rzekomemu etykieciarzowi - krótko mówiąc mnie - (...)

        Oooo, przepraszam, neohitlerowska szmata to moje i, że się tu kalecznie podeprę germanizmem, "stoję do tego". :)
      • zawszekacperek Re: Etykietowanie ludzi 13.08.12, 21:25
        Jesteś w błędzie. Zakładając ten wątek nie kierowałem się w zawoalowany sposób ad personam. Nie znaczy to jednak, że jestem bez winy. Też "etykietuję" ludzi jak każdy z nas. W swoich postach (zarówno Ty jak i Maria) zrobiliście zręczny unik odnośnie zasadniczego pytania: Czemu to służy?
        Kacperek
        P.S.
        Hołubienie Asieka w moim przypadku nie oznacza, że automatycznie i bezwarunkowo zgadzam się z jego poglądami i przekonaniami.
    • maitresse.d.un.francais alfons? 13.08.12, 21:46
      czyżby alfonsi nie istnieli?

      jak mam ich nazywać?

      a jak mi jacyś ryczą po pijanemu, demolują miasto i mażą po murach, to to kibole są, nie kibice
Pełna wersja