"Kanoniczne terytorium Watykanu"

17.08.12, 09:49
to niby jest Polska.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12320872,Rosyjska_prasa_o_wizycie_Cyryla__Zmienic_ton__Konieczne.html?lokale=lodz
Boze, Ty widzisz te ignorancje i nie grzmisz!
    • zbyfauch Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 09:52
      A mnie się to określenie podoba. Można byłoby je nieco zmodyfikować - kanondominium watykańskie. :)
    • zbyfauch A tam sama Najjaśniejsza Panienka 17.08.12, 10:19
      modli się za młode dziewczęta. :)
      • a000000 Re: A tam sama Najjaśniejsza Panienka 17.08.12, 13:03
        nie bluźnij nazywając to podstarzałe babsko Najjaśniejszą Panienką!!!

        Ciekawe do kogo ona się modli, skoro na jej ołtarzu leży skandal i mamona.
        • jureek Re: OT 17.08.12, 13:15
          a000000 napisała:

          > nie bluźnij nazywając to podstarzałe babsko Najjaśniejszą Panienką!!!

          Kobieta po pięćdziesiątce to podstarzałe babsko?
          Hm, Ciebie też media zaraziły kultem wiecznej młodości?
          Nie powiedziałbym o mojej żonie, że jest podstarzałym babskiem.
          Jura
          • a000000 Re: OT 17.08.12, 13:17
            jureek napisał:

            >Kobieta po pięćdziesiątce to podstarzałe babsko?

            jeśli kobieta PO pięćdziesiątce robi z siebie dziewczątko epatujące seksem, to TAK, jest podstarzałym babskiem. Żenada.

    • zbyfauch Eviva Panama! 17.08.12, 11:04
      Proboszcz Świebodzina zrobi sobie puku?
      • a000000 Re: Eviva Panama! 17.08.12, 13:04
        budowla wsparta finansowo przez państwo!!!! Już słyszę ten ryk, gdyby to tak w Polsce się działo....
      • maria421 Re: Eviva Panama! 17.08.12, 13:09

        zbyfauch napisał:

        > Probos
        > zcz Świebodzina zrobi sobie puku?


        Zrobi se... puku :)

        A posag Chrystusa w Swiebodzinie widzialam jadac ze Swiecka do Poznania. Teraz pojade juz autostrada, ciekawe czy z autostrady tez bedzie widac.
        • maitresse.d.un.francais Puku to może niech on sobie zrobi w czółko? 18.08.12, 16:39
          Może by tak zamiast stawiać tu i tam najwyższe figury i się nadymać typowo maczystowską rywalizacją (kto wyższe postawi) zająć się infrastrukturą lokalną, a?
    • a000000 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:01
      maria421 napisała:

      > Boze, Ty widzisz te ignorancje i nie grzmisz!

      W pewnym sensie to nie jest ignorancja. Sedno tkwi w przymiotniku : KANONICZNY. A także w organizacji Kościoła Rzymskiego. Kościół prawosławny składa się z wielu odrębnych, autokefalicznych kościołów, właściwych danemu państwu. Te kościoły są od siebie niezależne.
      Natomiast Kościół Rzymski pomija struktury państwowe i składa się z wiernych, różnych narodowości i kolorów... Kościołów prawosławnych jest wiele, kościół rzymsko-katolicki tylko jeden.
      Ponieważ struktury tych kościołów są odmienne - przeciętny Rosjanin, wychowany w duchu organizacji prawosławnej, nie orientując się w różnicach - przypisuje dany kościół do ziemi....
      Dobrze, że choć dodali słowo: kanoniczny. I tu się tak bardzo nie mylą, gdyż kanonicznie Polacy mając większość rzymsko-katolicką - są związani z Watykanem. Siłą rzeczy. Ale Polska, jako państwo stanowi terytorium odrębne, bez przymiotnika: kanoniczny. Przymiotnik przenosi daną rzeczywistość w inne, niematerialne rejony.

      Wcale się nie dziwię, że Rosjanin się w tym nie orientuje. Założę się, że większość z TEGO forum też podniesie larum.






      • maria421 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:07
        Blad tkwi tak w uzyciu przymiotnika "kanoniczne" jak i rzeczownika "terytorium" i dziennikarz ktory pisze ze Polska jest "kanonicznym terytorium" Watykanu jest ignorantem.
        • a000000 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:16
          maria421 napisała:

          > Blad tkwi tak w uzyciu przymiotnika "kanoniczne" jak i rzeczownika "terytorium"

          terytorium jest użyte w sensie niematerialnym, skoro ma przymiotnik: kanoniczny.
          • zbyfauch Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:23
            a000000 napisała:
            > terytorium jest użyte w sensie niematerialnym, skoro ma przymiotnik: kanoniczny

            Uwaga, zaraz zacznie się dzielenie diabła na końcu szpilki na czworo. ;)
            • a000000 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:34
              zbyfauch napisał:


              > Uwaga, zaraz zacznie się dzielenie diabła na końcu szpilki na czworo.

              a cóż Ci na to poradzę, że nasza rzeczywistość jest tak wielopłaszczyznowa. Trzeba rozróżniać niuanse, które zmieniają ogląd rzeczy.
              • maria421 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:48
                a000000 napisała:

                > a cóż Ci na to poradzę, że nasza rzeczywistość jest tak wielopłaszczyznowa. Trz
                > eba rozróżniać niuanse, które zmieniają ogląd rzeczy.

                Sprawdzilam slowo "kanoniczny" w slowniku jezyka polskiego :

                1. «ogólnie przyjęty jako norma»
                2. «należący do kanonu zasad, ustaw prawnych, tekstów»
                3. «dotyczący przepisów prawa kościelnego»
                4. «dotyczący kanonika»
                5. mat. «najprostszy lub najkorzystniejszy pod jakimś względem»

                W zaden sposob nie da sie tego przymiotnika uzyc tak, jak zrobil to ow dziennikarz.
                • manny-jestem Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 15:20
                  > W zaden sposob nie da sie tego przymiotnika uzyc tak, jak zrobil to ow dziennik
                  > arz.=

                  Oczywiscie ze nie. Dziennikarz widac zna sie na KK jak niedzwiedz na giwazdach.
                  • a000000 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 17:34
                    manny-jestem napisał:

                    >Dziennikarz widac zna sie na KK jak niedzwiedz na giwazdach.

                    pewnie tak samo jak i polski dziennikarz zna się na niuansach prawosławia.

                    W realu nie istnieje "kanoniczne terytorium". Jednakże, skoro już ktoś użył takiego sformułowania - dobrze byłoby chcieć zrozumieć, co miał na myśli.

                • a000000 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 17:38
                  maria421 napisała:

                  > W zaden sposob nie da sie tego przymiotnika uzyc tak, jak zrobil to ow dziennik
                  > arz.

                  ów dziennikarz prawdopodobnie nie zna znaczenia słowa: kanoniczny, więc używa go niejako "potocznie".... w znaczeniu: należący do wpływów KK.
              • jureek Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:49
                a000000 napisała:

                > Trzeba rozróżniać niuanse, które zmieniają ogląd rzeczy.

                Tak, tak, to są skomplikowane niuanse, kiedy można kobietę nazwać podstarzałym babskiem. Cały czas się zastanawiam, czy moją żonę też byś tak sklasyfikowała, bo wiesz, jak mniszka się nie ubiera i raczej stara się wyglądać atrakcyjne. A ja to już chyba w ogóle zboczeniec jestem, że może mnie pociągać kobieta po pięćdziesiątce.
                Jura
                • maria421 Re: "Kanoniczne terytorium Watykanu" 17.08.12, 13:56
                  jureek napisał:

                  > A
                  > ja to już chyba w ogóle zboczeniec jestem, że może mnie pociągać kobieta po pię
                  > ćdziesiątce.
                  > Jura

                  Dobrze wiedziec ze sa jeszcze faceci, ktorych pociagaja kobiety po piecdziesiatce:)
                • maitresse.d.un.francais A Jureek z tego skojarzył tyle 18.08.12, 16:40
                  że się obraził i udał, że nie widzi wyjaśnienia Azerki. No ale po co widzieć, skoro można się obrażać... Typowo męskie.
                  • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 18.08.12, 17:01
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > że się obraził i udał, że nie widzi wyjaśnienia Azerki. No ale po co widzieć, s
                    > koro można się obrażać... Typowo męskie.

                    Gdybym udawał, że nie widzę wyjaśnienia, to przecież nie nawiązywałbym do niego. Stwierdzenie, że moja żona nie ubiera się jak mniszka, było właśnie nawiązaniem do wyjaśnienia Azerki, którego nie przyjmuję, bo uważam, że kobieta także po pięćdziesiątce ma prawo tak się pokazywać, aby być atrakcyjną seksualnie. Poza tym razi mnie ten wszechobecny kult młodości, dynamiczności, urody - to rechotanie, gdy jakiś poseł-cham (Węgrzyn na przykład) zrobi aluzję do urody posłanki z drugiej partii.
                    Jura
                    Jura
                    • maitresse.d.un.francais Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 18.08.12, 17:31
                      jureek napisał:

                      > maitresse.d.un.francais napisała:
                      >
                      > > że się obraził i udał, że nie widzi wyjaśnienia Azerki. No ale po co widz
                      > ieć, s
                      > > koro można się obrażać... Typowo męskie.
                      >
                      > Gdybym udawał, że nie widzę wyjaśnienia, to przecież nie nawiązywałbym do niego
                      > . Stwierdzenie, że moja żona nie ubiera się jak mniszka, było właśnie nawiązani
                      > em do wyjaśnienia Azerki, którego nie przyjmuję, bo uważam, że kobieta także po
                      > pięćdziesiątce ma prawo tak się pokazywać, aby być atrakcyjną seksualnie.

                      Bo ma! I takich jest mnóstwo w Paryżu. Natomiast wspomniana M. jest żałosną prowokatorką i Azerce, założę się, nie chodziło o ubrane chic pięćdziesiątki, tylko całkiem co innego.

                      • a000000 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 18.08.12, 18:13
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        Azerce, założę się, nie chodziło o ubrane chic pięćdziesiątk
                        > i, tylko całkiem co innego.

                        oczywiście, że chodziło o całkiem coś innego.... tylko, że Jureek, jak typowy facet, przyłożył do tekstu swoją miarkę, wybrał co chciał.... i wyciągnął dziwaczny wniosek. Nie mający nic wspólnego z osnową. Dlatego opuściłam dyskusję ozięble. Z koniem się kopać nie będę.

                        • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 09:55
                          a000000 napisała:

                          > oczywiście, że chodziło o całkiem coś innego.... tylko, że Jureek, jak typowy f
                          > acet, przyłożył do tekstu swoją miarkę, wybrał co chciał.... i wyciągnął dziwa
                          > czny wniosek. Nie mający nic wspólnego z osnową. Dlatego opuściłam dyskusję ozi
                          > ęble. Z koniem się kopać nie będę.

                          Jeżeli zdarzy mi się, że wyrażę się tak, że rozmówca nie zrozumiał, o co mi chodziło, to przeważnie staram się jakoś innymi słowami wytłumaczyć, o co mi chodziło. Myślę, że to mi powinno zależeć na tym, żeby mój przekaz dotarł do rozmówców. Nie obrażam się też, jeśli rozmówca stawia mi pytania mające na celu lepsze zrozumienie mojego stanowiska.
                          Mam więc nadzieję, że i Ty się nie obrazisz, jeśli zadami Ci takie pytanie w celu lepszego poznania Twojego stanowiska: Uważasz czepianie się wieku czy urody kobiety za eleganckie czy nie?
                          Jura
                          • a000000 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 13:22
                            jureek napisał:

                            >Uważasz czepianie się wieku czy urody kobiety za eleganckie czy nie?

                            czepianie się czy to kobiety czy mężczyzny z JAKIEGOKOLWIEK powodu jest draństwem.

                            Ale!!! CELEBRYTKA nastawiona na skandale i zachowująca się jak "dzidzia-byk" , pełna wad wszelakich i te wady propagująca wśród młodzieży jako cnoty - czyli ktoś kto celowo i z rozmysłem niszczy sacrum i depcze zastałe tabu - nie zasługuje ani na miano kobiety ani na przysługujące z tego tytułu względy.

                            Z niebywałym zdumieniem przeczytałam Twój tekst, w którym ZRÓWNUJESZ w prawach swą zapewne godną szacunku małżonkę z tym dziwolągiem spółkującym z podestem.

                            • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 13:35
                              a000000 napisała:

                              > Z niebywałym zdumieniem przeczytałam Twój tekst, w którym ZRÓWNUJESZ w prawach
                              > swą zapewne godną szacunku małżonkę z tym dziwolągiem spółkującym z podestem.

                              Tak właśnie uważam - że takie same prawo do bycia nieobrażanym z powodu wieku, czy wyglądu ma każdy człowiek. A więc i moja żona, i posłanka Wróbel, i Madonna, i profesor Środa itd.
                              Swój negatywny stosunek do Madonny możesz wyrazić inaczej, bez czepiania się jej wieku. (czy gdyby była młodsza, mniej miałabyś jej za złe jej prowokacje?)
                              A Twoja obrona jest dość typowa - odczłowieczyć tego, kogo się obraziło. To nie człowiek tylko wesz, parch, gnida, potwór, dziwoląg itd. Ważne, że nie człowiek.
                              Jura

                              • maria421 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 13:49
                                Jureek, przesadzasz.

                                Azerka wyrazila swa opinie o konkretnej jednej kobiecie, artystce, nie musisz tego zaraz na cala zenska populacje naszej planety przenosic.

                                Jak ja powiem ze Lyzwinski (ten od sexafery w Samoobronie) to jest stary, oblesny pryk to jest to moja opinia o nim, nie o wszystkich jego rowiesnikach.
                                • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 13:57
                                  maria421 napisała:

                                  > Jak ja powiem ze Lyzwinski (ten od sexafery w Samoobronie) to jest stary, obles
                                  > ny pryk to jest to moja opinia o nim, nie o wszystkich jego rowiesnikach.

                                  Gdyby Łyżwiński był młody i nieobleśny, to jego zachowanie w stosunku do zatrudnionych w biurach Samoobrony kobiet byłoby mniej naganne?
                                  Gdyby Madonna była młodsza, to jej zachowanie byłoby bardziej do przyjęcia?
                                  Jura
                                  • maria421 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 16:09
                                    jureek napisał:


                                    > Gdyby Łyżwiński był młody i nieobleśny, to jego zachowanie w stosunku do zatrud
                                    > nionych w biurach Samoobrony kobiet byłoby mniej naganne?

                                    Gdyby byl mlody i nieoblesny nie musialby wykorzystywac swej pozycji do zaciagania pan do lozka.

                                    > Gdyby Madonna była młodsza, to jej zachowanie byłoby bardziej do przyjęcia?
                                    > Jura

                                    Mozna byloby usprawiedliwic mlodym wiekiem.
                              • a000000 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 14:01
                                jureek napisał:

                                > A Twoja obrona jest dość typowa - odczłowieczyć tego, kogo się obraziło. To nie
                                > człowiek tylko wesz, parch, gnida, potwór, dziwoląg itd. Ważne, że nie człowie
                                > k.

                                gdy wychodzi na scenę i obraża kogo obraża? Należy się jej wówczas wybatożenie na goliznę, nie ochrona wedle Praw Człowieka, które sama łamie obrażając ludzi wierzących.

                                Jureeku! nie jestem w stanie obrazić tej pani.... nie da się obrazić kogoś, kto z obrazy innych żyje.

                                > Swój negatywny stosunek do Madonny możesz wyrazić inaczej, bez czepiania się je
                                > j wieku. (czy gdyby była młodsza, mniej miałabyś jej za złe jej prowokacje?

                                gdyby ta pani zachowywała się ZGODNIE z jej wiekiem - miałbyś rację. Ale skoro ona sama publicznie przywdziewa strój małolaty - porównanie z tym co widać samo się nasuwa.
                                Do tego kłamczucha. Twierdzi, że jest kabalistką (żydowska sekta)... a tymczasem to lipa - gdyż wedle zasad kabalistą może zostać wyłącznie facet, ponad lat czterdzieści, żonaty, żyd mający za sobą studia Tory.
                                Czyli jest osobą wprowadzającą kłamstwo do przestrzeni wspólnej. Szkodnik.

                                Widzisz, dopóki ta osoba nie narusza mojej przestrzeni - dla mnie nie istnieje... ale gdy zaczyna szydzić z mojej wiary - wówczas nie mam dla niej żadnych względów. Jest marnością, którą należy eliminować z przestrzeni wspólnej, gdyż gorszy maluczkich.
                                Jeśli już chcesz znać moje zdanie o tej osobie - jest to sługa szatana. Dawanie jej jakichś praw chroniących jej wizerunek - wspomaga zgorszenie.
                                Obślizgłe obrzydlistwo. Do tego głuchmak - nie umie śpiewać.... a głupi ludek wszystko kupi, jak mawiał niejaki Kurski. Play back, migające światła, paru rosłych aktorów porno - i "artystka" pokazująca więcej niż ma.

                                Wybacz, ale przyrównanie jej do zwykłych normalnych kobiet mnie obraża.

                                Na całe szczęście - czasy prosperity ta pani ma już za sobą. Ponoć pod koniec koncertu na Narodowym - ludzie wychodzili zawiedzeni tym, co miała do zaproponowania. Ja to bym nawet za darmo nie poszła...e tam, za darmo... nawet, gdyby ktoś mi płacił... to by mnie zbrukało.

                                No a jak wszem i wobec wiadomo - honor ważniejszy od pieniądza jest.


                                • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 14:41
                                  a000000 napisała (a właściwie wyrzuciła z siebie cudną wiązankę):

                                  > > Swój negatywny stosunek do Madonny możesz wyrazić inaczej, bez czepiania
                                  > się je
                                  > > j wieku. (czy gdyby była młodsza, mniej miałabyś jej za złe jej prowokacj
                                  > e?
                                  >
                                  > gdyby ta pani zachowywała się ZGODNIE z jej wiekiem - miałbyś rację.

                                  A To jest ciekawy sposób dyskusji. Zadaję pytanie i zamiast odpowiedzi dowiaduję się że nie mam racji. A ja nie chcę mieć racji, chcę tylko wiedzieć, czy gdyby Madonna była młodsza, to byłaby mniej miałabyś jej za złe.
                                  Jura

                                  P.S. Zauważyłem, że ostatnio często piszesz o batożeniu (teraz nawet na goliznę - czy wtedy golizna nie razi?).
                                  • a000000 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 21:01
                                    jureek napisał:

                                    A ja nie chcę mieć racji, chcę tylko wiedzieć, czy gdyb
                                    > y Madonna była młodsza, to byłaby mniej miałabyś jej za złe.

                                    mniej. Młodość jest czupurna i durna. A pani starsza powinna już być ustatkowana i wiedzieć co przystoi.

                                    >
                                    > P.S. Zauważyłem, że ostatnio często piszesz o batożeniu

                                    bo ten rodzaj kary wcale nie jest taki głupi. Te trzy co to sprofanowały cerkiew - zamiast w tiurmu - powinny dostać publicznie na goliznę. Kolonia karna to o wiele za dużo jak na ich przewinienie.

                                    A tak na marginesie: w Rosji zawsze kary przeciw porządkowi społecznemu były ogromne - dlatego ten naród tak kocha swoich tyranów. Paradoks? zapewne.


                                    (teraz nawet na goliznę
                                    > - czy wtedy golizna nie razi?)

                                    razi tylko wówczas, gdy jest pokazywana celem prowokowania zachowań seksualnych u osób trzecich.
                                    W końcu golizna to stan naturalny.

                                    • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 20.08.12, 18:55
                                      a000000 napisała:

                                      > mniej. Młodość jest czupurna i durna. A pani starsza powinna już być ustatkowan
                                      > a i wiedzieć co przystoi.

                                      Od jakiego wieku jest się "panią starszą"?

                                      > > P.S. Zauważyłem, że ostatnio często piszesz o batożeniu
                                      >
                                      > bo ten rodzaj kary wcale nie jest taki głupi.

                                      Czyli jak rozumiem, nie miałabyś nic przeciwko, gdyby np. Twojemu mężowi złapanego na przekroczeniu prędkości zamiast mandatu wymierzono parę batów na goliznę od razu na miejscu w wiosce, w której przekroczył prędkość, tak?

                                      > (teraz nawet na goliznę
                                      > > - czy wtedy golizna nie razi?)
                                      >
                                      > razi tylko wówczas, gdy jest pokazywana celem prowokowania zachowań seksualnych
                                      > u osób trzecich.

                                      A w celu zaspokajania żądzy sadystycznych Cię nie razi?
                                      Jura



                                      • a000000 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 20.08.12, 20:25
                                        jureek napisał:

                                        > Od jakiego wieku jest się "panią starszą"?

                                        aaaa!!! ta granica jest wyznaczona biologicznie.... KLIMAKTERIUM.

                                        Twojemu mężowi złapan
                                        > ego na przekroczeniu prędkości zamiast mandatu wymierzono parę batów na goliznę
                                        > od razu na miejscu w wiosce, w której przekroczył prędkość,

                                        Nie wymyślaj bytów wirtualnych bo Cię brzytwa ochhama dopadnie.

                                        odpowiem końcowo, uprzedzając następną lawinę szczególików: gdyby ciocia miała wąsy to by była wujkiem.

                                        • maria421 Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 20.08.12, 21:47
                                          a000000 napisała:

                                          > aaaa!!! ta granica jest wyznaczona biologicznie.... KLIMAKTERIUM.

                                          Ty sie , Azerka, nie wyglupiaj , klimakterium wyznacza zaledwie polowe zycia :)
                                        • jureek Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 20.08.12, 22:18
                                          a000000 napisała:

                                          > Nie wymyślaj bytów wirtualnych bo Cię brzytwa ochhama dopadnie.

                                          To Twój mąż jest bytem wirtualnym?

                                          > odpowiem końcowo, uprzedzając następną lawinę szczególików: gdyby ciocia miała
                                          > wąsy to by była wujkiem.

                                          To jest typowa odpowiedź nie na temat. Nie pytałem o wąsy cioci. Byłem ciekaw Twojego stanowiska odnośnie kar cielesnych (które uważasz za niegłupi rodzaj kary) za wykroczenia drogowe. O ile dobrze pamiętam, to rowerzystów na gazie chciałaś batożyć, a co z kierowcami popełniającymi wykroczenia drogowe?
                                          Jura
                                • ja.nusz Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 17:04
                                  a000000 napisała:

                                  > gdy wychodzi na scenę i obraża kogo obraża? Należy się jej wówczas wybatożenie
                                  > na goliznę, nie ochrona wedle Praw Człowieka, które sama łamie obrażając ludzi
                                  > wierzących.

                                  Chrześcijanin z prwadziwego zdarzenia, nie wieszałby psów na grzesznicy, tylko modliłby się za nią.
                                  Chrześcijanin na niby żąda kary cielesnej - najlepiej publicznie - bo po prawdzie to z niego chrześcijanin ja z mysiej dupy trąba.
                                  • zbyfauch Re: A Jureek z tego skojarzył tyle 19.08.12, 17:16
                                    W kwestii formalnej, mysia to była p(...) i z owej był gwizdek. Trąba była z koziej dupy. Porządek musi być!
Pełna wersja