zbyfauch
31.08.12, 19:22
do krwi ostatniej, choćby i świat się walił, ambit i własna racja najważniejsza?
Takie wrażenie odnoszę czasami na tym, tudzież innych forach.
Czy naprawdę "moje" musi być zawsze "na wierzchu"?
Moje własne na pewno nie, a już na pewno nie za wszelką cenę.