jureek
01.09.12, 23:31
Mieszkańcy Frankfurtu skarżą się na nocny hałas powodowany przez samochody na głównych drogach wlotowych do miasta. W związku z tym miasto postanowiło przeprowadzić eksperyment, co będzie skuteczniejsze dla zmniejszenia hałasu - czy pozostawienie dotychczasowych ograniczeń, ale zwielokrotnienie kontroli radarowych ich przestrzegania, czy też postawienie na tych głównych drogach obowiązującego w nocy ograniczenia do 30 kmh i pozostawienie tak jak dotychczas tylko wyrywkowych kontroli prędkości.
Dopiero po przeprowadzeniu eksperymentu miała zostać podjęta decyzja, który wariant zostanie wybrany. Niestety minister komunikacji landu Hesja stanął okoniem i zabronił przeprowadzenia drugiej części eksperymentu z czasowym ograniczeniem do 30 kmh. Szkoda, że po raz kolejny z pragmatyzmem wygrała ideologia.
Jura