Dodaj do ulubionych

Polskojęzycznym polecam

02.11.12, 21:04

lekturę komentarzy do tego njusa :):

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12783895,Biskup_Ryczan__Wstrzasajace__ze_matka_chciala_w_ten.html?lokale=wroclaw
Pytanie do mądrzejszych od Kacperka: Jak rozpoznać "namaszczonego olejami świętymi " idiotę?
:):):)
Kacperek
Obserwuj wątek
      • astra18 Re: Polskojęzycznym polecam 03.11.12, 08:00
        annajustyna napisała:

        > Sposob rozumowania tego pana jest zbyt wyrafinowany :/ dla mojego umyslu ...

        Nie upadaj na duchu i włącz do kanonu swoich lektur prasowych nie tylko GW, szczególnie jeśli chodzi o sprawy aborcji i "radosnej" działalności Federacji Na Rzecz Kobiet w Polsce. Jeśli cie to oczywiście obchodzi bo z tego co czytam to ty na obczyźnie...
      • astra18 Re: Polskojęzycznym polecam 03.11.12, 09:20
        maria421 napisała:

        > Przypomnijcie mi, czy ta dziewczyna ktorej dwa szpitale odmowily aborcji w konc
        > u urodzila dziecko, czy nie?

        Nie urodziła. Została poddana aborcji.
        Dla przypomnienia:

        gosc.pl/doc/1347389.Pytania-w-sprawie-Agaty
        • maria421 Re: Polskojęzycznym polecam 03.11.12, 11:17
          Dzieki, Astro. Teraz sobie przypominam ze kiedys dyskutowalismy o tym na poprzednim forum i tam juz wyjasnilismy ze dziewczyna nie byla zgwalcona, ze miala chlopaka z ktorym wspolzyla i zaszla w ciaze.

          Dziwne ze teraz prasa tez pisze o gwalcie, ale nie pisze czy gwalciciel zostal oskarzony...

          Pytalam czy dziewczyna urodzila, bo kojarze sprawe Alicji Tysiac ktora tez dostala odszkodowanie za to..... ze urodzila zdrowe dziecko.

          • annajustyna Re: Polskojęzycznym polecam 03.11.12, 12:42
            Z p. Alicja to jest skandal, ze nie moze sie poddac legalnej sterylizacji (a zapowiada od paru lat szumnie, ze jak znowu wpadnie, to usunie i ze Julki nie powinno byc, non comment). Skoro 14-latka mogla juz swiadomie (cokolwiek to znaczy) wspolzyc, to powinna jednak urodzic. Bylam przekonana, ze byla uwiedziona albo nawet zgwalcona :/. Nie zmienia to faktu, ze styl wypowiedzi i zachowanie co poniektorych wolaja o pomste do nieba :(.
            • maria421 Re: Polskojęzycznym polecam 03.11.12, 13:02
              annajustyna napisała:

              > Z p. Alicja to jest skandal, ze nie moze sie poddac legalnej sterylizacji (a za
              > powiada od paru lat szumnie, ze jak znowu wpadnie, to usunie i ze Julki nie pow
              > inno byc, non comment). Skoro 14-latka mogla juz swiadomie (cokolwiek to znaczy
              > ) wspolzyc, to powinna jednak urodzic. Bylam przekonana, ze byla uwiedziona alb
              > o nawet zgwalcona :/. Nie zmienia to faktu, ze styl wypowiedzi i zachowanie co
              > poniektorych wolaja o pomste do nieba :(.


              Co do sterylizacji na zyczenie, uwazam ze powinna byc dopuszczalna, choc obwarowana pewnymi warunkami. Np. nie powinno sie sterylizowac zdrowych kobiet ktore jeszcze nie rodzily.
    • zawszekacperek Re: Drogie Panie, 03.11.12, 10:35
      nie odpowiedziałyście Kacperkowi na postawione przez niego pytanie. W końcu biskup to nie byle kto. Ho ho... biskup to "następca" Chrystusa na tym padole łez i płaczu. Kacperek przyznaje, że jest cienias w kwestii znajomości Ewangelii - stąd też drugie pytanie pomocnicze: Czy Chrystus kiedykolwiek "napomniał" w taki sposób jak jego "następca" z Kielc , czyli publicznie i ad personam, jakiegoś grzesznika?

      Kacperek
      • maria421 Drogi Kacperku 03.11.12, 11:12
        Tylko papiez, a nie zaden biskup jest "nastepca Chrystusa", a wlasciwie nastepca sw. Piotra ktorego Jezus obdarzyl misja zbudowania kosciola.

        Nie, nie przypominam sobie zeby Jezus "publicznie i ad personam" napomnial jakiegos grzesznika.

        A teraz mam pytanie do Ciebie- skoro sprawa i tak jest publiczna, upubliczniona przez swieckie media, to dlaczego akurat jakis biskup mialby byc w tej kwestii powsciagliwy?
        • zawszekacperek Re: Drogi Kacperku 03.11.12, 11:33
          maria421 napisała:

          > Tylko papiez, a nie zaden biskup jest "nastepca Chrystusa", a wlasciwie nastepc
          > a sw. Piotra ktorego Jezus obdarzyl misja zbudowania kosciola.
          > Niby masz rację.:) Papież jest Biskupem Rzymu. A biskup biskupowi jest równy:)itd.:)
          > Nie, nie przypominam sobie zeby Jezus "publicznie i ad personam" napomnial jaki
          > egos grzesznika.
          > Aaaaa widzisz?
          > A teraz mam pytanie do Ciebie- skoro sprawa i tak jest publiczna, upublicznion
          > a przez swieckie media, to dlaczego akurat jakis biskup mialby byc w tej kwesti
          > i powsciagliwy?
          Noblesse obliżżżżżż :):):) Ta nieszczęsna dziewczyna Agata (dzisiaj już dorosła kobieta) zdaniem Kacperka i tak już dostała za swoje. Permanentne dokopywanie jej przez różne "autorytety" jest zwyczajnie nieludzkie. A może Kacperek się myli? Kto tam wie? Może jednak to słuszne, że się publicznie upokarza te wszystkie "współczesne Marie Magdaleny"?

          Kacperek
          • maria421 Re: Drogi Kacperku 03.11.12, 11:43
            zawszekacperek napisał:

            .
            > > Niby masz rację.:) Papież jest Biskupem Rzymu. A biskup bi
            > skupowi jest równy:)itd.:)

            Papiez jest TEZ biskupem Rzymu. Ale zaden biskup nie jest rowny papiezowi.

            > Noblesse obliżżżżżż :):):) Ta nieszczęsna dziewczyna Agata (dzisiaj już
            > dorosła kobieta) zdaniem Kacperka i tak już dostała za swoje. Permanentne dokop
            > ywanie jej przez różne "autorytety" jest zwyczajnie nieludzkie. A może Kacperek
            > się myli? Kto tam wie? Może jednak to słuszne, że się publicznie upokarza te w
            > szystkie "współczesne Marie Magdaleny"?


            Jezeli chcesz znac moje zdanie, to owszem, biskup nie musial i nie powinien napominac ad personam z ambony.

            A teraz Ty mi powiedz, dlaczego akurat od biskupa oczekujesz noblesse oblige a nie od prasy ktora te historie upublicznila?


            • zawszekacperek Re: Drogi Kacperku 03.11.12, 15:13
              Mario,
              a tu to rzeczywiście masz rację. :):):) Guuupie pismaki! Ot, co! A dalej wierszykiem:
              Głupia dziewucho! Gdybyś cicho siedziała, nigdy by się o tobie kuria kielecka nie dowiedziała! :):):) Zrozumiałaś?
              Jeżeli nie, to klartextem.
              Podobno Kościół (rzymskokatolicki) ma najlepsze standardy moralne. Natomiast prasa (z wyjątkiem katolickiej) to... amoralna swołocz. :):):)

              Kacperek
            • zawszekacperek Re: Droga Mario, 03.11.12, 15:33
              Kacperek zawsze na Twoim forum podkreślał i podkreśla, iż pytania rozpoczynające się o d "dlaczego ?" są pytaniami najtrudniejszymi.
              Dlaczego Kacperek oczekuje od biskupa noblesse obliqe ?
              Poniżej być może niekompletna próba odpowiedzi:
              Nauczycielska misja Kościoła (rzymskokatolickiego żeby nie było wątpliwości) nie może polegać na sianiu pogardy i nienawiści wobec jednostek i grup wyznających inny światopogląd, a także wobec tych, którzy światopogląd KK podzielają w części lub w całości.

              Kacperek
              • astra18 Re: Droga Mario, 03.11.12, 15:39
                zawszekacperek napisał:

                > Kacperek zawsze na Twoim forum podkreślał i podkreśla, iż pytania rozpoczynając
                > e się o d "dlaczego ?" są pytaniami najtrudniejszymi.
                > Dlaczego Kacperek oczekuje od biskupa noblesse obliqe ?
                > Poniżej być może niekompletna próba odpowiedzi:
                > Nauczycielska misja Kościoła (rzymskokatolickiego żeby nie było wątpliwoś
                > ci) nie może polegać na sianiu pogardy i nienawiści wobec jednostek i grup wyzn
                > ających inny światopogląd, a także wobec tych, którzy światopogląd KK podzielaj
                > ą w części lub w całości.

                >
                > Kacperek

                Zabicie dziecka lub namawianie do tego czynu nie jest kwestią światopoglądu.
                • zawszekacperek Re: Droga Mario, 03.11.12, 17:40
                  Zgadzam się z Panią. To jest oczywista oczywistość. :):):) Kacperek twierdzi nawet, że jest to kwestia gustu, fantazji i... kaprysu. :)
                  Kobieca logiko jesteś niezgłębiona!!!

                  Kacperek
                  • astra18 Re: Droga Mario, 03.11.12, 18:56
                    zawszekacperek napisał:

                    > Zgadzam się z Panią. To jest oczywista oczywistość. :):):) Kacperek twierdzi na
                    > wet, że jest to kwestia gustu, fantazji i... kaprysu. :)
                    > Kobieca logiko jesteś niezgłębiona!!!
                    >
                    > Kacperek

                    A co juz sobie Kacperek dalej twierdzi to na swoja własna odpowiedzialność)
              • maria421 Re: Droga Mario, 03.11.12, 16:54

                > Dlaczego Kacperek oczekuje od biskupa noblesse obliqe ?
                > Poniżej być może niekompletna próba odpowiedzi:
                > Nauczycielska misja Kościoła (rzymskokatolickiego żeby nie było wątpliwoś
                > ci) nie może polegać na sianiu pogardy i nienawiści wobec jednostek i grup wyzn
                > ających inny światopogląd, a także wobec tych, którzy światopogląd KK podzielaj
                > ą w części lub w całości.

                >
                > Kacperek

                Czyzby Kacperek uznawal kazda politycznie niepoprawna krytyke za "sianie pogardy i nienawisci"?
          • astra18 Re: Drogi Kacperku 03.11.12, 15:37
            zawszekacperek napisał:

            "Noblesse obliżżżżżż :):):) Ta nieszczęsna dziewczyna Agata (dzisiaj już dorosła kobieta) zdaniem Kacperka i tak już dostała za swoje. Permanentne dokopywanie jej przez różne "autorytety" jest zwyczajnie nieludzkie. A może Kacperek się myli? Kto tam wie? Może jednak to słuszne, że się publicznie upokarza te wszystkie "współczesne Marie Magdaleny"?"

            Kacperek wielce szanowny chyba się myli w kwestii interpretacji tekstów na temat w/w.
            Nikt nie dokopuje dziewczynie, która na tamten czas była nastolatką, i fiu bzdziu w głowie, co najwyżej dostało się matce, która chciała mieć kłopot z głowy bo przecież przyszłość córki już dawno była zaplanowana.
            Co do biskupa - czyż skłamał, mówiąc, że matka zarobiła na tej sprawie?
    • astra18 Re: Droga Mario, 03.11.12, 19:00
      ja.nusz napisał:

      > Nie zdziwiło mnie w najmniejszym stopniu, że wątek o pierdolniętym biskupie wzi
      > ął górę nad wątkiem o literaturze. Fakt ten wystawia temu forum notę pt. "ciemn
      > ogród pospolity".
      > Chce mi się powoli rzygać od tych tematów - porno z najniższej półki jest cieka
      > wsze.
      A to mnie wcale nie dziwi, biorąc pod uwagę wcześniejsze twoje wypowiedzi.
        • zawszekacperek Re: Droga Mario, 05.11.12, 00:15
          No i widzisz Dobra Kobieto i Najzacniejsza Niewiasto z Niewiast :), że posmarowanie męskiego łba tzw. "olejami świętymi" nie powoduje automatycznie "narodzin" mędrca. Jakie to jest arcychrześcijańskie (czyt. arcykatolickie) nawoływanie do rozwiązania problemu metodami siłowymi. Kacperek już dawno nie słyszał takiego wzruszającego kapłańskiego apelu.:)
          Smutne jest tylko to, że tzw. katolicy zastosują się raczej do słów i "przemyśleń" takiego "kongenialnego kapłana", zamiast kierować się nauką Chrystusa. Kacperek już dawno doszedł do wniosku, że instytucjonalny kościół rzymskokatolicki nie ma nic wspólnego z Kościołem założonym przez Chrystusa i garstkę niepiśmiennych rybaków.

          Kacperek
          • maria421 Re: Droga Mario, 05.11.12, 09:30
            Ow duchowny o pieknym francuskim nazwisku ma w jednej kwestii racje- Polacy nie zdaja sobie sprawy z tego czym jest in vitro i jak taka procedura zaplodnienia pozaustrojowego wyglada oraz jakie konsekwencje i naduzycia ze soba niesie.

            Kiedys, na "tamtym forum" juz na ten temat dyskutowalismy, wtedy pisalam o reportazu ktory widzialam w niemieckiej TV.

            Bohaterami tego reportazu byla niemiecka para- oboje okolo 50-tki. Kobieta byla calkowicie bezplodna, nie produkowala wlasnych jajeczek. Poniewaz w Niemczech istnieje zakaz donacji komorek jajowych, a w Czechach nie, para ta udala sie do jakiejs kliniki w Pradze.
            Ta klinika korzysta z uslug mlodych kobiet, ktore sa faszerowane hormonami tak, zeby wyprodukowaly jakies 6-8 jajeczek w ciagu cyklu. Te jajeczka sie od dawczyni pobiera, oczywiscie za slona oplata, zapladnia sie je in vitro sperma przyszlego ojca. Jezeli uda sie zaplodnic wszystkie 8 jajeczek, to i tak nie wszystkie sie implantuje w macicy przyszlej matki.

            Para o ktorej mowa musiala wiec zdecydowac ile embrionkow lekarz ma wszczepic a ile.... zostawic w hibernacji? na jak dlugo? wyrzucic? zutylizowac?

            To sa pytania na ktore nalezy sobie odpowiedziec mowiac o in vitro.

            Jezeli sie wszczepia zbyt duzo embrionkow i wszystkie sie przyjmuja, to potem jest klopot z ciaza 8 -raczkow.... Wiec pare z takich embrionkow mozna w macicy zabic...
            Na wszystko jest sposob przeciez.





            • annajustyna Re: Droga Mario, 05.11.12, 09:53
              Niestety IVF - pomijajac kwestie, czy czlowiek w ogole ma prawo tworzyc embriony - niesie ze soba wiele kwestii etycznych. Czy w ogole pani po 50. powinna wchodzic w gre jako pacjentka? Czy IVF z obca komorka jajowa badz cudzym nasieniem powinno byc dopuszczalne? Co z nadprogramowymi zarodkami?! Ech, dzieci powinni miecci, co chca i sie nadaja, a inni byc z natury nieplodni :(.
              • zawszekacperek Re: Drogie Panie, 05.11.12, 11:28
                omijacie zasygnalizowany przez Kacperka problem szerokim łukiem. Otóż Droga Mario ten ksiądz o "pięknym francuskim nazwisku" :) sugeruje (o ile jego słowa nie są przekłamane przez dziennikarzy), żeby rozwiązać problem etyczny... metodą siłową!!! I tu jest właśnie pies pogrzebany!
                Annajustyna wrote:
                Ech, dzieci powinni miecci, co chca i sie nadaja, a inni byc z natury nieplodni :(.
                Co Ty pleciesz( :)- łobuzerski uśmiech Kacperka)
                Pan Bóg miał więcej serca od Ciebie i ... (Resztę znasz. Poczęła z Ducha Św.)
                Ta dygresja , to odnośnie "cudzego nasienia". :)

                Kacperek
                  • zawszekacperek Re: Drogie Panie, 05.11.12, 12:26
                    Prosisz i ... masz:
                    Gdy ktoś ma władzę, może zdecydować o rozwiązaniu siłowym - powiedział ksiądz dziennikarzowi.

                    Więcej... wyborcza.pl/1,75248,12793225,Ks__prof__Franciszek_Longchamps_de_B%C3%A9rier_dla__Rz__.html?utm_source=HP&utm_campaign=wyborcza&utm_content=cukierek1&utm_medium=AutopromoHP#ixzz2BLX9uDOr


                    maria421 napisała:

                    > Co do "metody silowej", to chcialabym uslyszec to z ust samego ksiedza o piekny
                    > m francuskim nazwisku.
                    > Przeciez chyba do szturmu na Sejm nie wzywa?
                    • maria421 Re: Drogie Panie, 05.11.12, 12:31
                      zawszekacperek napisał:

                      > Prosisz i ... masz:
                      > [b][i]Gdy ktoś ma władzę, może zdecydować o rozwiązaniu siłowym - powiedział ks
                      > iądz dziennikarzowi.

                      A jak Ty te slowa interpretujesz, Kacperku?
                      Bo ja sie zastanawiam po co komus kto ma wladze (liczona w glosach w Sejmie) potrzebna jest jeszcze jakas (jaka?) sila i w jaki sposob mialaby ona byc uzyta?
                      • zawszekacperek Re: Drogie Panie, 05.11.12, 13:13
                        Bez komentarza. Droga Mario, nie udawaj malutkiej dziewczynki. Dobrze wiesz, co miał na myśli "ksiądz o pięknym francuskim nazwisku". :):):)

                        Kacperek
                        P.S.
                        Nie od dzisiaj wiadomo, że KK lubuje się w wyjmowaniu gorących kasztanów z ognia cudzymi "rencyma":) I to jest moim zdaniem plugawe. O mizerii bycia katolikiem w Polsce najlepiej świadczy to, że ci katolicy próbują rozwiązać swoje dylematy moralne wynikające z ich doktryny instrumentami prawnymi, które mają obowiązywać wszystkich obywateli - w tym także niekatolików. Czy to nie jest żałosne i plugawe?
                        • maria421 Re: Drogie Panie, 05.11.12, 13:45
                          zawszekacperek napisał:

                          > Bez komentarza. Droga Mario, nie udawaj malutkiej dziewczynki. Dobrze wiesz, co
                          > miał na myśli "ksiądz o pięknym francuskim nazwisku". :):):)

                          Nie wiem. Ale jezeli Ty wiesz, to dlaczego nie powiesz?

                          > Kacperek
                          > P.S.
                          > Nie od dzisiaj wiadomo, że KK lubuje się w wyjmowaniu gorących kasztanów z ogni
                          > a cudzymi "rencyma":) I to jest moim zdaniem plugawe. O mizerii bycia katolikie
                          > m w Polsce najlepiej świadczy to, że ci katolicy próbują rozwiązać swoje dylema
                          > ty moralne wynikające z ich doktryny instrumentami prawnymi, które mają obowiąz
                          > ywać wszystkich obywateli - w tym także niekatolików. Czy to nie jest żałosne i
                          > plugawe?

                          Drogi Kacperku, KK jest instytucja zgromadzajaca miliony obywateli i jako taka ma prawo wplywac na ksztaltowanie prawa w Polsce tak samo jak zwiazki zawodowe czy przerozne inne zwiazki i stowarzyszenia.
                          • zawszekacperek Re: Droga Mario, 05.11.12, 15:41
















                            po tej Twojej konstatacji nie pozostaje chyba nic innego jak wyhaftować na sztandarach i flagach RP tekst Pana Henia:

                            Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka.
                            :):):)
                            Kacperek
                            P.S.
                            Na prawdę uważasz, że wszystko jest ok, bo jedna ze stron (rzekomo liczebniejsza) ubzdurała sobie , iż tylko ona ma rację. Zdanie mniejszości nie powinno się liczyć? Nie można pójść na kompromis?







                            href="t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRRbVVFsflAiqHjMOs5ih-3VgBfZGtn-uq2gNjKaXGjxhT_yOlwOw" target="_blank">t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRRbVVFsflAiqHjMOs5ih-3VgBfZGtn-uq2gNjKaXGjxhT_yOlwOw</a>
                            • maria421 Re: Droga Mario, 05.11.12, 17:04
                              zawszekacperek napisał:

                              > po tej Twojej konstatacji nie pozostaje chyba nic innego jak wyhaftować na szta
                              > ndarach i flagach RP tekst Pana Henia:
                              >
                              > Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie
                              > dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka.

                              > :):):)
                              > Kacperek

                              Prosilam zebys mi wytlumaczyl jak interpretujesz slowa "silowe rozwiazanie".
                              O jakiej sile mowi ow ksiadz, wedlug Ciebie?

                              > P.S.
                              > Na prawdę uważasz, że wszystko jest ok, bo jedna ze stron (rzekomo liczebniejsz
                              > a) ubzdurała sobie , iż tylko ona ma rację. Zdanie mniejszości nie powinno się
                              > liczyć? Nie można pójść na kompromis?

                              W demokracji kazda ze stron uwaza ze tylko ona ma racje. Organizacje LGBT tez uwazaja ze tylko one maja racje i ze wiekszosc musi te racje zaakceptowac.
        • ja.nusz Re: Droga Mario, 05.11.12, 13:14
          Takie pryszcze jak ten księżulo Franek Długopolski ma na policzkach, to podobno powstają od brzydkich zabaw z samym sobą - mówili kiedyś inni mędrcy tego samego pokroju co on.
      • maria421 Re: Drogie Panie polecam 11.11.12, 10:22
        W ktoryms z odcinkow "Ranczo" padlo bardzo madre zdanie: "Zeby miec opinie, trzeba miec wiedze".

        Niestety, w tym artykule nie widac wiedzy na temat procesu in vitro , natomiast widac opinie ze kosciol jest zly i ciemiezy kobiety.
        • zawszekacperek Re: Droga Mario, 11.11.12, 21:25
          cieszę się, iż przeczytałaś jak to napisałaś "artykuł".W odpowiedzi użyłaś zręcznego bon motu z "Rancza". Śpieszę więc uspokoić Ciebie. Pani prof. Monika Płatek jest prawnikiem - karnistą. Zapewniam Ciebie, iż jako prawnik i matka jakąś tam wiedzę o tajemnicach poczęcia, ciąży i narodzin :) w porównaniu z ks. prof. Longchamps de Berier (ginekologiem - położnikiem teoretykiem :))posiada. I ta wiedza, moim skromnym zdaniem, wystarcza, żeby wyrazić opinię w temacie.:)
          Zresztą sama wiesz, że nie o to chodzi.:) Jeżeli dla Ciebie jest istotna profesjonalna wiedza o "technologii" IVF, to możesz sama ją znaleźć w różnych źródłach pod dostatkiem. Tylko, co ta wiedza wniesie do dyskusji? Epatowanie przestrogami, że IVF jest szkodliwe i niebezpieczne dla zdrowia kobiety i poczętego w ten sposób dziecka da się zbić prostą argumentacją, iż także poczęcie drogą "bożą" :) też nie jest w 100% wolne od takich zagrożeń.(Najlepszym przykładem jest tu przytoczony ziemski los owej Świętej.)
          Rzecz druga. Prof. Płatek nic nie pisała o tym, że "kościół jest zły i ciemięży kobiety". Pisała natomiast o obskurantyzmie kleru. A to jest rzecz inna. I ten obskurantyzm, moim zdaniem, dobrze udokumentowała.

          Kacperek
          P.S.
          A czy w ogóle możliwe jest "wymodlenie dziecka"? Czy też trzeba trzeba w to włożyć trochę wysiłku "innego rodzaju"?
          • maria421 Re: Droga Mario, 12.11.12, 09:22
            Drogi Kacperku, nie wiem jak Ty, ja wiedze o "technologii" in vitro musialam zdobyc sama. W mediach nie ma informacji na ten temat, natomiast roi sie od jednostronnych opinii za lub przeciw nie wyjasniajacych dlaczego za lub dlaczego przeciw.
            Wyobrazam sobie, ze ogromna czesc spoleczenstwa wyrabia sobie opinie na podstawie cudzych opinii, powiela cudze opinie uznajac je za wlasne.

            Zreszta, nie tylko w temacie in vitro.

            Pani profesor jest kobieta i matka wiec tym bardziej powinna sobie zadac pytanie dotyczace losu tych niewszczepionych , zahibernatyzowanych embrionow, jej potencjalnych dzieci.

            Omijanie tego tematu jest takim samym obskurantyzmem o jaki Ty oskarzasz kosciol katolicki.
            • annajustyna Re: Droga Mario, 12.11.12, 10:54
              A co sie bedzie przejmowacx embrionami podobnie jak te miliony, co stosuja spirale?! Do momentu implantacji nie ma ciazy (czytaj: potenjalnego dziecka) i zycie staje sie proste!
              • maria421 Re: Droga Mario, 12.11.12, 12:45
                annajustyna napisała:

                > A co sie bedzie przejmowacx embrionami podobnie jak te miliony, co stosuja spir
                > ale?! Do momentu implantacji nie ma ciazy (czytaj: potenjalnego dziecka) i zyci
                > e staje sie proste!

                O dzialaniu spirali pisza tak :

                "Działanie spirali antykoncepcyjnej opiera się głównie na zmianie śluzu szyjkowego i niedopuszczeniu plemników do macicy. Dzieje się tak dzięki temu, że spirala antykoncepcyjna powoduje jałowy odczyn zapalny, który nie jest szkodliwy dla organizmu kobiety. Utrudnia zapłodnienie, uniemożliwia zagnieżdżenie się jajeczka. Hormony zawarte w spirali działają podobnie do tych, które są w tabletkach antykoncepcyjnych."


                I jezeli ciaza zaczyna sie od zagniezdzenia zaplodnionego jaja w macicy, to dlaczego ciaze pozamaciczna nazywamy ciaza?
                • annajustyna Re: Droga Mario, 12.11.12, 21:26
                  Mnie nie musisz tego tlumaczyc. A co do ciazy pozamacicznej - paradoks polega na tym, ze na szczescie mozna ja w zgodzie z KK usunac. Aczkolwiek zarodek "pozamaciczn"y tez ma juz niesmiertelna dusze :/.
                  • maria421 Re: Droga Mario, 12.11.12, 22:04
                    annajustyna napisała:

                    > Mnie nie musisz tego tlumaczyc. A co do ciazy pozamacicznej - paradoks polega n
                    > a tym, ze na szczescie mozna ja w zgodzie z KK usunac.

                    Usuwa sie i tak juz chyba martwy embrion.

                    Aczkolwiek zarodek "poza
                    > maciczn"y tez ma juz niesmiertelna dusze :/.

                    Tak? Wydawalo mi sie ze kosciol nie ustalil momentu powstania duszy niesmiertelnej.

    • zawszekacperek Re: Drogie Panie, 12.11.12, 19:55
      dyskurs z Wami jest na prawdę ciężki. :) Epatujecie grozą i... grzechem. :) Waszym jedynym argumentem jest "zatroskanie" o los nadwyżki embrionów powstałych w in vitro. Takie samo "zatroskanie" wyraża obecna hierarchia KK w Polsce. Pokażcie mi jakiś kraj europejski, w którym kler katolicki tak nachalnie pcha się do spenalizowania (czyli rozwiązania korzystnego dla siebie problemu rękami rzekomo neutralnego światopoglądowo aparatu państwa) aborcji, antykoncepcji i in vitro jak w Polsce. To, że te wysiłki świadczą o własnej bezsilności światopoglądowej (skoro próbuje wprzęgnąć do zlikwidowania swojego problemu prawo państwowe, zamiast spenalizować ten problem w swoim prawie kanonicznym. Pomijam już kwestię, że KK ośmiesza się, bo pośrednio wskazuje na nieskuteczność swojego prawa kanonicznego :)) to sprawa oczywista.
      Kacperka zastanawia np. dlaczego ci wielcy moraliści nie biją na larum w przypadku śmierci z różnych przyczyn embrionów poczętych "po bożemu":) A takich przypadków w skali globalnej jest jak mówią starożytni Rosjanie "toże mnogo":)
      Przyjaciel naszego Kochanego Pana Barona :) Sir Dawkins nie owija problemu w bawełnę. Natura jest okrutna i ma w d...dylematy moralne człowieka. (KK też :))
      In vitro jest walką z Naturą. Człowiek nie zawsze w tej walce wygrywa. I należy się z tym pogodzić. Ale też nikt nie ma prawa zakazać człowiekowi tej walki. A KK to właśnie na obecnym etapie rozwoju cywilizacyjnego człowieka próbuje to robić.

      Kacperek
      • maria421 Re: Drogie Panie, 12.11.12, 21:44
        Kacperku, Ty sie tak zafiksowales na Kosciele Katolickim, ze najwyrazniej nie zadales sobie trudnu sprawdzenia jak sytuacja wyglada w Niemczech:

        de.wikipedia.org/wiki/Embryonenschutzgesetz
        Zwroc uwage ze ostatnia nowelizacja tego prawa byla wydana przez rzad SPD-Grünen.

        Jak widac miedzy ich postawa a postawa kosciola katolickiego jest wiele punktow zbieznych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka