zbyfauch 04.12.12, 16:16 Cały dzień dzisiaj w niemieckim telewizorze trąbią o Zjeździe Partii. Czuję się przeniesiony w czasie do Peerelu. Wraca trauma z dzieciństwa. (Wirusa w łóżku duszę.) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
astra18 Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 17:04 zbyfauch napisał: "(Wirusa w łóżku duszę.) " Dlatego nie chce wyleźć bo go dusisz.Puść wolno na krótkim spacerze:) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 17:31 Przez dwa ostanie tygodnie z nim spacerowałem. Ba, do pracy go zabierałem a w zeszły weekend wywiozłem do Baden Baden. Nie chce bydlę odejść. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 17:19 To były zjazdy!!! Było wesoło i najważniejsze sprawy były ustalone z góry - Angela ze swoimi 97,94% może się schować. PRL - pijany Breżniew na VII Zjeździe PZPR Odpowiedz Link