Deżawujność jakaś

04.12.12, 16:16
Cały dzień dzisiaj w niemieckim telewizorze trąbią o Zjeździe Partii. Czuję się przeniesiony w czasie do Peerelu. Wraca trauma z dzieciństwa.
(Wirusa w łóżku duszę.)
    • maria421 Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 16:23
      Kuruj sie i wracaj do zdrowia.
      • zbyfauch Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 16:30
        Dzięki
    • astra18 Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 17:04
      zbyfauch napisał:

      "(Wirusa w łóżku duszę.) "

      Dlatego nie chce wyleźć bo go dusisz.Puść wolno na krótkim spacerze:)
      • zbyfauch Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 17:31
        Przez dwa ostanie tygodnie z nim spacerowałem. Ba, do pracy go zabierałem a w zeszły weekend wywiozłem do Baden Baden. Nie chce bydlę odejść.
    • ja.nusz Re: Deżawujność jakaś 04.12.12, 17:19
      To były zjazdy!!! Było wesoło i najważniejsze sprawy były ustalone z góry - Angela ze swoimi 97,94% może się schować.

Pełna wersja