Ograniczenie swobod czy rozsadek?

11.12.12, 13:22
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13028587,Radni_Walbrzycha_zdecydowali__sklepy_czynne_do_23_.html#MT
Co Wy na to?

Ja nie mialabym nic przeciw zakazowi sprzedazy alkoholu w nocy.
Dyskoteki jednak zostawilabym otwarte troche dluzej niz do polnocy.
    • ja.nusz Re: Ograniczenie swobod czy rozsadek? 11.12.12, 14:27
      Oczywiście ograniczenie swobód, króre w dodatku nie przyniesie oczekiwanego skutu.
      Może jeszcze zaczną sprzedawać jak kedyś od trzynastej?

    • annajustyna Re: Ograniczenie swobod czy rozsadek? 11.12.12, 15:15
      W Szczecinie nie ograniczaja i wlasnie dobrze znana nam rodzina przezywa koszmar...
      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,13026175,Zaginal_17_letni_Kamil_Parda__Poszedl_na_dyskoteke.html#LokSznTxt
    • fan.club Jeżeli nocne knajpy i dyskoteki... 11.12.12, 15:44
      są w parterach budynków mieszkalnych, to zakaz jest jak najbardziej uzasadniony.
      • ja.nusz Re: Jeżeli nocne knajpy i dyskoteki... 11.12.12, 16:43
        fan.club napisał:

        > są w parterach budynków mieszkalnych, to zakaz jest jak najbardziej uzasadniony
        > .

        Dyskoteki i nocne knajpy zazwyczaj niedługo przed północą zaczynają działać - przy takim zakazie raczje po prostu nie będą otwierać. Nie wiem, może w Waldenburgu jest inaczej.
        Ale ludziom mieszkającym ścianę w ścianę z błyskoteką oczywiście współczuję - współczuję również tym, którzy wydali zgodę na prowadzenie takiego przybytku w budynku mieszkalnym - ale to już z innego powodu.

        PS.
        Zakaz nocnego handlu gorzałą uważam za idiotyzm - za rogiem i tak jest jakiś CPN, którego ten zakaz pewnie nie dotyczy.
        Pamiętam jednak, że kiedyś na tance przy autostradzie Monachuim-Salzburg nie chciano wieczorem sprzedać mi piwa, a byłem tylko bajfarerem - trudno, pojechałem na sucho.
Pełna wersja