Zycie 1000 razy trudniejsze

02.01.13, 10:41
www.gazeta.pl/0,0.html?utm_source=czapeczka&utm_medium=AutopromoCzp&utm_campaign=a_logoczapa
Nic tylko usiasc i plakac....
    • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:07
      maria421 napisała:

      > rel="nofollow">www.gazeta.pl/0,0.html?utm_source=czapeczka&utm_medium=AutopromoCzp&utm_campaign=a_logoczapa
      > Nic tylko usiasc i plakac....

      Mario, zanim nadal będziesz nawoływać do kolektywnego płaczu, proponuję, żebyś przeczytała cały wywiad, a nie tylko nagłówek.
      • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:34
        ja.nusz napisał:

        > Mario, zanim nadal będziesz nawoływać do kolektywnego płaczu, proponuję, żebyś
        > przeczytała cały wywiad, a nie tylko nagłówek.

        Przeczytalam i dlatego tak skomentowalam.
        • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:42
          maria421 napisała:

          > ja.nusz napisał:
          >
          > > Mario, zanim nadal będziesz nawoływać do kolektywnego płaczu, proponuję,
          > żebyś
          > > przeczytała cały wywiad, a nie tylko nagłówek.
          >
          > Przeczytalam i dlatego tak skomentowalam.

          No to jeżeli przeczytałaś, to nie rozumiem Twojego pogardliwego tonu.
          Ten człowiek ani jednym słowem nie użala się nad sobą samym - a tytuł wynikający z wpisu na facebooku został wystarczająco wyjaśniony.
          Ten człowiek wypowiada się w bardzo wyważony sposób i z całą pewnością nie oczekuje, żebyś szlochała nad jego losem.
          • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:48
            ja.nusz napisał:

            > No to jeżeli przeczytałaś, to nie rozumiem Twojego pogardliwego tonu.
            > Ten człowiek ani jednym słowem nie użala się nad sobą samym - a tytuł wynikając
            > y z wpisu na facebooku został wystarczająco wyjaśniony.
            > Ten człowiek wypowiada się w bardzo wyważony sposób i z całą pewnością nie ocze
            > kuje, żebyś szlochała nad jego losem.

            Ten czlowiek oczekuje ze bede myslala tak jak on.
            • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 13:05
              maria421 napisała:

              > Ten czlowiek oczekuje ze bede myslala tak jak on.

              A Ty nie oczekujesz, żebyśmy myśleli tak, jak Ty?
              Jura
              • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 13:10
                jureek napisał:

                > A Ty nie oczekujesz, żebyśmy myśleli tak, jak Ty?
                > Jura

                Nie.
    • a000000 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:29
      biedaczek... dla niego brak przywileju to dyskryminacja. Wspólne opodatkowanie małżeństwa to PRZYWILEJ, ze względu na to, że małżeństwa podejmują niełatwy obowiązek wychowania nowych podatników, gwarantują zastępstwo obywatelskie. A nie dlatego że wspólnie uprawiają seks, jakby to wynikało pretensji gejów.
      Mam w rodzinie homoseksualistę - jest przeciwny i związkom i adopcji.

      Tak samo trudne życie ma KAŻDY, który jest nieprzystosowany do otoczenia, nie tylko seksualnie. No ale dla homo seks stanowi centrum wszechświata.
      • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:41
        Azerko, ja jestem jemu wdzieczna za otwarte przedstawienie strategii gejow:

        "Bo uważam, że nie wszystkie zmiany da się zrobić gwałtownie i naraz. Najpierw powinniśmy zalegalizować związki partnerskie, pozwolić wielu homoseksualistom wyjść z szafy, przekonać społeczeństwo, że gej to normalny człowiek, a nie zwyrodnialec, pedofil czy zabójca dzieci. Dopiero jak przejdziemy te etapy, będziemy mogli rozpocząć debatę publiczną na temat adopcji dzieci, ale nie sądzę, żeby to stało się wcześniej niż za piętnaście, dwadzieścia lat. Wyobraźmy sobie, że takie prawo wprowadzamy już dzisiaj. Na jakie zagrożenia narażalibyśmy takie dzieci wychowywane przez dwóch tatusiów? Ustawą nie ochronimy tych dzieci przed szykanami ze strony kolegów z klasy czy ich rodziców. Takie zmiany należy przeprowadzać stopniowo. We Francji, która jest przecież obyczajowo dużo bardziej liberalnym krajem od Polski, dopiero od 2013 roku pary homoseksualne będą mogły adoptować dzieci, a i tak zmiana ta zachodzi tam przy bardzo ostrych protestach. Próbę wprowadzenia takich przepisów dzisiaj uważałbym za szkodliwą."


        Czyli- najpierw urobimy opinie publiczna ze zwiazek gejowski to to samo co malzenstwo, ( i ze tylko zacofany homofob twierdzi inaczej), a potem stoczymy batalie o prawo do adopcji...
        • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:48
          maria421 napisała:

          > Czyli- najpierw urobimy opinie publiczna ze zwiazek gejowski to to samo co malz
          > enstwo, ( i ze tylko zacofany homofob twierdzi inaczej), a potem stoczymy batal
          > ie o prawo do adopcji...

          Coś innego tam przeczytałem. A mianowicie, że najpierw powinno się tak urobić opinię publiczną, aby dzieci wychowywane w związkach jednopłciowych nie były szykanowane przez kolegów. Kiedyś dzieci wyśmiewały się z kolegów będących dziećmi nieślubnymi, teraz nie ma już takiego zjawiska, albo jest zupełnie marginalne. To dobrze, czy źle? Czy może uważasz, że nie warto w tym kierunku urabiać opinii?
          Jura
          • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:55
            jureek napisał:

            > Coś innego tam przeczytałem. A mianowicie, że najpierw powinno się tak urobić o
            > pinię publiczną, aby dzieci wychowywane w związkach jednopłciowych nie były szy
            > kanowane przez kolegów. Kiedyś dzieci wyśmiewały się z kolegów będących dziećmi
            > nieślubnymi, teraz nie ma już takiego zjawiska, albo jest zupełnie marginalne.
            > To dobrze, czy źle? Czy może uważasz, że nie warto w tym kierunku urabiać opin
            > ii?
            > Jura

            Uwazam ze dzieci nie powinny byc szykanowane ani z powodu wlasnej rodziny (biednej, pijackiej, rozbitej), ani z powodu wlasnych cech fizycznych (grubas, rudzielec, okularnik), ani zadnego innego powodu.

            To powiedziawszy, uwazam, ze :
            a) istnieja powazniejsze przyczyny niz opinia spolecznadla ktorych para homo nie powinna adopctowac dzieci
            b) oczekiwanie zeby wiekszosc spoleczenstwa myslala tak jak homoseksualana mniejszosc jest ogromna arogancja ze strony mniejszosci
            • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 13:04
              maria421 napisała:

              > b) oczekiwanie zeby wiekszosc spoleczenstwa myslala tak jak homoseksualana mnie
              > jszosc jest ogromna arogancja ze strony mniejszosci

              Gdzie w tym wywiadzie widzisz takie oczekiwanie?
              Jura
              • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 13:11
                jureek napisał:

                > Gdzie w tym wywiadzie widzisz takie oczekiwanie?
                > Jura

                We fragmencie ktory zacytowalam.
                • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 13:21
                  maria421 napisała:

                  > jureek napisał:
                  >
                  > > Gdzie w tym wywiadzie widzisz takie oczekiwanie?
                  > > Jura
                  >
                  > We fragmencie ktory zacytowalam.

                  Każdy wyznawca jakiejś tezy próbuje przekonać pozostałych o jej słuszności - cóż w tym dziwnego?
                  A Szumełda oczekuje od Ciebie w pierszej kolejności, żeby jego homoseksualizm był Ci obojętny.
                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 14:33
                    ja.nusz napisał:

                    > Każdy wyznawca jakiejś tezy próbuje przekonać pozostałych o jej słuszności - có
                    > ż w tym dziwnego?
                    > A Szumełda oczekuje od Ciebie w pierszej kolejności, żeby jego homoseksualizm b
                    > ył Ci obojętny.

                    Nie mam nic przeciw probie przekonywania mnie do jakiejs tezy racjonalnie i za pomoca argumentow. Tego autor wywiadu nie robi, zamiast tego on gra na emocjach kiedy mowi ze nalezy :

                    "przekonać społeczeństwo, że gej to normalny człowiek, a nie zwyrodnialec, pedofil czy zabójca dzieci"


                    • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 14:40
                      maria421 napisała:

                      > Nie mam nic przeciw probie przekonywania mnie do jakiejs tezy racjonalnie i za
                      > pomoca argumentow. Tego autor wywiadu nie robi, zamiast tego on gra na emocjach
                      > kiedy mowi ze nalezy :
                      >
                      > "przekonać społeczeństwo, że gej to normalny człowiek, a nie zwyrodnialec, p
                      > edofil czy zabójca dzieci"


                      Taki niestety homo są większościowo postrzegani - dlatego jak najbardziej należy ten stereotyp zwalczać - i to jest właśnie argument, którego wg Ciebie nie ma.
                      Jedno muszę Ci przyznać - posiadasz wyjątkowy talent naginania czyichś wypowiedzi tak, aby pasowały do własnej demagogii.
                      >
                      • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 15:24
                        ja.nusz napisał:

                        > Taki niestety homo są większościowo postrzegani - dlatego jak najbardziej należ
                        > y ten stereotyp zwalczać - i to jest właśnie argument, którego wg Ciebie nie ma

                        Stereotypem w tym przypadku jest stwierdzenie jakoby "wiekszosc" ludzi tak postrzegala homoseksualistow.

                        > Jedno muszę Ci przyznać - posiadasz wyjątkowy talent naginania czyichś wypowied
                        > zi tak, aby pasowały do własnej demagogii.

                        Ty natomiast masz talent do omijania tematu.
                        • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 15:27
                          maria421 napisała:

                          > ja.nusz napisał:
                          >
                          > > Taki niestety homo są większościowo postrzegani - dlatego jak najbardziej
                          > należ
                          > > y ten stereotyp zwalczać - i to jest właśnie argument, którego wg Ciebie
                          > nie ma
                          >
                          > Stereotypem w tym przypadku jest stwierdzenie jakoby "wiekszosc" ludzi tak post
                          > rzegala homoseksualistow.

                          Większość, czy nie większość, nie wiem, bo badań nie prowadziłem, jednak sporo ludzi tak właśnie homoseksualistów kojarzy. Czy coś złego jest w prostowaniu takich skojarzeń?
                          Jura
                          • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 15:32
                            jureek napisał:


                            > Większość, czy nie większość, nie wiem, bo badań nie prowadziłem, jednak sporo
                            > ludzi tak właśnie homoseksualistów kojarzy. Czy coś złego jest w prostowaniu ta
                            > kich skojarzeń?
                            > Jura

                            Sporo ludzi uwaza tez ze ksieza to pedofile. Ale z tego powodu kosciol nie robi z siebie ofiary falszywyach przekonan "spoleczenstwa" ....
                            • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 16:36
                              maria421 napisała:

                              > Sporo ludzi uwaza tez ze ksieza to pedofile. Ale z tego powodu kosciol nie robi
                              > z siebie ofiary falszywyach przekonan "spoleczenstwa" ....

                              W tym wywiadzie też nie ma żadnego robienia z siebie ofiary.
                              Jura
                              • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 16:52
                                jureek napisał:

                                > W tym wywiadzie też nie ma żadnego robienia z siebie ofiary.
                                > Jura

                                Jest.
                                Facet moglby sobie darowac te zagrywke jak to "spoleczenstwo" falszywie postrzega gejow.
                                • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 17:37
                                  maria421 napisała:

                                  > jureek napisał:
                                  >
                                  > > W tym wywiadzie też nie ma żadnego robienia z siebie ofiary.
                                  > > Jura
                                  >
                                  > Jest.
                                  > Facet moglby sobie darowac te zagrywke jak to "spoleczenstwo" falszywie postrze
                                  > ga gejow.

                                  Bo taka jest prawda - nie bądź dzieckiem.
                                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 18:59
                                    ja.nusz napisał:

                                    > Bo taka jest prawda - nie bądź dzieckiem.

                                    Taka jest "prawda" szerzona przez samych gejow.
                                    • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 20:44
                                      maria421 napisała:

                                      > ja.nusz napisał:
                                      >
                                      > > Bo taka jest prawda - nie bądź dzieckiem.
                                      >
                                      > Taka jest "prawda" szerzona przez samych gejow.

                                      Przeze mnie również choć spółkuję wyłącznie w wersji hetero.

                                      A Wy z frakcji antygejowskiej uważacie przecież homoseksualistów za zboczeńców i jesteście zdania, że należy ich leczyć - nawet przymusowo.
                                      To powiedz mi proszę, z czym kojarzy się przeciętnemu Polakowi słowo zboczeniec.
                                      Odpowiem sobie sam, zanim znów zaczniesz kręcić - otóż zboczeniec to w najlepszym przypadku degenerat, którego w jakiś sposób trzeba izolować - najlepiej w zakładach dla obłąkanych.
                                      • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 20:53
                                        ja.nusz napisał:

                                        > Przeze mnie również choć spółkuję wyłącznie w wersji hetero.
                                        >
                                        > A Wy z frakcji antygejowskiej uważacie przecież homoseksualistów za zboczeńców
                                        > i jesteście zdania, że należy ich leczyć - nawet przymusowo.

                                        Co takiego ????

                                        > To powiedz mi proszę, z czym kojarzy się przeciętnemu Polakowi słowo zboczeniec
                                        > .
                                        > Odpowiem sobie sam, zanim znów zaczniesz kręcić - otóż zboczeniec to w najlepsz
                                        > ym przypadku degenerat, którego w jakiś sposób trzeba izolować - najlepiej w za
                                        > kładach dla obłąkanych.


                                        Bzdury piszesz.
                                        • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 21:38
                                          maria421 napisała:

                                          > Co takiego ????

                                          Dokładnie to co przeczytałaś - mało to wątków było o pedałach? - poszukaj sobie gdzieś tam między tymi o muzułmanach to zajdziesz. Możesz też Azery zapytać ona się zna na takich chorobach i innych dewiacjach - całe wykłady tu pisała na ten temat.
                                          >
                                          > Bzdury piszesz.

                                          Od bzdur to zaczął się ten wątek.
                                          • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 10:12
                                            ja.nusz napisał:
                                            >
                                            > Dokładnie to co przeczytałaś - mało to wątków było o pedałach? - poszukaj sobie
                                            > gdzieś tam między tymi o muzułmanach to zajdziesz. Możesz też Azery zapytać on
                                            > a się zna na takich chorobach i innych dewiacjach - całe wykłady tu pisała na
                                            > ten temat.

                                            Ty lepiej poszukaj i zacytuj mi gdzie ktos tu pisal ze homoseksualistow nalezy przymusowlo leczyc albo izolowac jako niebezpiecznych zboczencow.

                                            Jezeli nie znajdziesz, to odwolaj to co wyzej napisales.

                                            Przypominam ze homoseksualizm byl uznawany przez medycyne za dewiacje i ze skreslono go z listy dewiacji droga glosowania.
                                            Przypominam, ze kiedys w dyskusji nie potrafiles mi powiedziec dlaczego skreslono z listy dewiacji homoseksualizm, a nie ekshibicjionizm , na przyklad.

                                            Teraz tez nie potrafisz, wiec wolisz atakowac mnie i Azerke....

                                            • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 11:09
                                              Nie mam zamiaru niczego szukać ani niczego odwoływać.
                                              O leczeniu był chyba nawet odzielny wątek - jak masz dosyć czasu, to sobie poszukaj.

                                              > Przypominam, ze kiedys w dyskusji nie potrafiles mi powiedziec dlaczego skreslo
                                              > no z listy dewiacji homoseksualizm, a nie ekshibicjionizm , na przyklad.

                                              Homoseksualizmu nie da się w żaden sposób porównać z ekshibicjonizmem.


                                              • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 11:25
                                                ja.nusz napisał:

                                                > Nie mam zamiaru niczego szukać ani niczego odwoływać.

                                                No wlasnie. Masz zamiar tylko oszczerstwa rzucac.

                                                > O leczeniu był chyba nawet odzielny wątek - jak masz dosyć czasu, to sobie posz
                                                > ukaj.

                                                Pamietam ten watek, ale Ty najwyrazniej nie.

                                                > Homoseksualizmu nie da się w żaden sposób porównać z ekshibicjonizmem.

                                                Dzumy z cholera tez sie nie da porownac, a jednak i dzuma i cholera sa chorobami.
                                                • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 11:33
                                                  maria421 napisała:

                                                  > > Homoseksualizmu nie da się w żaden sposób porównać z ekshibicjonizmem.
                                                  >
                                                  > Dzumy z cholera tez sie nie da porownac, a jednak i dzuma i cholera sa chorobam
                                                  > i.

                                                  Da się porównać właśnie dlatego że są chorobami.
                                                  Homoseksualizm nie jest chorobą.
                                                  Za chorobę możnaby raczej uznać nazywanie homoseksualizmu chorobą.
                                                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 11:36
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Da się porównać właśnie dlatego że są chorobami.
                                                    > Homoseksualizm nie jest chorobą.

                                                    Ale byl! Gdyby przeglosowano ze grype nalezy zdjac z listy chorob to przestalaby byc choroba?

                                                    > Za chorobę możnaby raczej uznać nazywanie homoseksualizmu chorobą.

                                                    Medyk sie znalazl ! :)
                                                  • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 11:54
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ale byl! Gdyby przeglosowano ze grype nalezy zdjac z listy chorob to przestalab
                                                    > y byc choroba?

                                                    Coś mi się wydaje, że próbujesz przekonać czytających ten wątek, że homoseksualizm jest chorobą.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 14:44
                                                    jureek napisał:

                                                    > Coś mi się wydaje, że próbujesz przekonać czytających ten wątek, że homoseksual
                                                    > izm jest chorobą.
                                                    > Jura

                                                    Nie jestem medykiem, wiec do niczego nikogo nie chce przekonywac.
                                                    Chce tylko zeby mnie nie przekonywano ze zwiazek jednoplciowy to jest to samo co malzenstwo, a kto uwaza inaczej jest homofobem.
                                                  • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 15:09
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Nie jestem medykiem, wiec do niczego nikogo nie chce przekonywac.
                                                    > Chce tylko zeby mnie nie przekonywano ze zwiazek jednoplciowy to jest to samo c
                                                    > o malzenstwo, a kto uwaza inaczej jest homofobem.

                                                    Nikt nie stawia związku jednopłciowego na równi z małżeństwem, bo już nawet optycznie jest różnica.
                                                    Pomimo wszystko jest to związek dwojga ludzi i czy to się komu podoba czy nie takie związki będą z biegiem czasu prawnie coraz bardziej zbliżone do instytucji małżeństwa, włącznie z błogosławieńtwen podczas ślubu kościelnego - tak im dopomóż Bóg.
                                                    To są procesy długotrwałe i w jednych krajach rozwijają się szabciej a w innych ciemnogrodach wolniej.
                                                    Ja protestu przeciw takim związkom wcale nie nazywałbym homofobią - to jest zwykłe tchórzostwo i egoizm.
                                                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 16:09
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Nikt nie stawia związku jednopłciowego na równi z małżeństwem, bo już nawet opt
                                                    > ycznie jest różnica.

                                                    Prawo niektorych krajow juz stawia zwiazki jednoplciowe na rowni z malzenstwem, a w innych krajach do tego sie wlasnie dazy.

                                                    > Pomimo wszystko jest to związek dwojga ludzi i czy to się komu podoba czy nie t
                                                    > akie związki będą z biegiem czasu prawnie coraz bardziej zbliżone do instytucji
                                                    > małżeństwa, włącznie z błogosławieńtwen podczas ślubu kościelnego - tak im dop
                                                    > omóż Bóg.
                                                    > To są procesy długotrwałe i w jednych krajach rozwijają się szabciej a w innych
                                                    > ciemnogrodach wolniej.

                                                    Zaden proces prawny nie jest w stanie zmienic praw natury.

                                                    > Ja protestu przeciw takim związkom wcale nie nazywałbym homofobią - to jest zw
                                                    > ykłe tchórzostwo i egoizm.

                                                    A ja po prostu zdrowym rozsadkiem i nieuleganiu baraniemu pedowi.
                                                  • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 17:50
                                                    maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > Zaden proces prawny nie jest w stanie zmienic praw natury.

                                                    System prawny stoi na końcu pewnego łańcucha i stawia kropkę nad i.
                                                    Wcześniejsze ogniwa tego łańcucha to szeroko pojęta cywilizacja i rozwój kulturowy społeczeństw.
                                                    Jeżeli chcesz, żeby wszystko odbywało się na zasadach praw natury, to należy wrócić do rytuału, w którym ludzkie samice noszą purpurowo czerwone wargi sromowe na wierzchu i w ten sposób kuszą samców do kopulacji - natura pur.
                                                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 19:13
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > System prawny stoi na końcu pewnego łańcucha i stawia kropkę nad i.

                                                    Ty wiesz o czym mowisz???? System prawny jest tak zmienny, ze nie stoi na koncu zadnego lancucha, a raz postawiona kropka nad i moze byc za jakis czas wymazana.

                                                    > Wcześniejsze ogniwa tego łańcucha to szeroko pojęta cywilizacja i rozwój kultur
                                                    > owy społeczeństw.

                                                    .... ktorego by nie bylo gdyby nie bylo rodziny! Czyli matki+ojca+potomstwa.

                                                    > Jeżeli chcesz, żeby wszystko odbywało się na zasadach praw natury, to należy wr
                                                    > ócić do rytuału, w którym ludzkie samice noszą purpurowo czerwone wargi sromowe
                                                    > na wierzchu i w ten sposób kuszą samców do kopulacji - natura pur.

                                                    Czlowiek nie jest malpa, czlowiek potrafi kontrolowac swoje naturalne popedy.

                                                    A wracajac do tematu, to przeciez ja nie mam nic przeciw temu zeby sie dwoch facetow ze soba bzykalo jezeli taki jest ich naturalny poped, tylko Ty mi nie wmawiaj ze zwiazek jednoplciowy to to samo co malzenstwo.
                                                  • ja.nusz Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 19:45
                                                    maria421 napisała:

                                                    > ja.nusz napisał:
                                                    >
                                                    > > System prawny stoi na końcu pewnego łańcucha i stawia kropkę nad i.
                                                    >
                                                    > Ty wiesz o czym mowisz???? System prawny jest tak zmienny, ze nie stoi na koncu
                                                    > zadnego lancucha, a raz postawiona kropka nad i moze byc za jakis czas wymazan
                                                    > a.

                                                    Równie dobrze w przyszłości mogą być na porządku dziennym kościelne śluby pedałów i lesbijek. Tym, którzy chcieliby skorzystać z takiego błogosławieństwa życzę tego z całego mojego chrześcijańskiego serca.

                                                    > > Wcześniejsze ogniwa tego łańcucha to szeroko pojęta cywilizacja i rozwój
                                                    > kultur
                                                    > > owy społeczeństw.
                                                    >
                                                    > .... ktorego by nie bylo gdyby nie bylo rodziny! Czyli matki+ojca+potomstwa.

                                                    I po kiego grzyba siejesz panikę. Uważasz, że ta znikoma część społeczeństwa jest w jakikolwiek sposób zagrozić Twojemu obrazowi rodziny?

                                                    > A wracajac do tematu, to przeciez ja nie mam nic przeciw temu zeby sie dwoch fa
                                                    > cetow ze soba bzykalo jezeli taki jest ich naturalny poped, tylko Ty mi nie wm
                                                    > awiaj ze zwiazek jednoplciowy to to samo co malzenstwo.

                                                    Ja nie wmawiam Ci kompletnie niczego - ja informuję Cię wyłącznie, że swoim podejściem do sprawy nie jesteś w stanie powstrzymać rozwoju społeczeństwa do takiej formy, w której WSZYSTKIE grupy społeczne będą ze sobą współżyć w całkowitej harmonii.




                                                  • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 20:51
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Równie dobrze w przyszłości mogą być na porządku dziennym kościelne śluby pedał
                                                    > ów i lesbijek. Tym, którzy chcieliby skorzystać z takiego błogosławieństwa życz
                                                    > ę tego z całego mojego chrześcijańskiego serca.

                                                    Nie doczekasz sie.

                                                    > > .... ktorego by nie bylo gdyby nie bylo rodziny! Czyli matki+ojca+potomst
                                                    > wa.
                                                    >
                                                    > I po kiego grzyba siejesz panikę. Uważasz, że ta znikoma część społeczeństwa je
                                                    > st w jakikolwiek sposób zagrozić Twojemu obrazowi rodziny?

                                                    Od kiedy to stwierdzenie faktu jest sianiem paniki?
                                                    Poza tym fakt ze rodzina to ojciec+matka+potomstwo to nie jest zaden moj obraz, tylko wymysl natury.

                                                    > Ja nie wmawiam Ci kompletnie niczego - ja informuję Cię wyłącznie, że swoim po
                                                    > dejściem do sprawy nie jesteś w stanie powstrzymać rozwoju społeczeństwa do tak
                                                    > iej formy, w której WSZYSTKIE grupy społeczne będą ze sobą współżyć w całkowite
                                                    > j harmonii.

                                                    Jasne. Marksowi tez juz to sie snilo, tylko ze on inaczej te utopie realizowac chcial. Homoseksualisci nie grali tam zadnej roli :)
                                                  • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 03.01.13, 15:22
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Chce tylko zeby mnie nie przekonywano ze zwiazek jednoplciowy to jest to samo c
                                                    > o malzenstwo, a kto uwaza inaczej jest homofobem.

                                                    Jak mógłbym Cię przekonywać do tezy, której sam nie uważam za prawdziwą? Toż moim zdaniem nawet nie wszystkie związki dwupłciowe to jest to samo co małżeństwo.
                                                    Jura
                    • a000000 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 14:42
                      maria421 napisała:

                      > "przekonać społeczeństwo, że gej to normalny człowiek, a nie zwyrodnialec, p
                      > edofil czy zabójca dzieci"


                      i to jest postawienie sprawy na głowie. Gej , tak samo jak i hetero, MOŻE być zwyrodnialcem, pedofilem, zabójcą. Odmienna preferencja płciowa nie chroni.
                      • ja.nusz Re: Kto tu co stawia na głowie? 02.01.13, 15:01
                        a000000 napisała:

                        > maria421 napisała:
                        >
                        > > "przekonać społeczeństwo, że gej to normalny człowiek, a nie zwyrodnia
                        > lec, p
                        > > edofil czy zabójca dzieci"

                        >
                        > i to jest postawienie sprawy na głowie. Gej , tak samo jak i hetero, MOŻE być z
                        > wyrodnialcem, pedofilem, zabójcą. Odmienna preferencja płciowa nie chroni.

                        Wypowiedź Szumełdy jest właściwie jasna jak słońce, ale jak się nie chce zrozumieć, to nawet łopatologia stosowana nie pomoże.
                        • maria421 Re: Kto tu co stawia na głowie? 02.01.13, 15:27
                          ja.nusz napisał:

                          > > i to jest postawienie sprawy na głowie. Gej , tak samo jak i hetero, MOŻE
                          > być z
                          > > wyrodnialcem, pedofilem, zabójcą. Odmienna preferencja płciowa nie chroni
                          > .
                          >
                          > Wypowiedź Szumełdy jest właściwie jasna jak słońce, ale jak się nie chce zrozum
                          > ieć, to nawet łopatologia stosowana nie pomoże.

                          Wypowiedz Azerki tez jest jasna jak slonce, ale jezeli nie chcesz zrozumiec to i lopatologia stosowana nie pomoze.
                          • ja.nusz Re: Kto tu co stawia na głowie? 02.01.13, 15:53
                            maria421 napisała:

                            > Wypowiedz Azerki tez jest jasna jak slonce, ale jezeli nie chcesz zrozumiec to
                            > i lopatologia stosowana nie pomoze.

                            Jeżeli w jej wypowiedzi jest coś jasnego, to wyłącznie to, że przekręciła wypowiedź Szumełdy tak o ok. 180 stopni.
                            A ty wbrałaś ten wywiad ot tak, bo jest o pedałach i można sobie trochę pojeździć na temacie.
                            Problem w tym, że akurat ten wywiad nie zawiera ani krzty użalania się nad samym sobą - a właśnie to próbujesz piętnować, a to było tematem Twojego wątku - ale tak jak w przypadku islamu odbiegasz od własnego sedna w najróżniejszych kierunkach, które były już tu wielokrotnie dyskutowane.
                            • maria421 Re: Kto tu co stawia na głowie? 02.01.13, 16:54
                              ja.nusz napisał:

                              > Jeżeli w jej wypowiedzi jest coś jasnego, to wyłącznie to, że przekręciła wypow
                              > iedź Szumełdy tak o ok. 180 stopni.
                              > A ty wbrałaś ten wywiad ot tak, bo jest o pedałach i można sobie trochę pojeźdz
                              > ić na temacie.
                              > Problem w tym, że akurat ten wywiad nie zawiera ani krzty użalania się nad samy
                              > m sobą - a właśnie to próbujesz piętnować, a to było tematem Twojego wątku - al
                              > e tak jak w przypadku islamu odbiegasz od własnego sedna w najróżniejszych kier
                              > unkach, które były już tu wielokrotnie dyskutowane.

                              Nie nad samym soba, ale nad homoseksualistami w Polsce ktorzy sa zle postrzegani przez spoelczenstwo ktore to spoleczenstwo nalezy wychowac.
                    • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 14:49
                      maria421 napisała:

                      > Nie mam nic przeciw probie przekonywania mnie do jakiejs tezy racjonalnie i za
                      > pomoca argumentow. Tego autor wywiadu nie robi, zamiast tego on gra na emocjach
                      > kiedy mowi ze nalezy :
                      >
                      > "przekonać społeczeństwo, że gej to normalny człowiek, a nie zwyrodnialec, p
                      > edofil czy zabójca dzieci"


                      A co w tym takiego nieracjonalnego? Nie ma ludzi, dla których gej tak właśnie się kojarzy? Uważasz, że nie powinno się tych ludzi przekonać, że ich skojarzenia są nieracjonalne?
                      Jura
                      >
                      • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 15:26
                        jureek napisał:

                        > A co w tym takiego nieracjonalnego? Nie ma ludzi, dla których gej tak właśnie s
                        > ię kojarzy? Uważasz, że nie powinno się tych ludzi przekonać, że ich skojarzeni
                        > a są nieracjonalne?
                        > Jura

                        Ale on nie chce przekonac ludzi, ktorzy tak mysla, tylko spoleczenstwo.
                        Czyli, zaklada ze spoleczenstwo tak mysli. A to juz jest totalna bzdura.
                        • jureek Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 15:29
                          maria421 napisała:

                          > Ale on nie chce przekonac ludzi, ktorzy tak mysla, tylko spoleczenstwo.
                          > Czyli, zaklada ze spoleczenstwo tak mysli. A to juz jest totalna bzdura.

                          Czepiasz się słówek i tracisz z oczu treść.
                          Jura
                          • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 15:33
                            jureek napisał:

                            > Czepiasz się słówek i tracisz z oczu treść.
                            > Jura

                            Po prostu dokladnie czytam.
        • a000000 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 12:57
          maria421 napisała:

          > Azerko, ja jestem jemu wdzieczna za otwarte przedstawienie strategii gejow:

          i konsekwentnie realizują. Udało się na zachodzie, uda i u nas. Pamiętam PIERWSZĄ love paradę. Jak się głośno odżegnywali od nieobyczajnych ekscesów, od sięgania po prawa małżeńskie... i co? Parę lat minęło - i już w prasie czytamy sielankowe opisy życia dzieci mających dwóch tatusiów. Opinia jest urabiana w pożądanym kierunku. A gdy kto zaprotestuje, ten homofob z ciemnogrodu z Ojcem Dyrektorem jako pazernym belzebubem w tle.
          doszedł do Ciebie emeil, na niegazetowe konto?

          • maria421 Re: Zycie 1000 razy trudniejsze 02.01.13, 13:09
            Azerko, ja o tamtym koncie (zalozonym na okolicznosc wlamania do mojego konta GW) zupelnie zapomnialam. Dzisiaj tam weszlam i znalazlam ponad 50 maili, w tym rowniez Twoj, odpowiedzialam.
    • maitresse.d.un.francais O co chodzi, bo widzę główną gazety? 02.01.13, 16:53
      • maria421 Re: O co chodzi, bo widzę główną gazety? 02.01.13, 16:58
        O to :

        trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13121520,Znajomy_premiera_oglosil__ze_jest_gejem_i_walczy_z.html#Cuk
        • maitresse.d.un.francais Re: O co chodzi, bo widzę główną gazety? 02.01.13, 17:00
          A, dziękuję.

          Dodam, że w ramach "walki o prawa innych mniejszości" nie widziałam ANI JEDNEGO geja na zebraniu w sprawie walki z dyskryminacją zaburzonych. A jako żywo mogli tam trafić. :-P
          • jureek Re: O co chodzi, bo widzę główną gazety? 02.01.13, 17:11
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Dodam, że w ramach "walki o prawa innych mniejszości" nie widziałam ANI JEDNEGO
            > geja na zebraniu

            A po czym Ty tych gejów poznajesz, że tak wiesz na pewno, że na zebraniu żadnego geja nie było?
            Jura
            • maitresse.d.un.francais Tak się składa, że znałam wszystkie osoby 02.01.13, 17:25
              jureek napisał:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > Dodam, że w ramach "walki o prawa innych mniejszości" nie widziałam ANI J
              > EDNEGO
              > > geja na zebraniu
              >
              > A po czym Ty tych gejów poznajesz, że tak wiesz na pewno, że na zebraniu żadneg
              > o geja nie było?
              > Jura

              które były. :-PPP


              • jureek Re: Tak się składa, że znałam wszystkie osoby 02.01.13, 17:52
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > które były. :-PPP

                Aha.
                J.
                • maitresse.d.un.francais Poza tym zawsze mam ochotę zapytać geja 02.01.13, 17:57
                  czy wolałby być zdrowym gejem, czy zaburzonym hetero.

                  (Lesbijki oczywiście też to pytanie dotyczy).

                  Spytałam kiedyś pewnej lesbijki na forum (zadeklarowała się), jakie zna grupy dyskryminowane w Polsce. Otóż były to według niej geje i kobiety w ciąży.

                  Bardzo mi też ogniście tłumaczyła, jak jej się trudno żyje i że powinnam pożyć trochę w jej skórze.

                  Niestety źle trafiła biedactwo, bo okazałam entuzjazm wobec owego planu, pisząc, że też chętnie bym zobaczyła, jak ona się czuje w moim życiu.


                  Imputowałam jej przy tym, że już po tygodniu zatęskniłaby do własnego, co rzecz jasna sprawdzić się nie da, można jedynie teoretycznie wnioskować na podstawie przesłanek. :-PPPP
Pełna wersja