Ach, te pijaczki z Katowic

16.03.13, 13:20
opole.gazeta.pl/opole/1,35114,13571005,Jak_prof__Marek_udowadnia__ze_Slazak_Polakiem_jest.html
    • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 13:39
      Nie istnieje narodowość śląska. Śląsk nigdy nie był państwem, nie ma swojego piśmiennictwa, języka. Ma tego pecha, że leży na styku trzech kultur i został podzielony. Ślązacy żyjący w części polskiej to POLACY, tacy sami jak kujawiacy, krakowianie, mazowszanie, kaszubi,...górole... ci ostatni też podzieleni terytorialnie.

      • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 13:43
        a000000 napisała:

        > Nie istnieje narodowość śląska.

        Jeżeli istnieją ludzie, którzy przyznają się do narodowości śląskiej, to istnieje także narodowość śląska. Ani Ty, ani profesor Marek nie macie prawa dyktować ludziom, kim są.
        Jura
        • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 13:59
          jureek napisał:


          >
          > Jeżeli istnieją ludzie, którzy przyznają się do narodowości śląskiej, to istnie
          > je także narodowość śląska.

          a masło jest maślane!
          Ponieważ istniej wielu uważających się za Napoleona - istnieje wielu Napoleonów. Takie wnioskowanie matematyka i inne logicznie nauki ścisłe wysyłają na drzewo...

          pl.wikipedia.org/wiki/Narodowo%C5%9B%C4%87_%C5%9Bl%C4%85ska
          Narodowość śląska, według zwolenników tezy o istnieniu narodowości śląskiej, to narodowość zamieszkująca głównie Śląsk odrębna od narodowości polskiej, niemieckiej, czeskiej i słowackiej, posiadająca odmienną kulturę, historię i język. Według przeciwników tezy o istnieniu narodowości śląskiej, deklarowanie tej narodowości jest zjawiskiem społecznym, będącym rodzajem protestu przeciwko warunkom bytowym i kondycji ekonomicznej Górnego Śląska.

          Narodowość śląska nie jest uznawana przez żadne państwo. Polski Sąd Najwyższy w 1998 r. i w 2007 r. przyjął, że w powszechnej ocenie społecznej Ślązacy nie są uważani za odrębną grupę narodową[1]. Skargę na postanowienie z 1998 r. odrzucił Europejski Trybunał Praw Człowieka w 2004 r., nie zajmując jednak stanowiska w sprawie istnienia lub nieistnienia narodowości śląskiej[2]

          W 2006 r. Sąd Okręgowy w Katowicach stwierdził, że nie jest wystarczające dla przyjęcia istnienia odrębnego narodu śląskiego i narodowości śląskiej – samo wewnętrzne przekonanie o tym grupy ludzi, czy nawet deklarowanie takiej narodowości w spisach powszechnych. Przedstawił pogląd, że naród śląski (narodowość śląska) nie istnieje w powszechnej świadomości ani też w aktach prawnych, a postrzeganie odrębności Ślązaków (językowe, obyczajowe...) wiąże się raczej z historycznymi regionami (Górny Śląsk, Dolny Śląsk, Śląsk Cieszyński) kraju, a nie z istnieniem narodu śląskiego. Zdanie to zaaprobował Sąd Najwyższy w 2007 r.[1][3]
          • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 14:22
            Porównaniem do tych, którzy uważają się za Napoleona, obrażasz kilkaset tysięcy ludzi.
            Jura
            • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 14:37
              jureek napisał:

              > Porównaniem do tych, którzy uważają się za Napoleona, obrażasz kilkaset tysięcy
              > ludzi.

              nie porównuję ludzi tylko sytuację.
        • maria421 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:08
          jureek napisał:

          > Jeżeli istnieją ludzie, którzy przyznają się do narodowości śląskiej, to istnie
          > je także narodowość śląska. Ani Ty, ani profesor Marek nie macie prawa dyktować
          > ludziom, kim są.
          > Jura

          Jureek, przeciez Azerka nikomu nic nie dyktuje tylko swoja opinie wyraza.
          • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:16
            maria421 napisała:

            > Jureek, przeciez Azerka nikomu nic nie dyktuje tylko swoja opinie wyraza.

            Azerka dyktuje ludziom, że nie mają prawa być narodowości śląskiej, a takich którzy uważają, że są takiej narodowości porównuje do chorych psychicznie, którzy uważają się za Napoleonów. Fajnie, dla pana profesora są to pijaczki z Katowic, dla Azerki Napoleony, a to jest kilkaset tysięcy ludzi, którzy taką narodowość zadeklarowali w spisie powszechnym.
            I to jest konkret, a nie akademickie rozważania, czy istnieje narodowość śląska, czy nie istnieje.
            Jura
            • maria421 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:25
              jureek napisał:

              > Azerka dyktuje ludziom, że nie mają prawa być narodowości śląskiej, a takich kt
              > órzy uważają, że są takiej narodowości porównuje do chorych psychicznie, którzy
              > uważają się za Napoleonów. Fajnie, dla pana profesora są to pijaczki z Katowic
              > , dla Azerki Napoleony, a to jest kilkaset tysięcy ludzi, którzy taką narodowoś
              > ć zadeklarowali w spisie powszechnym.
              > I to jest konkret, a nie akademickie rozważania, czy istnieje narodowość śląska
              > , czy nie istnieje.
              > Jura

              Jureek, litosci....
              Czy widzisz tu jakiegos Slazaka ktoremu Azerka mowi "masz czuc sie Polakiem, jezeli czujesz sie Slazakiem, to jestes wariatem" ?

              Nie wiem czy znajdzie sie ktokolwiek jeszcze na tym forum kto zrozumie post Azerki tak jak Ty.
              • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:42
                maria421 napisała:

                > Nie wiem czy znajdzie sie ktokolwiek jeszcze na tym forum kto zrozumie post Aze
                > rki tak jak Ty.

                Mario - najwyraźniej nieumyślnie dotknęłam jakiegoś miejsca bolącego.
                Jeśli tak - to Jurka przepraszam... nie to było moim celem. Jedynie napisałam co sądzę o tej całej sytuacji na Śląsku. Mam tam rodzinę wżenioną w tych etnicznych....
                • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 17:33
                  a000000 napisała:

                  > Mario - najwyraźniej nieumyślnie dotknęłam jakiegoś miejsca bolącego.
                  > Jeśli tak - to Jurka przepraszam... nie to było moim celem.

                  Mnie nie obraziłaś (ja na spisie podałem narodowość Polską), więc nie ma potrzeby, żebyś mnie przepraszała. Gotowość przeprosin oczywiście doceniam i szanuję. Masz rację, że dotknęłaś bolącego miejsca. Ślązakom ciągle mówiono, kim mają być, a to boli.
                  Jura
            • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:39
              jureek napisał:

              > I to jest konkret,

              konkretem jest co innego. A mianowicie - rozmawiałam z rodowitą, etniczną Ślązaczką. I tak mi powiedziała: za Niemca to my byliśmy Polakami... ale teraz (czasy komuny) to czujemy się NIEMCAMI.
              I to jest jedyna prawda o tym konflikcie.
              • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 17:28
                a000000 napisała:

                > konkretem jest co innego. A mianowicie - rozmawiałam z rodowitą, etniczną Śląza
                > czką. I tak mi powiedziała: za Niemca to my byliśmy Polakami... ale teraz (cza
                > sy komuny) to czujemy się NIEMCAMI.
                > I to jest jedyna prawda o tym konflikcie.

                Bo moja prawda jest najprawdziwsza i najjedynsza?
                Ta jedna opinia więcej waży niż wyniki spisu powszechnego, tak?
                Jura
                • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 17:45
                  jureek napisał:

                  > Ta jedna opinia więcej waży niż wyniki spisu powszechnego, tak?

                  wyniki spisu nie mają przełożenia na prawo. Sąd Najwyższy nie zezwolił na prawne uznanie narodowości śląskiej.
      • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 13:45
        A co do tego, że Śląsk nigdy nie był państwem, chciałbym Ci tylko przypomnieć, że narodowość słowacka istniała długo przedtem, zanim powstało państwo słowackie, więc nie jest to żadne kryterium. Kurdowie też nie mieli państwa, a są narodem.
        Jura
      • zbyfauch Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 20:58
        a000000 napisała: (...)

        Zazwyczaj nie wypowiadam się w tym temacie, bo nie chcę mówić jednym głosem z frondziarstwem a w pewnym zakresie zgadzam się z tym, np. że śląski to nie żaden samodzielny język a Ślązacy to narodowość. Gwara śląska to mieszanina niemieckich, polskich i w niewielkiej ilości "własnych, endemicznych niejako", słów. Z przewagą niemieckich, koniugowanych i deklinowanych po polsku. Dzięki znajomości niemieckiego rozumiem sporo z tego, o czym między sobą gadają Ślązacy. Bez tego nie rozumiałbym co najmniej połowy.
        Naród to też żaden, raczej silnie związany z miejscem, przywiązany do tradycji, niechby tylko gwarowej, "lud" (w danej chwili nic innego mi do głowy nie przychodzi, a ja, cholera, wyrazu "lud" nienawidzę. :))
        • a000000 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 21:08
          zbyfauch napisał:

          przywiązany do tradycji,
          > niechby tylko gwarowej, "lud"

          grupa etniczna.
        • ja.nusz Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 22:14
          Myślę, że na upartego możnaby Slązaków uznać za odrębny naród, ale rzeczywiście tylko na upartego. Podobnie jak Kaszubi są plemieniem, które nie dało rady wyewoluować się na odrębny naród - ewolucja jednak trwa i kto wie...
          Gwara kaszubska została już uznana za samodzielny język (cho nie jednogłośnie) - śląski pozostaje (jeszcze) gwarą.
          Admninistracje państwowe nie uznają takich grup za odrębne narody w obawie przed ewentualnymi zapędami separatystycznymi.
          Tylko spokój może nas uratować.
        • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 18.03.13, 23:54
          zbyfauch napisał:

          > Gwara śląska to mieszanina niemieck
          > ich, polskich i w niewielkiej ilości "własnych, endemicznych niejako", słów. Z
          > przewagą niemieckich, koniugowanych i deklinowanych po polsku. Dzięki znajomośc
          > i niemieckiego rozumiem sporo z tego, o czym między sobą gadają Ślązacy. Bez t
          > ego nie rozumiałbym co najmniej połowy.

          Mam wrażenie, że Twój kontakt z gwarą śląską ograniczał się do kontaktu ze Ślązakami mieszkającymi w Niemczech, stąd pewnie aż tyle niemieckich słów.
          Jura
          • zbyfauch Re: Ach, te pijaczki z Katowic 19.03.13, 12:29
            jureek napisał:
            > Mam wrażenie, że Twój kontakt z gwarą śląską ograniczał się do kontaktu ze Śląz
            > akami mieszkającymi w Niemczech, stąd pewnie aż tyle niemieckich słów.
            > Jura

            Rzeczywiście, aczkolwiek czasami z rozbawieniem słucham kucharza na TVS. Mówi identycznie, jak moi znajomi w Niemczech. :)
            Poza tym, jako Ślązak nie jesteś tu autorytetem bo na pewno nie potrafisz neutralnie stwierdzić o polskości tego czy innegoo słowa. Befangowany jezdeś. ;)
            • zbyfauch Swoją drogą, na miejscu Śązaków 19.03.13, 12:32
              byłbym co najmniej zniesmaczony tym, w jakim świetle ich ta stacja prezentuje.
              • astra18 Re: Swoją drogą, na miejscu Śązaków 19.03.13, 13:11
                zbyfauch napisał:

                "byłbym co najmniej zniesmaczony tym, w jakim świetle ich ta stacja prezentuje. "

                Tu mosz recht:)
                Dodałabym do tego serialik "Święta wojna" z głupawym Bercikiem na czele:(














        • jureek Re: Ach, te pijaczki z Katowic 19.03.13, 00:32
          zbyfauch napisał:

          > w pewnym zakresie zgadzam się z tym, np. że śląski to nie żaden
          > samodzielny język

          Tutaj inne opinie:
          silesiana.org.pl/index.php/category/c26-ekspertyzy-uzasadniajce-potrzeb-nadania-mowie-l/
    • maria421 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:06
      Skoro nie da sie jednoznacznie zdefiniowac pojecia "narod", to i nie da sie jednoznacznie okreslic czy Slazak to Slazak czy Polak albo Niemiec.
      • maria421 Re: Ach, te pijaczki z Katowic 16.03.13, 15:06
        Linka zapomnialam:

        pl.wikipedia.org/wiki/Nar%C3%B3d
    • fan.club Dykutowanie o opiniach tego pana... 16.03.13, 16:43
      który raczył powiedzieć, że Ślązak stający się Niemcem pozbywa się swojego człowieczeństwa,
      jest stratą czasu.
      • a000000 Re: Dykutowanie o opiniach tego pana... 16.03.13, 16:49
        fan.club napisał:

        > który raczył powiedzieć, że Ślązak stający się Niemcem pozbywa się swojego czł
        > owieczeństwa, jest stratą czasu.

        to tylko świadczy o tym, że ten pan nie rozumie słowa: człowieczeństwo.



        • fan.club To świadczy przede wszystkim o tym.. 16.03.13, 17:00
          że ten pan bredzi.
Pełna wersja