A w radiu powiedzieli...

19.03.13, 13:16
że papież przyjął paliusz czyli "pewien rodzaj szala".

Jak to dobrze, że w niemieckim nie ma pierścionka i jest tylko pierścień.
    • maria421 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:32
      A skad ma przecietny czlowiek wiedziec co to paliusz?

      • zbyfauch Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:40
        gosc.pl/files/11/09/21/631864_PALIUSZ_HP13_34.jpg
        Mnie to bardziej przypomina obrożę. ;)
        • ja.nusz Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:48
          zbyfauch napisał:

          > Mnie to bardziej przypomina obrożę. ;)

          Na Twojego linka dostałem taką odpowiedź:

          Dieser Verbindung wird nicht vertraut

          Takie coś pojawia się często jak ktoś linkuje jaki "Schweinkram":)
        • zbyfauch Miniaturka obroży 19.03.13, 19:13
          https://img6.imageshack.us/img6/1566/72469607.jpg
      • ja.nusz Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:44
        maria421 napisała:

        > A skad ma przecietny czlowiek wiedziec co to paliusz?

        I trzeba uważać, bo brzmi prawie jak Mariusz.....

        A propos - mówią, że Benedykt teraz ma domek nad morzem i tam jest nawet Ministrand - ale złośliwi twierdzą, że Ministrant.....
      • fan.club Przeciętny człowiek nie musi tego wiedzieć... 19.03.13, 15:08
        ale już przeciętny redaktor mógłby trochę solidniej podejść do swojej pracy. Szpigel wziął przeszkodę przy pomocy wełnianej szarfy.

        Papież to nie szalikowiec. Ani jaki inkszy modny goguś...
        • annajustyna Re: Przeciętny człowiek nie musi tego wiedzieć... 19.03.13, 15:26
          Akurat BXVI byl w pewnym sensie modnym gogusiem. Nawet tiare trzymal na wszelki wypadek ;).
    • a000000 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:47
      ech... skoro inaczej nie potrafili tego nazwać? jest to coś podobnego... nakłada się go na ramiona jak wstęgę.

      to mały pikuś. Gorzej ,że ksiądz Sowa mówi bzdury. Wczoraj powiedział, że papież jest zastępcą Chrystusa. Że też jęzor mu kołkiem nie stanął!!!

      Chrystus nie potrzebuje zastępstwa bo jest cały czas z nami obecny.... a papież to następca Św Piotra.

      o tempora, o mores!

      • ja.nusz Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:57
        a000000 napisała:

        > to mały pikuś. Gorzej ,że ksiądz Sowa mówi bzdury. Wczoraj powiedział, że papie
        > ż jest zastępcą Chrystusa. Że też jęzor mu kołkiem nie stanął!!!
        >
        > Chrystus nie potrzebuje zastępstwa bo jest cały czas z nami obecny.... a papież
        > to następca Św Piotra.

        A ja widziałem po niemiecku coś takiego:

        Bischof von Rom, Stellvertreter Jesu Christi auf Erden (Vicarius Christi).
        Biskup Rzymu, zastępca Jezusa Chrystusa na ziemi (Vicarius Christi)


        To oznaczałoby, że jakiś niemiecki jęzor też powinien stanąć kołkiem?
      • astra18 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 14:59
        a000000 napisała:

        "Gorzej ,że ksiądz Sowa mówi bzdury. Wczoraj powiedział, że papież jest zastępcą Chrystusa. Że też jęzor mu kołkiem nie stanął!!!

        Chrystus nie potrzebuje zastępstwa bo jest cały czas z nami obecny.... a papież to następca Św Piotra."

        No też mi to zazgrzytało:)Ech, Kazek...
        Ale i tak nie przebił tą bzdurą "objawień" nieocenionej prof.Środy...Ta opowieść o mewach z jednopłciowych związków.... w związku z widokiem mewy na kominie watykańskim:)

        • annajustyna Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 15:28
          Ta mewa to po lacinie Larus argentatus tak nomen omen...
        • a000000 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 15:43
          astra18 napisała:

          > No też mi to zazgrzytało

          jeśli protestanci coś takiego słyszą, to nie dziwię się, że się zżymają na pozycję biskupa Rzymu.
          A przecież to nieprawda.

          Środa.... miłosiernie spuśćmy zasłonę milczenia...
          • zawszekacperek Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 17:36
            Kochana Azerko, skąd tyle pogardy wobec prof. Środy? Wszak to tylko kobieta. :) (Wybacz ironię)
            Dlaczego np. nie usłyszymy z ust gorliwych wyznawców czegoś takiego:

            Ks. Węcławski (obecnie Tomasz Polak)... miłosiernie spuśćmy zasłonę milczenia.

            Wracając do niezdrowego podniecania się czy jest on (papież) zastępcą/ następcą Chrystusa/Piotra polecam Tobie gorąco przemyślenia b. ks. Węclawskiego na temat osoby Chrystusa. W końcu wtedy jeszcze ks. Węcławski był członkiem Kongregacji Nauki Wiary (dawniej: Inkwizycja). Zresztą jego "przemyślenia" teologiczne do dzisiaj nie zostały przez tę Kongregację uznane za błędne.

            Kacperek

            a000000 napisała:

            > Środa.... miłosiernie spuśćmy zasłonę milczenia...
            • a000000 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 18:54
              zawszekacperek napisał:

              > Kochana Azerko, skąd tyle pogardy wobec prof. Środy?

              to nie pogarda tylko dezaprobata wobec jej postawy wobec katolicyzmu. Wedle niej - przemoc domowa to wynik katolickiego wychowania. Takich feministycznych mądrości nam nie potrzeba- zafałszowują przestrzeń.

              polecam Tobie gorąco przemyślenia b. ks. Węclawskiego na tema
              > t osoby Chrystusa.

              dziękuję, ale nie skorzystam. Nie czytuję wynurzeń apostaty, dla którego Jezus nie jest Bogiem a kościół katolicki jest fałszywy.

              W końcu wtedy jeszcze ks. Węcławski był członkiem Kongregacj
              > i Nauki Wiary (dawniej: Inkwizycja)

              Święte Oficjum czyli Kongregacja Nauki Wiary - dawniejsza Inkwizycja. Węcławski nigdy nie był jej członkiem. Uczestniczył w Międzynarodowej Komisji Teologicznej, podległej Oficjum.

              Ten jegomość stracił wiarę.... trudno, tak się czasem dzieje... ale niech innym wody z mózgu nie robi.

              Papież jest następcą (nie zastępcą!!!) Piotra.



              • maria421 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 19:18
                Dzisiaj w TVPolonia widzialam wczorajszy program Lisa i tez mnie uderzylo to ksiedz mowi ze papiez jest "nastepca Jezusa".
                Sroda nie miala zadnych argumentow( to o mewie bylo zalosne), z braku argumentow zapytala czy teraz, skoro papiez Franciszek daje tak dobry przyklad, to sie doczekamy ze w Polsce zwiazki zawodowe nie beda "nas" (?) straszyc wyjsciem na ulice.
                Nalezaloby zapytac Srody czy jezeli to ona ukladalaby prawo karne, to bysmy mieli gwarancje ze w Polsce nikt nie bedzie kradl ani zabijal.

                • a000000 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 19:32
                  maria421 napisała:

                  > Dzisiaj w TVPolonia widzialam wczorajszy program Lisa

                  i co, Mario? Miłosierne spuszczenie zasłony słusznie się należy pani Środzie?
                  • maria421 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 20:43
                    a000000 napisała:

                    > i co, Mario? Miłosierne spuszczenie zasłony słusznie się należy pani Środzie?

                    Poniewaz dzisiaj papiez mowil o milosierdziu, to spuscmy milosiernie zaslone zamiast spuscic pania Srode :)
                • ja.nusz Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 19:44
                  maria421 napisała:

                  > Dzisiaj w TVPolonia widzialam wczorajszy program Lisa i tez mnie uderzylo to ks
                  > iedz mowi ze papiez jest "nastepca Jezusa".

                  Ale tu protestowano przeciwko księdzu, który twierdził, że papież jest "zastępcą Jezusa Chrystusa" na ziemi.
                  Ja znalazłem i zacytowałem stwierdzenie po niemiecku, że papież jest zastępcą Chrystusa - a więc Panie ekspertki - jak to jest, bo w oficjalnych publikacjach jest "zastępca" - "Stellvertreter"?
                  • maria421 Re: A w radiu powiedzieli... 19.03.13, 20:42
                    ja.nusz napisał:

                    > Ale tu protestowano przeciwko księdzu, który twierdził, że papież jest "zastępc
                    > ą Jezusa Chrystusa" na ziemi.
                    > Ja znalazłem i zacytowałem stwierdzenie po niemiecku, że papież jest zas
                    > tępcą Chrystusa - a więc Panie ekspertki - jak to jest, bo w oficjalnych publik
                    > acjach jest "zastępca" - "Stellvertreter"?

                    Papiez jest "Vicarius Christi", czyli przedstawicielem Chrystusa na ziemi, ale jest nastepca sw. Piotra.
                    • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 19.03.13, 23:28
                      maria421 napisała:

                      > Papiez jest "Vicarius Christi", czyli przedstawicielem Chrystusa na ziemi, ale
                      > jest nastepca sw. Piotra.

                      Jeżeli Vicarius czyli wikariusz, to zdecydowanie zastępca a nie jakiś przedstawiciel - szkoda psia mać, że nie konsultant:(


                      • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 08:30
                        Od lacinskiego "vicarius" bierze sie polskie slowo "wikariusz", a to ma takie znaczenia:

                        pl.wikipedia.org/wiki/Wikariusz
                        • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 08:38
                          maria421 napisała:

                          > Od lacinskiego "vicarius" bierze sie polskie slowo "wikariusz", a to ma takie z
                          > naczenia:
                          >
                          > pl.wikipedia.org/wiki/Wikariusz

                          Ja już to pisłem wczoraj - dziękuję za potwierdzenie, że zastępca a nie przedstawiciel.

                          A tu z Twojego linka:

                          "Wikariusz (łac. vicarius) – zastępca w Kościele katolickim i Kościele ewangelickim"
                          • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 08:51
                            Jezeli przeczytasz calosc, to zobaczysz, ze wikariusz jest bardziej zarzadca niz zastepca.
                            Zastepca to jest ktos, kto przejmuje czasowo funkcje szefa, kiedy szef jest chory lub na urlopie.
                            Kiedy szef przestaje byc szefem, to zastepca nie zawsze obejmuje funkcje szefa.
                            • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 09:05
                              maria421 napisała:

                              > Jezeli przeczytasz calosc, to zobaczysz, ze wikariusz jest bardziej zarzadca ni
                              > z zastepca.
                              > Zastepca to jest ktos, kto przejmuje czasowo funkcje szefa, kiedy szef jest cho
                              > ry lub na urlopie.
                              > Kiedy szef przestaje byc szefem, to zastepca nie zawsze obejmuje funkcje szefa.

                              Przedstwawiasz tu swoje osobiste interpretacje kiedy to jst takie proste:

                              vicarius - wikariusz - zastępca
                              vicarius - Vikar - Stellvertreter

                              Nie wiem o czym tu dyskutować.

                              No chyba, że istnieje oficjalne oświadczenie władz KK, że paież nie jest zastępcą J.CH. na ziemi.
                              • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 09:24
                                Janusz, mozna byc zastepca kogos kto zyje i pelni funkcje. Jezeli przejmuje sie funkcje po kims kto zmarl lub ustapil, to nie jest sie jego zastepca, tylko nastepca.
                                Papiez Franciszek nie jest wiec zastepca, tylko nastepca papieza Benedykta, ale tez jest nastepca sw. Piotra a ten otrzymal od Jezusa misje zbudowania kosciola i wladze rzadzenia nim.

                                pl.wikipedia.org/wiki/Prymat_%C5%9Awi%C4%99tego_Piotra
                                • a000000 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 09:30
                                  maria421 napisała:

                                  . Piotra a ten otrzymal od Jezusa misje zbudowania kosciol
                                  > a i wladze rzadzenia nim.

                                  jednocześnie Piotr nie był ani zastępcą ani następcą Jezusa. Był kimś, komu Jezus powierzył zadanie prowadzenia owczarni wedle zasad ewangelii....
                                • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 10:27
                                  maria421 napisała:

                                  > Janusz, mozna byc zastepca kogos kto zyje i pelni funkcje. Jezeli przejmuje sie
                                  > funkcje po kims kto zmarl lub ustapil, to nie jest sie jego zastepca, tylko na
                                  > stepca.

                                  Mogłabyś proszę sprecyzować czy Chrystus zmarł czy ustąpił?
                                  • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 10:36
                                    ja.nusz napisał:


                                    > Mogłabyś proszę sprecyzować czy Chrystus zmarł czy ustąpił?

                                    Nie myslalam ze komus wychowanemu w kulturze chrzescijanskiej trzeba to wyjasniac.
                                    Jezus zmarl jako czlowiek.
                                    • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 11:42
                                      maria421 napisała:

                                      > Nie myslalam ze komus wychowanemu w kulturze chrzescijanskiej trzeba to wyjasni
                                      > ac.
                                      > Jezus zmarl jako czlowiek.

                                      Nie myślałem, że komuś tak oblatanemu w ewangelii trzeba wyjaśniać tak elementarne zagadnienia.
                                      Do tego 2 pytania:

                                      1. Co ze zmartwychwstaniem?
                                      2. Co z Niebowstąpieniem? Chcesz definicję Wniebowstąpienia Pańskiego, czy może przypadkiem
                                      wiesz co to jest?

                                      PS.
                                      Obawiam się, że Koran masz lepiej opanowany niż Nowy Testament.
                                      • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 11:54
                                        ja.nusz napisał:

                                        > Nie myślałem, że komuś tak oblatanemu w ewangelii trzeba wyjaśniać tak elementa
                                        > rne zagadnienia.
                                        > Do tego 2 pytania:
                                        >
                                        > 1. Co ze zmartwychwstaniem?
                                        > 2. Co z Niebowstąpieniem? Chcesz definicję Wniebowstąpienia Pańskiego, czy może
                                        > przypadkiem
                                        > wiesz co to jest?

                                        Jezus jako czlowiek przekazal przed swa smiercia na krzyzu sw. Poiotrowi misje zbudowania kosciola.
                                        Jezus zmarl jako czlowiek, ale zmartwychwstal bo jest Bogiem . Gdyby byl tylko czlowiekiem, to by nie zmartwychwstal, gdyby nie byl Bogiem to by umarl.

                                        Jeszcze jakies pytania?

                                        > PS.
                                        > Obawiam się, że Koran masz lepiej opanowany niż Nowy Testament.

                                        Obawiaj sie dalej.
                                        • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 12:05
                                          maria421 napisała:

                                          > Jezus zmarl jako czlowiek, ale zmartwychwstal bo jest Bogiem. Gdyby byl tylko
                                          > czlowiekiem, to by nie zmartwychwstal, gdyby nie byl Bogiem to by umarl.
                                          >
                                          > Jeszcze jakies pytania?

                                          Tylko to jedno, na które nie raczyłaś odpowiedzieć - co z Wniebowstąpieniem?
                                          • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 13:20
                                            ja.nusz napisał:

                                            > Tylko to jedno, na które nie raczyłaś odpowiedzieć - co z Wniebowstąpieniem?

                                            To samo- gdyby nie byl Bogiem, to by nie wstapil do nieba, najwyzej bylby w niebo wziety jak Matka Boska.
                                            • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 14:13
                                              maria421 napisała:

                                              > To samo- gdyby nie byl Bogiem, to by nie wstapil do nieba, najwyzej bylby w nie
                                              > bo wziety jak Matka Boska.

                                              Według tego co utrzymujesz musielibyśmy dojść do wniosku, że Jezus zmarł jako człowiek
                                              2 razy.
                                              Jezus Chrystus wstąpił jednak do nieba z ciałem i z duszą - żyje więc nadal jako Bóg i człowiek.
                                              I w ten sposób sam odpowiedziałem sobie na pytania.
                                              Lepiej tak niż czekać na marieę do usranej śmierci.
                                        • kqsh Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 15:44
                                          maria421 napisała:

                                          > Jezus zmarl jako czlowiek, ale zmartwychwstal bo jest Bogiem . Gdyby byl tylko
                                          > czlowiekiem, to by nie zmartwychwstal, gdyby nie byl Bogiem to by umarl.

                                          Trochę teologii. ;)
                                          Jezus Chrytus był i jest równocześnie Bogiem i Człowiekiem, chociaż w czasie swego życia ziemskiego „istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi.“ (Flp 2, 6-7).

                                          Nie zmartwychwstał więc dlatego, „bo był Bogiem“, ale dlatego, że był idelanym, bezgrzesznym i posłusznym Bogu Ojcu człowiekiem, a przez to, w odróżnieniu od skażonych grzechem pierworodnym ludzi, w ogóle zdolnym do idealnej ofiary, za co Bóg Ojciec „uwielbił“ Go poprzez Zmartwychwstanie. Z kolei Zmartwychwstanie Chrystusa nie polegało na ponownym „ożywieniu“ Jego trupa (np. serce Jezusa dalej było przebite i niezdolne do biologicznego funkcjonowania!), ale na powołaniu Go do życia wiecznego w odmienionym ciele, które nie podlegało już prawom fizycznym czy biologicznym prawom ludzkiej natury, a dokładniej rzecz ujmując, w sposób nieporównywalny je przewyższało. Ożywiało je zoe, czyli życie boże, a nie zwykły ziemski bios. I z takim uwielbionym ciałem Pan nasz wstąpił do Nieba. Ma to dla nas ludzi zasadnicze znaczenie, bo w ten sposób, pokonując niejako śmierć, której poddane jest nasze bios i zmartwychwstając w ciele „uwielbionym“, które posiada zoe, Jezus Chrystus jako pierwszy z odmienionych ludzi (nowy Adam) otworzył nam wszystkim możliwość takiej właśnie przemiany, czyli przeistoczenia się ze „zwykłych“ poddanych śmierci stworzeń Bożych w nieśmiertelnych synów Bożych, takich „chrystusów w miniaturze“.

                                          Chociaż ostateczna przemiana nastąpi dopiero w dniu ponownego przyjścia Chrystusa na ziemię, czyli w dzień Sądu Ostatecznego, to poprzez gorliwą wiarę, wierne naśladownictwo Jezusa, oraz przez przyjmowanie ustanowionych przez Niego sakramentów św., każdy chrescijanin ma już teraz możliwość stopniowej przemiany i przeobrażania się w syna Bożego, czyli uzyskiwania juz tu na ziemi tego boskiego zoe. Wystarczy prześledzić dokładnie Mowę Arcykapłańską z Ewangelii św. Jana, jak i wiele innych fragmentów Pisma św. (np. Listy św. Pawła), żeby pojąć jak to funkcjonuje.
                        • a000000 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 08:54
                          maria421 napisała:

                          > Od lacinskiego "vicarius" bierze sie polskie slowo "wikariusz",

                          WIKARIUSZ (niezależnie od starożytnych znaczeń semantycznych) w kościele pełni funkcje POMOCNICZE, nie jest zastępcą ani następcą proboszcza, ani samym proboszczem na czas nieobecności tegoż.
                          POMAGA prowadzić parafię, diecezję... ale nie prowadzi.
                          • ja.nusz Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 09:13
                            a000000 napisała:

                            > maria421 napisała:
                            >
                            > > Od lacinskiego "vicarius" bierze sie polskie slowo "wikariusz",
                            >
                            > WIKARIUSZ (niezależnie od starożytnych znaczeń semantycznych) w kościele pełni
                            > funkcje POMOCNICZE, nie jest zastępcą ani następcą proboszcza, ani samym probos
                            > zczem na czas nieobecności tegoż.
                            > POMAGA prowadzić parafię, diecezję... ale nie prowadzi.

                            Z tym, że kwestią sporu jest coś zupełnie innego - czy papież jest zastępcą J.Ch. na ziemi -
                            tłumacząc termin "Vicarius Christi" na jakikolwiek język jest zastępcą - a jeżeli jest inaczej, to proszę mi to udowodnić. Samo oburzanie się na kogoś, kto tak powiedział to ciut za mało.
                            • maria421 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 09:27
                              ja.nusz napisał:


                              > Z tym, że kwestią sporu jest coś zupełnie innego - czy papież jest zastępcą J.C
                              > h. na ziemi -
                              > tłumacząc termin "Vicarius Christi" na jakikolwiek język jest zastępcą - a jeże
                              > li jest inaczej, to proszę mi to udowodnić. Samo oburzanie się na kogoś, kto ta
                              > k powiedział to ciut za mało.

                              Wikariusz jest wyznaczony przez starszego funkcja do zarzadzania lub pomocy w zarzadzaniu.
                              Jezus dal sw. piotrowi moc rzadzenia kosciolem, ktora teraz przejal Franciszek.

                              Ani to nastepca, ani zastepca Jezusa.
                              • a000000 Re: No to wszystko jasne 20.03.13, 09:33
                                maria421 napisała:

                                > Jezus dal sw. piotrowi moc rzadzenia kosciolem, ktora teraz przejal Franciszek.

                                Tak, ale na bazie określonych w ewangelii zasad. Powiedział: paś baranki moje. Nie powiedział: przekazuję Ci moją owczarnię na własność, od tej pory baranki są TWOJE... Słowo MOJE oznacza, że chodzi o drogę wyznaczoną przez Jezusa.
                                • fan.club A w mojej parafii... 20.03.13, 11:19
                                  wikary (młody - jak to wikary) pilotował panienki po dyskotece do domu. Piszę "pilotował" a nie "strzegł cnoty", jak sam zapodawał, bo mu nie wyszło.

                                  To tak na marginesie...
    • rek888 Re: A w radiu powiedzieli... 20.03.13, 15:31
      fan.club napisał:


      > Jak to dobrze, że w niemieckim nie ma pierścionka i jest tylko pierścień.

      A czemu dobrze?
      • fan.club I tak nie zrozumiesz. 20.03.13, 15:47
        • rek888 Re: Ogladajac seriale Columbianskie ,uczymy sie 20.03.13, 16:12
          - ESMA to Escuela Superior de Mecánica de la Armada, czyli Szkoła Wyższa Mechaników Marynarki Wojennej, gdzie junta wojskowa przetrzymywała swe ofiary).

          A moze : Szkola Wyzsza Mechaniki Mar. Woj ? mechanikow,zdaje sie by bylo : Los mechanicos
          • maria421 Re: Ogladajac seriale Columbianskie ,uczymy sie 20.03.13, 19:43
            Rek, wyglada na to, ze masz racje z ta ESMA.

            • maria421 Ta pani 20.03.13, 19:44
              naprawde mysli ze ona ma kompetencje do oceny kompetencji papieza ?

              www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,13599977,_Dostaje_wiadomosci_z_tak_ohydnym_kontekstem__ze_poslalabym.html#BoxSlotII2img
              Typowa lewacka arogancja i zachlystywanie sie samym soba.
              • ja.nusz Re: No i co? 21.03.13, 16:04
                Cóś zamilkłaś Mario na temat Wniebowstąpienia - wstąpił w kombinacji ciało/dusza czy tylko dusza?
                • maria421 Re: No i co? 21.03.13, 17:02
                  ja.nusz napisał:

                  > Cóś zamilkłaś Mario na temat Wniebowstąpienia - wstąpił w kombinacji ciało/dusz
                  > a czy tylko dusza?

                  Przeciez sam sobie odpowiedziales.
                  Poza tym, co ma to do Twego pierwszego pytania czy Jezus zmarl czy ustapil w kwestii funkcji papieza?
                  • ja.nusz Re: No i co? 21.03.13, 18:15
                    maria421 napisała:

                    > Przeciez sam sobie odpowiedziales.
                    > Poza tym, co ma to do Twego pierwszego pytania czy Jezus zmarl czy ustapil w kw
                    > estii funkcji papieza?

                    Napisałaś, że można być tylko zastępcą kogoś, kto żyje i pełni funkcje.
                    Jeżeli więc Jezus żyjee ciałem i duszą, to pełni tam w chmurach chyba jakąś funkcję, a tu na ziemi zastąpuje go wtych sprawach papież.
                    Chciałbym tylko potwierdzenia...lub zaprzeczenia, ale uzasadnionego, a nie jakieś krętactwa.

                    Tu są Twoje słowa:
                    "Janusz, mozna byc zastepca kogos kto zyje i pelni funkcje"
                    • maria421 Re: No i co? 21.03.13, 19:06
                      ja.nusz napisał:


                      > Napisałaś, że można być tylko zastępcą kogoś, kto żyje i pełni funkcje.
                      > Jeżeli więc Jezus żyjee ciałem i duszą, to pełni tam w chmurach chyba jakąś fun
                      > kcję, a tu na ziemi zastąpuje go wtych sprawach papież.
                      > Chciałbym tylko potwierdzenia...lub zaprzeczenia, ale uzasadnionego, a nie jak
                      > ieś krętactwa.

                      Janusz, Ciebie interesuje tylko jedno- robienie sobie jaj.


                      > Tu są Twoje słowa:
                      > "Janusz, mozna byc zastepca kogos kto zyje i pelni funkcje"
                      • ja.nusz Re: No i co? 21.03.13, 20:02
                        maria421 napisała:

                        > Janusz, Ciebie interesuje tylko jedno- robienie sobie jaj.

                        A co to, nie można poważnego pytania zadać w zabawnej formie?
                        Od przesadnej powagi można dostać takich zwisających policzków jak Angie.
              • ja.nusz Re: Ta pani 21.03.13, 16:20
                maria421 napisała:

                > naprawde mysli ze ona ma kompetencje do oceny kompetencji papieza ?
                > Typowa lewacka arogancja i zachlystywanie sie samym soba.

                Mario, mogłabyś sobie powoli dać na wstrzymanie z tym wszechobecnym lewactwem - zaczyna to zalatywać kolejną manią prześladowczą.
                Nie potrafisz odróżnić zwykłej, bezczelnej głupoty i braku wychowania od lewactwa?
                Ta kobita stawia zarzuty, których nie może w żaden sposób udowodnić.
                Gdyby przedstawiła wiarygodne źródło potwierdzające te zarzuty, to zgodziłbym się z nią, że nie powinno było być takiego wyboru.
                Forma w jakiej te zarzuty przedstawia świadczy o wyjątkowym buractwie tej pani - a zawsze mi się wydawało, że teatr to kultura.
                Nazywając jej zachowanie lewactwem obrażasz lewaków.



                • maria421 Re: Ta pani 21.03.13, 16:55
                  ja.nusz napisał:

                  > Mario, mogłabyś sobie powoli dać na wstrzymanie z tym wszechobecnym lewactwem -
                  > zaczyna to zalatywać kolejną manią prześladowczą.
                  > Nie potrafisz odróżnić zwykłej, bezczelnej głupoty i braku wychowania od lewact
                  > wa?
                  > Ta kobita stawia zarzuty, których nie może w żaden sposób udowodnić.
                  > Gdyby przedstawiła wiarygodne źródło potwierdzające te zarzuty, to zgodziłbym s
                  > ię z nią, że nie powinno było być takiego wyboru.
                  > Forma w jakiej te zarzuty przedstawia świadczy o wyjątkowym buractwie tej pani
                  > - a zawsze mi się wydawało, że teatr to kultura.
                  > Nazywając jej zachowanie lewactwem obrażasz lewaków.

                  Alez zachowanie tej pani to jest lewactwo par excellence! Podrecznikowe doslownie!
                  Ona nie podejrzewa, ona WIE ze papiez wspolpracowal z junta, a wie dlatego ze ma swym lewackim DNA przekonanie ze kosciol i kler jest odpowiedzialny za cale zlo tego swiata.
                  Kler jest dla tej pani jak Zyd dla antysemity.
                  >
                  >
Pełna wersja