A wódkę na święta

28.03.13, 13:50
już macie?
    • astra18 Re: A wódkę na święta 28.03.13, 14:11
      zbyfauch napisał:

      > już macie?

      No co ty! Wódkę powinno się mieć nie tylko od święta:)
      • zbyfauch Re: A wódkę na święta 28.03.13, 14:34
        astra18 napisała:
        > No co ty! Wódkę powinno się mieć nie tylko od święta:)

        Dziadkowie ze strony matki mieli zawsza butelkę wódki, codziennie i w święta. Była to jedna i ta sama butelka, którą wyciągali na święta, rozlewali po naparstku i w ten sposób wystarczyło jej na lata. :)
        • maria421 Re: A wódkę na święta 28.03.13, 16:34
          Nie bedzie wodki, bedzie wino do jagnieciny na wielkanocny obiad.
          • a000000 Re: A wódkę na święta 28.03.13, 17:07
            Ani u mnie ani u moich rodziców, teściów na święta wódki nie było! Na nie święta też.... jakieś winko okazyjne w ilości naparstkowej i tyle.

            Mario, a ile kosztuje taka jagnięcina? U nas nie do dostania w rozsądnej (do stówy) cenie...
            • maria421 Re: A wódkę na święta 28.03.13, 17:19
              Azerko, dokladnie nie pamietam ile zaplacilam, ale chyba okolo € 25 za troche wiecej niz kilo "Lammkaree", czyli tego :

              https://www.starcookers.de/uploads/tx_pmscrecipedb/lammkarree_wohlfahrt.jpg

              Poledwica jagniecia kosztuje pare Euro wiecej.

              Ja ten "grzebien" rozcinam wzdluz kosci, sole, pieprze, polewam oliwa, dodaje zabek czosnku i troche rozmarynu i odstawiam na godzine do lodowki, potem smaze na patelni grillowej i wstawiam do piekarnika zeby mieso "doszlo".

              Podaje z ziemniakami z rozmarynem z pieca i z salata roszpunka.
          • zbyfauch Re: A wódkę na święta 28.03.13, 21:34
            maria421 napisała:
            > Nie bedzie wodki, bedzie wino do jagnieciny na wielkanocny obiad.

            Znaczy uczta z baranka będzie?
            A kto wtedy zgładzi? ;)
            • maria421 Re: A wódkę na święta 29.03.13, 10:28
              zbyfauch napisał:

              > Znaczy uczta z baranka będzie?
              > A kto wtedy zgładzi? ;)

              Baranek juz dawno przed Wielkanoca byl zgladzony, pocwiatrowany i zamrozony.
              • zbyfauch Re: A wódkę na święta 29.03.13, 12:00
                Kto zgładzi "grzechy świata", kiedy pożresz baranka bożego. ;)
                • maria421 Re: A wódkę na święta 29.03.13, 12:08
                  zbyfauch napisał:

                  > Kto zgładzi "grzechy świata", kiedy pożresz baranka bożego. ;)

                  Ten, ktory bedzie w Wielkanoc na stole, to nie jest "baranek bozy".
                  • zbyfauch Re: A wódkę na święta 29.03.13, 12:51
                    rynce opadajom
                    • ja.nusz Re: Są różne Baranki 29.03.13, 13:02
                      Taki:

                      https://img.wiocha.pl/images/a/8/a880b319f7b451be4929f6adcda2ce78.jpg

                      I taki
                      • zbyfauch Re: Są różne Baranki 29.03.13, 13:08
                        A Głódź jakiego ma baranka? Jogurtowego?
          • jureek Re: A wódkę na święta 29.03.13, 22:21
            maria421 napisała:

            > Nie bedzie wodki, bedzie wino do jagnieciny na wielkanocny obiad.

            A to Cię zniemczyli, już nawet wódki nie pije tylko wino :)
            A mój obiad wielkanocny nie będzie tak "halal", jak Twój, bo będzie wieprzowina :)
            Jura
            • maria421 Re: A wódkę na święta 30.03.13, 09:10
              jureek napisał:

              > A to Cię zniemczyli, już nawet wódki nie pije tylko wino :)

              Gdyby mnie zniemczyli, to bym pila Schnaps zamiast wodki :)

              > A mój obiad wielkanocny nie będzie tak "halal", jak Twój, bo będzie wieprzowina
              > :)
              > Jura

              Moje jagnie nie jest halal bo nie kupilam go u Turka.
              • ja.nusz Re: A wódkę na święta 30.03.13, 09:46
                maria421 napisała:
                >
                > Moje jagnie nie jest halal bo nie kupilam go u Turka.

                A wisz skąd pochodzi?

                Prawie cała jagniącina sprzedawana w Niemczech jest halal.

                W czwartek kupiłem nowozelandzkie jagnęta:

                biodrówka - halal
                schab (Lammlachse) - halal
                polędwica - halal

                A poza tym czy w halal jest coś złego?
                • zbyfauch Re: A wódkę na święta 30.03.13, 10:09
                  ja.nusz napisał:

                  > A poza tym czy w halal jest coś złego?

                  Abstrahując od tego, że baranina jest obrzydliwa w smaku i zapachu (niezależnie od jakości mięsa i sposobu przyrządzenia) to oni zarzynają żywinę bez znieczulenia.
                  • ja.nusz Re: A wódkę na święta 30.03.13, 10:42
                    zbyfauch napisał:

                    > Abstrahując od tego, że baranina jest obrzydliwa w smaku i zapachu (niezależnie
                    > od jakości mięsa i sposobu przyrządzenia) to oni zarzynają żywinę bez znieczul
                    > enia.

                    Fakt, że mięso ze starego barana ma specyficzny smak i zapach - jadłem tylko kilka razy goszcząc w Kazachstanie - jako alternatywa był kuń.
                    Jagnięcina (denat niestarszy niż rok) to jednak zupełnie inna bajka.

                    A halal nie oznacza automatycznie uboju rytualnego.
                    Poza tym jeżeli przyjrzymy się wszystkim innym sposobom uboju zwierzyny, to powiniiśmy natychmiast zrezygnować z kosumpcji mięsiw wszelkiego typu. O odstrzałach i odłowach nie wspomnę.

                    A wiesz jak kurę kuperboli gdy się niesie?
                    • maria421 Re: A wódkę na święta 30.03.13, 14:51
                      ja.nusz napisał:

                      > A halal nie oznacza automatycznie uboju rytualnego.

                      Skarbenku, nie pisz bzdur.

                      Halal po arabsku znaczy "dozwolone". W odniesieniu do miesa oznacza to ze mieso pochodzi ze zwierzat zabijanych bez znieczulenia i poprzez wykrwawienie.

                      > Poza tym jeżeli przyjrzymy się wszystkim innym sposobom uboju zwierzyny, to pow
                      > iniiśmy natychmiast zrezygnować z kosumpcji mięsiw wszelkiego typu. O odstrzała
                      > ch i odłowach nie wspomnę.

                      Uwazasz ze jagnie znieczulone przed ubojem cierpi tak samo jak jagnie ktoremu podzynaja gardlo bez znieczulenia?
                  • maria421 Re: A wódkę na święta 30.03.13, 14:47
                    zbyfauch napisał:

                    > Abstrahując od tego, że baranina jest obrzydliwa w smaku i zapachu (niezależnie
                    > od jakości mięsa i sposobu przyrządzenia) to oni zarzynają żywinę bez znieczul
                    > enia.

                    Nie mowimy o baraninie tylko o jagniecinie.
                    • zbyfauch Re: A wódkę na święta 30.03.13, 22:09
                      maria421 napisała:
                      > Nie mowimy o baraninie tylko o jagniecinie.

                      Tak, jak nie mówimy o wołowinie tylko o cielęcinie. :P
                • maria421 Re: A wódkę na święta 30.03.13, 14:47
                  ja.nusz napisał:


                  > A wisz skąd pochodzi?
                  >
                  > Prawie cała jagniącina sprzedawana w Niemczech jest halal.

                  Znow bzdury opowiadasz.

                  > W czwartek kupiłem nowozelandzkie jagnęta:
                  >
                  > biodrówka - halal
                  > schab (Lammlachse) - halal
                  >polędwica - halal

                  Wszystkie ze stemplem halal?

                  > A poza tym czy w halal jest coś złego?

                  Jest. Uboj zwierzat bez poprzez wykrwawienie bez znieczulenia.
                  • ja.nusz Re: A wódkę na święta 30.03.13, 16:36
                    maria421 napisała:

                    > Znow bzdury opowiadasz.
                    >
                    > > W czwartek kupiłem nowozelandzkie jagnęta:
                    > >
                    > > biodrówka - halal
                    > > schab (Lammlachse) - halal
                    > >polędwica - halal
                    >
                    > Wszystkie ze stemplem halal?

                    Wszystkie - cóż w tym dziwnego?

                    > > A poza tym czy w halal jest coś złego?
                    >
                    > Jest. Uboj zwierzat bez poprzez wykrwawienie bez znieczulenia.

                    Dziwi mnie nieco, że ekspertka nr 1 od walki z islamem takie głupoty wypisuje.

                    Aby mięso było halal, zwierze nie musi być uśmiercone bez znieczulenia - chodzi tylko o jak najdokładniejsze wykrwawienie.
                    Cała masa produktów "halal" jest w Niemczech produkowana prze czysto niemieckie firmy, które zatrudniają również muzułmańskich rzeźników - ubój odbywa się wg islamskiego rytuału poprzez pdcięcie gardła gadzinie - oczywiście uprzednio skazaniec jest znieczulany.
                    Zanim więc zaczniesz się ponownie wymądrzać, zapoznaj się proszę ze znaczeniem słowa "hala".
                    • maria421 Re: A wódkę na święta 01.04.13, 09:20
                      ja.nusz napisał:

                      > Wszystkie - cóż w tym dziwnego?

                      Bo moja jegniecina, tez z Nowej Zelandii zadnego stempla "halal" nie ma.

                      > Dziwi mnie nieco, że ekspertka nr 1 od walki z islamem takie głupoty wypisuje.
                      >
                      > Aby mięso było halal, zwierze nie musi być uśmiercone bez znieczulenia - chodzi
                      > tylko o jak najdokładniejsze wykrwawienie.
                      > Cała masa produktów "halal" jest w Niemczech produkowana prze czysto niemieckie
                      > firmy, które zatrudniają również muzułmańskich rzeźników - ubój odbywa się wg
                      > islamskiego rytuału poprzez pdcięcie gardła gadzinie - oczywiście uprzednio ska
                      > zaniec jest znieczulany.
                      > Zanim więc zaczniesz się ponownie wymądrzać, zapoznaj się proszę ze znaczeniem
                      > słowa "hala".

                      Sam sie zapoznaj :

                      de.wikipedia.org/wiki/Halal
                      • ja.nusz Re: A wódkę na święta 01.04.13, 10:34
                        Moja jagnięcina pochodząca również z Nowej Zelandii miała na etykiecie opakowania w prawym górnym rogu napis HALAL - przypuszczam, że Twoja też - łatwo przeoczyć.
                        Poza tym poraz kolejny, do znudzenia - HALAL nie oznacza automatycznie uboju bez znieczulenia.

                        Odesłałaś mnie do Wiki, to jest zbyt ogólne - tu masz przykład z praktyki w Niemczech

                        I jeszcze to:

                        "METRO Cash & Carry führt Lammfleisch aus Deutschland, Irland und Neuseeland, wobei letzteres auch halal-gerecht angeboten wird. Sie können sicher sein, dass dieses Fleisch sowohl den Anforderungen des islamischen Glaubens als auch denen der EU-Verordnung gerecht wird."
                        • maria421 Re: A wódkę na święta 01.04.13, 10:58
                          Jak nie ma oznaczenia halal to nie jest halal.

                          A z Twojego linku wynika tylko ze niektorzy muzulmanie uznaja ze mozna znieczulic zwierze przed zabiciem go, ale Centralna Rada Muzulmanow jest zdania ze znieczulenie jest niedopuszczalne:

                          Der Zentralrat der Muslime in Deutschland ist trotzdem der festen Überzeugung, dass eine islamische Schlachtung betäubungslos erfolgen muss.
                          • ja.nusz Re: A wódkę na święta 01.04.13, 12:16
                            maria421 napisała:


                            >
                            > A z Twojego linku wynika tylko ze niektorzy muzulmanie uznaja ze mozna znieczul
                            > ic zwierze przed zabiciem go, ale Centralna Rada Muzulmanow jest zdania ze znie
                            > czulenie jest niedopuszczalne:
                            >
                            > Der Zentralrat der Muslime in Deutschland ist trotzdem der festen Überzeugung,
                            > dass eine islamische Schlachtung betäubungslos erfolgen muss.

                            Nie chodzi o to, co kto sobie gada, tylko o to co się praktykuje.
                            Podałem Ci przykład i o czym tu dalej dyskutować.

                            I jeszcze raz: nie chodzi o znieczulenie tylko o wykrwawienie - dotarło?
                            • maria421 Re: A wódkę na święta 02.04.13, 19:19
                              ja.nusz napisał:


                              > Nie chodzi o to, co kto sobie gada, tylko o to co się praktykuje.
                              > Podałem Ci przykład i o czym tu dalej dyskutować.

                              Twoj przyklad mnie nie przekonuje i nie jest w zgodzie z tym, co muzulmanie uwazaja za halala.

                              > I jeszcze raz: nie chodzi o znieczulenie tylko o wykrwawienie - dotarło?

                              Chodzi o uboj przez wykrwawienie bez znieczulenia.
                              Wiem ze nie dotrze.
                              • ja.nusz Re: A wódkę na święta 02.04.13, 20:03
                                maria421 napisała:

                                > ja.nusz napisał:
                                >
                                >
                                > > Nie chodzi o to, co kto sobie gada, tylko o to co się praktykuje.
                                > > Podałem Ci przykład i o czym tu dalej dyskutować.
                                >
                                > Twoj przyklad mnie nie przekonuje i nie jest w zgodzie z tym, co muzulmanie uwa
                                > zaja za halala.

                                Ciebie nic nie przekona, bo masz antyislamskie klapy na oczach.
                                W takim razie dla kogo jest to mięso, ze stemplem HALAL, które definitywnie pochodzi z uboju ze znieczuleniem?
                                Ty chcesz decydować o tym co jest halal a co nie?
                                Jeżeli sami muzułmynie akceptują masowo taki sposób uboju, to Twoje powoływanie się na jakichś tam fundamentalistów możesz sobie włożyć w buty.
                                >
                                > > I jeszcze raz: nie chodzi o znieczulenie tylko o wykrwawienie - dotarło?
                                >
                                > Chodzi o uboj przez wykrwawienie bez znieczulenia.

                                Najwyraźniej chodzi o to islamskim fundamentalistom i Tobie.
                                • maria421 Re: A wódkę na święta 02.04.13, 22:34
                                  Janusz, postaraj sie o lepsze argumenty niz moje "antyislamskie klapki na oczach".
                                  • ja.nusz Re: A wódkę na święta 03.04.13, 13:34
                                    maria421 napisała:

                                    > Janusz, postaraj sie o lepsze argumenty niz moje "antyislamskie klapki na oczac
                                    > h".

                                    Przecież dostałaś argumenty, że lepszych nie trzeba, ale one ciebie nie przekonują - dlatego wspomniałem o klapach o oczach.
                                    Co mam zrobić? Przyprowadzić Ci zastępy muzułmanów, którzy potwierdzą, że akceptują halal ze znieczuleniem?

                                    PS.
                                    A jeżeli kupowałaś nowozelandzką jagnięcinę w Metro, to możesz być na 100% pewna, że spożywałaś mięso halal - nie wiem jednak, czy musisz się z tego spowiadać.
                                    • maria421 Re: A wódkę na święta 03.04.13, 13:39
                                      ja.nusz napisał:

                                      > ują - dlatego wspomniałem o klapach o oczach.
                                      > Co mam zrobić? Przyprowadzić Ci zastępy muzułmanów, którzy potwierdzą, że akcep
                                      > tują halal ze znieczuleniem?

                                      To, ze bywaja muzulmanie ktorzy akceptuja mieso nie halal, ktorzy kupuja mieso u niemieckiego rzeznika i nawet szynke jadaja, nie jest zadnym dowodem na to, ze uboj halal to uboj ze znieczuleniem.

                                      > PS.
                                      > A jeżeli kupowałaś nowozelandzką jagnięcinę w Metro, to możesz być na 100% pewn
                                      > a, że spożywałaś mięso halal - nie wiem jednak, czy musisz się z tego spowiadać
                                      > .
                                      Jasne. Ty byles w Nowej Zelandii, we wszystkich rzezniach, dlatego mozesz sie ze 100% pewnoscia wypowiadac na temat nowozelandzkiego uboju jagniat.
                                      • ja.nusz Re: A wódkę na święta 03.04.13, 14:45
                                        maria421 napisała:

                                        > To, ze bywaja muzulmanie ktorzy akceptuja mieso nie halal, ktorzy kupuja mieso
                                        > u niemieckiego rzeznika i nawet szynke jadaja, nie jest zadnym dowodem na to,
                                        > ze uboj halal to uboj ze znieczuleniem.

                                        Tu nie chodzi o to, że tucy bywają. Nikt onie znakowuje paczek z mięsem napisem "halal", bo chce się przypodobać muzułmanom. To są wspólne uzgodnienia i takie mięso jest akceptowane jako "halal" pomimo, że zwierzę przed ubojem zostało znieczulone.

                                        > Jasne. Ty byles w Nowej Zelandii, we wszystkich rzezniach, dlatego mozesz sie z
                                        > e 100% pewnoscia wypowiadac na temat nowozelandzkiego uboju jagniat.

                                        Ja nie wypowiadałem się ani przez sekundeę na temat nowozelandzkiego uboju jagniąt - wspominałem tylko o nowozelandzkim mięsie sprzedawanym przez METRO.

              • jureek Re: A wódkę na święta 30.03.13, 22:03
                maria421 napisała:

                > Gdyby mnie zniemczyli, to bym pila Schnaps zamiast wodki :)

                Akurat mieszkam w takim regionie, gdzie najważniejsze jest wino, ale masz rację, nie całe Niemcy takie są.
                W takim razie Cię nie zniemczyli, tylko sfrancuszczyli, ale jak by nie patrzeć wynarodowili :)

                > Moje jagnie nie jest halal bo nie kupilam go u Turka.

                To, że nie kupiłaś u Turka, nie oznacza jeszcze stuprocentowej pewności, że nie jest halal. Natomiast w przypadku mojej wieprzowinki jestem absolutnie pewien, że nie jest halal :)
                Smacznego jajka!
                Jura


                • maria421 Re: A wódkę na święta 01.04.13, 09:22
                  jureek napisał:

                  nie całe Niemcy takie są.
                  > W takim razie Cię nie zniemczyli, tylko sfrancuszczyli, ale jak by nie patrzeć
                  > wynarodowili :)

                  Wodka nigdy mi nie smakowala, ani w Polsce, ani poza Polska, wiec nie bylo mnie z czego wynaradawiac :)

                  > To, że nie kupiłaś u Turka, nie oznacza jeszcze stuprocentowej pewności, że nie
                  > jest halal.

                  Jezeli nie ma certyfikatu halal to nie jest halal.
                  • jureek Re: A wódkę na święta 02.04.13, 19:24
                    maria421 napisała:

                    > Jezeli nie ma certyfikatu halal to nie jest halal.

                    A skąd wiesz, że nie schowali certyfikatu, żeby tylko sprzedać Ci tę jagnięcinę?
                    Jagnięcina może (chociaż nie musi) być halal, wieprzowina halal być nie może, więc wolałem nie ryzykować i zdecydowałem się na wieprzowinę :)
                    Jura

                    • maria421 Re: A wódkę na święta 02.04.13, 22:37
                      jureek napisał:

                      > A skąd wiesz, że nie schowali certyfikatu, żeby tylko sprzedać Ci tę jagnięcinę
                      > ?

                      Jasne. W Metrze maja jasnowidza ktory przewidzial kiedy bede robic zakupy i ze kupie jagniecine i ze wszystkich opakowan jagnieciny w zamrazarce usunal stempel "halal."

                      A tak poza tym, to sie ciesze ze sie dobrze czujesz, Jureek, i masz ochote na pisanie :)

                      > Jagnięcina może (chociaż nie musi) być halal, wieprzowina halal być nie może, w
                      > ięc wolałem nie ryzykować i zdecydowałem się na wieprzowinę :)
                      > Jura

                      Jestem pewna ze Ci smakowala.
Pełna wersja