maitresse.d.un.francais 02.04.13, 17:31 Polifile wszystkich krajów łączcie się! beret-w-akcji2.salon24.pl/497714,o-tolerancji-stop-homofobii-i-polifobii-leczmy-sie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maitresse.d.un.francais Nikt poza adminką się nie wpisał! 04.04.13, 17:35 Wstyd! Omawia się problem w innych wątkach, a ten jakoś jest omijany. Odpowiedz Link
a000000 Re: Nikt poza adminką się nie wpisał! 04.04.13, 19:52 hehehe... widać niektórym marzy się poligamia.... opowiastka pouczająca wielce.... Odpowiedz Link
maria421 Re: Nikt poza adminką się nie wpisał! 05.04.13, 13:00 Bo co tu komentowac, Kochanico? Tekst doskonale ukazuje absurdalnosc "rozszerzenia" pojecia malzenstwa i rodziny, mozna by jeszcze pojsc dalej i dowiesc ze ewentualne zrownanie praw zwiazkow homoseksualnych czy poliamorycznychnie generuje ... nowe nierownosci. Bo dlaczego dwoch homoseksualistow mogloby adoptowac dzieci a dwoch samotnych i razem mieszkajacych blizniakow nie? Dlaczego corka opiekujaca sie przez cale swe dorosle zycie matka nie dostanie po jej smierci wdowiej renty, a homoseksualista po zmarlym partnerze ma dostac? Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais O, widzę, że niektórzy 05.04.13, 16:44 nie tylko zalinkowany tekst przeczytali, ale i pokrewne. A kolega Jurek czepił się Marii, a ad meritum - ani dudu. Odpowiedz Link
jureek Re: O, widzę, że niektórzy 05.04.13, 18:24 maitresse.d.un.francais napisała: > A kolega Jurek czepił się Marii, a ad meritum - ani dudu. Nie Marii tylko dziwnego wnioskowania Azerki się przyczepiłem, że niby kto nie protestuje, ten lubi poligamię i chciałby być jednym z wielu mężów swojej żony lub mieć wiele żon. Jura P.S. Jestem już dużym chłopczykiem i dlatego wolę sam decydować, o czym będę pisał. Wypracowania na zadany temat to pisałem dawno, dawno temu. Odpowiedz Link
maria421 Re: O, widzę, że niektórzy 05.04.13, 19:20 jureek napisał: > P.S. Jestem już dużym chłopczykiem i dlatego wolę sam decydować, o czym będę pi > sał. Wypracowania na zadany temat to pisałem dawno, dawno temu. To moze forum, gdzie pisze sie na temat poruszony w watku, nie jest dla Ciebie odpowiednim miejscem? Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Re: O, widzę, że niektórzy 05.04.13, 19:41 > > To moze forum, gdzie pisze sie na temat poruszony w watku, nie jest dla Ciebie > odpowiednim miejscem? :-)))) Odpowiedz Link
jureek Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 08:41 maitresse.d.un.francais napisała: > :-)))) I następna merytoryczna wypowiedź w temacie wątku. A le ponieważ jest słuszna i po linii, więc raczej reprymendy ze strony szefowej forum nie będzie. Jura Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Jaki ma być procentowy stopień merytoryczności 06.04.13, 17:09 jureek napisał: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > :-)))) > > I następna merytoryczna wypowiedź w temacie wątku. wypowiedzi w wątku? Może załóż własne forum i tam go mierz? Tudzież wycinaj wypowiedzi zależnie od tego, czy są po twojej myśli. Ach, nie, oczywiście, ty byłbyś pierwszym obiektywnym adminem w historii! Odpowiedz Link
jureek Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 08:38 maria421 napisała: > To moze forum, gdzie pisze sie na temat poruszony w watku, nie jest dla Ciebie > odpowiednim miejscem? Powyższa uwaga była oczywiście jak najbardziej na temat wątku. No ale wiadomo, co wolno wojewodzie, to nie Tobie smrodzie. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 09:13 jureek napisał: > Powyższa uwaga była oczywiście jak najbardziej na temat wątku. No ale wiadomo, > co wolno wojewodzie, to nie Tobie smrodzie. > Jura Byla odpowiedzia na Twoja, juz nie pierwsza uwage na tym forum, ze Ty sam decydujesz o tym o czym piszesz. Kiedy zakladasz watki, nikt Ci nie dyktuje o czym one maja byc. Ale jak juz zalozysz watek na jakis temat, to spodziewasz sie chyba dyskusji na temat poruszony w watku, prawda? Tak wiec Kochanica, jako autorka watku, ma prawo wymagac aby ktos, kto pisze w jej watku, pisal na temat. Gdyby Cie zaproszono do telewizyjnego talk show tez musialbys mowic na temat a nie obruszac sie kiedy moderator zwraca Ci uwage ze mowisz nie na temat. Odpowiedz Link
jureek Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 09:36 maria421 napisała: > Byla odpowiedzia na Twoja, juz nie pierwsza uwage na tym forum, ze Ty sam decyd > ujesz o tym o czym piszesz. Moje niemerytoryczna uwaga była również odpowiedzią na inną niemerytoryczną wypowiedź. Czy może uwagi o marzeniach forumowiczów nie wypowiadających się w tym wątku uważasz za wypowiedź zgodną z tematem? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 10:06 jureek napisał: > Moje niemerytoryczna uwaga była również odpowiedzią na inną niemerytoryczną wyp > owiedź. Czy może uwagi o marzeniach forumowiczów nie wypowiadających się w tym > wątku uważasz za wypowiedź zgodną z tematem? > Jura Jureek, w kazdym watku znajdzie sie jakas niemerytoryczna wypowiedz, ale jedna niemerytoryczna wypowiedz nie skreca watku. Watek zostaje skrecony dopiero wtedy kiedy ta pierwsza niemerytoryczna wypowiedz zostaje podchwycona i dyskutowana. Gdyby Azerka czy ktos inny odpowiedzial na Twoja niemerytoryczna odpowiedz na niemerytoryczna odpowiedz Azerki, to watek bylby skrecony. Kochanica miala prawo zwrocic Ci uwage, bo to ona jest autorka watku. A Ty naprawde nie musiales sie z tego powodu stawiac ze nie jestes chlopczykiem itd. Odpowiedz Link
jureek Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 14:51 maria421 napisała: > Kochanica miala prawo zwrocic Ci uwage, bo to ona jest autorka watku. A Ty napr > awde nie musiales sie z tego powodu stawiac ze nie jestes chlopczykiem itd. No to podsumujmy. Jeżeli Metresa pisze niemerytorycznego posta, dlaczego nikt się nie wypowiada w wątku, to jest OK, bo w każdym wątku może być jakiś offtopic. Gdy Azerka ciągnie tego offtopa pisząc o marzeniach ludzi niewypowiadających się w tym wątku, też jest jeszcze OK. Dopiero gdy ktoś wywołany do tablicy odpowiada Azerce, przestaje to być OK i zaczyna być godne reprymendy. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 15:32 jureek napisał: > No to podsumujmy. Jeżeli Metresa pisze niemerytorycznego posta, dlaczego nikt s > ię nie wypowiada w wątku, to jest OK, bo w każdym wątku może być jakiś offtopic. W tym przypadku to nie jest zaden off topic tylko dosyc mocno wyrazona zacheta do dyskusji na temat. > . Gdy Azerka ciągnie tego offtopa pisząc o marzeniach ludzi niewypowiadających > się w tym wątku, też jest jeszcze OK. Azerka nie ciagnie offtopa, bo zacheta do dyskusji na temat watku nie jest offtopem. Dopiero gdy ktoś wywołany do tablicy odpo > wiada Azerce, przestaje to być OK i zaczyna być godne reprymendy. > Jura Ciekawe ze tylko Ty poczules sie wywolany do tablicy :) Powtarzam- autorka watku miala prawo zwrocic Ci uwage, wiec Twoje oburszenie sie ta uwaga jest zupelnie nie na miejscu. Jureek, ja juz powiedzialam co mialam do powiedzenia na temat Twojego offtopu i nie chce dalej skrecac watku. Odpowiedz Link
jureek Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 15:56 maria421 napisała: > W tym przypadku to nie jest zaden off topic tylko dosyc mocno wyrazona zacheta > do dyskusji na temat. Zachęta do dyskusji na pewno nie jest wypowiedzią ad meritum. > Azerka nie ciagnie offtopa, bo zacheta do dyskusji na temat watku nie jest offt > opem. Owszem, Azerka ciągnie wątek w stronę ad personam, zamiast ad meritum. Czy może się mylę i ten wątek naprawdę jest o marzeniach forumowiczów w tym wątku nie piszących? > Ciekawe ze tylko Ty poczules sie wywolany do tablicy :) Masz na tyle cywilnej odwagi, żeby powiedzieć wprost, bez zasłaniania się uśmieszkami, co chciałaś zasugerować tą uwagą? > Powtarzam- autorka watku miala prawo zwrocic Ci uwage, wiec Twoje oburszenie si > e ta uwaga jest zupelnie nie na miejscu. Oczywiście, że wszyscy mają prawo zwracać uwagę, robić offtopy, tylko moje odpowiadanie na takie wpisy jest nie na miejscu. > Jureek, ja juz powiedzialam co mialam do powiedzenia na temat Twojego offtopu i > nie chce dalej skrecac watku. No to nie skręcaj. Nie widzę problemu. Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: O, widzę, że niektórzy 06.04.13, 22:31 jureek napisał: > Owszem, Azerka ciągnie wątek w stronę ad personam, zamiast ad meritum. Czy może > się mylę i ten wątek naprawdę jest o marzeniach forumowiczów w tym wątku nie p > iszących? Jurek, Ty bój się Boga!!!! co Cię ugryzło? Jaki i gdzie tu pies pogrzebany jest właśnie? Ja tak sobie luźne PRZYPUSZCZENIE rzucam, a Ty to bierzesz jako wniosek przyczynowo-skutkowy. Wiesz co mi to przypomina? Otóż historyjkę ptaszków, gdy niejaka zięba co to siedziała na dębie wyraziła PRZYPUSZCZENIE, że pewnie dziś się przeziębi.... co zostało przekazane w świat, że koncert się nie odbędzie, gdyż owa zięba właśnie co umarła na ciężką chorobę gardła.... Re: Nikt poza adminką się nie wpisał! jureek 05.04.13, 14:12 Odpowiedz a000000 napisała: > hehehe... widać niektórym marzy się poligamia.... Sorry, ale nie nadążam za Twoim tokiem rozumowania. Możesz wyjaśnić, jakim cudem doszłaś do takiego wniosku, że jeśli ktoś nie wpisuje się w jakimś wątku, to znaczy, że marzy mu się poligamia? Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku 05.04.13, 19:40 > > Nie Marii tylko dziwnego wnioskowania Azerki O, pomyliłam forumowiczki. > P.S. Jestem już dużym chłopczykiem i dlatego wolę sam decydować, o czym będę pi > sał. Między innymi nie o tym, do czego nie potrafię jako duży chłopczyk się odnieść. Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku, który jest na konkretny temat, prawda? Ale jednak sam zadecydowałeś, że w nim napiszesz, i to NIE ad meritum. :-PPP Odpowiedz Link
jureek Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku - czyżby? 06.04.13, 08:54 Zapomniałaś, jak w innym wątku usilnie namawiałaś mnie, żebym się tutaj wypowiedział? maitresse.d.un.francais napisała: > Między innymi nie o tym, do czego nie potrafię jako duży chłopczyk się o > dnieść. Z tym "nie potrafię", to tylko Twoja nadinterpretacja. > Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku, który jest na konkretny temat, > prawda? Ale jednak sam zadecydowałeś, że w nim napiszesz, i to NIE ad m > eritum. :-PPP Odniosłem się tylko do równie niemerytorycznej uwagi Azerki o marzeniach forumowiczów, którzy nie wypowiedzieli się w tym wątku. Bo wątek nie jest chyba o marzeniach forumowiczów z Pro & Contra? Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku - cz 06.04.13, 14:09 jureek napisał: > Odniosłem się tylko do równie niemerytorycznej uwagi Azerki a nie nie! moja uwaga jak najbardziej merytoryczna, gdyż była odpowiedzią na konkretne zapytanie Kochanicy - dlaczego nikt się nie wpisuje. Odpowiedz Link
jureek Re: Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku - cz 06.04.13, 14:45 a000000 napisała: > a nie nie! moja uwaga jak najbardziej merytoryczna, gdyż była odpowiedzią na ko > nkretne zapytanie Kochanicy - dlaczego nikt się nie wpisuje. A to zapytanie było ad meritum? Jura Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Re: Toteż nikt ci nie każe pisać w tym wątku - cz 06.04.13, 17:06 jureek napisał: > Zapomniałaś, jak w innym wątku usilnie namawiałaś mnie, żebym się tutaj wypowie > dział? Usilnie? Przesadzasz. Ale cię jednak nie zmuszałam, prawda? > > maitresse.d.un.francais napisała: > Z tym "nie potrafię", to tylko Twoja nadinterpretacja. Uhm, jasne. Odpowiedz Link
jureek Re: Nikt poza adminką się nie wpisał! 05.04.13, 14:12 a000000 napisała: > hehehe... widać niektórym marzy się poligamia.... Sorry, ale nie nadążam za Twoim tokiem rozumowania. Możesz wyjaśnić, jakim cudem doszłaś do takiego wniosku, że jeśli ktoś nie wpisuje się w jakimś wątku, to znaczy, że marzy mu się poligamia? Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Nikt poza adminką się nie wpisał! 05.04.13, 15:50 jureek napisał: Możesz wyjaśnić, jakim cude > m doszłaś do takiego wniosku, że jeśli ktoś nie wpisuje się w jakimś wątku, to > znaczy, że marzy mu się poligamia? bo wątek jest poświęcony protestowi przeciwko wygibasom postępowców które to optują za zrównaniem różnych konfiguracji seksualnych z małżeństwami. Odpowiedz Link
kqsh Re: Stop homofobii i polifobii! 06.04.13, 22:03 Ciekawy, moim zdaniem, aspekt tego, ostatnio tak modnego homo-szaleństwa poruszył znany aktor hollywodzki Jeremy Irons w tej rozmowie. Czy ojciec mógłby np „poślubić“ syna? Czy byłoby to kazirodztwo? Przecież zakaz kazirodztwa ma zapobiec szkodom genetycznym, jakie przynosi ono ze sobą ewentualnemu potomstwu, a z „miłości“ ojca z synem potomków raczej nie będzie... Mogłyby natomiast z takiego „małżeństwa“ wyniknąć dość wymierne korzyści, np. podatkowe, o wiele łagodniejsze dla małżeństw niż dwóch dorosłych, samotnych mężczyzn... Odpowiedz Link
maria421 Re: Stop homofobii i polifobii! 06.04.13, 22:13 Jurku, wczoraj przyszly mi do glowy takie przyklady : Bo co tu komentowac, Kochanico? Tekst doskonale ukazuje absurdalnosc "rozszerzenia" pojecia malzenstwa i rodziny, mozna by jeszcze pojsc dalej i dowiesc ze ewentualne zrownanie praw zwiazkow homoseksualnych czy poliamorycznychnie generuje ... nowe nierownosci. Bo dlaczego dwoch homoseksualistow mogloby adoptowac dzieci a dwoch samotnych i razem mieszkajacych blizniakow nie? Dlaczego corka opiekujaca sie przez cale swe dorosle zycie matka nie dostanie po jej smierci wdowiej renty, a homoseksualista po zmarlym partnerze ma dostac? ale o "malzenstwie" ojca z synem nie pomyslalam:) Odpowiedz Link
maria421 Homoszalenstwa ciag dalszy 06.04.13, 22:24 wyborcza.pl/1,75478,13679057,Byli_zolnierze_Szarych_Szeregow_zszokowani_wywiadem_.html Podobno Rudy i Zoska byli homoseksualna para. A co mnie to ma obchodzic? Dlaczego ja musze o tym wiedziec? Po co komu ta wiedza oprocz samych homoseksualistow ktorzy uwazaja ze wspolna z bohaterami orientacja seksualna ich jakos nobilituje? Odpowiedz Link
kqsh Tutaj masz ciekawy 06.04.13, 22:42 Tutaj masz ciekawy komentarz Zaremby właśnie w tej sprawie. Odpowiedz Link
a000000 Re: Tutaj masz ciekawy 06.04.13, 22:49 Ja tą książkę czytałam.... wielkie na mnie wrażenie wywarła... ale ani przez moment nie skojarzyłam sceny agonii po torturach na gestapo z homoseksualizmem. Trzeba mieć porządnie porąbane w głowie, żeby takie rzeczy wmawiać.... Odpowiedz Link
a000000 Re: Homoszalenstwa ciag dalszy 06.04.13, 22:43 maria421 napisała: > Podobno Rudy i Zoska byli homoseksualna para. ta pani jest jakaś chora.... scena opisana w książce na podstawie której pani recenzentka wysnuła tak dziwaczny wniosek dotyczyła przyjaźni dwóch chłopaków, z których jeden umierał po odbiciu go z gestapo, a drugi mu towarzyszył w ostatnich chwilach za (cztery dni umarł)... Co w tym dziwnego, że umierający przyjacielowi mówił, że wielka to rozkosz leżeć tak spokojnie i nie być torturowanym... Ludziom robale już mózgi wyżarły.... wszędzie widzą homosi i pedofili... Dr Janicka ocenia jednak, że ten wzorzec ocenzurowano. Uważa, że w "Kamieniach na szaniec" Aleksander Kamiński celowo unikał informacji o sytuacji Żydów, bo "pamiętał o antysemityzmie czytelników". jakaś paranoja.... Kamiński opisywał epizod z życia grupy harcerzy... to nie była książka historyczna opisująca okupację w Warszawie. Odpowiedz Link
maria421 Re: Homoszalenstwa ciag dalszy 07.04.13, 09:50 Przy okazji wychodzi straszliwa hipokryzja postepowcow. Z jednej strony wolaja ze Kosciol nie ma prawa nikomu do lozka zagdalac, z drugiej strony sami zagladaja do lozek doszukujac sie homoseksualizmu u Konopnickiej czy u Zoski i Rudego w celach dowartosciowania sie. Bo przeciez nigdy nie doszukuja sie homoseksualizmu u Stalina, Hitlera czy Kaliguli. Odpowiedz Link
a000000 Re: Homoszalenstwa ciag dalszy 07.04.13, 11:08 maria421 napisała: Bo przeciez nigdy nie doszukuja sie homoseksuali > zmu u Stalina, Hitlera czy Kaliguli. bo to są kanalie... takich na sztandar powiesić to obciach... Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Słusznie, do łóżek zaglądają obie strony 07.04.13, 19:17 a każda po swojemu. Odpowiedz Link