maitresse.d.un.francais
20.04.13, 17:11
www.dla-samotnych.pl/spotkania/rid,326.html
Okiem duszy natychmiast ujrzałam obraz następujący: panie w prawym skrzydle, panowie w lewym, a pośrodku wartownik z kałachem. :-P
Ale do rzeczy. Wartownika zapewne nie będzie, ale będzie lekki nadzór.
Tak, oczywiście, każdy ma prawo jechać tam, gdzie sprawują nad nim nadzór, jeśli taka jego wola.
Natomiast o ile się orientuję, zasada jest taka, że obie płcie nawzajem szanują swoją wolę niewspółżycia przedmałżeńskiego.
Otóż szacunek ma miejsce tylko tam, gdzie jest wolna wola.
Jeśli Kasia nie podrywa Jasia, bo on nie chce, to ma tu miejsce szacunek.
Jeśli Kasia nie podrywa Jasia, bo oboje są nienachalnie obserwowani, to na szacunek miejsca nie ma.