Stan cywilny

23.04.13, 20:28
Gdyby tak w Polsce wprowadzono "malzenstwa" homoseksualne, to co wtedy wpisywaliby homoseksualisci w rubryce "stan cywilny"?
Do tej pory kobieta bedaca w zwiazku malzenskim jest "zamezna" a mezczyzna "zonaty".

    • zawszekacperek Re: Stan cywilny 23.04.13, 20:56
      Gdyby w Polsce doszło do legalizacji małżeństw homoseksualnych, to ustawodawca musiałby znowelizować m. in. ustawę z dnia 29 września 1986 r Prawo o aktach stanu cywilnego oraz ustawę z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. W tych to ustawach musiałby zdefiniować stan cywilny takich małżeństw oraz osób zawierających takowe małżeństwo.

      Kłaniam się nisko
      Kacperek

      maria421 napisała:

      > Gdyby tak w Polsce wprowadzono "malzenstwa" homoseksualne, to co wtedy wpisywal
      > iby homoseksualisci w rubryce "stan cywilny"?
      > Do tej pory kobieta bedaca w zwiazku malzenskim jest "zamezna" a mezczyzna "zon
      > aty".
      >
      • annajustyna Re: Stan cywilny 24.04.13, 08:52
        I jeszcze konstytucje trzeba by zmienic...
    • fan.club Zamężny i żonata? 23.04.13, 21:45
      Mój sąsiad mówi o swoim chłopie "mój mąż".
      • jureek Re: Zamężny i żonata? 23.04.13, 21:59
        fan.club napisał:

        > Mój sąsiad mówi o swoim chłopie "mój mąż".

        No to teraz podpadłeś na całego. Jak możesz pisać o tym tak spokojnie, bez okrzyków odrazy i obrzydzenia? I jak w ogóle możesz mieszkać obok takich sąsiadów? Sodoma i gomora!
        Jura
      • astra18 Re: Zamężny i żonata? 24.04.13, 05:31
        fan.club napisał:

        > Mój sąsiad mówi o swoim chłopie "mój mąż"

        A ten chłop twojego sąsiada jak mówi o sąsiedzie?
      • maria421 Re: Zamężny i żonata? 24.04.13, 08:17
        fan.club napisał:

        > Mój sąsiad mówi o swoim chłopie "mój mąż".

        Znalam jedna pania ktora o swym slubnym mowila "moj misiu", ale to nie znaczy ze byla zona niedzwiedzia.
        • annajustyna Re: Zamężny i żonata? 24.04.13, 08:53
          Jeszcze troche i bedziemy sie zastanawiac, jak takie cos okreslic :/.
        • fan.club Rozwinięcie chłopa i męża. 24.04.13, 09:12
          Otóż: sąsiedzi (z góry) są "zarejestrowanym związkiem partnerskim" w wydaniu męskim. Wiekowo gdzieś w polowie 30-ki, z zawodu docenci.

          Podobno regułą jest, że w takim związku jedna osoba jest często bardziej męska, druga bardziej żeńska. U moich sąsiadów reguła się sprawdza. Ten bardziej żeński zajmuje się więcej domem, jest w ogóle "miększy", lubi poplotkować - to właśnie on od czasu do czasu wrzuca do rozmowy "męża" lub "mężczyznę" (w niemieckim "mein Mann" może oznaczać jedno i drugie). Ten drugi to kanciate chłopisko typu "rach-ciach i po wszystkim". Haruje do późnego wieczora i dlatego nie mam tak częstych okazji do pogawędki na schodach lub w pralni. Nie wiem jak on mówi o partnerze, najczęsciej obaj używają imion.

          Sodoma i gomora? Kto wie: w sąsiednim domu mieszka kolejna męska para. Dwaj starsi panowie odnaleźli się w wieku przedemerytalnym. Żyją razem bez zarejestrowanego związku, ale za jeden z nich ma dorosła córką ze stosownego małżeństwa.

    • ja.nusz Re: Stan cywilny 24.04.13, 08:51
      maria421 napisała:

      > Gdyby tak w Polsce wprowadzono "malzenstwa" homoseksualne, to co wtedy wpisywal
      > iby homoseksualisci w rubryce "stan cywilny"?

      Po prostu wymyślą coś na wzór niemiecki czy angielski - oni mają "verheiratet" i "married" - tak jak byliby już przygotowani na tę okoliczność.
      W j.polskim chyba nie da się jednym słowem, ale dwoma już tak: stan cywilny: "związek małżeński"
      • maria421 Re: Stan cywilny 24.04.13, 09:06
        ja.nusz napisał:

        > Po prostu wymyślą coś na wzór niemiecki czy angielski - oni mają "verheiratet"
        > i "married" - tak jak byliby już przygotowani na tę okoliczność.
        > W j.polskim chyba nie da się jednym słowem, ale dwoma już tak: stan cywilny: "z
        > wiązek małżeński"

        Do tej pory "verheiratet" , "married" , "marie´" odnosilo sie do MALZENSTWA, czyli do zwiazku kobiety i mezczyzny.
        Skad bedzie mozna wiedziec czy kobieta jest "verheiratet" w normalnym malzenstwie czy
        w tak zwanym "malzenstwie" homo?
        • ja.nusz Re: Stan cywilny 24.04.13, 09:19
          maria421 napisała:

          >
          > Do tej pory "verheiratet" , "married" , "marie´" odnosilo sie do MALZENSTWA, cz
          > yli do zwiazku kobiety i mezczyzny.
          > Skad bedzie mozna wiedziec czy kobieta jest "verheiratet" w normalnym malzenstw
          > ie czy
          > w tak zwanym "malzenstwie" homo?

          Rozważasz przecież tylko teoretycznie, bo chodzi Ci o Polskę, w której takich związków jeszcze nie ma.
          Jeżeli założymy, że wprowadziliby ustawę o całkowitej równości, to po co w rozróżniać rodzaje związków - jak równość to równość.
          I poza tym po kiego grzyba komu taka precyzyjna informacja - chyba tylko wcibskim plotkarzom.
          • maria421 Re: Stan cywilny 24.04.13, 12:31
            ja.nusz napisał:

            > Rozważasz przecież tylko teoretycznie, bo chodzi Ci o Polskę, w której takich z
            > wiązków jeszcze nie ma.
            > Jeżeli założymy, że wprowadziliby ustawę o całkowitej równości, to po co w rozr
            > óżniać rodzaje związków - jak równość to równość.

            Mamy rownosc plci, a jednak rozroznie sie jeszcze miedzy plcia zenska i meska.

            > I poza tym po kiego grzyba komu taka precyzyjna informacja - chyba tylko wcibsk
            > im plotkarzom.

            A po co komu wiadomosc jakiej jest kto plci, skoro jest rownouprawnienie?
            • maitresse.d.un.francais Re: Stan cywilny 24.04.13, 19:59
              A po co komu wiadomosc jakiej jest kto plci, skoro jest rownouprawnienie?

              Touche!
Pełna wersja