kqsh
14.05.13, 10:09
ponieśli i pluszaka“!
Przepraszam, że fraza się nie rymuje, ale nie będę przecież z zakłamanego propagandysty pluszaka mieniącego się „dziennikarzem“, robił godnego szacunku wilka...
Mam nadzieję, że tym razem prawnicy PiSu, wzorem pewnego mecenasa; tego od „wora w jeziorze“, postarają się, aby pluszaka i jego organ porządnie „zabolało“. Tak to jest, kiedy większość mediów jest na usługach władzuni i w lot chwyta „sensacje“ różnych pseudodziennikarskich „oberguru“... Jeśli pluszakowi przyjdzie odszczekiwać wszędzie, gdzie jego zasłyszana od skompromitowanego Rogalskiego„sensacja“ się ukazała, może być naprawdę drogo...
Przy tej okazji charakterystyczne jest jeszcze coś, być może ważniejszego. Otóż ta wpadka Newsweeka raz jeszcze ewidentnie pokazuje, jak „bezhakowym“ politykiem jest Jarosław Kaczyński! Salonowy, postkomuszy establishment dwoi się i troi, aby coś na niego znaleźć, rzuca się na ślepo na każdą najdurniejszą plotę, na każdą niesprawdzoną „sensację“, prześwietla mu rodzinę, grzebie w znajomych i zawsze w końcu wychodzi zwykła kicha... Wobec Kaczyńskiego cała ta pookrągłostołowa mafia, te wszystkie pozostałości dawnych służb, wszelkie niezniszczone archiwa, „teczki“ i akta, a także medialni lokaje dawnych służb i zapętlonej władzy, są po prostu bezsilni. Gdyby było inaczej, prezes PiSu już dawno zniknąłby na zawsze z życia politycznego III RP. Aż dziw bierze, że wielu naszych rodaków w kraju tak mało sobie ten atut Kaczyńskiego ceni... Zresztą może to i nie jest takie dziwne przy tak zmasowanych atakach i nieustannej, medialnej nagonce, skoro efekty tej czarnej propagandy przekonują nawet ludzi, w których polskie sitwy i polskie afery nie uderzają bezpośrednio, ot, chociażby w wielu uczestników tego forum...