"Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..."

15.05.13, 19:08
"... że walka z Platformą to walka z demokracją w Polsce".

Tako rzecze Niesiołowski... o_O
    • a000000 Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 19:56


      www.youtube.com/watch?v=lyJwbwWg8uc
      • maria421 Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 20:00
        Bzdury opowiada.
        • a000000 Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 20:33
          maria421 napisała:

          > Bzdury opowiada.

          to jest jego stała cecha, od pewnego czasu. Aż żal. Kiedyś to był polityk rozsądny i na poziomie.
          Teraz nienawiść go zeżarła.
          • astra18 Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 16.05.13, 07:04
            a000000 napisała:

            > maria421 napisała:
            >
            > > Bzdury opowiada.
            >
            > to jest jego stała cecha, od pewnego czasu. Aż żal. Kiedyś to był polityk rozsą
            > dny i na poziomie.
            > Teraz nienawiść go zeżarła.

            Ja bym powiedziała, że nie poradził sobie z pewnymi niechlubnymi faktami ze swojego życia i przerobił to na nienawiść do osób, którzy o tym wiedzą.
            • ja.nusz Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 16.05.13, 07:51
              https://sklepnocny.blox.pl/resource/karykatura_kaczynski_smolensk1.jpg
    • maitresse.d.un.francais Znaczy Platforma ma być już na zawsze? 15.05.13, 21:19
      Skoro jest tożsama z demokracją?
      • maria421 Re: Znaczy Platforma ma być już na zawsze? 15.05.13, 21:56
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Skoro jest tożsama z demokracją?

        To dopiero bylaby demokracja! Jak w PRLu :)
        • maitresse.d.un.francais Re: Znaczy Platforma ma być już na zawsze? 16.05.13, 15:55
          maria421 napisała:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          > > Skoro jest tożsama z demokracją?
          >
          > To dopiero bylaby demokracja! Jak w PRLu :)

          Szkoda, że nikt poza Tobą nie podjął tej kwestii. :-)
    • zawszekacperek Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 22:02
      Walka z Kościołem Katolickim, to walka z demokracją w Polsce.
      Walka z Platformą Obywatelską, to walka z demokracją w Polsce.
      Walka z PIS-em, to walka z demokracją w Polsce.
      Walka z PSL-em, to walka z demokracją w Polsce.

      Walka ze wszami i gnidami (ludzkimi) politycznymi, to walka z demokracją.

      Kużwa jaki ten naród jest waleczny! A jaki głupi.

      Ludzie, czym Wy się onanizujecie!

      Kacperek
      • maria421 Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 22:16
        "Bo kto chce powiecza ten chce waaaadzy", jak mowil Pan Kierownik :)
        • zawszekacperek Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 22:22
          Dear Maria,
          dlaczego wycięłaś post Janusza. Wkleiłem tam fajną fotkę. Za karę dostaniesz linka i masz obejrzeć w ramach pokuty wszystkie fotki z podpisami.
          A teraz już poważnie. Oglądając te zdjęcia miałem mieszane uczucia. Niby podpisy śmieszne ale ... wieją grozą.

          krld.pl/krld/kimdzongil
          Kacperek
          • maria421 Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 16.05.13, 08:40
            Carissimo Kacperek,

            wiesz dlaczego wycielam watek Janusza i jezeli chcesz zeby Twoj post nie zniknal, to sie w takim watku nie wpisuj.

            Zdjecia obejrzalam dzieki.
    • maria421 W kazdym razie 15.05.13, 22:21
      w tym watku okazuje sie , ze tutajsza frakcja krytykow Kaczynskiego , forumowicze nazwani tu dzisiaj "hipokrytami" ktorzy powinni przyjrzec sie wlasnym "pupilkom" , potrafia byc krytyczni wobec PO :-)))

      Ciekawe czy doczekamy sie ze strony frakcji proPiSowskiej jakiejkolwiek krytyki pod adresem partii i Prezesa :)
      • jureek Re: W kazdym razie 15.05.13, 23:19
        maria421 napisała:

        > w tym watku okazuje sie , ze tutajsza frakcja krytykow Kaczynskiego , forumowi
        > cze nazwani tu dzisiaj "hipokrytami" ktorzy powinni przyjrzec sie wlasnym "pupi
        > lkom" , potrafia byc krytyczni wobec PO :-)))

        To chyba akurat nic nowego. Wielokrotnie wyrażałem tu moje zarzuty wobec Tuska, wcale nie wielbię go jakąś miłością bezkrytyczną. Mam do niego pretensje, że dawno powinien wywalić takich niekompetentnych arogantów jak Nowak, czy jego wicek Jarmuziewicz, że niekonsekwentnie walczy z piractwem drogowym, populistycznie nakazuje znakowanie fotoradarów zamiast je ukrywać, że zaniedbuje kolej kosztem transportu drogowego, że uległ "matkom pierwszego kwartału", no i jeszcze z zupełnie innej beczki wygłupił się Tusk kompletnie pozywając do sądu Urbana za żart primaaprilisowy.
        Jura
      • astra18 Re: W kazdym razie 16.05.13, 06:32
        maria421 napisała:

        > w tym watku okazuje sie , ze tutajsza frakcja krytykow Kaczynskiego , forumowi
        > cze nazwani tu dzisiaj "hipokrytami" ktorzy powinni przyjrzec sie wlasnym "pupi
        > lkom" , potrafia byc krytyczni wobec PO :-)))
        >
        > Ciekawe czy doczekamy sie ze strony frakcji proPiSowskiej jakiejkolwiek krytyki
        > pod adresem partii i Prezesa :)

        Ja już pisałam wiele razy, ale widocznie Mario przeszlo ci obok oka:)))
        • maria421 Re: W kazdym razie 16.05.13, 08:42
          astra18 napisała:

          > Ja już pisałam wiele razy, ale widocznie Mario przeszlo ci obok oka:)))

          A co konkretenie krytykowalas?
          • astra18 Re: W kazdym razie 16.05.13, 08:58
            maria421 napisała:

            > astra18 napisała:
            >
            > > Ja już pisałam wiele razy, ale widocznie Mario przeszlo ci obok oka:)))
            >
            > A co konkretenie krytykowalas?

            Koalicję z Samoobroną i LPR.
      • kqsh Re: W kazdym razie 16.05.13, 09:02
        maria421 napisała:

        > w tym watku okazuje sie , ze tutajsza frakcja krytykow Kaczynskiego , forumowicze nazwani tu dzisiaj "hipokrytami" ktorzy powinni przyjrzec sie wlasnym "pupilkom" , potrafia byc krytyczni wobec PO :-)))

        A co innego Wam pozostało? Nie jesteście przecież durniami, oczy i uszy macie „drożne“, a wobec tylu „sukcesów“ piłkarzyka i jego obijboków, które zauważa powoli nawet sam pan prezydent (oczywiście jako „bezstronna“ głowa państwa przypisuje je „trudnościom objektywnym“ i „długotrwałości sprawowania władzy“, oraz wysyła „sygnały alarmowe“ w kierunku swoich kumpli ;) ), od czasu do czasu bąkniecie coś „krytycznego“, w rodzaju pretensji pewnej zadekowanej w Niemczech z ich najlepszymi w całej Europie autostradami i regularnymi komunikatami radiowymi o rozmieszczeniu „ukrytych“ radarów, gotowej do największych poświęceń „matki pierwszego kwartału“, ukrywającej się pod nickiem Jureeka... Nawiasem mówiąc, jeśli dla pana prezydenta pięć lat bajzlu, to „długotrwałość sprawowania władzy“, to wychodzi na to, że taka Merkel rządzi „wiecznie“, i kurczę, jakoś się tym ciemnym Niemcom nie „zdługotrwałościała“, żeby zostać przy polszczyźnie rzeczonego prezydenta...

        Ta Wasza „krytyka“, której najważniejszym elementem jest zarzut, że piłkarzyk za bardzo się cacka z tym wstrętnym Kaczorem, to i tak sporo, zważywszy, że jeszcze dwa lata temu, kiedy Tusk, przy zmasowanej nagące zmonopolizowanych, nienawistnych opozycji mediów i szalejącego w najlepsze przemysłu pogardy, wygrał drugą kadencję, pialiście z zachwytu, zachłystując się kolejną porażką „pisiorów“. No ale nie ma co tracić nadziei – jeszcze roczek, może półtora, a być może zrobią się z Was autentyczni krytycy obecnej władzuni, oczywiście gdy tylko się zorientujecie, że wiatry inaczej „odchodzą“.

        > Ciekawe czy doczekamy sie ze strony frakcji proPiSowskiej jakiejkolwiek krytyki pod adresem partii i Prezesa :)

        A ZA CO niby mamy go krytykować? Ma jakąś władzę? Co takiego spieprzył, jaką część majątku narodowego wyprzedał za bezcen, którą grupę społeczną „walnął po kieszeni“, skrzywidził? Oczywiście pomijając traumę niektórych imigrantów z powodu „braku honoru“ i „wepchnięcia się“ na stołek premiera przed siedmioma laty, chociaż „obiecał“ coś innego... Czy to on rozłożył kraj na łopatki? Zadłużył go poza granice wszelkiego rozsądku? Spacyfikował najpopularniejsze media i wszystkie PAŃSTWOWE urzędy i instytucje mające za zadanie kontrolować władzę, zamiata systematycznie wszystkie skandaliczne afery? Czy to on skundlił Polskę, odpierniczał hołdy pruskie i ruskie, daje się nieustannie kiwać Rosjanom, np. w sprawie tragedii smoleńskiej? Obecny rząd obijboków zaniżył poprzeczkę rządzenia dla dobra obywateli do tego stopnia, że KAŻDY inny kandydat na premiera musiałby się sporo „nalenić“, żeby być jeszcze gorszy. Nawet pod jakiśm tam Schetyną czy inszym pełowcem... Tej poprzeczki nie tylko nie trzeba przeskakiwać, ją można pokonać... czołganiem.

        Jeśli PiS wygra wybory dostatecznie wysoko, aby móc rządzić samodzielnie, (bo to że w ogóle wygra zaczyna być coraz bardziej realne), a Jarosław Kaczyński znowu „złamie słowo“ i zostanie premierem, przyjdzie czas na ewentualną krytykę także z naszej strony. Narazie powinien ograniczać się do demaskowania nierobów i robi to nie tylko coraz lepiej, ale także coraz skuteczniej. Posprzątanie po obecnej ekipie także zajmie mu na pewno sporo czasu, ale dopiero POTEM, gdy będzie miał realną władzę i podejmował decyzje wykonawcze, będzie można się go czepiać za ewentualne pomyłki i złe posunięcia, a my z całą pewnością BĘDZIEMY to robili.
        • ja.nusz Re: W kazdym razie 16.05.13, 09:16

          Trudno się doszukać czegoś sensownego w homilii naczelnego kaznodziei, ale jedno jednak znalazłem:

          ...z tym wstrętnym Kaczorem...

          No ale czego można oczekiwać od kogoś, kto ma mózgoczaszkę zabetonowaną zaprawą macierewiczowo-kaczorową.
          • kqsh Re: W kazdym razie 16.05.13, 09:27
            ja.nusz napisał:

            >
            > Trudno się doszukać czegoś sensownego w homilii naczelnego kaznodziei, ale jedn
            > o jednak znalazłem:
            >
            > ...z tym wstrętnym Kaczorem...
            >
            > No ale czego można oczekiwać od kogoś, kto ma mózgoczaszkę zabetonowaną zaprawą
            > macierewiczowo-kaczorową.

            Brawo „odkrywco“! Chociaż jakoś tak jestem niemalże pewny, że "pozytywny" cytat z chęcią wydłużyłbyś nieco, gdybym w sformułowaniu: „że piłkarzyk za bardzo się cacka z tym wstrętnym Kaczorem,“, zamiast o „piłkarzyku“ napisał o Panu Premierze Donaldzie Tusku“. ;)

            W każdym razie i tak dziękuję, że od czasu do czasu czytujesz także „kazania“ „zabetonowanego naczelnego kaznodziei“. Po prostu „serce rośnie, d..a śpiewa!“

            • ja.nusz Re: W kazdym razie 16.05.13, 09:41
              kqsh napisał:

              > W każdym razie i tak dziękuję, że od czasu do czasu czytujesz także „kaza
              > nia“ „zabetonowanego naczelnego kaznodziei“. Po prostu „
              > ;serce rośnie, d..a śpiewa!“

              Czytam zawsze, ale na wszelki wypadek obok zawsze stoi wiadro....

              • kqsh Re: W kazdym razie 16.05.13, 09:55
                ja.nusz napisał:

                > Czytam zawsze, ale na wszelki wypadek obok zawsze stoi wiadro....
                >

                Wiadro?

                Mój ś.p. dziadek trzymał sztuczną szczękę w słoiku... ;)
            • stephen_s Ale wiesz... 16.05.13, 10:00
              Powiem tak: ja nie popieram aktualnie żadnej partii politycznej w Polsce. Na PO na pewno nie głosuję, więc nie mam żadnego powodu, by ich bronić - i prawdę mówiąc, to jak dla mnie dewizą tego rządu ostatnio jest chyba "Co by tu jeszcze sp......., panowie?". Jestem tak niezaangażowany w spór PO-PiS, jak tylko można.

              I z tej pozycji mówię Ci: jesteś tak stronniczy, jak tylko można. Twoje wypowiedzi nt. polityki mogłyby być równie dobrze partyjnym biuletynem PiSu. Serio serio.

              W prostych słowach: Jurku, czy Ty siebie czasem słuchasz???
              • kqsh Re: Ale wiesz... 16.05.13, 11:12
                stephen_s napisał:

                > Powiem tak: ja nie popieram aktualnie żadnej partii politycznej w Polsce. Na PO
                > na pewno nie głosuję, więc nie mam żadnego powodu, by ich bronić - i prawdę mó
                > wiąc, to jak dla mnie dewizą tego rządu ostatnio jest chyba "Co by tu jeszcze s
                > p......., panowie?". Jestem tak niezaangażowany w spór PO-PiS, jak tylko można.
                >
                > I z tej pozycji mówię Ci: jesteś tak stronniczy, jak tylko można. Twoje wypowie
                > dzi nt. polityki mogłyby być równie dobrze partyjnym biuletynem PiSu. Serio ser
                > io.
                >
                > W prostych słowach: Jurku, czy Ty siebie czasem słuchasz???

                No, toś odkrył Amerykę! Kuźwa, ja CHCE być stronniczy!!! Chce być po stronie Polski, ale takiej, o jakiej marzyłem jako były zaangażowany działacz z czasów pierwszej Solidarności, w moim ukochanym Gdańsku, chociaż od 30 z góra lat mieszkam na stałe w Niemczech! Chce, bo mam tam sporą rodzinę, kupę znajomych, bo KOCHAM ten kraj, może jeszcze bardzie z oddali, niż dawniej i nie jest mi obojętne, jak jest on rządzony. Mógłbym przecież przyjąć postawę takiego reeka czy innej emigranckiej gnidy, która życzy Polsce jak najgorzej i nieustannie chwali się swoim zasr...nym dobrobytem. Jest tu takich na pęczki! Mówi się o nich, że w pociągu do Reichu zapomnieli języka polskiego, co akurat w przypadku bełkotu reeka doskonale się potwierdza...

                Poza tym, przypominam raz jeszcze, ja dyskusje forumowe ZAWSZE traktuję z przymrużeniem oka, przede wszystkim jako intelektualną rozrywkę i możliwość czynnego kontaktu z językiem ojczystym, a nie jak jakiejś autentycznej, poważnej, morderczej walki na noże. Czasem piszę ostro, żeby pordażnić, ale przecież nie chcę tu prowadzić jakiejś krucjaty!

                Prosty przykład. Jako ktoś mieszkający w Niemczech, to właśnie Jarosława Kaczyńskiego z jego antyniemieckim nastawieniem powinienem nie lubieć, prawda? Ale ponieważ wiem, że Niemcy naprawdę coraz bardziej ekspandują i to nie tylko w sferze gospodarczej, ot chociażby coraz bardziej namiętnie czyszczą własną przeszłość, co dla zupełnie innej kulturowo i mentalnie Polski może być groźne, a w przypadku prowadzenia przez Polskę bardziej suwerennej polityki i odejścia od podstawiania plecków do poklepywania i całowania pani Merkel po rękach jak Matki Chrzestnej, NIC to Niemcom nie zaszkodzi, ba – może nawet pomóc w opamiętaniu się – a Polska może po prostu zacząć się w końcu LICZYĆ w tej części europejskiego kontynentu, kubicuję prezesowi PiSu.

                Z PiSem łączą mnie też wartości konserwatywne, które ta partia reprezentuje. To też chyba jasne. Jeśli dodać do tego autentyczny szok, który przeżyłem po 10/4 i wszystko, co wtedy wyszło na jaw i jak się dalej rozwijało, to powiedz sam, Z KIM ja niby mam sympatyzować? Z Palikotem? Niesiołowskim? Z Millerem?...

                A tak w ogóle: keep smiling, my friend!

                • maria421 Re: Ale wiesz... 16.05.13, 12:42
                  Jurku, w obecnych czasach w UE liczy sie ten, kto ma mocna gospodarke, wiec ten kto jest niezalezny, nie ten, kto szabelka potrzasa.

                  Jezeli do tego celu, czyli do wzmacniania gospodarki sluzy nadstawianie plecow do poklepywania czy calowanie pani Merkel po rekach , to sie to robi, bo to nikomu godnosci nie ujmuje. Ale zeby o tym wiedziec trzeba byc wolnym od kompleksow, trzeba znac wlasna wartosc.
                  Inaczej nie da sie rozmawiac jak rowny z rownym.
                  • maria421 P.S. 16.05.13, 12:45
                    Mialam po raz drugi dzisiaj wyciac post Janusza, ale potem przeczytalam w Twoim poscie o "emigracyjnych gnidach" i zmienilam zdanie.
                    • kqsh Re: P.S. 16.05.13, 13:02
                      maria421 napisała:

                      > Mialam po raz drugi dzisiaj wyciac post Janusza, ale potem przeczytalam w Twoi
                      > m poscie o "emigracyjnych gnidach" i zmienilam zdanie.

                      Sorry, jeśli to dosadne określenie uraziło Twoją estetyczną duszczkę, ale czasem należy przypomnieć, że niektórzy ludzie o polskich korzeniach mieszkający na tzw. zachodzie przypominają jeszcze coś gorszego od gnidy. Myślałem, że już się z takimi zetkęłaś. Ja spotykam ich dość często.

                      Reek JEST takim właśnie osobnikiem, co nieustannie udowadniał wpisami, a co i jak pisał swego czasu na mój temat, chyba nie muszę porzypominać. Jakoś Ci to wtedy nie tylko nie przeszkadzało, ale wręcz mu sekundowałaś... Zresztą może się mylę, może to był tylko brak doświadczenia w używaniu nożyczek...

                      Janusz, to przy reeku jagnięcie!

                      • ja.nusz Re: P.S. 16.05.13, 13:40
                        kqsh napisał:

                        niektórzy ludzie o polskich korzeniach mieszkający na
                        > tzw. zachodzie przypominają jeszcze coś gorszego od gnidy. Myślałem, że już się
                        > z takimi zetkęłaś. Ja spotykam ich dość często.

                        Gratuluję kręgu znajomych - osobiście staram się gnidy omijać z daleka.
                        • kqsh Re: P.S. 16.05.13, 13:54
                          ja.nusz napisał:

                          > Gratuluję kręgu znajomych - osobiście staram się gnidy omijać z daleka.

                          Popatrz jakiś Ty przylepny! Każdy "spotkany", to dla Ciebie od razu Twój "znajomy"! Musisz rzeczywiście mieć ich sporo...

                          Jakby przyjąć Twoje kryterium, to z racji dawnej pracy wśród moich „znajomych“ jest kilku premierów, paru prezydentów, od cholery ekspertów politycznych, senatorów, ministrów i profesorów itp. itd. ;) Wow!
                          • ja.nusz Re: P.S. 17.05.13, 02:07
                            kqsh napisał:

                            > Jakby przyjąć Twoje kryterium, to z racji dawnej pracy wśród moich „znajo
                            > mych“ jest kilku premierów, paru prezydentów....Wow!

                            Chciałeś się pochwalić, że piłleś wódkę i polowałeś z Jaroszewiczem i Jaruzelskim? Wow!!!

                            • kqsh Re: P.S. 17.05.13, 10:19
                              ja.nusz napisał:

                              > Chciałeś się pochwalić, że piłleś wódkę i polowałeś z Jaroszewiczem i Jaruzelsk
                              > im? Wow!!!

                              Akurat komuszych morderców i pachołków Moskwy wolałbym nigdy nie spotkać (chyba, że na sali sądowej), o traktowaniu ich jako „znajomych“ nawet nie wspominając. :(

                              Kiedyś już o tym pisałem, że do 2012 roku pracowałem w tym instytucie, przez który przewinęło się za moich czasów sporo prominencji, ale do głowy by mi nie wpadło, aby te panie i tych panów nazwać „znajomymi“, chociaż akurat z wieloma z nich nimi rozmawiałem, przy okazji różnych konferencji i imprez, w których brali udział...

                              Tak przy okazji zachęcam niemiecko- i angielskojęzycznych forumowiczów do obejrzenia sobie filmiku z okazji 50-lecia SWP. Z dumą mogę powiedzieć, że chyba właśnie tak powinien funkcjonować prawdziwy think-tank doradzający gremiom politycznym KAŻDEGO autentycznie demokratycznego kraju. Krytycznie, rzeczowo, ale przede wszystkim absolutnie niezależnie i odważnie – bez głaskania aktualnej władzy, ale za to do bólu szczerze i kompetentnie...

                      • maria421 Re: P.S. 16.05.13, 14:16
                        kqsh napisał:

                        > Sorry, jeśli to dosadne określenie uraziło Twoją estetyczną duszczkę, ale czase
                        > m należy przypomnieć, że niektórzy ludzie o polskich korzeniach mieszkający na
                        > tzw. zachodzie przypominają jeszcze coś gorszego od gnidy. Myślałem, że już się
                        > z takimi zetkęłaś. Ja spotykam ich dość często.

                        Daruj sobie wycieczki pod adresem mojej "duszyczki".

                        > Reek JEST takim właśnie osobnikiem, co nieustannie udowadniał wpisami, a co i j
                        > ak pisał swego czasu na mój temat, chyba nie muszę porzypominać. Jakoś Ci to wt
                        > edy nie tylko nie przeszkadzało, ale wręcz mu sekundowałaś... Zresztą może się
                        > mylę, może to był tylko brak doświadczenia w używaniu nożyczek...
                        >
                        > Janusz, to przy reeku jagnięcie!

                        Nie Reek, tylko Rek. A Ty nie mozesz wiedziec ile razy ja cielam.

                        Kazdy dba o swoj wlasny poziom. Ja sie do poziomu innych nie znizam- Ty tak.
                        • kqsh Re: P.S. 16.05.13, 14:36
                          maria421 napisała:


                          > Nie Reek, tylko Rek.

                          No widzisz! Ja na samą myśl o tym gościu zaczynam ze strachu się jąkać... ;)

                          >
                          > Ja sie do poziomu innych nie znizam- Ty tak.

                          Wiesz, kobiecie, zwłaszcza einer kultivierten Dame o wiele mniej wypada... ;)
                          Z chłopami jest inaczej, lubią sobie czasami poświntuszyć. Nawet takie fanatyczne pisowskie chłopy z zabetonowanymi czachami jak ja. ;)
                          • jureek Re: P.S. 16.05.13, 14:38
                            kqsh napisał:

                            > Z chłopami jest inaczej, lubią sobie czasami poświntuszyć. Nawet takie fanatycz
                            > ne pisowskie chłopy z zabetonowanymi czachami jak ja. ;)

                            Niby chłop, a kokietuje jak baba :D
                            Jura
                            • kqsh Re: P.S. 16.05.13, 14:45
                              jureek napisał:

                              > Niby chłop, a kokietuje jak baba :D

                              No chce jakoś Marię udobruchać, bo po moim wyznaniu o zamiarze wysadzenia ambasady jeszcze do Verfassungschutzu i BORu mnie zakabluje...

                              A Macierewicz będzie się musiał postarać o azyl w Korei, bo na przesłuchaniu będę śpiewał jak z nut...

                              ;)
                • ja.nusz Re: Blablabla 16.05.13, 13:33
                  kqsh napisał:

                  >Chce być po stronie Polski, ale takiej, o jakiej marzyłem jako były zaangażowany działacz z >czasów pi
                  > erwszej Solidarności, w moim ukochanym Gdańsku, chociaż od 30 z góra lat mieszk
                  > am na stałe w Niemczech! Chce, bo mam tam sporą rodzinę, kupę znajomych, bo KOC
                  > HAM ten kraj, może jeszcze bardzie z oddali, niż dawniej i nie jest mi obojętne
                  > , jak jest on rządzony.

                  Myślałem, że popuszcę ze śmiechu.
                  Toć to brzmi jak ten facet, który codziennie katuje swoją starą i mówi, że robi to z miłości do niej.

                  • kqsh Re: Blablabla 16.05.13, 13:46
                    ja.nusz napisał:

                    > Myślałem, że popuszcę ze śmiechu.

                    Upss! Zatem potrzebujesz przed kompem następnego naczynia... Pozostaje do ustalenia, kaczki czy od razu basenu. Nigdy nic nie wiadomo, na co Ci się zbierze... Cóż starość nie radość... Zresztą może na zwykłe „popuszczanie“ wystarczą Pampersy dla seniorów. Przemyśl to. ;)

        • stephen_s Wyjaśnij mi proszę jedną rzecz... 16.05.13, 09:53
          Twierdzisz, że mainstreamowe media są w Polsce "spacyfikowane" i nie krytykują rządu. Tymczasem ja włączam czy to TVN24, czy Superstację i co widzę? Dziennikarzy (i gości, i prowadzących) krytykujących Nowaka, Muchę, Niesiołowskiego, Gronkiewicz-Waltz... A to tylko w ostatnich dniach. Z kolei np. w sprawie związków partnerskich i niepopierania ich przez PO strasznie protestowała Wyborcza. A swojego czasu Lis (którego tak bardzo nie lubisz), w swoim programie wręcz *krzyczał* na Nowaka w sprawie fotoradarów.

          Więc na czym, do licha, polega ta rzekoma pacyfikacja mediów w Polsce???
          • a000000 Re: Wyjaśnij mi proszę jedną rzecz... 16.05.13, 10:18
            stephen_s napisał:

            > Więc na czym, do licha, polega ta rzekoma pacyfikacja mediów w Polsce???

            od pewnego czasu obserwuję, jakoby powiew zefirka, pojawiające się nieśmiałe słowa krytyczne wobec rządzących.... od kiedy? ano od wtedy, gdy PO zaczęła niszczyć niezależnie mówiących redaktorów. Świat mediów chyba się zaniepokoił.

            LIS. Jak sama nazwa wskazuje - chytrusek. Czasem coś pokrzyczy, aby zrobić wrażenie obiektywnego.... ale nie ze mną te numery... to jest przykrywka tuby propagandowej wszelkiej maści postępowców.

            Krytyka niektórych poczynań polityków jest wymogiem chwili.... trudno pochwalać wbrew oczywistościom.

          • kqsh Re: Wyjaśnij mi proszę jedną rzecz... 16.05.13, 10:37
            stephen_s napisał:

            > Twierdzisz, że mainstreamowe media są w Polsce "spacyfikowane" i nie krytykują
            > rządu. Tymczasem ja włączam czy to TVN24, czy Superstację i co widzę? Dziennika
            > rzy (i gości, i prowadzących) krytykujących Nowaka, Muchę, Niesiołowskiego, Gro
            > nkiewicz-Waltz... A to tylko w ostatnich dniach. Z kolei np. w sprawie związków
            > partnerskich i niepopierania ich przez PO strasznie protestowała Wyborcza. A s
            > wojego czasu Lis (którego tak bardzo nie lubisz), w swoim programie wręcz *krzy
            > czał* na Nowaka w sprawie fotoradarów.
            >
            > Więc na czym, do licha, polega ta rzekoma pacyfikacja mediów w Polsce???

            Stefciu, bardzo dużą część tekstu poświęciłem właśnie tym powoli „odchodzącym inaczej wiatrom“... ;)

            Tak przy okazji, OD JAK DAWNA wymienione przez Ciebie media i gwiazdy talkshow’ów przestały głaskać władzę i stały się takie wobec niej „krytyczne“? Nie pytam już dlaczego, bo to się rozumie samo przez się. Dodatkowo chciałbym się też dowiedzieć, W JAKIM CELU tak się tym wszystkim „pluszakom“, Żakowskim i Tusk Vision Network’om „odmieniło“? Czy aby nie po to, aby zmobilizować nierobów i jakoś przepchać ich na następną kadencję za dwa latka? Analizuje się tam to, co proponuje opozycja? Czy raczej dalej nieustannie i coraz bardziej natarczywie straszy się „GROŹBĄ“ jej dojścia do władzy? I Ty to nazywasz medialną KRYTYKĄ? Wolne żarty!

            Na szczęście monopol informacjny ma coraz więcej dziur, powstają niezależne media, internet posiada coraz większe wzięcie, zwłaszcza u tych, którzy na wybory chodzą, a ponieważ protuskowe gwiazdy talk show’ów poodbierały już swoje tytuły "hien miesiąca" czy "roku", Agora odnotowuje milionowe straty, telewizja publiczna, m.i. dzięki nawoływaniu piłkarzyka do niepłacenia abonamentu i coraz mniejszą oglądalnością z powodu niestrawnej już propagandy niedługo przestanie być publiczna, jest nadzieja, że krytyka stanie się autentyczną krytyką, a nie poganianiem leniwej szkapy poklepywaniem po tyłku...

            Bardzo ciekawie wypowiedział się o tych interesujących Cię tendencjach pan dr. Kochan, z którym wywiad gorąco Ci polecam.

            Trendy są jednak dość jednoznaczne i... raczej niewesołe dla ludzi „długotrwałościowo“ sprawujących władzę... Pod tym względem Polska rzeczywiście powoli normalnieje...

        • maria421 Re: W kazdym razie 16.05.13, 11:50
          Jurku, Ty nie tylko jestes stronniczy, Ty jestes fanatykiem PiSu i Kaczynskiego, dlatego nie jestes w stanie zauwazyc jego bledow.

          • kqsh Re: W kazdym razie 16.05.13, 12:47
            maria421 napisała:

            > Jurku, Ty nie tylko jestes stronniczy, Ty jestes fanatykiem PiSu i Kaczynskiego
            > , dlatego nie jestes w stanie zauwazyc jego bledow.
            >
            Eee tam, fanatykiem! Śpiochem! Pisiorskim śpiochem jestem, z zainstalowanym w zabetonowanej czaszce chipem! Przebierając nogami, czekam tylko na sygnał, żeby wysadzić się w powietrze w „tuskowej“ Ambasadzie Polskiej w Berlinie! Nawet nie masz pojęcia ile już zgromadziłem kilogramów cząsteczek wysokoenergetycznych! Różnych past do butów, i zębów, mydła i kremu Nivea, szamponów... A jak małżonka dorzuci jeszcze coś ze swojego arsenału, to po ambasadzie zostanie tylko pachnący krater, a ja poskładany w Niebie spocznę w nagrodę na dziewiczym łonie księżnej Diany... Tak w każdym razie zapewniał mnie Macierewicz. ;)
            • maria421 Re: W kazdym razie 16.05.13, 12:51
              Nie kazdy fanatyk jest terrorysta :)
              • kqsh Re: W kazdym razie 16.05.13, 13:39
                maria421 napisała:

                > Nie kazdy fanatyk jest terrorysta :)

                Eee, no, dla islamskich fanatyków chyba jednak zrobisz wyjątek, co? ;)
                • maria421 Re: W kazdym razie 16.05.13, 14:17
                  kqsh napisał:

                  > Eee, no, dla islamskich fanatyków chyba jednak zrobisz wyjątek, co? ;)

                  Nie.
    • jureek Re: "Dziś obowiązkiem mediów jest powiedzieć..." 15.05.13, 23:10
      stephen_s napisał:

      > "... że walka z Platformą to walka z demokracją w Polsce".
      >
      > Tako rzecze Niesiołowski... o_O

      No to walnął jak łysy w beton.
      Jura
    • maria421 Kolejny medrzec 16.05.13, 12:53
      zabral glos :

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13917904,Kukiz__Ja_tym_rzadem_po_prostu_gardze__W_Polsce_nie.html?lokale=lodz#BoxWiadTxt
      • jureek Re: Kolejny medrzec 16.05.13, 14:57
        Dobrze, że przypomniałaś. To mój kolejny zarzut wobec Tuska, że tak lekką rączką przeszedł do porządku dziennego nad ideą jednomandatowych okręgów wyborczych. To był postulat PO, zbierano w tej sprawie podpisy, a gdy Platforma już doszła do władzy, to szybciutko o tym zapomniała i rżnie głupa. Jaki Kukiz by nie był, to dobrze robi, że przypomina politykom o ich obietnicach, to trzeba robić stale, bo wielu polityków specjalnie liczy na to, że wyborcy zapomną. Oficjalne media niestety też zbyt rzadko przypominają politykom o ich obietnicach. Jest jakaś afera, kilka dni piszą o niej wszystkie media, a potem wszyscy zapominają.
        Tak właśnie było w sprawie opolskiego wicemarszałka Kostusia, zresztą protegowanego wiceministra Jarmuziewicza. Kilka miesięcy temu lokalna gazeta napisała o jego chamskim odnoszeniu się do pracowników (siad, waruj, wysadzenie z samochodu służbowego kierowcy). Wicemarszałek był strasznie oburzony artykułem i odgrażał się, że pozwie gazetę do sądu. Kilka dni było głośno o sprawie, ale teraz już żadne oficjalne media nawet nie zapytają Kostusia, jak wygląda sprawa z tym obiecywanym pozwem sądowym. Na to właśnie liczą politycy i dlatego dobrze, że są tacy, którzy im przypominają o tym, co publicznie głosili.
        Jura
        • a000000 Re: Kolejny medrzec 16.05.13, 15:30
          jednomandatowe okręgi to ucięcie gałęzi na której siedzą partie. Nie sądzę, aby która dobrowolnie oddała taaaaką waaadzę.
          • jureek Re: Kolejny medrzec 16.05.13, 15:34
            a000000 napisała:

            > jednomandatowe okręgi to ucięcie gałęzi na której siedzą partie. Nie sądzę, aby
            > która dobrowolnie oddała taaaaką waaadzę.

            To akurat dla mnie jest jasne, że w tej sprawie mamy do czynienia z koalicją ponad podziałami. Ale mam pretensje do Tuska, że przez wyborami mamił wyborców tymi jednomandatowymi okręgami, a potem nie uznał za stosowne wytłumaczyć się ze zmiany stanowiska.
            Jura
            • a000000 Re: Kolejny medrzec 16.05.13, 15:39
              jureek napisał:

              >Ale mam pretensje do Tuska, że przez wyborami mamił wyborców

              a który z nich nie mamił? A to sto milionów dla każdego, a to trzy miliony mieszkań.... Tusk zauważył, że wystarczy dorwać się do żłobu - zwycięzców się nie osądza.
              • maria421 Re: Kolejny medrzec 16.05.13, 15:48
                Chodzi mo to szarzowanie slowem "demokracja". Albo jeden medrzec glosi ze demokracja to tylo PO, albo drugi medrzec glosi ze nie ma demokracji bo to czy owo.

                Czesto krytykanci mowia ze nie ma demokracji kiedy cos jest nie po ich mysli.
    • zawszekacperek Re:Kochajmy się! 16.05.13, 21:23
      https://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/936804_570297536336074_1405960510_n.jpg

      Kacperek
      • a000000 Re:Kochajmy się! 16.05.13, 21:34
        śliczne nóżki ma nasz pan premier... a i pan prezydent jakiś taki wysmukły.... co to z ludźmi robi sport!
        • astra18 Re:Kochajmy się! 17.05.13, 07:14
          Chciałabym zauważyć, że to se ne vrati.
          • maria421 Re:Kochajmy się! 17.05.13, 08:57
            Kojarzy mi sie "Daphne, znow prowadzisz!" :)

            www.youtube.com/watch?v=hn_7PpyxqZM
            Poza tym, obydwaj poruszaja sie po cienkim lodzie :)
Pełna wersja