Wpadki chodzą po ludziach:)

01.06.13, 16:53
Trzeba mieć nerwy ze stali aby wykaraskać się z takiej wpadki:))

dzikikraj.interia.pl/przylapani/news-mocna-wpadka-poslanki-po-dala-sie-wywiesc-w-pole,nId,976674
    • fan.club Wpadki chodzą po ludziach... 01.06.13, 17:00
      a ludzie po wpadkach - tak to bywa, gdy się rozmawia z palantami podającymi się za dziennikarzy.
      • astra18 Re: Wpadki chodzą po ludziach... 01.06.13, 17:10
        fan.club napisał:

        > a ludzie po wpadkach - tak to bywa, gdy się rozmawia z palantami podającymi się
        > za dziennikarzy.

        Biedna pani poseł, która nie znała programu swojej partii:)
        • fan.club Mnie osobiście zwisa... 02.06.13, 11:59
          w równych proporcjach wiedza zarówno dziennikarza jak i posłanki. Dziwią mnie jedynie zawiłości polskiego życia politycznego. Dotyczy to wszystkich obozów, frakcji a także wszystkich mediów.
          Na swoje uprawiedliwienie podaję że żyjąc poza granicami Polski mogę sobie na taki zwis pozwolić.
          • astra18 Re: Mnie osobiście zwisa... 02.06.13, 12:15
            fan.club napisał:

            > w równych proporcjach wiedza zarówno dziennikarza jak i posłanki. Dziwią mnie j
            > edynie zawiłości polskiego życia politycznego. Dotyczy to wszystkich obozów, fr
            > akcji a także wszystkich mediów.
            > Na swoje uprawiedliwienie podaję że żyjąc poza granicami Polski mogę sobie na t
            > aki zwis pozwolić.

            Każde państwo ma swoje zawiłości związane m.in. z mentalnością danego narodu.









            • fan.club Słówko "zawiłość" jest w tym przypadku... 02.06.13, 12:47
              zwrotem uprzejmościowym. Obawiam się, że takich egzemplarzy jak ten rzeczony duet posłanka-dziennikarz w wielu krajach po prostu się nie znajdzie. Sedno problemu leży w tym, że w Polsce względnie w polskich mediach takie egzemplarze występują w niezdrowym nadmiarze.
    • kqsh Chyba jednak nie ma się z czego śmiać :( 01.06.13, 18:25
      Cytat:

      "Można oczywiście pochichotać przez chwilę nad głębią politycznej świadomości pani Krajewskiej ale po tej chwili należy sobie uświadomić, że mamy do czynienia z kimś, kto właśnie sprawuje władze i kontrolę nad naszym życiem. Oważ pani Krajewska, poza przerwami na sadzenie głupot do kolejnego numeru tego czy innego periodyku, zdecydowała, decyduje lub zadecyduje o tym jakie podatki zapłacimy, czy należy wysłać 6- latki do szkoły, jaka ma być służba zdrowia, czy mamy pracować do śmierci czy jeszcze dłużej i innych podobnie istotnych sprawach. Oważ pani Krajewska, jeśli zdarzyłaby się niepomyślna okoliczność, zadecydowałaby też o wojnie lub pokoju.

      I teraz śmiej się do woli obywatelu Rzeczpospolitej Polskiej!"


      Warty rozważenia komentarz.
      • astra18 Re: Chyba jednak nie ma się z czego śmiać :( 01.06.13, 18:29
        Frycowe trzeba zapłacić. Może przy następnych wyborach ręka wyborcy ominie jej nazwisko.
        • maitresse.d.un.francais Re: Chyba jednak nie ma się z czego śmiać :( 01.06.13, 18:34
          No i co z tego? A reszta tego towarzystwa to lepsza?

          Pokażcie mi partię, na którą głosować, i posłów.
          • astra18 Re: Chyba jednak nie ma się z czego śmiać :( 01.06.13, 18:40
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > No i co z tego? A reszta tego towarzystwa to lepsza?
            >
            > Pokażcie mi partię, na którą głosować, i posłów.

            A to już twój problem.
            • maitresse.d.un.francais Aaaa, czyli pani be, a stan państwa to mój problem 01.06.13, 19:27
              astra18 napisała:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > No i co z tego? A reszta tego towarzystwa to lepsza?
              > >
              > > Pokażcie mi partię, na którą głosować, i posłów.
              >
              > A to już twój problem.

              Czyżby chodziło ci o to, Astro, że nie jestem wielbicielką PiS-u?


              • astra18 Re: Aaaa, czyli pani be, a stan państwa to mój pr 02.06.13, 05:58
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > astra18 napisała:
                >
                > > maitresse.d.un.francais napisała:
                > >
                > > > No i co z tego? A reszta tego towarzystwa to lepsza?
                > > >
                > > > Pokażcie mi partię, na którą głosować, i posłów.
                > >
                > > A to już twój problem.
                >
                > Czyżby chodziło ci o to, Astro, że nie jestem wielbicielką PiS-u?

                Nie, chodziło mi o to,że masz łeb i kombinuj dziewczyno co zrobić ze swoją wolną wolą:)
                >
                >
    • stephen_s Kaczokwakanie 02.06.13, 21:17
      Niestety, coraz bardziej odnoszę wrażenie, że polscy politycy doszli do stanu opisanego przez Orwella jako kaczokwakanie. Coraz trudniej u nich u przemyślane wypowiedzi - zazwyczaj jest to wygłaszanie sloganów i mantr niepoprzedzonych żadną myślą...
      • maria421 Re: Kaczokwakanie 02.06.13, 21:38
        stephen_s napisał:

        > Niestety, coraz bardziej odnoszę wrażenie, że polscy politycy doszli do stanu o
        > pisanego przez Orwella jako kaczokwakanie. Coraz trudniej u nich u przemyślane
        > wypowiedzi - zazwyczaj jest to wygłaszanie sloganów i mantr niepoprzedzonych ża
        > dną myślą...

        Czyli agitacja zamiast argumentacji.
Pełna wersja