Funkcjonowanie prawa

07.06.13, 19:24
w "wolnej" i "demokratycznej" pookrądłostołowej Polsce :

"Trudno sobie wyobrazić bardziej precyzyjną symetrię, która ukazuje paranoję wymiaru sprawiedliwości w pełnej krasie. Mamy tort przeciw kulom, mamy zabitych przeciw popsutej fryzurze, mamy działacza Solidarności przeciw szefowi zomowców i będziemy musieli mieć dwa wyroki. O ile i kto chce się ze mną założyć, że w tej symetrii wyjdzie paranoiczna asymetria? Kiszczak zostanie uniewinniony za morderstwa, Miernik dostanie wyrok za znieważenie sądu, a wszystko odbędzie się na tej samej sali rozpraw tyle, że w przypadku Miernika sprawa się zamknie w kilku miesiącach, nie 17 latach."

MatkaKurka znowu trafił w dziesiątkę. ;)
    • maria421 Re: Funkcjonowanie prawa 07.06.13, 20:12
      Matka Kurka pewno chcialaby Kiszczaka postawic pod pluton egzekucyjny, a temu od rzucania tortem w sedziego nadac medal. Wtedy poczuciu ludowej sprawiedliwosci staloby sie zadosc...
      Ale moze lepiej niech sie Matka Kurka o wyroki nie zaklada.
      • zawszekacperek Re: Funkcjonowanie prawa 07.06.13, 21:00
        Carissima,
        jako osoba o umyśle renesansowym na 100 procent znasz monteskiuszowski trójpodział władzy. Władza sądownicza winna być jak żona cezara. Bez skazy. Władza sądownicza w Polsce nie jest żoną cezara. Tyle lat upłynęło od popełnienia zbrodni, a zbrodniarze bawią się z tą władzą w kotka i myszkę. Krzywda, którą ci zbrodniarze uczynili rodzinom ofiar, przeminie
        wraz ze śmiercią ostatniego pokrzywdzonego. Taka jest kolej losu.
        Krzywda, którą obecny polski wymiar sprawiedliwości - gdy zbrodniarze są jeszcze wśród żywych - czyni narodowi jest być może potworniejsza od tej, która się stała z udziału i przyzwolenia tych nieosądzonych zbrodniarzy.
        Potworność tej krzywdy polega na tym, że trzecia władza zdejmuje (zdjęła?) odpowiedzialność z władzy pierwszej i drugiej (legislatywy i egzekutywy). Konsekwencje tego są nie do przewidzenia.
        Dlatego przyznaję Koledze kqsh rację. Trzecia władza w Polsce (w tej konkretnej sprawie - osądzenia zbrodniarzy stanu wojennego) kompromituje się.

        Kacperek
        maria421 napisała:

        > Matka Kurka pewno chcialaby Kiszczaka postawic pod pluton egzekucyjny, a temu o
        > d rzucania tortem w sedziego nadac medal. Wtedy poczuciu ludowej sprawiedliwosc
        > i staloby sie zadosc...
        > Ale moze lepiej niech sie Matka Kurka o wyroki nie zaklada.
        • maria421 Re: Funkcjonowanie prawa 07.06.13, 21:21
          Kacperku, pokaz mi jedno panstwo gdzie wladza sadownicza jest bez skazy i gdzie nie padaja "skandaliczne" (w odczuciu spolecznym) wyroki.

          Najwiekszym skandalem sadowym jaki pamietam bylo uniewinnienie O.J. Simpsona.

          Jeden polski restaurator robiacy tez za gwiazde telewizji wodzi sady za nos przez cale lata i nic mu sie nie dzieje. Wiem wiem, to przyklad z innej polki. Ten pan winny jest panstwu pieniadze, ale morderca to on nie jest.

          Sprawa o ktorej mowa tez jest - w spolecznym odczuciu- skandaliczna. Ale to nie jest powod zebby w sedziow tortami rzucac ani tez powod zeby ten czyn uznawac za miare jakiejkolwiek "symetrii" prawa i krakac o wyrokach ktore jeszcze nie zapadly.
Pełna wersja