kqsh
09.06.13, 12:57
Świetna, wnikliwa analiza Krzysztofa Szczerskiego dotycząca planów Tuska i jego stosunku do ewentualnego sposobu dalszego rządzenia Polską.
"Wygląda na to, że Donald Tusk naprawdę uwierzył, że będzie niemieckim kandydatem na szefa Komisji Europejskiej albo Rady Europejskiej i jest gotów temu scenariuszowi podporządkować politykę Platformy, rządu a tym samym (niestety) Polski."
( ... )
"Jaki stąd wniosek i zalecenie skierowane z Niemiec do Tuska? Jeśli chcesz dostać jakieś stanowisko w Brukseli musisz "otworzyć się na socjalistów". I Tusk właśnie to robi: forsuje lewackie ustawodawstwo, ogłasza że jest w części socjaldemokratą i wreszcie... składa ofertę polityczną SLD. Platforma Obywatelska działa dziś jak posłuszny wehikuł wyborczy Tuska w grze unijnej. Sprzeniewierza się swoim wyborcom, zaprzecza swojemu programowi, dzieli się wewnętrznie, wszystko dla realizacji osobistych ambicji swojego przewodniczącego."
( ... )
"I tak oto polityka w Polsce jest zakładnikiem personalnych ambicji jednego człowieka, który totalnie rządzi swoją partią, a który poparcia dla swych celów zawodowych szuka poza naszymi granicami."