Ubój rytualny

10.07.13, 21:45
Co o tej sprawie sądzicie? Bo ja już nie wiem, co myśleć...

Hodowcy twierdzą, że takie zabijanie jest bezbolesne. Obrońcy zwierząt twierdzą, że jest to okrutne. Komu wierzyć?
    • ja.nusz Re: Ubój rytualny 10.07.13, 22:46
      Poderżnij sobie gardło, to będziesz wiedział czy boli.
      • stephen_s Re: Ubój rytualny 10.07.13, 23:03
        Ależ to było pomocne, jak rany... :P
        • ja.nusz Re: Ubój rytualny 10.07.13, 23:45
          stephen_s napisał:

          > Ależ to było pomocne, jak rany... :P

          Pytałeś komu wierzyć, więc chciałem Ci tylko podpowiedzieć, że sobie samemu najwięcej;)
    • alpepe Re: Ubój rytualny 11.07.13, 00:32
      bezgłośnie, przecina się tchawicę, by krowy nie ryczały. Bezgłośny ból.
      • stephen_s Re: Ubój rytualny 11.07.13, 01:02
        Podobno są badania EKG i EEG wskazujące, że zwierzęta nie odczuwają zbyt wielkiego bólu...

        Może to prawda? Bądź co bądź, ten sposób uboju wziął się właśnie stąd, że nie chciano zadawać zwierzętom bólu.
        • ja.nusz Re: Ubój rytualny 11.07.13, 14:52
          Wiozą krowę do Kaczora - no to już będzie małe ZOO
          • maria421 Re: Ubój rytualny 12.07.13, 09:15
            ja.nusz napisał:

            > Wiozą krowę
            > do Kaczora - no to już będzie małe ZOO


            Strasznie nie lubie takich akcji z krowami, penisami czy innymi martwymi czy zywymi akcesoriami.
        • maria421 Re: Ubój rytualny 12.07.13, 09:20
          stephen_s napisał:

          > Podobno są badania EKG i EEG wskazujące, że zwierzęta nie odczuwają zbyt wielki
          > ego bólu...
          >
          > Może to prawda? Bądź co bądź, ten sposób uboju wziął się właśnie stąd, że nie c
          > hciano zadawać zwierzętom bólu.

          Sa tez badania, ze zwierzeta sa wtedy w szoku i wydzielaja jakies hormony stressowe.
          Nie wiem, czy ten sposob uboju wzial sie z tego, ze nie chciano zwierzetom zadawac bolu, czy tez z tego, ze w goracym klimacie mieso wykrwawionego zwierzecia lepiej sie konserwuje.
          • jureek Re: Ubój rytualny 14.07.13, 15:36
            maria421 napisała:

            > Nie wiem, czy ten sposob uboju wzial sie z tego, ze nie chciano zwierzetom zada
            > wac bolu, czy tez z tego, ze w goracym klimacie mieso wykrwawionego zwierzecia
            > lepiej sie konserwuje.

            Słyszałem taki argument, że już w starożytności, gdy ktoś miał popełnić samobójstwo, to podcinał sobie żyły i wykrwawiał się, bo podobno jest to najmniej bolesna śmierć, że się przy tym po prostu zasypia i że dlatego ten sposób zabijania przeniesiono też na zwierzęta. Nie wiem, jak jest, bo nie znam się na tym, nie podzielam tego argumentu, tylko go przytaczam.
            Jura
    • maria421 Re: Ubój rytualny 12.07.13, 09:17
      stephen_s napisał:

      > Co o tej sprawie sądzicie? Bo ja już nie wiem, co myśleć...
      >
      > Hodowcy twierdzą, że takie zabijanie jest bezbolesne. Obrońcy zwierząt twierdzą
      > , że jest to okrutne. Komu wierzyć?

      Jezeli nie wiadomo komu wierzyc, to i tak nalezy przyjac JEDNO prawo , obowiazujace wszystkich. Jezeli wiec prawo nakazuje ogluszenie przed ubojem, to WSZYSCY musza sie do niego stosowac, bez wyjatku.
    • maria421 A jednak zakaz! 12.07.13, 19:34
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14266248,Uboj_rytualny__Sejm_utrzymal_zakaz__Kto_jak_glosowal_.html?lokale=lodz#MT#BoxWiadTxt
      I bardzo dobrze!
    • stephen_s Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 12:24
      ... wydawało mi się, że mniejszości wyznanione będą wyjęte spod tego zakazu? Tymczasem okazuje się, że nie.

      Cokolwiek to niefajne...

      Głupie pytanie: co Żydzi i muzułmanie w Polsce teraz będą jedli?
      • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 13:12
        stephen_s napisał:

        > ... wydawało mi się, że mniejszości wyznanione będą wyjęte spod tego zakazu? Ty
        > mczasem okazuje się, że nie.

        Przeciez cala debata zrodzila sie z potrzeb mniejszosci wyzaniowych i ich wlasnie dotyczyla.

        > Cokolwiek to niefajne...

        Dlaczego? Mamy stosowac podwojne standardy ochrony zwierzat?

        > Głupie pytanie: co Żydzi i muzułmanie w Polsce teraz będą jedli?

        Drob albo mieso kosher czy halal z importu.
        • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 14:29
          maria421 napisała:

          > stephen_s napisał:
          >
          > > ... wydawało mi się, że mniejszości wyznanione będą wyjęte spod tego zaka
          > zu? Ty
          > > mczasem okazuje się, że nie.
          >
          > Przeciez cala debata zrodzila sie z potrzeb mniejszosci wyzaniowych i ich wlasn
          > ie dotyczyla.

          Akurat. Przede wszystkim chodziło o interesy polskich producentów koszernego mięsa produkujących je na eksport. Potrzeby krajowych mniejszości wyznaniowych to absolutny margines w produkcji tych zakładów mięsnych. Chodziło o przede wszystkim o kasę.
          Jura
          • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 15:52
            jureek napisał:

            > Akurat. Przede wszystkim chodziło o interesy polskich producentów koszernego mi
            > ęsa produkujących je na eksport. Potrzeby krajowych mniejszości wyznaniowych to
            > absolutny margines w produkcji tych zakładów mięsnych. Chodziło o przede wszys
            > tkim o kasę.
            > Jura

            Jakby nie bylo zapotrzebowania mniejszosci religijnych na mieso koszer i halal to by polscy producenci miesa nie widzieli w tym interesu.
            • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 16:01
              maria421 napisała:

              > Jakby nie bylo zapotrzebowania mniejszosci religijnych na mieso koszer i halal
              > to by polscy producenci miesa nie widzieli w tym interesu.

              Przecież pisałem, że 99% ich produkcji idzie na eksport więc mniejszości religijne nie mają ty nic do rzeczy.
              Jura
              • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 16:15
                poprawka, bo trafiłem w sąsiedni klawisz:

                > Przecież pisałem, że 99% ich produkcji idzie na eksport więc mniejszości religi
                > jne nie mają TU nic do rzeczy.
              • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:24
                jureek napisał:

                > Przecież pisałem, że 99% ich produkcji idzie na eksport więc mniejszości religi
                > jne nie mają ty nic do rzeczy.
                > Jura

                Na czyje potrzeby idzie to mieso na eksport jak nie na potrzeby mniejszosci religijnych?
                • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:30
                  maria421 napisała:

                  > Na czyje potrzeby idzie to mieso na eksport jak nie na potrzeby mniejszosci rel
                  > igijnych?

                  Jesteś pewna, że to mięso jest eksportowane tylko do krajów, gdzie żydzi i muzułmanie są mniejszościami religijnymi?
                  Jura
                  • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 09:01
                    jureek napisał:

                    > Jesteś pewna, że to mięso jest eksportowane tylko do krajów, gdzie żydzi i muzu
                    > łmanie są mniejszościami religijnymi?
                    > Jura

                    Nie jestem pewna.
                    Ale to czy mieso jest eksportowane do krajow UE czy to UAE nie ma nic wspolnego z sytuacja prawna uboju zwierzat w Polsce i w UE, gdzie Zydzi i muzulmanie sa mniejszosciami.
                    • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 10:59
                      maria421 napisała:

                      > Nie jestem pewna.
                      > Ale to czy mieso jest eksportowane do krajow UE czy to UAE nie ma nic wspolnego
                      > z sytuacja prawna uboju zwierzat w Polsce i w UE, gdzie Zydzi i muzulmanie sa
                      > mniejszosciami.

                      Chodziło mi tylko o Twoje stwierdzenie, że gdyby nie zapotrzebowanie mniejszości, to producenci mięsa koszer i halal nie mieliby interesu w produkcji takiego mięsa. To stwierdzenie nie odpowiada rzeczywistości, bo polscy producenci takiego mięsa eksportują go w dużej mierze do krajów, gdzie muzułmanie są większością, więc bez zapotrzebowania mniejszości też mieliby interes w jego produkcji. Zapotrzebowanie mniejszości to w ich rachunku ekonomicznym pozycja marginalna.
                      Jura
            • ja.nusz Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 16:51
              maria421 napisała:

              > Jakby nie bylo zapotrzebowania mniejszosci religijnych na mieso koszer i halal
              > to by polscy producenci miesa nie widzieli w tym interesu.

              Uważasz, że na tych czterech Zydach na krzyż w Polsce można zrobić jakiś koszerny interes?
              To samo dotyczy żyjącej w Polsce garstki muzułmanów.

              PS.
              I jednym i drugim zwisa na pewno zwiędłym kalafiorem, jakie prawo obowiązuje w Polsce - oni nie potrzebują uboju rytualnego, oni wiedzą, że istnieje coś takiego jak stary dobry polski ubój pokątny - on odbywa się zawsze bez znieczulenia.

              • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:25
                ja.nusz napisał:

                > Uważasz, że na tych czterech Zydach na krzyż w Polsce można zrobić jakiś koszer
                > ny interes?
                > To samo dotyczy żyjącej w Polsce garstki muzułmanów.

                A gdzie ja pisalam ze chodzi o mniejszosci religijne w Polsce?
                • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:33
                  maria421 napisała:

                  > A gdzie ja pisalam ze chodzi o mniejszosci religijne w Polsce?

                  Odpowiadałaś na pytanie Stefena:
                  "Głupie pytanie: co Żydzi i muzułmanie w Polsce teraz będą jedli?"
                  i nie zaznaczyłaś, że rozszerzasz zakres tego pytania.
                  Jura
        • stephen_s Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 18:29
          > Dlaczego? Mamy stosowac podwojne standardy ochrony zwierzat?

          Bądź co bądź chodzi o praktykowanie religii... W USA taki zakaz nie byłby możliwy właśnie ze względu na to.

          > Drob albo mieso kosher czy halal z importu.

          A jak inne kraje zakażą to co, mają umrzeć z głodu?
          • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 18:32
            stephen_s napisał:

            > A jak inne kraje zakażą to co, mają umrzeć z głodu?

            Bez przesady, z głodu nie umrą.
            Jura
            • stephen_s Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:12
              > Bez przesady, z głodu nie umrą.

              Teoretycznie właśnie tak...
              • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:35
                stephen_s napisał:

                > > Bez przesady, z głodu nie umrą.
                >
                > Teoretycznie właśnie tak...

                Nie rozumiem. Teoretycznie umrą z głodu, czy teoretycznie z głodu nie umrą?
                Ja uważam, że z głodu nie umrą, ani teoretycznie, ani praktycznie.
                Jura
                • stephen_s Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:47
                  Teoretycznie umrą. Bo jeśli wszystkie państwa zabronią uboju rytualnego, to ujdzie im albo umrzeć, albo odstąpić od religii.

                  Muzułmańska część świata jeszcze swoją diasporę utrzyma, ale jeden Izrael nie wyprodukuje dość jedzenia dla wszystkich Żydów na świecie...
                  • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:51
                    stephen_s napisał:

                    > Teoretycznie umrą. Bo jeśli wszystkie państwa zabronią uboju rytualnego, to ujd
                    > zie im albo umrzeć, albo odstąpić od religii.

                    Religia nie nakazuje im jeść mięsa z uboju rytualnego, te przepisy zabraniają im tylko jeść mięso pochodzące z innego uboju niż rytualny. Jeśli więc przestaną jeść mięso (albo będą jedli np. tylko drób), to ani nie umrą z głodu, ani nie będą musieli odstępować od religii.
                    Jura
          • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:28
            stephen_s napisał:


            > Bądź co bądź chodzi o praktykowanie religii... W USA taki zakaz nie byłby możli
            > wy właśnie ze względu na to.

            Praktykowanie religii nie jest zadnym nadrzednym prawem. Nie mozna w imie swobody wyznania kamieniowac, obcinac rak , palic zwlok na stosach czy tez ubijac zwierzeta jak sie komu podoba.

            > A jak inne kraje zakażą to co, mają umrzeć z głodu?

            Bez wolowiny czy baraniny z glodu umra?
            • stephen_s Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:32
              > Praktykowanie religii nie jest zadnym nadrzednym prawem.

              Wiesz, naprawdę rozwala mnie tutaj ironia: ja, ateista, bronię prawa ludzi wierzących do wyznawania swoich wiar - zaś Ty, osoba wierząca, radośnie chcesz innym to prawo ograniczać.

              I naprawdę nie pojmuję, jak możesz nie widzieć, że kręcisz sznur na swoją szyję...
              • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:38
                stephen_s napisał:

                > Wiesz, naprawdę rozwala mnie tutaj ironia: ja, ateista, bronię prawa ludzi wier
                > zących do wyznawania swoich wiar - zaś Ty, osoba wierząca, radośnie chcesz inny
                > m to prawo ograniczać.

                To akurat nic nowego. Maria chwaliła już na tym forum japońskie przepisy, które dyskryminują żyjących w Japonii chrześcijan.
                www.hindujagruti.org/news/13946.html
                • stephen_s Re: Moment, pogubiłem się... 14.07.13, 19:45
                  > To akurat nic nowego. Maria chwaliła już na tym forum japońskie przepisy, które
                  > dyskryminują żyjących w Japonii chrześcijan.
                  > www.hindujagruti.org/news/13946.html

                  Jak to się obecnie modnie mówi: LOL. A nawet ROTFL. :)
                • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 09:08
                  jureek napisał:

                  > To akurat nic nowego. Maria chwaliła już na tym forum japońskie przepisy, które
                  > dyskryminują żyjących w Japonii chrześcijan.
                  > www.hindujagruti.org/news/13946.html

                  Jureek, moze Ty zaloz watek na moj temat? :-)

                  I nie zapominaj, ze chwalilam Japonczykow za to, ze nie daja sie islamizowac.
              • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 09:05
                stephen_s napisał:

                > Wiesz, naprawdę rozwala mnie tutaj ironia: ja, ateista, bronię prawa ludzi wier
                > zących do wyznawania swoich wiar - zaś Ty, osoba wierząca, radośnie chcesz inny
                > m to prawo ograniczać.

                Do jakiego stopnia chcesz bronic tych praw? Jezeli hindusi sie upra ze musza palic zwloki na stosach, to tez ich poprzesz?

                > I naprawdę nie pojmuję, jak możesz nie widzieć, że kręcisz sznur na swoją szyję
                > ...

                Kreceniem sznura na wlasna szyje jest robienie wyjatkow prawnych dla mniejszosci religijnych.
                • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 09:47
                  maria421 napisała:

                  > Kreceniem sznura na wlasna szyje jest robienie wyjatkow prawnych dla mniejszosc
                  > i religijnych.

                  Dla większości religijnych takie wyjątki dopuszczasz?
                  Jura
                  • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 10:08
                    jureek napisał:

                    > Dla większości religijnych takie wyjątki dopuszczasz?
                    > Jura

                    Jureek, zastanowiles sie co piszesz?
                    W demokracji prawa sa ustanawiane wiekszoscia glosow, wiec nie robi sie zadnych "wyjatkow" dla wiekszosci.

                    • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 10:30
                      maria421 napisała:

                      > Jureek, zastanowiles sie co piszesz?
                      > W demokracji prawa sa ustanawiane wiekszoscia glosow, wiec nie robi sie zadnych
                      > "wyjatkow" dla wiekszosci.

                      Chodziło mi o wyjątki od uniwersalnych praw człowieka (w tym przypadku także zwierzęcia).
                      Jeśli większość uchwali prawo nakazujące rudym golić głowy, bo widok rudych włosów narusza uczucia estetyczne nierudej większości, to nie jest to żadna demokracja, tylko zwykła dyktatura większości. Bo demokracja to nie tylko wola większości, ale także oparcie w uniwersalnych prawach człowieka, które między innymi po to są, aby chronić mniejszości.
                      Jura

                      • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 12:53
                        jureek napisał:

                        > Chodziło mi o wyjątki od uniwersalnych praw człowieka (w tym przypadku także zw
                        > ierzęcia).

                        Jureek, Tobie chodzilo o to, zeby sie troche ze mna przekomarzac, dlatego zadales nieprzemyslane pytanie.

                        > Jeśli większość uchwali prawo nakazujące rudym golić głowy, bo widok rudych wło
                        > sów narusza uczucia estetyczne nierudej większości, to nie jest to żadna demokr
                        > acja, tylko zwykła dyktatura większości. Bo demokracja to nie tylko wola większ
                        > ości, ale także oparcie w uniwersalnych prawach człowieka, które między innymi
                        > po to są, aby chronić mniejszości.
                        > Jura

                        ....chronic mniejszosci przed np. stosowaniem w ich srodowisku zwyczajow niezgodnych z Prawami Czlowieka (a takze w tym przypadku zwierzecia).
                        • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 13:08
                          maria421 napisała:

                          > ....chronic mniejszosci przed np. stosowaniem w ich srodowisku zwyczajow niezgo
                          > dnych z Prawami Czlowieka (a takze w tym przypadku zwierzecia).

                          A jeśli takie zwyczaje niezgodne z Prawami Człowieka (a także w tym przypadku zwierzęcia) są stosowane w środowiskach większości, to jest OK?
                          Jura
                          • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 13:21
                            jureek napisał:

                            > A jeśli takie zwyczaje niezgodne z Prawami Człowieka (a także w tym przypadku z
                            > wierzęcia) są stosowane w środowiskach większości, to jest OK?
                            > Jura

                            To wtedy mowimy o lamaniu Praw Czlowieka.
                            • jureek Re: Moment, pogubiłem się... 16.07.13, 13:40
                              maria421 napisała:

                              > To wtedy mowimy o lamaniu Praw Czlowieka.

                              Tu akurat chodzi o ubój rytualny, więc raczej prawa zwierzęcia. Uważasz, że jest OK, jeśli jest stosowany w środowisku będącym nie mniejszością lecz większością religijną?
                              Jura
                              • maria421 Re: Moment, pogubiłem się... 17.07.13, 12:27
                                jureek napisał:


                                > Tu akurat chodzi o ubój rytualny, więc raczej prawa zwierzęcia. Uważasz, że jes
                                > t OK, jeśli jest stosowany w środowisku będącym nie mniejszością lecz większośc
                                > ią religijną?
                                > Jura

                                Nie.
    • stephen_s To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 15.07.13, 18:53
      Okazuje się, że istnieje ustawa z 1997 roku, która zabezpiecza prawa wspólnot żydowskich. I na jej podstawie, zdaniem prawników, jak najbardziej istnieje wyjątek od tego, co zostało przegłosowane w piątek. I taka jest intencja posłów (przynajmniej) PO - by ubój rytualny na cele religijne był dozwolony.

      Co Ty na to, Mario?
      • astra18 Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 05:28
        stephen_s napisał:

        > Okazuje się, że istnieje ustawa z 1997 roku, która zabezpiecza prawa wspólnot ż
        > ydowskich. I na jej podstawie, zdaniem prawników, jak najbardziej istnieje wyją
        > tek od tego, co zostało przegłosowane w piątek. I taka jest intencja posłów (pr
        > zynajmniej) PO - by ubój rytualny na cele religijne był dozwolony."


        Dlatego też dziwi mnie larum naczelnego rabina Schudricha, o rezygnacji ze swojego stanowiska i wyjeździe z Polski.
      • maria421 Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 09:09
        stephen_s napisał:

        > Okazuje się, że istnieje ustawa z 1997 roku, która zabezpiecza prawa wspólnot ż
        > ydowskich. I na jej podstawie, zdaniem prawników, jak najbardziej istnieje wyją
        > tek od tego, co zostało przegłosowane w piątek. I taka jest intencja posłów (pr
        > zynajmniej) PO - by ubój rytualny na cele religijne był dozwolony.
        >
        > Co Ty na to, Mario?

        Ja na to, ze nalezy wyrzucic do kosza prawo ochrony zwierzat i zezwolic rzezniom na uboj jak sie komu podoba.
        • jureek Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 09:49
          maria421 napisała:

          > Ja na to, ze nalezy wyrzucic do kosza prawo ochrony zwierzat i zezwolic rzeznio
          > m na uboj jak sie komu podoba.

          Nie widzę symboli uśmieszków, więc zapytam - zmieniłaś stanowisko, czy powyższe napisałaś ironicznie?
          Jura
          • maria421 Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 10:10
            jureek napisał:

            > Nie widzę symboli uśmieszków, więc zapytam - zmieniłaś stanowisko, czy powyższe
            > napisałaś ironicznie?
            > Jura

            Juz w tym watku chyba pisalam ze prawo powinno byc jednakowe dla wszystkich. Wiec albo nakaz znieczulenia przed ubojem obowiazuje wszystkie rzeznie, albo kazdy moze zabijac jak chce.
            Jasne?
            • jureek Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 10:39
              maria421 napisała:

              > Juz w tym watku chyba pisalam ze prawo powinno byc jednakowe dla wszystkich. Wi
              > ec albo nakaz znieczulenia przed ubojem obowiazuje wszystkie rzeznie, albo kazd
              > y moze zabijac jak chce.

              Ja tam jednak nie jestem takim równościowcem i dopuszczam sytuację, że np. morfina dostępna jest tylko dla cierpiących, a nie dla wszystkich, albo że np. moje dzieci w środę popielcową mogły zwolnić się z lekcji na nabożeństwo, chociaż katolicy nie są w Wiesbaden większością.
              Co do Twojego stanowiska, to mam je rozumieć tak, że jest Ci obojętne, jak te zwierzęta są zabijane, istotne jest tylko to, żeby nie było żadnych wyjątków, tak?
              Jura
              • maria421 Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 12:59
                jureek napisał:
                >
                > Ja tam jednak nie jestem takim równościowcem i dopuszczam sytuację, że np. morf
                > ina dostępna jest tylko dla cierpiących, a nie dla wszystkich, albo że np. moje
                > dzieci w środę popielcową mogły zwolnić się z lekcji na nabożeństwo, chociaż k
                > atolicy nie są w Wiesbaden większością.

                Jureek, nie zapominaj ze morfina lagodzi cierpienie, podobnie jak odurzenie zwierzecia przed ubojem....

                > Co do Twojego stanowiska, to mam je rozumieć tak, że jest Ci obojętne, jak te z
                > wierzęta są zabijane, istotne jest tylko to, żeby nie było żadnych wyjątków, ta
                > k?
                > Jura

                Nie odwracaj kota ogonem. To TOBIE nie zalezy na tym jak zwierzeta sa zabijane jezeli popierasz uboj rytualny.
                • jureek Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 13:17
                  maria421 napisała:

                  > Nie odwracaj kota ogonem. To TOBIE nie zalezy na tym jak zwierzeta sa zabijane
                  > jezeli popierasz uboj rytualny.

                  Ja popieram ubój rytualny? A gdzie takie coś wyczytałaś? Nie popieram zabijania zwierząt bez znieczulenia. Jasne? Dlatego właśnie byłem zdziwiony, gdy stwierdziłaś, że "nalezy wyrzucic do kosza prawo ochrony zwierzat i zezwolic rzezniom na uboj jak sie komu podoba".
                  Jura
                  • maria421 Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 13:22
                    jureek napisał:

                    > Ja popieram ubój rytualny? A gdzie takie coś wyczytałaś? Nie popieram zabijania
                    > zwierząt bez znieczulenia. Jasne? Dlatego właśnie byłem zdziwiony, gdy stwierd
                    > ziłaś, że "nalezy wyrzucic do kosza prawo ochrony zwierzat i zezwolic rzezniom
                    > na uboj jak sie komu podoba".
                    > Jura

                    To po co ta cala dyskusja?
                    • jureek Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 16.07.13, 13:38
                      maria421 napisała:

                      > To po co ta cala dyskusja?

                      No bo Ty masz inne zdanie, i jeśli nie będzie wyjątków, to nie przeszkadza Ci zabijanie bez ogłuszenia.
                      Jura
                      • maria421 Re: To jest jeszcze bardziej skomplikowane! 17.07.13, 12:29
                        jureek napisał:

                        > No bo Ty masz inne zdanie, i jeśli nie będzie wyjątków, to nie przeszkadza Ci z
                        > abijanie bez ogłuszenia.
                        > Jura

                        Odwrotnie!
                        Ktos, komu nie przeszkadza zabijanie bez ogluszenia niech postuluje zniesienie prawa nakazujacego ogluszanie. Wtedy i tylko wtedy nie bedzie hipokryta.

    • wkkr Ja by wolał dostać kulę w łeb 19.07.13, 14:01
      niż być zarżnięty z pełną świadomością.
      • maria421 Re: Ja by wolał dostać kulę w łeb 19.07.13, 16:24
        wkkr napisał:

        > niż być zarżnięty z pełną świadomością.

        Chyba kazdy by wolal.

        Wczoraj mufti Miskiewicz w TV mowil ze bez uboju rytualnego niemozliwe jest swietowanie muzulmanskiego swieta ofiarowania. I ze to jest tak , jakby zabronic ksiedzu polkiniecia hostii czy picia wina w czasie mszy sw.

        Nikt mu nie odpowiedzial ze polykajac hostie czy pijac wino ksiadz nikogo nie meczy?
        • stephen_s Re: Ja by wolał dostać kulę w łeb 19.07.13, 22:04
          > Nikt mu nie odpowiedzial ze polykajac hostie czy pijac wino ksiadz nikogo nie m
          > eczy?

          Nie męczy, ale np. rozdaje komunikanty gołymi dłońmi. Nie tak dawno RP chciał, by wprowadzić księżom obowiązkowe książeczki Sanepidu... Byłabyś za?

          Ja nie jestem za, dlatego że uważam, że byłoby utrudnianie ludziom wierzącym sprawowania ich obrzędów. Ale kierując się Twoją zasadą "zero wyjątków dla religii", to wypadałoby się z koncepcją RP zgodzić?
          • astra18 Re: Ja by wolał dostać kulę w łeb 20.07.13, 08:02
            stephen_s napisał:

            "Nie męczy, ale np. rozdaje komunikanty gołymi dłońmi. Nie tak dawno RP chciał,
            > by wprowadzić księżom obowiązkowe książeczki Sanepidu."
            Może mieli lobbować na rzecz producentów rękawiczek do sprawowania sakramentów?:)

            "Ja nie jestem za, dlatego że uważam, że byłoby utrudnianie ludziom wierzącym sp
            > rawowania ich obrzędów"

            Najpierw RP musiałby udowodnić statystyki umieralności w męczarniach po spożyciu sakramentu podanego gołymi dłońmi.
            Te szopki RP nikogo nie obchodzą, nie zdjęli krzyża ze ściany sejmu więc coś muszą dalej wymyślać...
          • maria421 Re: Ja by wolał dostać kulę w łeb 20.07.13, 09:49
            stephen_s napisał:

            > Nie męczy, ale np. rozdaje komunikanty gołymi dłońmi. Nie tak dawno RP chciał,
            > by wprowadzić księżom obowiązkowe książeczki Sanepidu... Byłabyś za?

            Gdyby bylo takie zarzadzenie, to z pewnoscia bym nie protestowala.

            > Ja nie jestem za, dlatego że uważam, że byłoby utrudnianie ludziom wierzącym sp
            > rawowania ich obrzędów. Ale kierując się Twoją zasadą "zero wyjątków dla religi
            > i", to wypadałoby się z koncepcją RP zgodzić?

            Jak wyzej- gdyby weszlo takie zarzadzenie to bym nie protestowala.
      • kqsh Re: Ja by wolał dostać kulę w łeb 19.07.13, 18:17
        wkkr napisał:

        > Ja by wolał dostać kulę w łeb, niż być zarżnięty z pełną świadomością.

        Bez przesady. Ty jesteś świadomym, rozumnym człowiekiem, który znalazłwszy się w takiej sytuacji, wiedziałbym, że masz zostać zabity, że poderrznięcie gardła boli, a umieranie trwa dłużej śmierć przez kulkę w łeb. Zwierzę tego wszystkiego nie wie. Ono umiera nie zdając sobie z tego świadomie sprawy. Oczywiście posiada instynkt samozachowawczy, ucieka, walczy o przetrwanie, odczuwa ból, ale nie potrafi rozróżnić między np. pościgiem w celu ujarzmienia go, biciem czy zabijaniem i na każdą sytuację zagrożenia reaguje taką samą paniką i takim samym strachem.

        Jeśli wierzyć naukowcom behawiorystom (Konradowi Lorenzowi np.) w chwili umierania pod wpływem wzburzenia i wcześniejszej paniki wytrącane są w organizmach zwierząt-ofiar ogromne ilości hormonów łagodzących doznawany ból i powodujących, że zabijane zwierzę od któregoś momentu zaprzestaje obrony i poddaje się swemu losowi. Zjadana przez hieny antylopa (a te akurat zwierzęta nie zabijają wsześniej ofiary, jak robią to lwy, wilki czy inne drapieżniki) tylko zjadają ofiarę „żywcem“, nie robi wrażenia „mordowanej“, nie wydziera się aż do skonania, ale niemalże zamiera w bezruchu, poddając się „okrucieństwu“ swych napastników...

        Zwierzę nie ma tez świadomości przemijania czasu, nie wie tak jak człowiek, że przychodząc na świat kiedyś i tak będzie musiało „zniknąć“, jeśli nie zjedzone przez inne zwierzę, to ze starości czy w jakiś inny sposóbi że życie można "przedłużyć", świadomie unikając śmierci.

        Poza tym zwróć uwagę na Twój własny wpis: "ja bym wolał...." I to jest właśnie najistotniejsze. Ty byś wolał, bo masz wolną wolę; zwierzęta wolnej woli nie posiadają; kierują się jedynie instynktami i zaspakajaniem własnych potrzeb.

Pełna wersja