Czwarta „władza“ III RP w „akcji“...

17.07.13, 00:19
Wyczytane w sieci:

„Boję się, siadam przy klawiaturze przepędzony jak koń po westernie i boję się, że nikt mi nie uwierzy, a nie mam siły przekonywać. Proszę o wyjątek i wiarę na słowo. Widziałem w jednym miejscu około 30 idiotów, może więcej, i to jeszcze nie koniec rekordu. Pełen skład pokazano w telewizji, chociaż nie każdy uczestnik zbiorowej głupoty zabrał głos, czym się w jakimś stopniu można pocieszać. Zdarzenie miało miejsce popołudniu i zaczęło się prezentacją nowej formuły ekonomicznej. Wyszedł taki jeden i powiedział, że podnosi deficyt o 16 miliardów i tnie 8 miliardów, ponieważ zmieniła się reguła nie pamiętam czego, ale na pewno czegoś, co w przyrodzie nie istnieje. Potem drugi, autor planu korygowanego o 24 miliardy gadał jakieś 10 minut, gdy ten pierwszy ziewał, szukał „komóry” w wewnętrznej kieszeni marynarki, by na końcu przemówienia otrząsnąć się i rozejrzeć po sali. Był jeszcze trzeci i Bóg raczy wiedzieć po co o nim wspominam, bo równie dobrze można było postawić w tym miejscu paproć żony Millera albo kryształ z pomarańczami. Pierwszy to premier RPIII, drugi minister finansów, trzeci minister gospodarki. A gdzie rekord? Gdzie trzydziestu i więcej? Zmyłka! Ci trzej do składu nie należą, z tej przyczyny, że nawet największy idiota nie wysilałby się mając przed sobą trzydziestu, którzy za chwilę zaczęli pytać. Pierwsza spytała o debatę z Gowinem, drugi o jajecznicę na buraku, trzeci o koszernego sznycla, piąty o Kaczyńskiego, szósty o córkę Kasię, która odbiera pocztę, siódmy nie pamiętam o co i ani jeden o 24 miliardy debetu w ramach „nowelizacji ustawy”.

Jedno z moich największych nieszczęść polega na tym, że pamięć mam prawie fotograficzną i dwie fotografie od razu prezentuję.

Pierwsza. Pamiętam jak dziś debatę kto jest liberałem, kto socjalistą i po sześciu latach dyskusji „liberałowie” zaliczyli następujące osiągnięcia: dług publiczny dobił do biliona, deficyt budżetowy największy od czasów Bauca i Balcerowicza, podatki podniesione, rezerwy z funduszy wyprowadzone, OFE przerzucone do dziury ZUS, przy tym wszystkim wprowadzono cięcia. Czegoś takiego nie wymyśliłby Ikonowicz z Marksem, a „liberałom” RPIII się udało.

Druga fotografia. W roku Pańskim 2007 socjaliści z PiS zostawili po sobie obniżone podatki, nadwyżkę budżetową, obniżoną składkę rentową i dug publiczny na poziomie 500 miliardów. Socjalistami zostali z tego powodu, że wbrew własnej woli, a głosami „liberałów” i chłopców wszechpolskich od mecenasa Giertycha wydali 300 milionów na becikowe. Powtórzę 300 milionów rocznie na becikowe przeciw pół biliona PLN w 6 lat. Ci sami socjaliści zamiast cudownych recept „liberałów” na zwiększanie podatków, deficytu budżetowego i długu publicznego, przy jednoczesnym cięciu kosztów, proponowali wrzucić na rynek 30 kryzysowych miliardów, na zamówienia publiczne, na ratowanie miejsc pracy, na pobudzanie gospodarki. 30 miliardów minus dzisiejsze 24 miliardy wydane na zasypanie dziur po „liberałach”, co ja pisze, na zasypanie dziurek, bo dziury nasze prawnuki będą niwelować, daje 6 miliardów różnicy.

Pomysł socjalistów z 2007 roku kosztowałby nas 30 miliardów, pomysły liberałów kosztują nas: 500 miliardów, plus 24 miliardy, plus 23% VAT, plus wyciągnięta kasa z funduszów rezerw i w kolejce czeka 300 miliardów z OFE. Mając do dyspozycji te wszystkie dane, które wyginają w pionie i poziomie, żaden idiota nie spytał o rozkradzione i zdefraudowane pieniądze, a za ciekawsze tematy uznał te, w których idioci się jeszcze jako tako orientują. Czy z tej krótkiej, niewiarygodnej, historii płynie uniwersalny morał? Oczywiście w dodatku szerokim strumieniem i wodospadem jednocześnie. Morał jest taki, że w RPIII każdy idiota albo złodziej może zostać premierem i włos mu z głowy nie spadnie, bo na konferencjach prasowych rządów RPIII siedzi średnio 30 jeszcze większych idiotów i pyta o zmarszczki na dupie Maryni. Żyć nie umierać w RPIII, dziwnie jestem przekonany, że gdyby „liberałowie” rządowi ogłosili deficyt na poziomie 200 miliardów i dołożyli pół biliona długu publicznego, ksiądz Lemański nakryłby to wszystko sutanną, a może nawet mycką. Taki kraj, takie obyczaje, takie lekkie życie idiotów i odwieczny znój okradanych. I tylko w bólach się rodzi pytanie? A ty idioto, po cholerę się produkujesz nad wytartą klawiaturą? Nie wiem, nie umiem odpowiedzieć, usiadłem, nie zastanawiałem się i napisałem, taki odruch, chyba już bezwarunkowy, jeśli nie agonalny.“


Inna sprawa.

Niemieckojęzyczni pamiętają afery niejakiego von Guttenberga i niejakiej Schavan? Że co? Że słuch o nich zaginął, bo nie wolno zrzynać przy pisaniu prac doktorskich? No tak, w Niemczech rzeczywiście nie wolno. Co innego w Tuskolandzie... Tam premier nawet palcem w bucie nie musi kiwnąć, bo wszystko zamiecie pod dywan rodzima uczelnia plagiatora, a wścibskiemu dziennikarzowi jeszcze proces wytoczy... A na konferencji o następnych zaciąganych długach któryś z 30 idiotów też go o to nie zapyta, bo jeszcze by się pan premier zdenerwował.

Zresztą dla obywateli Tuskolandu i tak najważniejsze sprawy to, żeby biskup przeprosił proboszcza, matka Madzi dostała dożywocie, poseł Godson został w PO, a krówkom i owieczkom nie podżynano gardełek...

Fajny kraj, ten Tuskoland! Taki demokratyczny i pełen dociekliwych dziennikarzy...

;)
    • kqsh Korekta 17.07.13, 00:26

      „owieczkom nie podżynano gardełek“

      Oczywiście "podrzynano gardełek".
      Sorry.
      • maria421 Re: Korekta 17.07.13, 09:30
        Nie boj sie, Jurku. Przyjdzie PiS i wszystko naprawi i wtedy Polska bedzie krajem miodem i mlekiem plynacym....
        • astra18 Re: Korekta 17.07.13, 09:53
          maria421 napisała:

          > Nie boj sie, Jurku. Przyjdzie PiS i wszystko naprawi i wtedy Polska bedzie kraj
          > em miodem i mlekiem plynacym....

          Mario,z całym szacunkiem ale nie jesteś na bieżąco.straszenie pisem już nie dziala, pr PO nawet sie powoli z tego wycofuje.
          • maria421 Re: Korekta 17.07.13, 11:11
            astra18 napisała:

            > Mario,z całym szacunkiem ale nie jesteś na bieżąco.straszenie pisem już nie dzi
            > ala, pr PO nawet sie powoli z tego wycofuje.

            Alez ja wcale nie strasze ... :)
        • kqsh Re: Korekta 17.07.13, 10:04
          maria421 napisała:

          > Nie boj sie, Jurku. Przyjdzie PiS i wszystko naprawi i wtedy Polska bedzie kraj
          > em miodem i mlekiem plynacym....

          Byłbym nieszczery gdybym twierdził, że nie mam satysfakcji, widząc Twoją bezradność i brak jakichkolwiek argumentów na korzyść Tuska, który Cię jeszcze parę lat temu tak bardzo fascynował. ;)

          A co do tego "przyjścia PiSu" i "naprawienia wszystkiego" powiem tylko tyle, że KAŻDY nowy rząd, nawet jakiejś tam śladowej Partii Przyjaciół Piwa byłby lepszy od obecnych dyletantów. Być lepszym wobec takich psujów, to żadna sztuka, więc jak najbardziej masz rację!

          ;)
          • maria421 Re: Korekta 17.07.13, 11:13
            kqsh napisał:

            > Byłbym nieszczery gdybym twierdził, że nie mam satysfakcji, widząc Twoją bezrad
            > ność i brak jakichkolwiek argumentów na korzyść Tuska, który Cię jeszcze parę l
            > at temu tak bardzo fascynował. ;)

            Tusk mnie NIGDY nie fascynowal.

            > A co do tego "przyjścia PiSu" i "naprawienia wszystkiego" powiem tylko tyle, że
            > KAŻDY nowy rząd, nawet jakiejś tam śladowej Partii Przyjaciół Piwa byłby lepsz
            > y od obecnych dyletantów. Być lepszym wobec takich psujów, to żadna sztuka, wię
            > c jak najbardziej masz rację!

            A o tym psuciu wszystkiego Ty dowiadujesz sie z artykulow jak powyzej , w ktore swiecie wierzysz ...
            • kqsh Re: Korekta 17.07.13, 11:23
              maria421 napisała:

              > A o tym psuciu wszystkiego Ty dowiadujesz sie z artykulow jak powyzej , w ktore
              > swiecie wierzysz ...

              No a co powiesz na takie szczere wyznanie "magika" Rostowskiego, który nawet nie ukrywa, że „kłamał, kłamie i będzie kłamał“ i jeszcze daje reprymendę zbyt dociekliwej dzinnikarce?

              Jemu TEŻ nie ma wierzyć???
              • maria421 Re: Korekta 17.07.13, 11:36
                kqsh napisał:

                > No a co powiesz na takie szczere wyzna
                > nie
                "magika" Rostowskiego, który nawet nie ukrywa, że „kłama
                > ł, kłamie i będzie kłamał“
                i jeszcze daje reprymendę zbyt dociekliwe
                > j dzinnikarce?
                >
                > Jemu TEŻ nie ma wierzyć???

                Powiem ze ma wiecej odwagi niz Jaroslaw Kaczynski ktory klamal ze nie obejmie urzedu premiera....
              • jureek Re: Korekta 17.07.13, 11:58
                kqsh napisał:

                > (...) zbyt dociekliwej dziennikarce?

                Weź Ty się w końcu zdecyduj. Najpierw użalasz się, że dziennikarze nie zadają właściwych pytań przedstawicielom rządu, a tutaj okazuje się, że są jednak dociekliwi, nawet zbyt dociekliwi.
                Jura
                • kqsh Re: Korekta 17.07.13, 12:23
                  jureek napisał:

                  > kqsh napisał:
                  >
                  > > (...) zbyt dociekliwej dziennikarce?
                  >
                  > Weź Ty się w końcu zdecyduj. Najpierw użalasz się, że dziennikarze nie zadają w
                  > łaściwych pytań przedstawicielom rządu, a tutaj okazuje się, że są jednak docie
                  > kliwi, nawet zbyt dociekliwi.
                  > Jura

                  A Ty naucz się czytać! 30 idiotów zebranych na konferencji ziewającego premiera, słupa z PSLu i magika Rostowskiego NIE ZADAWAŁO dociekliwych pytań na temat budżetu. Na pewno byłi strasznie szczęśliwi, że ich magik czy premier nie zburkał...

                  Pani redaktor z PR w wywiadzie z "magikiem", za bardzo ostrożne wychylenie się z niewygodnym pytaniem dowiedziała się, że jest przeciwniczką demokracji. I tak dobrze, że nie faszystką...

                  Tymczasem media powinni znokautować pytaniami tą ekipę złodziei!
                  • kqsh " Vincent, właśnie dostałeś... 17.07.13, 17:54
                    ...na podetkanie swej dziury! Budżetowej oczywiście.
                    Tylko nie całuj mnie w rękę bo... mi ją jeszcze ukradniesz !"


                    Wskażcie mi innego byłego dyktatora w dawnych demoludach, który cieszy się taką opieką.

                    Czy ktoś jeszcze może mieć wątpliowści, KTO za kulisami polskiej sceny politycznej pociąga za przysłowiowe sznurki?
                  • jureek Re: Korekta 17.07.13, 18:18
                    kqsh napisał:

                    > A Ty naucz się czytać! 30 idiotów zebranych na konferencji ziewającego premiera
                    > , słupa z PSLu i magika Rostowskiego NIE ZADAWAŁO dociekliwych pytań na temat b
                    > udżetu. Na pewno byłi strasznie szczęśliwi, że ich magik czy premier nie zburkał

                    Karnowskiemu zabronili wstępu na tę konferencję? Czy zamiast pytać rząd o ważne sprawy, pan Karnowski wolał jak baba z magla prowadzić śledztwo, gdzie teraz zamieszka ksiądz Lemański?
                    Jura
                    • kqsh Re: Korekta 18.07.13, 00:46
                      jureek napisał:

                      > Karnowskiemu zabronili wstępu na tę konferencję?

                      Nie mam pojęcia, dlaczego prawicowi dziennikarze, jeśli rzeczywiście byli na tej konferencji, nie zadawali trójcy cwaniaków odpowiednich pytań; być może po prostu ich o tej ad hoc zwołanej konferencji nie powiadomiono, albo w jej trakcie zgłaszających się z pytaniami wskazywali sami pytani i wybierali sobie tych, co do których byli pewni, że nie zostaną przez nich zaskoczeni. Taka dyskryminacja mediów niezależnych i prawicowych na spotkaniach z ekipą Tuska nie jest niczym nowym; ilość wpadek „nic-o-tym-nie-wiem-premiera“ jest dość liczna i skoro przydarzała mu się głównie w trakcie odpowiedzi na pytania „zaprzyjaźnionych“ dziennikarzy, to wyobrażam sobie, że tym bardziej unika odpowiedzi na pytania „Sieci“, „Gazety Polskiej“, „Naszego Dziennika“ czy TV Republika. Ale nawet gdyby tam reprezentantów tych mediów nie było lub zostali zignorowani, możesz być pewny, że na temat konferencji ukażą się w nich miażdżące analizy.

                      Na portalu wpolityce.pl po konferencji prasowej ukazało się ca. 15 krytycznych artykułów nie tylko pisujących tam dziennikarzy, ale też specjalistów; 10 publikacji wciąż jeszcze „stoi“ na stronie głównej, na której jak wiesz następuje ciągła rotacja w/g ważności omawianego tematu, tzn. nowe tematy „spychają“ starsze, które czasem całkowicie znikają. ŻADEN inny portal nie może pochwalić się takim zainteresowaniem konferencją prasową i zaprezentowanymi na niej „sztuczkami“ magika Rostowskiego, nawet te inne, krytyczne wobec ekipy Tuska, o mainstreamowych nie wspominając.

                      > Czy zamiast pytać rząd o ważne
                      > sprawy, pan Karnowski wolał jak baba z magla prowadzić śledztwo, gdzie teraz z
                      > amieszka ksiądz Lemański?

                      Jak my śledzić biskupa i wierzyć herezjom księdza celebryty, zakładać wątki o biskupie „antysemicie“, to to być bardzo chwalebna czynność i wyraz troski o Kościół, a jak ten łachudra i manipulator Karnowski krytykować naszego „sponiewieranego“ kapłana, to on być „baba z magla“ i przeprowadzać podłe „śledztwo“...

                      ;)


                      • maria421 Re: Korekta 18.07.13, 08:56
                        kqsh napisał:
                        > przyjaźnionych“ dziennikarzy, to wyobrażam sobie, że tym bardziej unika o
                        > dpowiedzi na pytania „Sieci“, „Gazety Polskiej“, ̶
                        > 2;Naszego Dziennika“ czy TV Republika. Ale nawet gdyby tam reprezentantów
                        > tych mediów nie było lub zostali zignorowani, możesz być pewny, że na temat ko
                        > nferencji ukażą się w nich miażdżące analizy.

                        Ja jestem na 100% pewna ze na temat PO i Tuska w tych mediach ukaza sie ZAWSZE tylko "miazdzace analizy" :)
                        Przeciez te media od tego sa zeby PO i Tuska miazdzyc :)
                        • kqsh Re: Korekta 18.07.13, 11:03
                          maria421 napisała:

                          > Przeciez te media od tego sa zeby PO i Tuska miazdzyc :)

                          Tak jest, Jasiu! Żeby miażdżyć! Chociażby dla zwykłej równowagi, bo medialnych dupolisów najgorszy po częściowej transformacji ustrojowej, czyli po 1989 roku premier Polski, dzięki przezornemu zadbaniu o interesy jawnego i ukrytego postkomuszego, pookrągłostołowego establishmentu, miał i ciągle jeszcze ma na pęczki.

                          Poza tym - i to jest najważniejsze - ZA CO prawicowe media miałyby niby Tuska "nie miażdżyć"? Co takiego dokonała ta ekipa leniuchów, cwaniaków i złodziei?

                          Ziewający ze znudzenia pyszałek w czasie gdy jego "magik z Londynu" ogłasza dalsze zadłużenie kraju w celu łatania dziur budżetowych, jest synonimiem "działalności" tych ludzi. Wieloletnia, brutalna marginalizacja opozycji, której obecna władza nieustannie odmawiała racji bytu, zamiatane pod dywan afery, szalejąca wszędzie korupcja, Smoleńsk, katastrofalny spadek znaczenia Polski w Europie i na świecie, rozłożone na łopatki finanse, przemysł i gospodarka, służba zdrowia, szkolnictwo, kultura, wojsko itd., po prostu wołają o nieustanne medialne "miażdżenie" i dziękować Panu Bogu, że nareszcie są w Polsce tacy ludzie, którzy się tego podejmują...

                          • maria421 Re: Korekta 18.07.13, 11:32
                            Jurku , media sa po to, zeby krytykowac wiec ja nic a nic przeciw krytyce nie mam, moge miec cos przeciw poziomowi krytyki, ale to juz inna sprawa.

                            Wydaje mi sie jednak, ze Ty po prostu upawasz sie tymi "miazdzacymi analizami" PO i Tuska. Im wiecej im dowala, im wiecej deprecjonujacych przymiotnikow w tekst wstawia, tym lepsza "krytyka"... :)
    • zawszekacperek Re: To je dobre Pane Havranek, to je dobre! :) 17.07.13, 10:49
      Kolega kqsh zacytował:
      Pierwszy to premier RPIII, drugi minister finansów, trzeci minister gospodarki. A gdzie rekord? Gdzie trzydziestu i więcej? Zmyłka! Ci trzej do składu nie należą, z tej przyczyny, że nawet największy idiota nie wysilałby się mając przed sobą trzydziestu, którzy za chwilę zaczęli pytać. Pierwsza spytała o debatę z Gowinem, drugi o jajecznicę na buraku, trzeci o koszernego sznycla, piąty o Kaczyńskiego, szósty o córkę Kasię, która odbiera pocztę, siódmy nie pamiętam o co i ani jeden o 24 miliardy debetu w ramach „nowelizacji ustawy”.

      Przypomniał mi się stary dowcip:
      Bush uzasadniając przed współpracownikami podjętą decyzję o ataku na Irak powiedział:
      - Panie i Panowie, zabijemy 3 miliony Irakijczyków i dentystę z Oklahomy.
      Na to Sekretarz Stanu: A dlaczego dentystę?
      Bush: Widzicie, nikt się nie zapyta o Irakijczyków.

      Twoi interlokutorzy Kolego kqsh reagują podobnie jak Sekretarz Stanu. :) Życzę owocnej dyskusji.:)

      Kacperek
Pełna wersja