"Polski system wartosci"

18.08.13, 12:55
co to jest?

Kiedy O. Rydzyk mowi:

"Powinno być tyle mediów prawdziwie polskich, z polskim systemem wartości, ile jest procent Polaków w Polsce"

to jaki system wartosci, jakie konkretenie wartosci ktore sa specyficznie polskimi wartosciami ma na mysli?

Rozumiem ze polskie tradycje tez sa wartoscia, ale czy stanowia "polski system wartosci"?
    • zawszekacperek Re: "Polski system wartosci" 18.08.13, 17:40
      Bełkot. Mario to jest b e ł k o t. Zresztą jeżeli chodzi o gości w sutannach to podstawą ich bytu jest bełkot. Natomiast ci nieliczni z nich (bardzo nieliczni), którzy mogliby powiedzieć coś ciekawego wolą milczeć, żeby nie narazić się na niezrozumienie. Słyszałaś np, żeby ks. profesor M. Heller gdziekolwiek i kiedykolwiek interpretował akt stworzenia świata literalnie wg Biblii albo plótł takie androny o cudach jak ostatnio abp Hoser o cudzie nad Wisłą? A jest przecież księdzem.

      Kacperek
      P.S.
      Carissima, Kacperkowi wcale nie jest żal durniów, którzy bezkrytycznie dają się manipulować temu hochsztaplerowi z Torunia. Biedni i żałośni ludzie.
      maria421 napisała:

      > co to jest?
      >
      > Kiedy O. Rydzyk mowi:
      >
      > "Powinno być tyle mediów prawdziwie polskich, z polskim systemem wartości
      > ,
      ile jest procent Polaków w Polsce
      "
      >
      > to jaki system wartosci, jakie konkretenie wartosci ktore sa specyficznie polsk
      > imi wartosciami ma na mysli?
      >
      > Rozumiem ze polskie tradycje tez sa wartoscia, ale czy stanowia "polski system
      > wartosci"?
      • maria421 Re: "Polski system wartosci" 18.08.13, 18:19
        zawszekacperek napisał:

        > Bełkot. Mario to jest b e ł k o t. Zresztą jeżeli chodzi o gości w sutan
        > nach to podstawą ich bytu jest bełkot.

        Podstawa ich bytu jest belkot? Mozesz to wyjasnic?


        Natomiast ci nieliczni z nich (bardzo ni
        > eliczni), którzy mogliby powiedzieć coś ciekawego wolą milczeć, żeby nie narazi
        > ć się na niezrozumienie.

        Uogolniasz i pewno nie czytatasz ani nie sluchasz tych, ktorzy maja cos ciekawego do powiedzenia i nie boja sie tego mowic.
        • zawszekacperek Re: "Polski system wartosci" 18.08.13, 19:03
          maria421 napisała:
          > Podstawa ich bytu jest belkot? Mozesz to wyjasnic?
          Tu nie ma nic do wyjaśniania. Niedawno dyskutowaliśmy np. o tzw. "wyraźnej bruździe dotykowej". To, co zaprezentował tamten ksiądz to nawet gorzej niż bełkot. To raczej już dno. A gostek sobie żyje, jest profesorem i zapewne biedy nie klepie. I klepać nie będzie, bo umie opowiadać bajki. Albo np. abp Hoser, niby człowiek wykształcony, lekarz (wyrażam cichą nadzieję, że jako lekarz kieruje się jednak rozumem:)) a jakie brednie pieprzył o NMP, która rzekomo osobiście wywołała popłoch wśród bolszewików pod Warszawą w 1920. Jakoś NMP nie interweniowała 17.09.1939 albo przy innych okazjach kiedy wielkim rzeszom ludzkim działa się straszna krzywda. A abp. żyje w pałacu biskupim, usługuje mu służba itepe, itede.:) Teraz rozumiesz?

          > Uogolniasz i pewno nie czytatasz ani nie sluchasz tych, ktorzy maja cos ciekawe
          > go do powiedzenia i nie boja sie tego mowic.
          Czytam Mario. Zapewniam Ciebie, że nie tylko czytam ale i analizuję. Tylko, że głos tych nielicznych oświeconych księży trafia do jeszcze mniej licznego laikatu. A i ci księża nie zabiegają o rozgłos. Zresztą nie muszą. Ich dokonania zapewnią im stałe miejsce w historii nauki. Z Polaków wymienię: Michała Hellera i Włodzimierza Sedlaka. Z zagranicznych: Georges Lemaitre, Artur Peacocke i John Polkinghorne.

          Kacperek
          • maria421 Re: "Polski system wartosci" 18.08.13, 19:34
            Kacperku, to o "bruzdzie" i NMP wywolujacej poploch wsrod bolszewikow to sa wypowiedzi z ktorych np. Gazeta Wyborcza bije piane. Tymczasem zwykli ksieza glosza normalne kazania , ale to akurat GW nie interesuje.
            • ja.nusz Re: "Polski system wartosci" 19.08.13, 12:27
              maria421 napisała:

              > Kacperku, to o "bruzdzie" i NMP wywolujacej poploch wsrod bolszewikow to sa wyp
              > owiedzi z ktorych np. Gazeta Wyborcza bije piane. Tymczasem zwykli ksieza glosz
              > a normalne kazania , ale to akurat GW nie interesuje.

              Uważasz, że nie powinno się "bić piany" na temat tego psychopaty od bruzdy?
              Osibiście uważam, że temat stanowczo za wcześnie wyciszono - a księżulo może bruździć dalej.

              PS.
              Możesz zgłosić protest do GW, że nie publikuje kompleksowych analiz kazań wszystkich normalnych księży
Pełna wersja