Co o tym sądzicie?

29.08.13, 21:02
Fronda przestrzega przed możliwością zostania opętanym na wakacjach:

wyborcza.pl/1,76842,14511608,Uwazaj__co_robisz_na_wakacjach__Mozesz_zostac_oddany.html

Wiecie, mi to paradoksalnie jakoś zupełnie nie gra z tym, co ja sądziłem o chrześcijaństwie. Mnie uczono, by ufać Bogu, bo Chrystus czuwa nad swoimi wyznawcami. Tymczasem tutaj dowiadujemy się, że świat w zasadzie pełen jest złych duchów, które mogą zatruć życie całym pokoleniom jakiejś rodziny dlatego, że ktoś coś zrobił w trakcie wakacji. To jest chrześcijaństwo? Mi to raczej zalatuje właśnie jakąś pogańską (i dość archaiczną) wizją świata, w którym człowiek jest bezbronny wobec jakichś nadprzyrodzonych istot itd. Hm.
    • astra18 Re: Co o tym sądzicie? 30.08.13, 07:18
      stephen_s napisał:

      > Fronda przestrzega przed możliwością zostania opętanym na wakacjach:
      >
      > wyborcza.pl/1,76842,14511608,Uwazaj__co_robisz_na_wakacjach__Mozesz_zostac_oddany.html
      >
      > Wiecie, mi to paradoksalnie jakoś zupełnie nie gra z tym, co ja sądziłem o chrz
      > eścijaństwie. Mnie uczono, by ufać Bogu, bo Chrystus czuwa nad swoimi wyznawcam
      > i. Tymczasem tutaj dowiadujemy się, że świat w zasadzie pełen jest złych duchów
      > , które mogą zatruć życie całym pokoleniom jakiejś rodziny dlatego, że ktoś coś
      > zrobił w trakcie wakacji. To jest chrześcijaństwo? Mi to raczej zalatuje właśn
      > ie jakąś pogańską (i dość archaiczną) wizją świata, w którym człowiek jest bezb
      > ronny wobec jakichś nadprzyrodzonych istot itd. Hm

      Pierwsza i generalna zasada Stephen - jeśli chcesz na taki temat podyskutować to nie wklejaj tu przedruków z GW.
      Nieco histerii wkradło się do artykułu z Frondy, niemniej jednak sam oceń czy ów artykuł ma takąspłyconą wymowę jaka została użyta w GW;
      www.fronda.pl/a/inicjacja-lucyferyczna-na-wakacjach,30336.html
      • ja.nusz Re: Co o tym sądzicie? 30.08.13, 07:48
        astra18 napisała:

        > Pierwsza i generalna zasada Stephen - jeśli chcesz na taki temat podyskutować t
        > o nie wklejaj tu przedruków z GW.


        Zapomniała jeszcze zakończyć to zdanie wykrzyknikami, no i poinformować jaką przewidziała karę za niedostosowanie się do zakazu. ,,I,,

        > Nieco histerii wkradło się do artykułu z Frondy....blaaaaaaaaaaaaaaaaa

        Flądra jest jest z natury płaska a jak nieco poleży to śmierdzi.



      • maria421 Re: Co o tym sądzicie? 30.08.13, 09:43
        Sa ludzie, ktorzy w poszukiwaniu czegos nowego, jakiejs nowej duchowosci, nowych doznan, albo tez przez przypadek, dostaja sie w rece "szamanow". I wcale to nie musi byc jakis kaplan voo-doo na Haiti, to moze byc jakis samozwanczy guru prowadzacy warsztaty "tantra love" i zbijajacy kase na ludzkiej samotnosci czy inny magik obiecujacy szczescie poprzez platne rytualy.
        I oczywiscie slepe zawierzenie takim magikom moze sie stac "opetaniem".

        "Fronda" ostrzega przed tym w dosyc prymitywny sposob, nie majacy z wspolczesnycm chrzescijansktwem nic wspolnego.
        • stephen_s Re: Co o tym sądzicie? 01.09.13, 21:40
          Z tego, co zrozumiałem, to Fronda przestrzega przed opętaniem rozumianym zupełnie dosłownie. Pójdziesz do jakiegoś dziwnego spa i potem Ciebie i Twoje potomstwo będzie prześladował zły duch.

          Nie wiem, mnie to wydaje się to cokolwiek archaiczne, ale może tak właśnie rozumieć należy chrześcijaństwo?
          • maria421 Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 09:00
            stephen_s napisał:

            > Nie wiem, mnie to wydaje się to cokolwiek archaiczne, ale może tak właśnie rozu
            > mieć należy chrześcijaństwo?

            Uchowaj Boze zeby tak wlasnie rozumiec chrzescijanstwo!
            Fronda powinna poczytac troche tego, co mowil Benedykt XVI :

            papiez.wiara.pl/doc/1368886.Wiara-w-Boga-domaga-sie-zaangazowania-rozumu
            • stephen_s Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 16:23
              > Uchowaj Boze zeby tak wlasnie rozumiec chrzescijanstwo!

              Mi też się tak wydaje.

              Z drugiej strony... oglądałaś "Egzorcyzmy Emily Rose"?
              • maria421 Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 16:48
                stephen_s napisał:

                > Z drugiej strony... oglądałaś "Egzorcyzmy Emily Rose"?

                Nie. Podopno ten film jest oparty na tragicznej historii Annelise Michel?

                de.wikipedia.org/wiki/Anneliese_Michel
                • stephen_s Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 17:38
                  Owszem. Film, jeśli traktować go po prostu jako horror, jest mocny - ale mnie najbardziej przeraziła mnie w nim możliwość, że to może być prawda (pod warunkiem, że chrześcijaństwo jest prawdziwe)...

                  Nie wiem. W Biblii Jezus wypędzał demony, nie?
            • zawszekacperek Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 16:39
              Droga Mario, nasz wspólny znajomy Czcigodny Diabolo, ma w swojej sygnaturce bon mot J. Piłsudskiego.:) Marszałek trafnie określił kondycję znakomitej większości wierzących. W przypadku Frondy i wielu współcześnie żyjących dostojników kościelnych słowa Piłsudskiego są wręcz prorocze.:)

              Kacperek
              • maria421 Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 16:49
                zawszekacperek napisał:

                > Droga Mario, nasz wspólny znajomy Czcigodny Diabolo, ma w swojej sygnaturce bon
                > mot J. Piłsudskiego.:) Marszałek trafnie określił kondycję znakomitej większoś
                > ci wierzących. W przypadku Frondy i wielu współcześnie żyjących dostojników koś
                > cielnych słowa Piłsudskiego są wręcz prorocze.:)
                >
                > Kacperek

                Drogi Kacperku, a tak z reka na sercu i nie siegajac do bon motow, znasz jakiegos polskiego katolika ktory by w demony i opetanie wierzyl?
                Ja nie.
                • zawszekacperek Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 17:33
                  Droga Mario, znam. Niestety znam. Bardzo współczuję tym ludziom.
                  Zresztą najlepszym dowodem na obecność takich ludzi jest istnienie w strukturze KK księży egzorcystów. Jest to moim zdaniem jedna z bardziej plugawych i haniebnych profesji do wykonywania których może posunąć się człowiek rzekomo posiadający rozum.
                  Przeczytaj poniższy tekst i na spokojnie rozważ, ile jest w nim bzdur urągających ludzkiemu rozumowi.

                  Kacperek
                  P.S.
                  Chyba u Diabolla założę wątek o egzorcystach i ich praktykach.:)
                  maria421 napisała:

                  > Drogi Kacperku, a tak z reka na sercu i nie siegajac do bon motow, znasz jakieg
                  > os polskiego katolika ktory by w demony i opetanie wierzyl?
                  > Ja nie.
                • stephen_s Re: Co o tym sądzicie? 02.09.13, 17:36
                  > Drogi Kacperku, a tak z reka na sercu i nie siegajac do bon motow, znasz jakieg
                  > os polskiego katolika ktory by w demony i opetanie wierzyl?
                  > Ja nie.

                  No ale przecież Kościół chyba wciąż uznaje istnienie tego zjawiska, skoro utrzymuje funkcję egzorcystów...
                  • maria421 Stephen, Kacperek 02.09.13, 19:10
                    Kacperku, w tym samym portalu z ktorego zalinkowales modlitwe jest wypowiedz egzorcysty ktory wyraznie mowi o wspolpracy z psychologami:

                    www.egzorcyzmy.katolik.pl/czytelnia/egzorcysta-radzi/30-rozmowa-z-ks-grefkowiczem.html?showall=&start=7
                    Stephen, o tym ze obecnie egzorcysci wspolpracuja z psychologami i psychiatrami mowilismy juz na tamtym forum, nie pamietasz?
                    • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 02.09.13, 19:37
                      OK, ale zauważ, że w tym tekście, co linkujesz, jednak jest mowa o złych duchach, prawda? Jako czymś realnym...
                      • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 09:28
                        stephen_s napisał:

                        > OK, ale zauważ, że w tym tekście, co linkujesz, jednak jest mowa o złych duchac
                        > h, prawda? Jako czymś realnym...

                        Nie wiemy co wlasciwie kryje sie pod pojeciem "zly duch". Realny choc niematerialny byt?
                        Ezoterycy uzywaja pojecia "pozytywna energia", "negatywna energia", to tak ladnie, nowoczesnie brzmi, ale tez wlasciwie nie wiadomo o co chodzi :)
                        • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 16:25
                          > Nie wiemy co wlasciwie kryje sie pod pojeciem "zly duch". Realny choc niemateri
                          > alny byt?

                          No a nie? Z tego, co się orientuję, to egzorcyści twierdzą, że takie istoty istnieją. Fakt, że konsultują się z psychologami i psychiatrami i zgadzają się, że trafiają do nich też ludzie z normalnymi chorobami psychicznymi. Ale jednocześnie uważają, że część ich "pacjentów" to osoby doświadczający zupełnie realnego i dosłownego opętania przez demony. To nie jes metafora.

                          Ja nie wiem. Jak słyszę, że Fronda ostrzega "Nie idź na egzotyczny masaż, bo ciebie i twoją rodzinę zacznie prześladować demon", to racjonalna część mnie kojarzy to z zupełnie archaiczną wizją świata. Z drugiej strony, sam nie wiem - egzorcyści nadal działają, prawda? A Kościół też przecież twierdzi, że szatan jest realnym bytem. Może więc i ostrzeganie przed demonami atakującymi uczestników masażu w chrześcijańskiej wizji świata się mieści?

                          A tak po ludzku, to trochę się jednak boję. Gram w takie RPG "Świat mroku" i chciałbym sobie kupić ten dodatek:

                          rpg.drivethrustuff.com/product/59019/World-of-Darkness-Inferno?cPath=1_134

                          Ale przyznaję, że trochę się boję, że potem mnie zacznie coś nawiedzać... :(
                          • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 16:58
                            Stephen, ja nie wiem, ja przy takich tematach po prostu wysiadam.....
                            • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 17:25
                              A ja myślałem, że mi doradzisz czy co... :P Bo nie wiem, czy książkę kupić.

                              BTW. Co w końcu sądzisz o sprawie Anneliese Michel?
                              • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 19:31
                                stephen_s napisał:

                                > BTW. Co w końcu sądzisz o sprawie Anneliese Michel?

                                Lekarze byli bezradni.
                                Tylko tyle.
                                • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 19:50
                                  > Lekarze byli bezradni.
                                  > Tylko tyle.

                                  A czy tych księży słusznie skazano? I jak sądzisz, co to było - choroba psychiczna, czy coś więcej?
                                  • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 20:14
                                    stephen_s napisał:

                                    > A czy tych księży słusznie skazano?


                                    Tak, bo powinni byli wezwac do dziewczyny lekarza.

                                    >I jak sądzisz, co to było - choroba psychiczna, czy coś więcej?

                                    Skad mam wiedziec? Nic nie sadze.
                                    • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 20:23
                                      > Skad mam wiedziec? Nic nie sadze.

                                      Jak możesz nic nie sądzić? Co jak co, ale dla Ciebie, jako osoby wierzącej, istnienie (lub nie) demonów, czy szatana jako realnego bytu powinno być dość istotne...

                                      Wierzysz, że istnieje kosmiczna istota, która chce nas wszystkich zgubić?
                                      • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 20:45
                                        stephen_s napisał:

                                        > Jak możesz nic nie sądzić? Co jak co, ale dla Ciebie, jako osoby wierzącej, ist
                                        > nienie (lub nie) demonów, czy szatana jako realnego bytu powinno być dość istot
                                        > ne...

                                        Ty mnie pytasz przeciez o konkretny przypadek, ktory znam tylko z literatury. Skad mam wiedziec na co cierpiala Annelise Michel skoro nikt do tej pory tego nie ustalil?

                                        > Wierzysz, że istnieje kosmiczna istota, która chce nas wszystkich zgubić?

                                        Nie.
                                        • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 20:53
                                          > Ty mnie pytasz przeciez o konkretny przypadek, ktory znam tylko z literatury. S
                                          > kad mam wiedziec na co cierpiala Annelise Michel skoro nikt do tej pory tego ni
                                          > e ustalil?

                                          Hm. No fakt.

                                          > > Wierzysz, że istnieje kosmiczna istota, która chce nas wszystkich zgubić?
                                          >
                                          > Nie.

                                          Serio? Ciekawe, co na to Katechizm KK. Mi się naprawdę zdaje, że Kościół naucza, że piekło, szatan itd. to rzeczy realne.

                                          Jeśli szatana nie ma, to co kusiło Chrystusa na pustyni?
                                          • a000000 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 22:23
                                            stephen_s napisał:


                                            > > > Wierzysz, że istnieje kosmiczna istota, która chce nas wszystkich z
                                            > gubić?
                                            > >
                                            > > Nie.
                                            >
                                            > Serio? Ciekawe, co na to Katechizm KK.

                                            Szatan jest realnym ZŁYM DUCHEM. To nie jest kosmiczna istota. Kosmos jest materialny, szatan nie jest.

                                            Egzorcyści zajmują się wypędzaniem szatana. Który to całkiem realnie potrafi opętać.

                                            Też nie wierzę, że w kosmosie żyje jakaś zła istota, która chce wszystkich ziemian zgubić. Choć, jak zapewne zdajesz sobie sprawę - brak dowodu nie jest dowodem braku.... czyli kto wie? Może jakieś widma się gdzieś czają?

                                          • maria421 Re: Stephen, Kacperek 04.09.13, 09:25
                                            stephen_s napisał:

                                            > Serio? Ciekawe, co na to Katechizm KK. Mi się naprawdę zdaje, że Kościół naucza
                                            > , że piekło, szatan itd. to rzeczy realne.

                                            Katechizm o zadnej kosmicznej istocie nie naucza :)

                                            > Jeśli szatana nie ma, to co kusiło Chrystusa na pustyni?

                                            Z pewnoscia zadna "kosmiczna istota" :)
                                            Szatan jest usobieniem ZLA.
                                            Ja wierze w istnienie DOBRA i ZLA i mam na to mase dowodow.
                                            • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 04.09.13, 11:13
                                              > Szatan jest usobieniem ZLA.
                                              > Ja wierze w istnienie DOBRA i ZLA i mam na to mase dowodow.

                                              Uosobieniem realnym, czy metaforycznym?
                                              • maria421 Re: Stephen, Kacperek 04.09.13, 11:32
                                                stephen_s napisał:


                                                > Uosobieniem realnym, czy metaforycznym?

                                                ZLO jest realne.
                                                • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 04.09.13, 11:39
                                                  > ZLO jest realne.

                                                  Tak, ale czy jego uosobienie to metafora, czy też wg Ciebie taki byt istnieje?
                                                  • maria421 Re: Stephen, Kacperek 04.09.13, 12:55
                                                    stephen_s napisał:

                                                    > Tak, ale czy jego uosobienie to metafora, czy też wg Ciebie taki byt istnieje?

                                                    ZLO istnieje realnie, ale nie jako jakis osobny, konkretny byt.
                                                  • stephen_s Re: Stephen, Kacperek 04.09.13, 19:23
                                                    > ZLO istnieje realnie, ale nie jako jakis osobny, konkretny byt.

                                                    Hm. Nie wiem, czy Kościół zgodziłby się z taką opinią...
                    • zawszekacperek Re: Stephen, Kacperek 02.09.13, 22:23
                      My funkcjonujemy przy ośrodku pomocy psychologicznej, gdzie posługują chrześcijańscy psychologowie, psychiatrzy, psychoterapeuci. Ustanowiliśmy zasadę, że pierwszą posługą dla osoby sygnalizującej problem z dziedziny uzależnienia od złego ducha, pierwszą rozmowę podejmuje psycholog bądź psychiatra. Dopiero potem osoba jest zapisywana na rozmowę do któregoś z egzorcystów.

                      Powyższe to nie tylko manipulacja ale robienie wody z mózgu.
                      Co to za mnożenie bytów?
                      - chrześcijańscy psychologowie, psychiatrzy, psychoterapeuci
                      A może są też:
                      - islamscy psychologowie, psychiatrzy, psychoterapeuci
                      albo:
                      - buddyjscy psychologowie, psychiatrzy, psychoterapeuci?
                      Gdybym był złośliwy Mario wobec Ciebie, poleciłbym Tobie terapię u islamskiego psychologa, psychiatry albo psychoterapeuty. Zapewne są tak samo kompetentni jak ich chrześcijańscy koledzy.:) Chyba, że demony i inne złe duchy :) też mają swoje religie i czują respekt :) tylko przed specjalistami :) ze swojej religii.
                      Mario, najwyższa pora zacząć posługiwać się rozumem i przestać łykać brednie zapodawane przez sukienkowych.

                      maria421 napisała:

                      > Kacperku, w tym samym portalu z ktorego zalinkowales modlitwe jest wypowiedz eg
                      > zorcysty ktory wyraznie mowi o wspolpracy z psychologami:
                      >
                      > www.egzorcyzmy.katolik.pl/czytelnia/egzorcysta-radzi/30-rozmowa-z-ks-grefkowiczem.html?showall=&start=7
                      > Stephen, o tym ze obecnie egzorcysci wspolpracuja z psychologami i psychiatrami
                      > mowilismy juz na tamtym forum, nie pamietasz?
                      • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 09:24
                        Kacperku, gdybys nie byl zlosliwy, to najpierw bys przemyslal, poczytal a potem odpowiedzial.

                        No i moze przeczytalbys ze zrozumieniem ten tekst, wtedy bys zrozumial ze chodzi o sytuacje kiedy przypadek "opetania" najpierw jest zglaszany egzorcyscie, a nie psychologowi czy psychiatrze. Zrozumialbys ze chodzi o ludzi, ktorzy czuja w sobie "zlego ducha" wiec udaja sie do egzorcysty a nie do psychiatry, bo oczekuja wypedzenia "zlego ducha" a nie leczenia psychiatrycznego. Spodziewaja sie ze osoba duchowna lepiej ich zrozumie niz lekarz i ze osoba duchowna ma moc dokonania cudu wyleczenia.
                        W takich przypadkach egzorcysta i tak najpierw odsyla do psychologa czy psychiatry, a chrzescijanskiego dlatego, ze taki prawdopodobnie potrafi lepiej zrozumiec potrzeby pacjenta , wiec tez nie ma negatywnego nastawienia do egzorcysty.

                        Ale przeciez latwiej jest napisac o "sukienkowych" , prawda Kacperku?
                        • zawszekacperek Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 12:36
                          Droga Mario, niestety to Ty niczego nie rozumiesz. Twój umysł w kwestii, którą tu dyskutujemy (złe duchy, egzorcyzmy) zatrzymał się na poziomie kilkuletniego dziecka, któremu wmówiono istnienie realnych demonów. Nie dociera do Ciebie, że te tzw. demony, to wytwory chorej wyobraźni. Dorabianie do zwyczajnej choroby ideologii spirytualistycznych jest bardzo grubym nadużyciem. Modlitwą i egzorcyzmami choroby się nie uleczy.Co najwyżej się wmówi choremu, iż został uleczony.
                          Poza tym moja drwina dotyczyła "wielce uczonego" spostrzeżenia księdza egzorcysty, że istnieje "psychologia,psychiatria i psychoterapia chrześcijańska". Bawi mnie przyklejanie do dyscyplin naukowych (psychiatria) etykietek z nazewnictwa religijnego.

                          Kacperek

                          maria421 napisała:

                          > Kacperku, gdybys nie byl zlosliwy, to najpierw bys przemyslal, poczytal a potem
                          > odpowiedzial.
                          >
                          > No i moze przeczytalbys ze zrozumieniem ten tekst, wtedy bys zrozumial ze chodz
                          > i o sytuacje kiedy przypadek "opetania" najpierw jest zglaszany egzorcyscie, a
                          > nie psychologowi czy psychiatrze. Zrozumialbys ze chodzi o ludzi, ktorzy czuja
                          > w sobie "zlego ducha" wiec udaja sie do egzorcysty a nie do psychiatry, bo ocze
                          > kuja wypedzenia "zlego ducha" a nie leczenia psychiatrycznego. Spodziewaja sie
                          > ze osoba duchowna lepiej ich zrozumie niz lekarz i ze osoba duchowna ma moc dok
                          > onania cudu wyleczenia.
                          > W takich przypadkach egzorcysta i tak najpierw odsyla do psychologa czy psychia
                          > try, a chrzescijanskiego dlatego, ze taki prawdopodobnie potrafi lepiej zrozumi
                          > ec potrzeby pacjenta , wiec tez nie ma negatywnego nastawienia do egzorcysty.
                          >
                          > Ale przeciez latwiej jest napisac o "sukienkowych" , prawda Kacperku?
                          • maria421 Re: Stephen, Kacperek 03.09.13, 12:53
                            zawszekacperek napisał:

                            > Droga Mario, niestety to Ty niczego nie rozumiesz. Twój umysł w kwestii, którą
                            > tu dyskutujemy (złe duchy, egzorcyzmy) zatrzymał się na poziomie kilkuletniego
                            > dziecka, któremu wmówiono istnienie realnych demonów. Nie dociera do Ciebie, że
                            > te tzw. demony, to wytwory chorej wyobraźni. Dorabianie do zwyczajnej choroby
                            > ideologii spirytualistycznych jest bardzo grubym nadużyciem. Modlitwą i egzorcy
                            > zmami choroby się nie uleczy.Co najwyżej się wmówi choremu, iż został uleczony.
                            > Poza tym moja drwina dotyczyła "wielce uczonego" spostrzeżenia księdza egzorcys
                            > ty, że istnieje "psychologia,psychiatria i psychoterapia chrześcijańska". Bawi
                            > mnie przyklejanie do dyscyplin naukowych (psychiatria) etykietek z nazewnictwa
                            > religijnego.
                            >
                            > Kacperek

                            Kacperku mily,Ty w Twojej czarno-bialej wizji swiata nawet mnie przypisujesz wiare w "realne demony" zupelnie nie biorac pod uwage tego, co pisze od poczatku watku.

                            Tu nie chodzi o to czy Ty, czy ja, czy egzorcysta , czy psycholog wierzy w "realne domony", tu chodzi o to, ze "opetany" w to wierzy! I dlatego idzie po pomoc do duchownego a nie do psychiatry. A duchowny odsyla go najpierw do psychiatry i dopiero ten decyduje czy sam da sobie z pacjentem rade, czy potrzebuje wspolpracy egzorcysty.
                            Wyleczenie nie polega na tym, zeby pacjent przestal wierzyc w demony, lecz zeby przestal czuc sie przez nie "opetany".

                            W zamieszczonym linku nie ma mowy o "psychologii czy psychiatrii chrzescijanskiej" lecz o chrzescijanskich psychologach i psychiatrach.
                            Nie zauwazyles tego?
    • maria421 Re: Co o tym sądzicie? 17.09.13, 10:55
      O tym :

      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14617364,Do_katolickiej_szkoly_Hello_Kitty_nie_ma_wstepu.html#BoxSlotII3img
      sadze ze jest to glupia samowola nie poparta zadna decyzja wladz koscielnych.

      Wladze koscielne powinny przywolac do porzadku ludzi doszukujacych sie demona w Hallo Kitty.
      • stephen_s Re: Co o tym sądzicie? 17.09.13, 20:00
        > Wladze koscielne powinny przywolac do porzadku ludzi doszukujacych sie demona w
        > Hallo Kitty.

        Zauważ, że wśród tych osób doszukujących się jest także ksiądz...

        BTW. jakiś czas temu włączyłem TV Trwam i tam był wykład o "ideologii wampiryzmu"...
      • stephen_s Swoją drogą... 17.09.13, 20:26
        ... to mi przypomina czasy mojej młodości, kiedy do Polski dopiero docierało hobby grania w RPG. Ciągle pamiętam tę historię z "Magii i Miecza" (takie pismo), gdzie czytelnik się skarżył, że przyniósł do szkoły podręcznik bodajże do "Zewu Cthulhu" i nauczycielka mu go zarekwirowała pod zarzutem "promowania obcych wierzeń".... :)
        • maria421 Re: Swoją drogą... 17.09.13, 20:34
          A ja sie zastanawiam kiedy wyjdzie z mojej corki demoniczny efekt czesania Little Pony :)
      • stephen_s Geneza 17.09.13, 20:45
        Portal Snopes.com (badacze urban legends) mają parę słów nt. pochodzenia informacji o Hello Kitty:

        www.snopes.com/business/alliance/hellokitty.asp

        Swoją drogą, Mario, nie sądzisz, że to załamujące, że tego typu bzdury ludzie słyszą od księży?
        • maria421 Re: Geneza 17.09.13, 21:16
          stephen_s napisał:

          > Swoją drogą, Mario, nie sądzisz, że to załamujące, że tego typu bzdury ludzie s
          > łyszą od księży?

          Owszem.
Pełna wersja