Porozmawiajmy o sztuce

18.11.13, 10:52
Tecza na placu Zbawiciela jest dzielem autorskim Julity Wojcik. Tak jak palma na rondzie De Gaulle´a jest dzielem autorskim Joanny Rajkowskiej. Tej samej, ktora planowala uszczesliwic miasto Poznan przerobieniem komina fabrycznego na minaret.

Poniewaz mieszkam na przedmiesciach miasta slynacego ze swiatowych wystaw sztuki nowoczesnej, moge przytoczyc jeszcze wiele przykladow "sztuki" wspolczesnej- np. plac w srodku miasta zasiany czerwonymi makami. Wzgorze na ktorym stoi palac- muzeum przerobione na tarasowe pole ryzowe (ryz sie nie przyjal). Konstrukcje z drewna ustawiona na trawniku, ktora sie zawalila podczas wichury i potem (wg. autora), wygladala jeszcze lepiej.

Jeden z takich "artystow" obdarowal miasto takim "dzielem sztuki":

https://img.fotocommunity.com/images/Kassel/documenta/die-alte-documenta-Treppe-2-a24571762.jpg

Schody na glownym placu miasta prowadzace na platforme. Pod schodami przystanek tramwajowy. Schody te zostaly szybko nazwane "szafotem dla tych, ktorzy nie doceniaja sztuki wspolczesnej".
Mieszkancy wytoczyli schodom proces. Dligo to trwalo ze wzgledu na ochrone praw autorskich artysty, w koncu sad wydal zgode na usuniecie "dziela sztuki". Rozne prywatne firmy sie ze soba zgadaly i w ciagu jednej nocy, na wlasny koszt, usunely instalacje tak, ze nie pozostalo po niej ani sladu.

Tak powinno sie postapic z tecza na placu Zbawiciela.
    • fan.club Jeżeli prawdą jest... 18.11.13, 13:05
      że "ars lona, vita brevis", to schody, parę innych obiektów łącznie z warszawską tęcza, trudno zaliczyć do sztuki. Inaczej mówiąc: co w przestrzeni publicznej jest sztuką ostatecznie decyduje odbiorca. Sytuacja się komplikuje, gdy o obiekcie decydują jacyś kaowcy, bo wtedy sztuka schodzi na dalszy plan i jest jedynie pretekstem do przepychanek. Sytuacja staje się rozpaczliwa, gdy artysty zaczyna odczuwać potrzebę prowokowania. To wszystko przy założeniu, nikomu nie chodzi o zwykły szmal lub idelogiczną chwałę.
      Tak czy owak: jeżeli mi się nie podoba, to mam prawo żądać usunięcia z publicznej przestrzeni.
      • maria421 Re: Jeżeli prawdą jest... 18.11.13, 13:22
        fan.club napisał:

        > że "ars lona, vita brevis", to schody, parę innych obiektów łącznie z warszawsk
        > ą tęcza, trudno zaliczyć do sztuki. Inaczej mówiąc: co w przestrzeni publicznej
        > jest sztuką ostatecznie decyduje odbiorca. Sytuacja się komplikuje, gdy o obie
        > kcie decydują jacyś kaowcy, bo wtedy sztuka schodzi na dalszy plan i jest jedyn
        > ie pretekstem do przepychanek. Sytuacja staje się rozpaczliwa, gdy artysty zacz
        > yna odczuwać potrzebę prowokowania. To wszystko przy założeniu, nikomu nie chod
        > zi o zwykły szmal lub idelogiczną chwałę.
        > Tak czy owak: jeżeli mi się nie podoba, to mam prawo żądać usunięcia z publiczn
        > ej przestrzeni.

        Pelna zgoda.
      • jureek Re: Jeżeli prawdą jest... 18.11.13, 15:56
        fan.club napisał:

        > Tak czy owak: jeżeli mi się nie podoba, to mam prawo żądać usunięcia z publiczn
        > ej przestrzeni.

        A jeśli mi się podoba, to mam prawo żądać pozostawienia?
        Prawa do żądania usunięcia nikomu nie odmawiam, oczekuję tylko wzajemności.
        Jura
        • maria421 Re: Jeżeli prawdą jest... 18.11.13, 16:18
          jureek napisał:

          > A jeśli mi się podoba, to mam prawo żądać pozostawienia?
          > Prawa do żądania usunięcia nikomu nie odmawiam, oczekuję tylko wzajemności.
          > Jura

          Prawo masz.
          Masz prawo uwazac palme na rondzie De Gaulle´a, tecze na placz Zbawiciela , niedoszly komin przerobiony na minaret, zwykle schody za "dzielo sztuki" i zadac ich pozostawienia.

          Rozstrzyga sad.
    • jureek Re: Porozmawiajmy o sztuce 18.11.13, 17:55
      Gdy zobaczyłem tytuł wątku, myślałem w pierwszym momencie, że chodzi Ci o dzieła sztuki zrabowane przez Niemców i niedawno odnalezione. Jak oceniasz postępowanie niemieckich władz w tej sprawie?
      Jura
      • maria421 Re: Porozmawiajmy o sztuce 18.11.13, 19:09
        jureek napisał:

        > Gdy zobaczyłem tytuł wątku, myślałem w pierwszym momencie, że chodzi Ci o dzieł
        > a sztuki zrabowane przez Niemców i niedawno odnalezione. Jak oceniasz postępowa
        > nie niemieckich władz w tej sprawie?
        > Jura

        Wcale nie oceniam.
    • annajustyna Re: Porozmawiajmy o sztuce 18.11.13, 18:19
      na temat sztuki, to ja sie dzis az nadto wypowiedzialam w tym watku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,148103225,148103225,To_jest_artyzm_.html
      • jureek Re: Porozmawiajmy o sztuce 18.11.13, 21:00
        annajustyna napisała:

        > na temat sztuki, to ja sie dzis az nadto wypowiedzialam w tym watku:
        > forum.gazeta.pl/forum/w,567,148103225,148103225,To_jest_artyzm_.html

        No faktycznie na tym zdjęciu niezła sztuka :)
        Jura
        • maria421 Re: Porozmawiajmy o sztuce 19.11.13, 09:05
          Mamy tez inny przyklad "sztuki" z naszego, polskiego podworka :

          wyborcza.pl/1,75475,14791318,Gwalt_na_pomniku__bo_historia_jest_wulgarna.html
    • zawszekacperek Re: Porozmawiajmy o sztuce 19.11.13, 15:56
      Dear Maria,

      pomijając fakty, że de gustibus non est disputandum oraz, że każdy ma prawo do kontestacji, jaki byłby świat bez tzw. prowokacji artystycznych?

      Na co oburzałabyś się? Przeciwko czemu protestowałabyś? Co odrzucałabyś i czego nie akceptowałabyś w obszarze sztuki?

      Carissima, ludziom nikt nie jest w stanie dogodzić. Ani człowiek, ani bóg.

      Annajustyna zapodała link do wątku, w którym interlokutorzy "znęcają" się nad fotografiami jakiejś tam modelki, wytykając tej modelce "konstrukcję anatomiczną". :-) Wniosek z tego płynie jeden a mianowicie, że dzieło Boga jakim jest ciało człowieka jest niedoskonale, bo nie wszystkim się podoba.

      Widzisz, nawet nie ma pełnej zgody co do boskiego kanonu piękna, a ma być zgoda co do "artystycznych" wytworów człowieka? Zapomnij.

      Kacperek
      P.S.
      Niedawno, bo 1 listopada, kontestowałem na polskim cmentarzu parafialnym sztukę synkretyczną. Gipsową figurę Matki Boskiej (ok. 1,6 m wysokości) przyodzianą w foliowy płaszcz przeciwdeszczowy z kapturem.
      Nie protestowałem, ponieważ na razie nie traktuję tego miejsca jako "mojej" przestrzeni publicznej.:-)
      • maria421 Re: Porozmawiajmy o sztuce 19.11.13, 16:05
        Kacperku, a moze Ty mi wytlumaczysz dlaczego pole makowe na calym swiecie jest tylko polem makowym, a pole makowe na placu w centrum miasta mialoby byc sztuka?
        Dlaczego tarasowe pole ryzowe w Chinach jest tylko polem ryzowym, a na Wilhelmshöhe mialoby byc sztuka?
        Dlaczego miliony roznych schodow sa tylko schodami, rzecza uzytkowa, a schody postawione przez artyste maja byc sztuka?

Pełna wersja