Xaver nadciaga

04.12.13, 19:10
Janusz, zabezpieczyles sie?
    • ja.nusz Re: Xaver nadciaga 04.12.13, 19:37
      Wybieram się na Fischmarkt filmować falę sztormową - może założę kask - ma sypać dachówkami😀
      • maria421 Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 08:52
        ja.nusz napisał:

        > Wybieram się na Fischmarkt filmować falę sztormową - może założę kask - ma sypa
        > ć dachówkami😀

        Czekam na Bericht.
        • alpepe Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 17:06
          I jak? U mnie w Berlinie właśnie się impreza rozkręca, chyba nie pójdę do kauflandu po chleb, bo się boję :(.
          • jureek Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 17:25
            alpepe napisała:

            > I jak? U mnie w Berlinie właśnie się impreza rozkręca, chyba nie pójdę do kaufl
            > andu po chleb, bo się boję :(.

            Mam nadzieję, że Frankfurt wystarczająco daleko na południu leży i tak szybko to tu nie dojdzie, bo inaczej musiałbym zostawić w pracy rower.
            Takie wiatry mają też swoje plusy. Jutro lub pojutrze będę mógł pozbierać ostatnie już chyba w tym roku zimowe jabłka, które zrzuci wiatr.
            Jura
            • alpepe Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 20:29
              a moja starsza właśnie walczy, by jutro nie iść do szkoły..., bo pozostawiono to decyzji rodziców.
              • ja.nusz Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 21:23
                alpepe napisała:

                > a moja starsza właśnie walczy, by jutro nie iść do szkoły..., bo pozostawiono t
                > o decyzji rodziców.

                No to mam nadzieję, że dziecko nie ma wyrodnych rodziców.

                PS
                W HH Ksawery ma się dopiero jutro rano rozkręcić.
            • jureek Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 22:08
              jureek napisał:

              > Mam nadzieję, że Frankfurt wystarczająco daleko na południu leży i tak szybko t
              > o tu nie dojdzie, bo inaczej musiałbym zostawić w pracy rower.

              No i bez problemów dojechałem do domu. Roweru nie musiałem zostawiać w pracy, gdy jechałem do dworca, to miałem wiatr w plecy, więc prawie bez pedałowania trzydziestką sobie posuwałem. A na ulicach był dużo mniejszy ruch niż zwykle o tej porze.
              Jura
              • fan.club Odnoszę wrażenie... 06.12.13, 08:51
                że większą część drogi pokonujesz z Deutsche Bahn.
                • jureek Re: Odnoszę wrażenie... 06.12.13, 09:37
                  fan.club napisał:

                  > że większą część drogi pokonujesz z Deutsche Bahn.

                  Generalnie słuszne wrażenie odnosisz, z tym że to, ile drogi jadę na rowerze, a ile wiozę ten rower w esbanie, zależy od pogody, kierunku wiatru, zasobów wolnego czasu itp.
                  Jura
    • maria421 Re: Xaver nadciaga 05.12.13, 19:05
      U mnie wieje juz porzadnie od kilku godzin i nie zapowiada sie chyba na szybki koniec.
    • ja.nusz Re: Xaver nadciaga 06.12.13, 10:16
      Kasawery okazał się słabszy niż się obawiano.
      Powiał, powiał i poleciał do Polski - przez Kołbaskowo:)
    • maria421 Re: Xaver nadciaga 07.12.13, 09:09
      Juz po wszystkim. Dzisiaj sie obudzilam i uszom nie wierzylam ze jest cicho i spokojnie :)
Pełna wersja