ja.nusz
10.12.13, 19:03
Polski tenor obraził się na Włochów, bo go wybuczeli po premierze La Traviaty. Uważam, że bardziej zasłużył na wybuczenie za to, że się obraził niż za to jak śpiewał. Jako zawodowiec powinien wiedzieć, że we Włoszech jest grupa fanów opery, którzy nie akceptują odchyleń od tradycyjnych inscenizacji.
PS.
Może ktoś tym włoskim "radykałom" po prostu przetłumaczył jego pechowe nazwisko - a i tak ma szczęście, że nie jest sopranistką o nazwisku Beczała.:)