A to?

14.01.14, 17:57
krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,15268601,Pamiatka_z_koledy__Plyta_z_wykladem_ks__Oko.html

Wiecie, ja naprawdę jestem tolerancyjnym człowiekiem, ale jak się słyszy coś takiego, to normalnie można odpaść. A tego typu przekaz płynie ze strony polskiego Kościoła non stop...

Swoją drogą: posłanka Pawłowicz zarzuca Owsiakowi, że ten robi młodzieży prane mózgu. A jak ksiądz Oko opowiada młodzieży, że ateiści chcą ich wymordować, to to nie jest pranie mózgu?
    • maria421 Re: A to? 14.01.14, 19:05
      Stefan, czy nie zauwazasz ile "afer koscielnych" jest w kazdym wydaniu GW? Cokolwiek gdziekolwiek jakis ksiadz czy katecheta powie czy zrobi, to jest od razu news dla GW.

      Gdyby tak GW donosila o kazdej glupocie wypowiedzienej przez geja, o kazdym przestepstwie popelnionym przez geja, to bylaby to czysta "homofobia". Tak czy nie?

      Dlatego wybacz, ale nie skomentuje "rewelacji".
      • stephen_s Re: A to? 14.01.14, 19:23
        Przesadzasz. To, że "GW" ma przegięcie liberalne to wiadomo, ale nie chodzi tylko o byle głupocie czy przestępstwie popełnionym przez szeregowego księdza. Mnie tam nie wzrusza, że są księża prowadzący po pijanemu itd. (tzn. wzrusza mnie, ale nie tak, jak w przypadku każdego pijanego kierowcy).

        Jednak ten cały ksiądz Oko to jakaś znana persona: prowadzi rekolekcje dla młodzieży, jego kazania są rozprowadzane, ja go nawet widziałem w TV... Więc akurat uważam, że warto słuchać, co taki człowiek ma do powiedzenia.

        Bądź symetryczna. Komentowałaś Bratkowską (i słusznie), to komentuj i księdza Oko. To ten sam kaliber sprawy. Zobacz, ile już o tej Bratkowskiej rozmawiamy... W tej sytuacji, powiedzenie, że kwestii księdza Oko nie skomentujesz, jest cokolwiek stronnicze.

        No chyba, że jakby znany działacz gejowski zaczął głosić tezę, że katolicy chcą wymordowac niewierzących, to tez uznałabyś, że nie warto gadać o takiej "drobnej" sprawie.
        • maria421 Re: A to? 14.01.14, 19:42
          stephen_s napisał:

          > Bądź symetryczna. Komentowałaś Bratkowską (i słusznie), to komentuj i księdza O
          > ko. To ten sam kaliber sprawy. Zobacz, ile już o tej Bratkowskiej rozmawiamy...
          > W tej sytuacji, powiedzenie, że kwestii księdza Oko nie skomentujesz, jest cok
          > olwiek stronnicze.

          Bratkowska sama wywolala skandal w wywiadzie telewizyjnym, sama chciala medialnego rozglosu, poza tym jest jedna z czolowych polskich feministek.
          A kim jest ten ksiadz Oko?

          > No chyba, że jakby znany działacz gejowski zaczął głosić tezę, że katolicy chcą
          > wymordowac niewierzących, to tez uznałabyś, że nie warto gadać o takiej "drobn
          > ej" sprawie.

          Stefan, przyjrzyj sie naglowkom GW- a to o ksiezach pedofilach na bezludniej wyspie (dlaczego tylko ksiezy-pedofilow tam posylac?), a to negatywnie o koledujacych ksiezach, a to o "kopertach opartych o krzyz" w czasie koledy, a to o tym, ze ksiadz opublikowal liste kto ile dal na kolede.
          To tak z pamieci z ostatnich dni.

          Wiec ja, dla rownosci, proponuje kronike zachowan gejowskich. Np. dwoch calowalo sie na przystanku, jeden podrywal maloletniego na basenie, inny sie upil i narozrabial.

          Wtedy bedzie rowno.
          • stephen_s Re: A to? 14.01.14, 19:52
            > A kim jest ten ksiadz Oko?

            tygodnik.onet.pl/kim-jest-ks-dariusz-oko-i-dlaczego-poszedl-na-wojne/ycb8e

            Poza tym, jak widać, organizuje rekolekcje dla młodzieży, co czyni go przynajmniej równie wpływowym jak nauczająca w szkole Bratkowska...

            > Stefan, przyjrzyj sie naglowkom GW- a to o ksiezach pedofilach na bezludniej wy
            > spie (dlaczego tylko ksiezy-pedofilow tam posylac?), a to negatywnie o koleduja
            > cych ksiezach, a to o "kopertach opartych o krzyz" w czasie koledy, a to o tym,
            > ze ksiadz opublikowal liste kto ile dal na kolede.

            Przecież nie mówię, że "GW" nie przesadza. Ale nie rozmawiajmy o antyklerykalizmie "GW", ale o księdzu Oko... Jego działalność jest faktem.
            • a000000 Re: A to? 14.01.14, 20:07
              Ale nie rozmawiajmy o antyklerykaliz
              > mie "GW", ale o księdzu Oko... Jego działalność jest faktem.

              krwiożerczy i fanatyczny antyklerykalizm mediów publicznych to też FAKT. Każda akcja powoduje powstanie reakcji.... ksiądz OKO jest taką reakcją.
              • stephen_s Re: A to? 14.01.14, 20:21
                A może "krwiożerczy i fanatyczny antyklerykalizm" jest reakcją na księdza Oko i tym podobne persony?

                Ja naprawdę jestem tolerancyjną osobą, ale jak słyszę ten cały bullshit, który płynie z polskich kręgów kościelnych, to coraz częściej skłaniam się do wniosku: polski Kościół katolicki jest instytucją złą. Mówię tu o "źle" przez duże "Ź"...
      • a000000 Re: A to? 14.01.14, 19:27
        Stefcio napisał:


        Wiecie, ja naprawdę jestem tolerancyjnym człowiekiem, ale jak się słyszy coś takiego, to normalnie można odpaść. A tego typu przekaz płynie ze strony polskiego Kościoła non stop...

        polski Kościół nie przekazuje non stop podobnych treści. Ksiądz Oko jest tylko jeden.



        Swoją drogą: posłanka Pawłowicz zarzuca Owsiakowi, że ten robi młodzieży prane mózgu. A jak ksiądz Oko opowiada młodzieży, że ateiści chcą ich wymordować, to to nie jest pranie mózgu?

        różnica jest zasadnicza. Otóż. Kto wie jak wygląda ksiądz Oko? I w ogóle kto to taki? Działa on gdzieś na marginesie Wielkiego Nurtu. Natomiast za Owsiakiem i jego hasłami stoi wielka machina propagandowa państwa wraz z państwowymi mediami i budżetową kasą. Jest to człowiek tak niezwykle propagowany oficjalnie, że trudno jest podobny przypadek znaleźć pośród osób o poglądach, że tak powiem, niepopularnych.

        Posłanka ma rację, że Owsiak robi pranie mózgu, na festiwalu Woodstock. Schlebia zachowaniom nieodpowiedzialnym (picie, narkotyki, przemoc) a na dodatek zaszczepił młodym hasło, za które powinien niestety ale wisieć (metafora) .... chodzi o popularne już : róbta co chceta.... i owszem, młodzi wzięli sobie je do serca... robią co chcą. Piją, narkotyzują się, wsiadają za kierownicę i.... zabijają.... ZERO odpowiedzialności w życiu. Robią co chcą. Płodzą dzieci i je porzucają... dziś preferuje się życie bez zobowiązań.... WOLNOŚĆ!!!

        Podczas gdy ksiądz (również Oko) wzywa do odpowiedzialności za słowa i czyny, Owsiak mówi róbta co chceta... Stefciu, jak sądzisz, który w tym względzie rację ma? Czyje "pranie mózgu" więcej szkód niż pożytku przynosi?




        • stephen_s Re: A to? 14.01.14, 19:35
          Po pierwsze, to coś Ci się myli, A. W życiu nie słyszałem, by Owsiak namawiał do narkotyków.

          Po drugie, wmawianie młodym ludziom, że ludzie innych wyznań chcą ich zabić, jest szalenie szkodliwe.

          Jeśli się nie zgadzasz, to ja od jutra zakładam fundację, która będzie do nie-katolickiej młodziezy kierowała następujący przekaz: "Uważajcie na katolików! Oni was nienawidzą i chcą was pozabijać!" :PP
          • a000000 Re: A to? 14.01.14, 20:04
            stephen_s napisał:

            > Po pierwsze, to coś Ci się myli, A. W życiu nie słyszałem, by Owsiak namawiał d
            > o narkotyków.


            organizuje imprezę na której młódź się narkotyzuje na potęgę.


            >
            > Po drugie, wmawianie młodym ludziom, że ludzie innych wyznań chcą ich zabić, je
            > st szalenie szkodliwe.

            Zgadzam się... w ogóle uogólnianie jest szkodliwe.


            >
            > Jeśli się nie zgadzasz, to ja od jutra zakładam fundację, która będzie do nie-k
            > atolickiej młodziezy kierowała następujący przekaz: "Uważajcie na katolików! On
            > i was nienawidzą i chcą was pozabijać!" :PP


            hehehe, takie organizacje już istnieją.... wiele razu spotkałam się z ludźmi o określonym światopoglądzie, którzy lepiej ode mnie wiedzieli, kogo ja nienawidzę i komu bym chętnie główkę odjęła....

            :P :P :P :P
            • stephen_s Re: A to? 14.01.14, 20:22
              > organizuje imprezę na której młódź się narkotyzuje na potęgę.

              Mit, z tego co wiem.

              > Zgadzam się... w ogóle uogólnianie jest szkodliwe.

              To potęp księdza Oko, do jasnej i ciężkiej!!!
              • a000000 Re: A to? 14.01.14, 22:11
                stephen_s napisał:

                > To potęp księdza Oko, do jasnej i ciężkiej!!!

                oj Stefciu, Stefciu.... mam potępiać ZA POGLĄDY???? Mogę się z nimi zgadzać lub nie zgadzać, ale kto mi daje prawo potępiać? Toż to szczyt nietolerancji!
                • stephen_s Re: A to? 14.01.14, 22:32
                  Ja tam potępiam Bratkowską. To, co zrobiła, było wyjątkowo niesmaczne. Jeśli tak ma wyglądać feminizm, to ja wysiadam.
                  • a000000 Re: A to? 14.01.14, 23:01
                    stephen_s napisał:

                    > Ja tam potępiam Bratkowską.

                    za poglądy? Że jej wystąpienie było wyjątkowo niesmaczne? Owszem, było. Ale co z tego? Dała jedynie świadectwo o sobie. Wątpię, czy jest aż tak durna, żeby publicznie ogłaszać, że oto złamała prawo, gdyż przerwała ciążę.... Raczej tylko tak gada.... jeszcze jedna fanatyczka lewacka.
                    Palikociarnia, ot co.

                    feminizm tak nie wygląda.... to jest tylko lewackie fanatyczne skrzydło. Jest jeszcze centrum.... jest feministyczna prawica....

              • a000000 Re: A to? 14.01.14, 22:15
                stephen_s napisał:

                > Mit, z tego co wiem.

                nie sądzę. Gdyby mit, to byłby cud nas Wisłą.
        • ja.nusz Re: Ręnce opadajo 14.01.14, 21:06
          Ktoś odpalił tu na temat "Przystanku Woodstock" następujący debilizm:

          > Posłanka ma rację, że Owsiak robi pranie mózgu, na festiwalu Woodstock. Schlebi
          > a zachowaniom nieodpowiedzialnym (picie, narkotyki, przemoc) a na dodatek zaszc
          > zepił młodym hasło, za które powinien niestety ale wisieć (metafora) .... chodz
          > i o popularne już : róbta co chceta.... i owszem, młodzi wzięli sobie je do ser
          > ca... robią co chcą. Piją, narkotyzują się, wsiadają za kierownicę i.... zabija
          > ją.... ZERO odpowiedzialności w życiu. Robią co chcą. Płodzą dzieci i je porzu
          > cają... dziś preferuje się życie bez zobowiązań.... WOLNOŚĆ!!!

          Trudno sobie wyobrazić więcej ignorancji i pustogłowia - musiał to napisać ktoś , kto jest niespełna rozumu.
          • maria421 Janusz 15.01.14, 08:16
            Moze jakies kontrargumenty zamiast ocen w stylu "debilizm, ignorancja, pustostlowie"?
            • ja.nusz Re: Janusz 15.01.14, 12:16
              maria421 napisała:

              > Moze jakies kontrargumenty zamiast ocen w stylu "debilizm, ignorancja, pustostl
              > owie"?

              Debilizm trzeba nazywać po imieniu.
              A argumenty w tej konkretnej sprawie dla każdego normalnego leżą jak na dłoni.
              Na masowych imprezach tego typu zawsze jakaś część publiki chleje i ćpa - i niech mi nikt nie wciska ciemnoty, że czynią to za namową organizatora, który im wyprał mózgi.
              • maria421 Re: Janusz 15.01.14, 12:20
                ja.nusz napisał:

                > Debilizm trzeba nazywać po imieniu.

                A Ty oczywiscie wiesz co jest debilizmem a co nim nie jest i uzurpujesz sobie prawo do wyrokowania.

                Nie u mnie!
                • ja.nusz Re: Janusz 15.01.14, 13:57
                  maria421 napisała:

                  > A Ty oczywiscie wiesz co jest debilizmem a co nim nie jest i uzurpujesz sobie p
                  > rawo do wyrokowania.
                  >
                  > Nie u mnie!

                  Ani nic sobie nie uzurpuję, ani nie zamierzam wynajdować nowej definicji debilizmu.
                  Jeżeli piszę o czymś debilizm, to oznacza , że ja uważam to za debilizm.
                  Jeżeli to co ja uważam za debilizm, dla Ciebie nie jest debilizmem, to nie widzę problemu.
Pełna wersja